-----

24.02.10, 10:52
pani toranska broni kolegi przed cenzura, rownie zajadle jak jej koledzy z
gazety bronili przed lustracja.

jak lustracja to naganiactwo i etykietowanie ale jak non fiction to szlachetne
odbrazowianie.

wiec moze sb przesluchanie to robota psychoanalityczna umozliwiajaca zycie w
prawdzie?
    • ditta12 Re: ----- 24.02.10, 17:44
      OCH!Prawda?
    • olga_w_ogrodzie Re: ----- 24.02.10, 23:14
      a motywów wojowania żony Ś.P. Kapuścińskiego nie rozumiesz, Krawcu
      jeden ?
      byś nie wojował na miejscu jej ?
      • olga_w_ogrodzie Re: ----- 24.02.10, 23:20
        Krawcze ? - tak winno być ?
        nie wiem.
        /dopiero co przestało mi się rzygać chcieć, to jeszcze mam zamącone
        w głowie./
Pełna wersja