wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk

27.02.10, 22:37
twardy kawał Kobiety
z niewyparzoną paszczą
    • stary_lucy_luka_na_justysie takie tez sa przyjemne 27.02.10, 23:08
      "Dziewczyny anemiczne, blade jak wspomnienia,
      Spod długich rzęs przelotne rzucają spojrzenia.

      I wolno, krok za krokiem, stąpają niepewne,
      Szepcąc bladymi wargi słowa modlitewne.

      I znużone swej własnej wątłości słodyczą,
      Cicho sobie nawzajem dobrej nocy życzą. "

      J.T

      a gloryfikacja chamskiej sily witalnej i upartego dazenia do celu jest
      skandalem na tym forumie
      • snowblack Re: takie tez sa przyjemne 27.02.10, 23:39
        niech sobie zdycha polski fatalizm
        widzieliście panczenistKI??

        a jeśli na imprezie zatarg z ochroną
        to razy dwa. nie raz.
    • lucyna_n Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 14:17
      nienawidzę jej za to że jest taka jaka ja chcialabym być
      • ichnia Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 14:24
        lucyna_n napisała:

        > nienawidzę jej za to że jest taka jaka ja chcialabym być

        Oj, Lucyna, nie bądź taka zawistna... ;)

        Chociaż przyznam, że zauważyłam od jakiegoś czasu, iż także nie mogę patrzeć na
        beztrosko żyjące istoty z mojego otoczenia, które cieszą się (mniej lub
        bardziej) życiem.

        • lucyna_n Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 14:30
          dlaczego nei mogę być zawistna? to chyba ludzkie że choałoby się żyć a nei
          wegetować.
          • rostopy Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 14:46
            odruch prawidlowy, tylko para w gwizdek. wsiada pani na motora delektuje sie
            rykiem silnika tylko cos ruszyc nie zamierza. naped jest czyli zdatna tylko cos
            skrzynia biegow nawala.
            • ichnia Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 14:56
              rostopy napisała:

              > odruch prawidlowy, tylko para w gwizdek. wsiada pani na motora delektuje sie
              > rykiem silnika tylko cos ruszyc nie zamierza. naped jest czyli zdatna tylko cos
              > skrzynia biegow nawala.

              Prawda.
            • lucyna_n Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 16:03
              napęd jest.... to by było miłe. nie ma niestety, zdechł pies.
              Jest tylko przerażenie i poczucie niesprawiedliwości w porównaniu z.
              • rostopy Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 16:56
                bo moze reczny zaciagniety. zazdrosc jest napedem do rywalizacji, ale jak sie
                stoi, to energia marnotrawi sie na nienawisc. z drugiej strony absolutna
                sprawiedliwosc jest mitem lewicy, podobnie jak donioslosc regul wyscigu i
                nagrody prawicy. jak sie pozwoli wycenie i rynkowi wyczeprac zycie to zycie
                wyczerpie. moze wiec robta co chceta, i walczcie na swoich wlasnych torach
                przeszkod zamiast szukac nowych gield towarowych. bo regul wedlug ktorych sie
                przeglalo jest miliony tak jak miliony jest miejsc ktorych sie nie widzialo, ale
                tylko jedno jest swoje niepowtarzalne
                • lucyna_n Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 16:59
                  nie jakoś nei napędza ta zawiść, taka ta moja zawiść sensowna jak cała ja.
                  ręczny powiadasz, gdzie ja mam ręczny?
                  • rostopy Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 17:10
                    nie moj tor przeszkod i nie moje reguly. tak tylko mniemam ze uczucia nie do
                    kontemplacji sa tylko do napedzania.
                    • lucyna_n Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 17:32
                      pytanie było takie w stylu retoryczne bardziej

                      a na tej marnej nienawiści do kowalczykowny to jakoś nie widzę wyjazdu z tego
                      doła, to jednak potrzeba większego kopa.

                      moja uczucia zawsze były do kontemplacji, nie wiedziałam że coś się powinno
                      realizować w związku z nimi.
                      • snowblack Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 18:29
                        do uczuć swoich się przyzwyczajam
                        do tego, że ludzie uciekają na widok ich manifestacji - też

                        w moim bywaniu istoty drugie
                        mogą być tylko jednorazowego użytku

                        i myślę, i czuję, i kontempluję
                        że skoro już tak musi być
                        to niech i tak będzie
                        • snowblack Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 18:30
                          a co to ma do życia i Justyny Kowalczyk?
                          nie wiem

                          ludzie z daleka nie przeszkadzają
                          wręcz budzą uczucia pozytywne
                          • fruwaka Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 22:18
                            > ludzie z daleka nie przeszkadzają
                            > wręcz budzą uczucia pozytywne


                            a swoja droga to symptomatyczne ze jak sie po pani przejedzie to jest krotkie
                            "czesc pracy" a jak sie bedzie grzecznym to zostanie zniszczonym. najlepiej to
                            walic pania z daleka kijem hokejowym to bedzie pelna kurtuazja
                            • snowblack Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 23:35
                              przecież mną się Pan nie przejmujesz

                              a i różnica taka, że co się z obcymi robić
                              . dobra wola. dobrej woli obcym po co.

                              dobrej woli udzielając w uderzeniach

                              no i - - - -
                              weź Pan przykład z tych, co nie chcą mieć ze mną do czynienia prawdziwie
                              i milknij. absolutnie. nie lusterkuj. nie wstydź sobą.
                      • fruwaka Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 28.02.10, 21:25
                        > a na tej marnej nienawiści do kowalczykowny to jakoś nie widzę wyjazdu z tego
                        > doła, to jednak potrzeba większego kopa.

                        ale to zazdrosc moze dawac naped do rywalizacji, a nie nienawisc. ta druga to
                        resentyment, powstale z niemocy. a zazdrosc moc daje. zazdrosny walczy o swoje,
                        a nienawidzacy bardziej odreagowuje, to uczucie slabych, nie mogacych dzialac.
                        mi sie zdaje ze roznica jest miedzy nienawiscia, zawisca, a gniewem i zazdroscia.
                        • ichnia Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 01.03.10, 07:44
                          fruwaka napisał:
                          > mi sie zdaje ze roznica jest miedzy nienawiscia, zawisca, a gniewem i zazdrosci
                          > a.

                          A mnie się zdaje, że z powyższych to jedynie gniew może być napędem. Reszta
                          niszczy od środka.
                          • wiosenny_janek Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 01.03.10, 09:50
                            ale czemu niszczy i nie napedza? w samej nazwie emocji zawarty jest ruch po
                            lacinie. zazdrosc ma byc czymns innym? moze niszczy na skutek wyboru zlych
                            wartosci, bo nie ma spolecznego przyzzwolenia na okazywanie zazdrosci. nienawisc
                            i zawisc sa niszczace, swiadectwa kompleksow jakis, kompleksy sa niszczace. ale
                            zazdrosc z kompleksow nie wynika
                            • lucyna_n Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 01.03.10, 11:32
                              to sobei popisaliście:)
                              a ja nic nie kapuję

                              dobra, czas iść do psychii, robić pompki i jeść marchewkę, dużo marchewki.
    • mskaiq slabsza Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczyk 01.03.10, 11:18
      Lucyna_n napisala
      >nienawidzę jej za to że jest taka jaka ja chcialabym być
      Nienawisc wzmacni depresje, im wiecej sie nienawidzi tym wiecej
      negatywnych mysli i uczuc.
      Trudno pozbyc sie depresji bez zrozumienia tego.
      Bardzo ciesze sie sukcesem Kowalczyk, jej sukces przyniosl mi wiele
      radosci. Im wiecej jest powodow do radosci tym lepsze samopoczucie i
      slabsza depresja.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • lucyna_n slabsza Re: wielka przyjemność - Justyna Kowalczy 01.03.10, 11:53
        ebłebebłe
Pełna wersja