olga_w_ogrodzie 21.11.10, 19:15 i się zdziwiłam - dużo narodu, musiałam czekać na stolik, by nawstawiać krzyży w kraty. nazwa komitetu wyborczego jednego takiego się mi spodobała : "Gamonie i Krasnale". Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
chenowith Re: popełzłam rano zagłosować 21.11.10, 20:27 dlaczego SIĘ nie jeździ po prawym pasie? mgła, która teraz wszystko upaprała była w nieaborcyjnym już zarodku, kiedy wracałam do domu ludzie nie szaleli, widoczność ograniczona, niewielu jechało powyżej 90. wjazdówka, sporo samochodów, ale daleko do przesytu. ja też się nie spieszyłam, ale z przekory mijałam kolejne auta jadąc po prawym pasie, z rzadka przeskakując, by minąć jakiegoś ślimaka fuck. pasy. prawym - powoli. skrajnym lewym - gdy się skręca w lewo, wyprzedza albo w pierniczonym korku. ronda. kiedy chcesz minąć kilka zjazdów - na miłość jezusa - używaj drugiego, trzeciego pasa i nie bądź picią, gdy chcesz zjechać - sygnalizuj albo daj wjechać na rondo innym. fuck ja jestem dupowatym kierowcą. ale inni są nie tylko dupowaci, ale i pozbawieni wyczucia. Odpowiedz Link
monte_we_mgle Re: popełzłam rano zagłosować 21.11.10, 21:41 Ja głosowałem po południu. Żadnego tłoku. Pojedyncze osoby. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: popełzłam rano zagłosować 23.11.10, 14:41 chenowith napisała: > ja jestem dupowatym kierowcą. > ale inni są nie tylko dupowaci, ale i pozbawieni wyczucia. wcale, że nie. dziś już wiadomo : wszystko przez Izrael. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: popełzłam rano zagłosować 21.11.10, 22:39 ja też byłam, o tyle mi było łatwo wybrać że znam niektórych ludzi z kartek, bo społeczność mała. ale dopiero po 15 dalam radę wychynąć Odpowiedz Link
monte_we_mgle Re: popełzłam rano zagłosować 21.11.10, 22:49 Ja głosowałem na sąsiada z vis a vis. Był radnym w ostatniej kadencji i dał się poznać z dobrej strony. Na prezydenta już na zasadzie mniejszego zła, bo kandydaci byli marni, a do sejmiku zgodnie z poglądami politycznymi. Odpowiedz Link
elzbieta007 Re: popełzłam rano zagłosować 22.11.10, 00:54 >"Gamonie i Krasnale". Mię to powaliło. Cyrk to, Mrożek, czy może rzeczywistość, której absurdalności nie rozumiem? Odpowiedz Link
monte_we_mgle Re: popełzłam rano zagłosować 22.11.10, 01:53 W moim rodzinnym Przemyślu kandydatem na prezydenta był gość znany jako Asterix. Miejski oryginał, ekolog, który w lecie chodzi boso i w słomkowej spódnicy, a poza sezonem w kapeluszu z piórami. I warkocze oczywiście ma. Wystawił go niezależny od wszelkich politycznych band komitet wyborczy. Mieli bardzo sensownych kandydatów, ciekawe propozycje, a kampanię prowadzili bezpośrednio na ulicy i w necie, bez żadnych plakatów i takich tam. Wydali w sumie 500 złotych. Gdybym tam mieszkał, głosowałbym na nich. To partyjność wyborów lokalnych wydaje mi się absurdalna. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: popełzłam rano zagłosować 22.11.10, 02:16 oczywiście, że absurdalna. ale jednocześnie zazwyczaj jest jednak tak, że się lgnie do tej, a nie innej partii, bo się jest posiadaczem określonych cech charakteru. wyobrażasz sobie kandydata na prezydenta Łodzi tego histeryka Witolda "prosimy nie zabijajcie nas" Waszczykowskiego jako kandydata innej, niż PiS partii ? Odpowiedz Link
monte_we_mgle Re: popełzłam rano zagłosować 22.11.10, 10:39 Tak, masz rację, ale nie o to mi chodziło. Głosowałem kolejno na KLD, UW i PO. Nadal do tej ostatniej mi najbliżej, choć zachwycony rządem nie jestem, ale to co dzieje się w Lublinie właśnie w tej partii o pomstę do nieba woła. Prezydentem miasta był przez ostatnią kadencję peowiec, wygrał po dwóch kadencjach nieudolnego pisowca i okazał się być taki sam. Mogło się zdarzyć, OK, ale w Lublinie zorganizowano wtedy prawybory w PO, wygrał je zdecydowanie gość, który był już kiedyś prezydentem z ramienia UW i jako jedyny w ciągu tych dwudzuiestu lat sprawdził się w tej roli. Partia go nie wystawiła, bo miał jeszcze w Unii zatargi z Tuskiem i był źle widziany. Został radnym, był szefem radnych PO, ale z powodu nadmiernej samodzielności i dyskusji z miernym, biernym, ale bezczelnym "namiestnikiem" Palikota dostał w tych wyborach ostatnie miejsce na liście do rady, kandydatem na prezydenta został natomiast jeden z dotychczasowych vice prezydentów, ale znów nie ten, który jako jedyny nie miał żadnych wpadek, a miał sukcesy w działce, za którą odpowiadał, tylko ten z lepszymi notowaniami w centrali. Oczywiście Platforma wybory w Lublinie przegrała, ale że PSL tradycyjnie dostał tu sporo głosów prawdopodobnie nie straci władzy. Kandydat na prezydenta jest w drugiej turze i też ma szanse wygrać, na zasadzie wszyscy tylko nie PiS. Sztabowcy prawdopodobnie zdawali sobie sprawę, że tak będzie, ciągle przecież zamawiają sondaże. Partia będzie miała na stołku prezia faceta, który jej najbardziej odpowiada i spolegliwych radnych, którzy nie będą się wychylać. Tylko co Lublinowi z tego? Owszem, można się będzie cieszyć, że nie wygrał pisowiec, który za główny cel prezydentury uznał budowę muzeum Solidarności, drugiego pomnika katyńskiego, zdjęcie z kamienicy, w której kiedyś pomieszkiwał Bierut tablicy, która o tym informuje oraz zaproszenie Benka 16 do Lublina, ale to trochę mało jak na miasto, które ma ogromne problemy z rozwojem, infrastrukturą, odpływem młodych do większych miast. No naprawdę wolałbym Krasnoludków i Gamoni niż bandę lizusów, nieważne, że z Platformy, na którą zawsze głosuję. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: popełzłam rano zagłosować 22.11.10, 14:56 w poznaniu też po raz kolejny wybrali takiego głąba że strach, powiedział że nie widzi potrzeby budowania w mieście ścieżek rowerowych "bo w poznaniu nie ma tradycji jeżdżenia rowerem". Ręce z szelestem opadają. Cudem mieszkańcy osiedla wywalczyli żeby parku nie zabudował kolejnym supermarketem i deweloperskimi blokami. strasznie mnie ten dziad irytuje, a kiedyś dawno temu nawet dobre wrażenie robił. No i spalarnię chce mi wybudować pod nosem, bo moja gmina przylega do miasta, więc miasto ma prawo. Nic tylko się tam zapakować i zutylizować przyjdzie. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: popełzłam rano zagłosować 23.11.10, 14:23 Grobelnego tego, to bardzo nie lubiano w oddziale poznańskim "Wyborczej" jeszcze za moich czasów. się mi specjalnie wnikać nie chciało dlaczego, ale pamiętam radość i zacieranie rąk pań redaktorek i panów redaktorów, gdy Grobelny zrobił coś, do czego się można było przyczepić. zaraz było klik, klik, klik - by prędziutko napisać stosowny materiał. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: popełzłam rano zagłosować 23.11.10, 16:22 nie wiem nic o tym, jak dla mnie nielubienie przez redaktorow wyborczej to w sumie bardziej na plus się liczy, mnei o te ścieżki i spalarnie się rozchodzi najbardziej i o to że on jest miłośnikiem galerii handlowych a ja nie. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: popełzłam rano zagłosować 23.11.10, 14:39 nabywałam dziś pomidory i ogórki w markecie super. koleżanka się zadziwiła, że tyle tego ładuję, no to ja mówię, że w sumie żywię się tylko pomidorami, a te są taniutkie, niedojrzałe, więc mogę dużo kupić, bo wytrzymają - poleżą na oknie i dojrzeją. a taki staruszek w czapce z daszkiem na to : - Muszą dojrzeć, bo jakby takie zjeść, to się zatruje. na to ja mu, że się nie otruje, bo czemu niby. a on na to : - Izrael. nie skumawszy zabieram się do ogórów pakowania i komentuję, że tańsze dwa razy, niż w Marcpolu. a staruszek : - No, bo przecież mamy Izrael. spojrzałam nań z w oczach pytajnikiem, a ów : - Wszystko jedno już po tych wyborach. No wie pani przecież jak głosowaliśmy. - No jak niby ? - się zaciekawiłam byłam. - No na Izrael. Teraz wszystko zależy od Izraela. - Znaczy Żydów na myśli pan ma ? - No - przytaknął pan skwapliwie tak aż mu się czapka z daszkiem na nos prawie zsunęła. - Pan jak chce o Żydach w wyborach, to nie pogadamy - oznajmiłam i wziąłwszy torbę z pomidorami i ogórami zależnymi od Izraela się udałam po puszkę z karmą dla kociczki. zapewne izraelską. Odpowiedz Link
monte_we_mgle Re: popełzłam rano zagłosować 23.11.10, 14:49 He, he, he. U mnie w Tesco są w zimie kartofle z Izraela. Droższe od polskich, ale pyszne. Zawsze kupuję. Odpowiedz Link