Rowerowcy straszą

23.06.11, 19:56
wszyscy wyjechali.
ulice puste i tak jest miło właśnie.
ale wylegli rowerowcy.
ależ mnie dziś oni podkurzali.
na chodniku JA muszę uważać, by mi jaki nie przypieprzył.
w Lasku Bielańskim są ścieżki dla rowerów specjalne, szerokie, twardsze i są wąskie dla pieszych tylko.
i też JA na tych dla pieszych mam uważać, włazić w krzaki, bo akurat nadjeżdza gromada rowerowców i nawet nie zwalniają na mój widok.
JA mam się bać i tyle.
ale jakoś, gdy szliśmy z moim towarzyszem chodnikiem i on niebacznie wszedł na ścieżkę rowerową, to JA pilnowałam i go odciągnęłam, by rowerom nie przeszkadzał.

gangi rowerowe chcą mnie zabić, ani chybi i taka jest smętna prawda.
    • fledra czy dziekowalem juz dzis panu lowenowi? 25.06.11, 17:25
      taki maly krok miedzy 0,49 a 0,5 a wielki roznica dla mojej chorej glowy
      • olga_w_ogrodzie Re: czy dziekowalem juz dzis panu lowenowi? 25.06.11, 20:08
        i dla roweru.
    • kefirka.de Re: Rowerowcy straszą 28.06.11, 22:10
      Pieszy, rower, motorynka, motor i samochód. Straszne to wszystko razem na naszych polskich drogach. Jeszcze można zwierzaki do tej zabójczej mieszanki dodać. Dziś mały kotek wymusił na mnie pierwszeństwo, hamowałam ostro a on jakby nic z gracją szedł stępa, nie oglądając się na boki. Nigdy (tfu, tfu) nie przejechałam zwierzaka, myślę że byłaby to trauma nie lada. Kiedyś rowerzysta staranował mój samochód, na dodatek nawrzeszczał, choć to on złamał przepisy drogowe. Inny zajechał mi drogę i straciłam przez to kołpak a przede wszystkim masę nerwów. No i ja też mam kilka grzeszków wobec rowerzystów na sumieniu, na szczęście niegroźnych.
      Minie wiele lat i ja już tego nie dożyję, kiedy będą u nas drogi rowerowe z prawdziwego zdarzenia. Ale czynnika braku wyobraźni się nigdy nie wyeliminuje.
      • ellena_cyganka Re: Rowerowcy straszą 30.06.11, 14:48
        Nawet taki leń sportowy jak ja nabył tego roku rower i jeździ i lubi w dodatku. Koniec świata!
    • canoine Re: Rowerowcy straszą 30.06.11, 19:17
      po chodnikach jeżdżę rzadko i jak już okoliczności mnie zmuszają. ale nie lubię lawirować między bezkółkowcami. za to do białej gorączki doprowadzają mnie z kolei święte krowy na ścieżkach rowerowych. zwłaszcza te, które unoszą się swym świętym krowim oburzeniem, jak im zwrócić na ten fakt uwagę.
      • olga_w_ogrodzie Re: Rowerowcy straszą 02.07.11, 09:02
        sama to się pilnuję, by na ścieżki rowerowe nie włazić.
        ale chciałabym, by rowerowcy pilnowali się też i w takim Lasku Bielańskim nie straszyli mnie na wąziutkich ścieżkach tylko dla pieszych, skoro mają ścieżki rowerowe.
        • canoine Re: Rowerowcy straszą 02.07.11, 11:13
          tego Ci życzę.
          • olga_w_ogrodzie Re: Rowerowcy straszą 02.07.11, 11:19
            albo wszyscy się na balony przesiądźmy może ?
            jak ładnie byłoby - niebo z kołyszącymi się niedbale kolorami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja