nieprzyzwoite sądziedztwo

20.03.10, 22:40
dworców, zwykłości i marzeń

i wspomnień zbolałych
ubranych w ostrością barw nęcące szaty
a przy tym zrozumienie, że to własne marzenia
dały im piękno -
tym bylepierwszym?
    • czarodzielnica Re: nieprzyzwoite sądziedztwo 20.03.10, 22:46
      więc: byłam na koncercie
      rozwaliłam korale
      zmęczyłam się, wyskakałam
      rozczarowałam rozczarowaniem
      z zaskoczenia wziętym
      odbyłam pierwszą rozmowę
      wewnątrzforumowo dziewiczą i dziewczyńską
      i uśmiechnęłam się do bliźniaka

      dobry wieczór
      był
      więc czas coś zjeść
      i spać się wychylić
Pełna wersja