Pozdrowienia z okazji końca swiata.

21.05.11, 14:49
To dzisiaj: www.ebiblefellowship.com/pl/may21_pl.html

Z tej okazji można się przytulić:
www.tomaszwitkowski.pl/attachments/File/Terapia_wi__zi.pdf
    • olga_w_ogrodzie Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 21.05.11, 15:11
      jeszcze trzy godziny.
      niektórzy do Nieba wchycną od razu, a inni będą mieli wrażeń masę.

      forum.gazeta.pl/forum/w,89075,125221932,125221932,21_maja_bedzie_koniec_swiata.html
      • monte_we_mgle Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 21.05.11, 22:12
        Nie martwcie się. Następny już w grudniu 2012.
        • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 22.05.11, 22:51
          Miał rację Lec, "Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata". Nie zmieniło się wiele.
          • ditta12 Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 22.05.11, 23:08
            A może?
        • czubata Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 23.05.11, 22:57
          A ja czytałam albo oglądałam, nie pamiętam,że majowie się pomylili o 100 lat, bo przez 100 lat nie prowadzili kalendarza z powodu okupacji bodajże, i że tak na prawdę koniec świata wypada w 2112. O.
          • ditta12 Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 08:33
            Rewolucje na świecie się dzieją,śmieci nas zasypują,zwierzęta są męczone okrutnie to i koniec świata bliski raczej.A drożyzny w sklepie no i banki oszukańcze a do tego bilety podrożeją, ech.
            A jeszcze w telewizji pierdolą że się słuchać nie chce bo mętlik się w głowie robi od tych informacji.
            Pan Bóg wystawi nogę z nieba i w dupę kopnie niedługo.
            • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 15:27
              Faktycznie, «Kwarta pszenicy za denara
              i trzy kwarty jęczmienia za denara», ale z tymi zwierzętami, to w porównaniu z czasami np. Kartezjusza, dużo lepiej, jeszcze się je tylko, ku powszechnej radości, troszkę hoduje, zabija i zjada.
              Jak człek sam tego świata nie skończy, to go żaden Pan, żaden Bóg go nie wyręczy, wszystko może przez to niefortunne bogów jakichkolwiek nieistnienie.
              • ditta12 Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 16:13
                No to tylko teoretycznie tak napisałam,na wszelki wypadek gdyby jednak gdzieś ten pan Bóg się ukrywał jednak.
                • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 16:24
                  Myślisz, że ukryty Bóg czytałby podszczura?
                  • ditta12 Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 16:52
                    A czemu by nie?Toż on wszechmogący i wszystkowidzący podobno.No to popatruje co my to se wypisujemy.
                    • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 17:04
                      Bo podszczura nikt, kto istnieje, nie czyta. A on, w przeciwieństwie do mnie, nikim by być nie mógł, gdyby jednak był. Chyba, że wszechmoc pozwala na bycie nie będąc wcale.
                      • olga_w_ogrodzie Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 17:42
                        dolor napisał:

                        > Bo podszczura nikt, kto istnieje, nie czyta.

                        czym jest podszczur ?
                        skoro nie czyta nikt, kto istnieje, to nie jest międzywierszem.
                        czym zatem ?
                        • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 18:23
                          Dźwiękiem drzewa padającego w lesie, w którym nikogo nie ma.
                          • olga_w_ogrodzie Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 20:05
                            ładne bardzo.
                            się mi zdaje czy Tyś upoecił się w czasie, kiedy byłeś znikniętym ?
                            oraz jeszcze bardziej, niż wprzódy, urefleksyjnił.
              • olga_w_ogrodzie Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 17:47
                dolor napisał:

                żaden Bóg go nie wyręcz
                > y, wszystko może przez to niefortunne bogów jakichkolwiek nieistnienie.

                a jak to się zaczęło ?
                wszystko, wszyściutko.
                wszechświat.
                • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 18:18
                  Nijak najpewniej.
                  Bo niby jak zaczęli się bogowie?
                  • olga_w_ogrodzie Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 24.05.11, 20:03
                    Bogiem można tłumaczyć rzeczy niepojęte, ktorych nijak racjonalnie tknąć nie daje rady się.
                    • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 27.05.11, 10:54
                      Ale Boga też nijak się nie tknie racjonalnie. Co gorsza zamiast jednak próbować tknąć to, czego nie potrafimy, czy to wszechświat, czy piorun, wdajemy się w rozmyślania, jakiż jest ten Bóg, gdzie jest, czego chce i czemu się gniewa piorunując nas, na końcu zaś wychodzi, że to niepojęta tajemnica jest wyjaśnieniem tego, czego nie rozumiemy. I nagle trzeba rzeszy tłumaczy, żeby to tłumaczenie próbować racjonalnie wytłumaczyć, i tylko cieszyć się można, gdy spory między sobą rozwiązują oni bez użycia broni.

                      Zresztą czemu niby wszystko koniecznie musiało się zaczynać? Z doświadczenia wiem, że zaczynają się tylko rzeczy uformowane, drzewo, góra, lodówka, ja. I wszystkie te rzeczy także się kończą, wcześniej są czymś innym, później też stają się czymś innym. Ale energia, materia, przestrzeń, wydaje się nie zaczynać i nie kończyć, tylko przekształcać.

                      Nasz niby to tolerancyjny kraj zamęczył trochę czarownic i innowierców, ale jednego tylko godnego pamięci męczennika się dorobił, był nim Kazimierz Łyszczyński. Wszystko w imię obrony łatwego wytłumaczenia niepojętego.
                      • olga_w_ogrodzie Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 27.05.11, 13:30
                        może łatwiej, mnie przynajmniej, mieć tę jedną sprawę, postać, którą trudno racjonalnie tknąć,
                        niż multum tych rzeczy, zjawisk, pojęć niewytłumaczalnych.
                        wszystkie je, bowiem, można w Boga tego wpakować - w jednym je miejscu poskładać.
                        • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 27.05.11, 15:37
                          Może i łatwiej uznać, że się znalazło, zamiast szukać do skutku lub ile się da, łatwiej, choć nie lepiej (cholernie wielu rzeczy byśmy nie mieli wierząc, że to niepojęta robota Boga, a nie np. elektryczności czy wirusa). Może i, ale gdyby to się na deizmie kończyło, bez dorabiania oczu, palców, nakazów, zakazów, kar. Jeśli moje wytłumaczenie miałoby mi zakazywać przyciskania guzików w windzie w sobotę, robienia zakupów w niedzielę albo picia wina do kolacji (w kolejności chronologicznej), to ja wolę nie. A każde wymaga też wielu naprawdę złych rzeczy nazywanych dobrem.
                          • monte_we_mgle Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 27.05.11, 17:32
                            Gdyby? Ależ to jest jak najbardziej możliwe. Można być wierzącym agnostykiem i odrzucać religijnie motywowaną moralność oraz obrzędowość. Wiara, etyka i religia to trzy różne rzeczy. Ja jestem agnostyk niewierzący.

                            pl.wikipedia.org/wiki/Agnostycyzm
                            • monte_we_mgle Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 27.05.11, 17:41
                              A szansa, żeby się przekonać szybciej niż myślałem. Zawsze można żyć nadzieją ;-)

                              deser.pl/deser/1,111857,9654133,Koniec_swiata_w_pazdzierniku___Pomylilem_sie____mowi.html
                            • dolor Re: Pozdrowienia z okazji końca swiata. 27.05.11, 23:36
                              Wydaje mi się trudne, by agnostyk tłumaczył rzeczy niepojęte działaniem Boga. W ogóle termin zbyt pojemny i krytyka tegoż to całkiem odrębne zagadnienie, zresztą od "Boga nie ma" do "Boga chyba nie ma" nie jest aż tak daleko.

                              Przynajmniej oficjalnie religia implikuje wiarę, a wiara etykę. Faktycznie więc, niewiedza nie implikuje niczego, acz założenie, że nie będziemy w stanie czegoś się dowiedzieć, ogranicza, niewiele dając w zamian.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja