Dodaj do ulubionych

informowanie pracodawcy o niepełnosprawności

18.04.10, 03:33
Czy niepełnosprawny musi poinformować o tym pracodawcę? W tym
artykule twierdzą, że tak i straszą wręcz, że jeśli tego nie zrobi
mogą go czekać poważne konsekwencje.
www.pracuj.pl/Sprawni-w-pracy-artykuly-25115.htm#top
"Zatajenie informacji o niepełnosprawności jest wprowadzaniem
pracodawcy w błąd i może być zakwalifikowane jako naruszenie
obowiązków pracowniczych i skutkować nawet dyscyplinarnym
zwolnieniem."

Moim zdaniem to nieprawda. Teoretycznie to należy jedynie
poinformować lekarza medycyny pracy, który kwalifikuje do pracy.
Lekarz jest objęty tajemnicą lekarską i nie może raczej opowiadać
pracodawcy, na co pracownik jest chory, tylko wystawia
zaświadczenie, czy zdolny czy nie do pracy plus ewentualnie jakieś
wskazania co do stanowiska pracy. Jeśli jednak nie ma takich
wskazań, to pracodawca nic się nie dowie. Poza tym trzeba
poinformować kadry (jeśli dadzą taki formularz do podpisania, gdzie
jest opcja, czy pan/pani pobiera rentę), że się pobiera świadczenie
z ZUS, jeśli się pobiera i tu się może wydać, ale jeśli się nie
pobiera, to nie ma żadnego obowiązku, żeby informować pracodawcę.
Nie wiem, moze się mylę.
Obserwuj wątek
    • laurpi Re: informowanie pracodawcy o niepełnosprawności 18.04.10, 04:17
      Jeszcze trochę z innej beczki niż wymóg prawny. Przeglądałam inne
      forum i tam ktoś napisał o sytuacjach takich:
      np. ktoś ma cukrzycę i dostanie w pracy zapaści i nie poinformował.
      Wtedy mogą go nie uratować, bo ktoś na tym forum przytoczył
      przypadek, ze chłopak powiedział, zostawił współpracownikom dawkę
      insuliny na wszelki wypadek i rzeczywiście się zdarzyła sytuacja, ze
      go musieli ratować.
      lub ma padaczkę, dostanie ataku i nie wiadomo, co robić.
      Wszystko rozumiem, ale czy zatrudnią taką osobę, bo co ja pracodawca
      zrobię, jak pracownik mi tu dostanie ataku padaczki przy kliencie?
    • laurpi Re: informowanie pracodawcy o niepełnosprawności 18.04.10, 04:39
      Czasami myślę, że najbardziej uczciwie względem siebie jest próbować
      postawić się na miejscu pracodawcy, co ja bym zrobiła, gdybym
      zatrudniała kogoś, czy bym się dopytywała? co bym zrobiła, gdyby
      ktoś sam powiedział o tym? Ale czasami to jest bardzo trudne, bo po
      drugiej stronie widzi się siebie z dochodami co najwyżej 500 zł, za
      które nie da się normalnie żyć, a to i tak jest mały problem w
      porównaniu z samotnością, izolacją, brakiem zajęcia, poczuciem bycia
      bezużytecznym.
      No tak, gadam sama ze sobą.
    • szarodziejka Re: informowanie pracodawcy o niepełnosprawności 18.04.10, 11:15
      ależ w artykule ładnie o tym napisano
      możesz nie informować
      za wyjątkiem lekarza medycyny pracy -
      tam się taki świstek o schorzeniach wszelakich podpisuje
      jak by nie było - oświadczenie

      ten drugi kija koniec tylko straszy
      że w przypadku komplikacji typu wypadek przy pracy
      mogą się próbować czepiać. no ale wtedy musieliby
      udowodnić związek między niepełnosprawnością a zdarzeniem
      Twoją i lekarza medycyny pracy wiedza, czy taki związek może zaistnieć

      -----
      dobra - klawiatura ostatecznie zdechła
      jedno słowo to męka
      chwilowo cisza z mojej strony
      • laurpi Re: informowanie pracodawcy o niepełnosprawności 18.04.10, 11:30
        Ja to zrozumiałam zupełnie inaczej. Że tam było napisane, że grożą
        konsekwencje za niepowiadomienie w pracy, a największe z nich są za
        ukrycie przed lekarzem. Największe, czyli nie jedyne.
        I jeszcze jest, że najlepiej poinformować PRACODAWCĘ (nie lekarza)
        na rozmowie kwalifikacyjnej. To już, moim zdaniem, jeżeli
        niepełnosprawność dotyczy psychiki, to takie informowanie może już
        graniczyć z wariactwem. Jak sobie przypomnę, co zanim zachorowałam
        na tyle, że zaczęłam się leczyć, myślałam o leczeniu psychiatrycznym
        i jak reagowałam na słowo nerwica czy schizo. Po prostu nie miałam
        pojęcia, co to jest i taki człowiek dla mnie był już na tyle
        poważnie zaburzony, że bym się go bała i nie potrafiła mu ufać,
        jeśli to nie byłaby osoba wcześniej mi bliska.
        • szarodziejka Re: informowanie pracodawcy o niepełnosprawności 18.04.10, 12:32
          dobra - to chyba nie klawiatura, tylko cały komp - piszę więc póki jeszcze działa

          kwestia informowania pracodawcy jest raczej sprawą grzecznościową
          w sytuacji gdy chcesz korzystać z dodatkowych uprawnień wynikających z niepełnosprawności

          mnie - jako pracodawcę - wkurzyłoby i podkopało zaufanie
          gdyby taki wojtuś się ujawnił dopiero po podpisaniu umowy -
          pozłościłabym się też, gdyby zaczęły się długotrwałe zwolnienia
          z powodu zatajonego chorego czegoś

          w zdrowych relacjach pracownik - pracodawca fajnie byłoby móc grać w otwarte karty
          i zawierzyć kwestię swojego świra temu kto płaci
          ale - zdrowe relacje na rynku drapieżnych poganiaczy niewolników
          (nie liczymy przecież, że każdy dający robotę jest światły i w meandrach
          zaburzeń psychicznych obeznany) + oczywista stygmatyzacja osób pukniętych w główkę
          - to bajka / bajka / bajka (te relacje zdrowe i prawidłowe)

          więc:
          - jeśli nie zamierzasz korzystać z dodatkowych bonusów;
          - jeśli lekarz medycyny pracy nie zgłasza zastrzeżeń;
          - jeśli ewentualny nagły jakiś nawrót nie spowoduje zagrożenia dla Ciebie i innych;
          - jeśli nie pobierasz tych zasiłków (bo i tak się zaczną zastanawiać, więc wtedy lepiej mieć za sobą) -

          to co komu - u licha ciężkiego - do Twojego zdrowia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka