co to za pierdolenie w opisie?

26.08.10, 15:00
wiadomo, że tam gdzie funkcjonują normy
pojawi się cenzura.

to po prostu nie jest forum bez cenzury
proponuję wykasować z główki naiwny postulat
    • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:05
      A jak funkcjonującą normą jest brak cenzury, cenzura będzie cenzurować cenzurę?
      • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:09
        pan lepiej jednak posprząta. albo coś poczyta.
        • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:12
          Sprzątam, jednak gorzej, czytam i pytam.
          • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:17
            i rymuje pan.
            koszmar nie ma końca.
        • ellena_cyganka Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:20
          A mnie się podoba to hasło, wisi już tak długo, że nawet jak jest
          brzydkie to nie razi, jak żyrandol podarowany przez ciotkę 10 lat
          temu.
          • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:21
            ponoć mamy być racjonalni
          • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:23
            E, co to za żyrandol, na którym nie wisi dolor.
            • ellena_cyganka Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:24
              A dolor to gdzie siedzi?
              • ellena_cyganka Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 15:25
                Pomyliłam wątki. Kurde Pan mnie rozprasza panie nie zdzierżę
                • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 19:41
                  to pani jest
    • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 19:30
      proponuję przejąć forum i godzić sprzeczne interesy oraz spełniać oczekiwania,
      mnie osobiście nie chce się zadowalać innych w żaden sposób.
    • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 19:40
      a wogóle co to za pierdolenie o pierdoleniu
      jestem zbulwersowana

      a teraz przedszkolaki wezmą się za ręce i proszę parami przejdziemy z
      piaskownicy na huśtawki.
      • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 19:53
        sama zaczęłaś.
        Olga stwierdziła fakt
        ale jeśli postulaty braku cenzury
        mają być łamane
        by ktoś mógł zademonstrować swój dystans do siebie?
        to nie dziecinada?
        reagowanie histerią na prostą uwagę też nie?
        dopisywanie dyrdymałów u góry?

        przecież to nie jest ważne.
        takie klepanie się po główkach wiaderkami

        trząsnęło mną dzisiaj, bo sobie poczytałam trochę
        gówniarzeria.

        ---
        a co do nożyczek
        to firmując forum choćby nickiem
        zobowiązujesz się do trzymania pewnych standardów
        i musisz niektóre rzeczy ciąć. to jest cenzura
        ale taka, którą wymusza cywilizacja i kodeks karny
        • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 19:58
          jaka Ty jesteś dorosla i wyważona i tak wogóle wszystko wiesz.
          też bym tak chciała
          a tak to jestem jak zwykle emocjonalnei niepoczytalna i nieczytelna a nawet
          nieczytająca!
          się idę załamać i zamknąć w sobie na może i całe 10 minut!
          albo wiem, wyładuję się na mężu, o tak, dawno go nie męczyłam!
          • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:15
            nie jestem wyważona. niestety.
            człowiek wyważony nie dałby się sprowokować samą lekturą.

            ---
            nie rozumiem w czym jest problem
            chcecie mieć postulat? no to macie
            a że rozmienił się na mniejsze? wszystko się rozmienia
            ale to wciąż ładny postulat.

            tyle, że.. niewykonalny.

            chyba, że masz swój portal i kasę na procesy.
            wciąż
            • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:39
              i jak każda idea utopijna, no właśnie
              głuszę wyrzuty sumnienia
        • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:02
          nie_zdzierze napisała:

          > sama zaczęłaś.
          > Olga stwierdziła fakt
          > ale jeśli postulaty braku cenzury
          > mają być łamane
          > by ktoś mógł zademonstrować swój dystans do siebie?
          > to nie dziecinada?
          > reagowanie histerią na prostą uwagę też nie?
          > dopisywanie dyrdymałów u góry?
          >
          > przecież to nie jest ważne.
          > takie klepanie się po główkach wiaderkami
          >
          > trząsnęło mną dzisiaj, bo sobie poczytałam trochę

          > gówniarzeria.
          >

          O, duch suchego wrócił.
          • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:05
            nie lubimy być krytykowani.
            łotewer. idź i czyń rozum.
            • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:13
              z tą gowniażerią to pojechałaś po bandzie, oj pojechałaś, normalnie do żywego
              jestem dotkniona.
              • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:22
                biała broń daje komfort szyderstwa.
                nożyczki jako argument dla istnienia forum.

                przeformułuję: Twoja reakcja na wypowiedź Olgi była nielogiczna
                kobieta sobie coś zauważa, coś pisze, a Ty jej, że to godzi w podstawy Twojego adminowego jestestwa. chyba jakoś tak. może coś pokręciłam czytając co dziewiąty post i żadnych z cytatami. jak to się ma do owej umiłowanej swobody wypowiedzi? to pytanie retoryczne.
                • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:26
                  jeżeli oczekujesz wytłumaczenia powiem szczerze chyba nie dam rady
                • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:36
                  Ale "bez cenzury" nie oznacza, że adminowi nie wolno sobie pohisteryzować, jak
                  akurat ma na to ochotę.
                  Tak jak oznaczenie własnego, pustego posta jako ocenzurowany nie jest zamachem
                  na wolność słowa, chyba, że potrafisz takie twierdzenie jakoś uzasadnić?
                  • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:39
                    chorzy od chorych zdrowia wymagają, świry konsekwencji od niezrównoważonych
                    wszystko popieprzone
                    • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:49
                      wymagają tylko tego, czego Wy w postach wymagacie od innych
                      Pani Lucyna od Olgi, Pan Dolor od ludzkości.

                      no ale przecież to już jest małostkowe łapanie za słówka.
                      • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:50
                        no:)
                    • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 21:25
                      Precz ze zdrowiem!
                      Precz z konsekwencją!
                  • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:46
                    dolor napisał:

                    > Ale "bez cenzury" nie oznacza, że adminowi nie wolno sobie pohisteryzować, jak
                    > akurat ma na to ochotę.

                    czyli jeszcze zdefiniowaliśmy przy okazji równość:
                    co wolno adminowi, niech się suchemu nie śni.

                    > Tak jak oznaczenie własnego, pustego posta jako ocenzurowany nie jest zamachem
                    > na wolność słowa, chyba, że potrafisz takie twierdzenie jakoś uzasadnić?

                    to Pan twierdzi, że post był pusty.
                    ja widzę tylko usuniętą wiadomość.
                    • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:50
                      kłamał, wcale nie był pusty!
                      napisał "to zrobię"
                      • dolor nie dość, że cenzor, to jeszcze donosicielka 26.08.10, 20:54
                        No dobra, otwarte forum prawie dziewicze jest super. Lepsze by było tylko:
                        otwarte forum bez cenzury, za wyjątkiem przypadków, w których ktoś napisze...

                        Cafe pod Monty Pythonem
                    • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 21:22
                      nie_zdzierze napisała:

                      > dolor napisał:

                      > czyli jeszcze zdefiniowaliśmy przy okazji równość:
                      > co wolno adminowi, niech się suchemu nie śni.

                      O, a kto ocenzurował suchego sen?
                      >
                      > to Pan twierdzi, że post był pusty.
                      > ja widzę tylko usuniętą wiadomość.

                      Czyj post? Jakież to treści prowokujące cenzurę potrafi sobie tam pani wyobrazić?
                      • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 21:54
                        dolor napisał:

                        > Czyj post? Jakież to treści prowokujące cenzurę potrafi sobie tam pani wyobrazi
                        > ć?

                        cytat
                        • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 22:20
                          nie_zdzierze napisała:
                          >
                          > cytat

                          Punkt:)
                  • olga_w_ogrodzie Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:57
                    to ja Ci powiem, Dolor.
                    przychodzi nowy ludź.
                    czyta, że bez cenzury.
                    potem dostrzega, że coś wycięte.
                    mnie to kalafiorem,
                    tak naprawdę, że Ty się bawisz.
                    ale nowy ludź powie na poważnie : kłamiecie w opisie.
                    po co ?
                    • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 21:04
                      Żeby nowy ludź miał o czym pisać. A my mu wtedy: a nie prawda, a nie kłamiemy. A
                      był jeden post nawet wycięty książkowy, to go przywróciliśmy. A jak chcielibyśmy
                      kłamać, to byśmy bez śladu cięli.
                      A on wtedy powie, o, to wy fajni jesteście, a ja myślałem, ze tacy jak wszyscy.
                      No to ja tu u was zostanę i będę pisał same takie historie, że się od ekran nie
                      oderwiecie. I wszyscy będą odtąd szczęśliwi, zdrowi, siwa odda nam foruma
                      całego, żeby był kraj pod szczurem bez cenzury, i aquanet pod szczurem bez
                      cenzury, i gazeta będzie nam płacić i w ogóle pięknie będzie. O taki mam plan.
                      • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 22:11
                        moja siostra mnie dzisiaj rozbroiła, założyła swoją stronę i chciała tam też
                        takie jakieś małe forum ale "to przecież musiałby ktoś pilnować, cenzurować,
                        takie forum przecież nei może być bez cenzury, jak jej opowiedziałam o szczurze
                        to powiedziała że "bujdy jakieś wciskam i sie nie znam" i "z pewnością jest to
                        forum moderowane bo nie ma innych"
                        po prostu dała mi do zrozumienia że jestem niedoinformowana i nie znam się na
                        forumach
                        Ona wogóle jest boska, jak jej wymyślilam plakat to powiedział, fajny ale dam go
                        do obejrzenia jakiemuś "prawdziwemu grafikowi"
                        rodzina to potrafi czlowieka sprowadzić do parteru. Zaprzeczyła na jednej wizyce
                        mojemu życiu w realu i w necie. genialne.
                        • bazoooka Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 22:15
                          > rodzina to potrafi czlowieka sprowadzić do parteru. Zaprzeczyła na jednej wizyc
                          > e
                          > mojemu życiu w realu i w necie. genialne.

                          znamy, znamy. nie ma to jak rodzina, zwłaszcza jeśli są normalsami :)
            • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:13
              Kto jest my?
              • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 20:16
                ktoś z osobowością wieloraką
    • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 23:09
      przykry wieczór. jak większość z forumem w tle.
      a obraz jednania się na potęgę. horror, horror.

      dobrze, że się wzajem lubicie. tak chyba być powinno.
      • olga_w_ogrodzie Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 23:14
        ja to może sztucznie.
        kto wie.
        bo teraz już jestem chemiczna - po tabsie na roztelepanie totalne.
        • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 23:21
          czepiam się.
          uspokojenia, Pani Olgo.
      • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 23:52
        to ja może Cię przeproszę?
        chcesz?
        • nie_zdzierze Re: co to za pierdolenie w opisie? 26.08.10, 23:57
          lucyna_n napisała:

          > to ja może Cię przeproszę?
          > chcesz?

          przykre w znaczeniu: co ja tutaj robię
          ale. jeśli chcesz się ze mną poniezgadzać - powiedz tylko kiedy i gdzie.
          • lucyna_n Re: co to za pierdolenie w opisie? 27.08.10, 00:11
            myślałam że się wnerwisz
            no nie dogodzisz babie
      • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 27.08.10, 00:27
        > dobrze, że się wzajem lubicie. tak chyba być powinno.

        Tak na pewno być powinno. Ja to nawet swego czasu siebie z rozpędu na tym
        forumie polubiłem. Niezła sztuka, co nie?
        • olga_w_ogrodzie Re: co to za pierdolenie w opisie? 27.08.10, 00:51
          jestem zawiedziona.
          nie blubrasz i nie gubisz liter samolubie.
          • dolor Re: co to za pierdolenie w opisie? 27.08.10, 00:58
            A coś nie miałem cierpliwości do spijania się. Może jutro się wezmę w garść i
            poblubram.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja