Dodaj do ulubionych

Skaza krwotoczna?

24.07.10, 21:01
Ugryzł mnie wczoraj komar. Podrapałem, bo swędziało. Zwyczajnie, nie
za mocno. Dziś mam wylew na pół uda i siniaka. Od jakichś 2-3
miesięcy każde lekkie uderzenie czy zadrapanie kończy się u mnie
czymś podobnym, no ale ten jest naprawdę wielki.
Pytanie - czy to może być reakcja na długie łykanie psychotropów?
Spotkaliście się kiedyś z czymś takim?
--
Ostrożnie stawiaj kroki, po ludzkich stąpasz resztkach,
Omijaj ton wysoki, bo patos tu nie mieszka...
*
Nie rzucim ziemi skąd nasz grób!
Obserwuj wątek
      • monte_we_mgle Re: Skaza krwotoczna? 24.07.10, 23:20
        No, pójdę jak wrócę do Lublina. Próżny to może nie, ale te siniaki
        trochę bolą, jak się dotknie. Zresztą wokół nich mam takie krwawe
        wylewy. Jeszcze kto pomyśli, że mnie żona bije albo co...
        --
        Ostrożnie stawiaj kroki, po ludzkich stąpasz resztkach,
        Omijaj ton wysoki, bo patos tu nie mieszka...
        *
        Nie rzucim ziemi skąd nasz grób!
    • bazoooka Re: Skaza krwotoczna? 24.07.10, 23:30
      monte, idź koniecznie do lekarza, bo może Ci się coś robi od leków (mój znajomy,
      wieloletni leczony chadowiec, wylądował parę razy na ostrym dyżurze, bo miał coś
      z krążeniem i paroma innymi rzeczami - jako skutki uboczne neuroleptyków i
      stabilizatorów).
      nawet ja na Twoim miejscu bym poszła, choć od dziecka nie lubię konowałów :)

      --
      skowronki - złe złe ptaszydła
      • monte_we_mgle Re: Skaza krwotoczna? 27.07.10, 04:08
        Ja od roku nie biorę neuroleptyków, a stabilizatora od wiosny. Łykam
        już tylko fluo i tisercin na sen. W sumie to tisercin też
        neuroleptyk, tyle że jako antypsychotyk się nie sprawdził. Na ulotce
        jest napisane, że rozwala płytki, to może być to.
        Bratowa umówiła mnie na kompleksowe badania u siebie w klinice i na
        wizytę u hematologa na wszelki wypadek. Teraz od tego wszelkiego
        wypadku będę przez tydzień zdychał ze strachu przed nabytą
        hemofilią. Ale shit.
        --
        Ostrożnie stawiaj kroki, po ludzkich stąpasz resztkach,
        Omijaj ton wysoki, bo patos tu nie mieszka...
        *
        Nie rzucim ziemi skąd nasz grób!
        • ichnia Re: Skaza krwotoczna? 27.07.10, 13:30
          monte_we_mgle napisał:

          > Ja od roku nie biorę neuroleptyków, a stabilizatora od wiosny. Łykam
          > już tylko fluo i tisercin na sen. W sumie to tisercin też
          > neuroleptyk, tyle że jako antypsychotyk się nie sprawdził. Na ulotce
          > jest napisane, że rozwala płytki, to może być to.
          > Bratowa umówiła mnie na kompleksowe badania u siebie w klinice i na
          > wizytę u hematologa na wszelki wypadek. Teraz od tego wszelkiego
          > wypadku będę przez tydzień zdychał ze strachu przed nabytą
          > hemofilią. Ale shit.

          Chyba się mi udziela. Po przeczytaniu tego, coraz większa (do tej pory tak
          nieśmiało gdzieś w świadomości kwitnąca) ochota nachodzi mnie na odstawienie
          wszelkich tabletów. Ciekawe jak żyłoby się bez nich.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka