Dodaj do ulubionych

Gdyby nie Olga Szczura by już nie było

22.07.11, 16:07
Lucyna przekazała jej przyciski z informacją, ze albo zamykasz albo reanimujesz.

Nie mogłam patrzeć, jak strasznie się starała, żeby forum nie zdechło. To było żałosne (Olgo - nie gniewaj się - te cytaty z Lowena, długaśne posty na temat psychoterapii). Robiła wszystko, żeby reanimować Szczura. I nikt jej wtedy nie pomógł, nikt nie przyszedł ze wsparciem, nie powiedział - hej, nie zamykaj, poczekaj, wytrwaj.
\
Ta kobieta odpowiada na każdy post zagubionego biednego szczurowicza, który tu zabładzi i nie wie, w jakiej rzeczywistości żyje, szuka wsparcia na oślep. Wszyscy takich zabłąkanych, potrzebujących wsparcia dawno już olali, przecież najważniejsze jest to, żeby "przekomarzać się" na nieistotne tematy, ale w znanym sobie, i znanym z reala towarzystwie.

Nie widziałam ani jednego postu Olgi - i to nie tylko na szczurze - jakiejś zagubionej duszy, żeby nie oferowała pomocy, żeby nie poświecała długich godzin, zeby dowiedzieć się w czym problem i pomóc. ta kobieta sprzedałaby osttanią koszulę, gdyby miała szansę kogoś uratowac.

A tu grono pysznych mądrali od wielu miesięcy próbuje jej dopiec, osłabić, zneutralizować. Bo zareagowała na to, że wpadła tu banda psycholi (nie boję się tego słowa) i wypisaywała o niej tak niewiarygodne rzeczy że stracili jakąkolwiek zdolność honorową.

wiem jak to jest, i nikt mi nie wmówi, że to nie boli.

Boli jak cholera.
\
Ale co to was to obchodzi.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka