jeszcze nie ma listopada

30.10.11, 07:37
a mi już zaczyna pod kopułą zgrzytać. nawet od laryngologa ostatnio usłyszałam, że ten klimat jest po prostu nie dla mnie. względnie ja się nie nadaję do tego klimatu. jak zwał tak zwał. jak mnie będzie kiedyś stać, to sobie sprawię może taką specjalną super-lampę. prywatne słonko. albo może w ogóle wyeksportuję się na Madagaskar.

chociaż skoro ostatnio to mój psychiatra mi się wyżalał ze swoich problemów, to może wcale nie jest źle? w sumie jest całkiem dobrze, poza tym tylko, że zaczyna zgrzytać. i że już sama nie wiem kto bardziej powinien się leczyć - ja czy on.

pozdrawiam radośnie uchachana dodatkową godziną w ciągu doby. chętnie bym tak jeszcze parę godzinek przygarnęła na stałe :)
    • zombi.na.srednim.dystansie Re: jeszcze nie ma listopada 30.10.11, 09:38
      przespane 14 + 1 dodatkowa ciurkiem
      oddawałam lwa do depozytu

      a w wersji obudzonej mogę mięć kota
      ale co się robi z kotem?

      jedna znajoma tuczy
      inna wywala z sypialni
    • canoine Re: jeszcze nie ma listopada 30.10.11, 21:07
      pół roku temu do głowy by nie przyszło. że to i tamto, że możliwe i się uda. że zrobię, że nawet dalej pójdę, że mogę i to wszystko w zasięgu ręki. ba, i pomysłów mam całkiem sporo, i jeszcze mi się chce, przyjemność nawet sprawia przy tym, marzenia mam także i możliwości niemałe. lubię jednakże obserwować ludzi, słuchać, patrzeć jak żyją. i przez kolejne dni czekam niezmiennie na swój koniec. czymkolwiek bym je wypełniła - czekam. ale nie dziś.. nie dziś jeszcze.. może..
      • zombi.na.srednim.dystansie Re: jeszcze nie ma listopada 30.10.11, 21:35
        jezu. do zobaczenia we wtorek.
        • canoine Re: jeszcze nie ma listopada 30.10.11, 21:42
          ano :)
    • canoine Re: jeszcze nie ma listopada 04.11.11, 18:02
      góradółgóradółgóradół. listo-pad-mózgu. w stertę liści. by się.
      cele. zadania. baczność.
      • aeye Re: jeszcze nie ma listopada 05.11.11, 17:53
        dziękuj bogu, że masz cele
        albo dziękuj temu dowcipkującemu z Ciebie życiu
        • canoine Re: jeszcze nie ma listopada 05.11.11, 19:11
          za cele dziękuję sama sobie, to ja je sobie wyznaczam, dążę, rezygnuję i zmieniam. za radosne wybryki rzeczywistości - cóż, to nieco bardziej skomplikowane. nic mi jednak samo z nieba na głowę nie spadło. na wszystko gdzieś tam sobie kiedyś zapracowałam, choć czasem efekty tego przychodziły po długim czasie i całkiem nieoczekiwanie. z dobrej woli tego czy tamtego.
          • aeye Re: jeszcze nie ma listopada 05.11.11, 20:17
            rzesze self made manów
            i tych, którzy im zazdroszczą
            • canoine Re: jeszcze nie ma listopada 05.11.11, 21:25
              jest wybór, są konsekwencje. stare jak świat przecież.
              • aeye Re: jeszcze nie ma listopada 06.11.11, 09:00
                canoine napisała:

                > jest wybór, są konsekwencje. stare jak świat przecież.

                człowiek budzi się, lekką nieprzytomność odgarnia z czoła
                a tu na niego rzucają się konsekwencje stare jak świat

                kolejna przebudzona - robi się prawdziwy dream team

                a solidnych wariatów już nie ma
                i tylko szczurów żal
    • olga_w_ogrodzie Re: jeszcze nie ma listopada 15.11.11, 21:29
      te listopadowe nagie już prawie lepiej by wyglądały, gdyby założyły białe futerka, a nie tak świeciły nieciekawą, smętną golizną.
      • canoine Re: jeszcze nie ma listopada 16.11.11, 22:51
        brrrrr, żadne białe! nie dość, że wszystko, co poniżej +15 st. C to MRÓZ, to jeszcze jakieś białe! a to się potem w koła wkręca, pod błotnikami przymarza, korbę psuje i zardzewia łańcuch. samo zło! tfu! nie ma białe. aż mi się zimno zrobiło.
        • olga_w_ogrodzie Re: jeszcze nie ma listopada 17.11.11, 00:18
          bo się nie jeździ tylko tup, tup, tup i skrzypu, skrzyp w butach ciepłych tuptoli.
          a jak jest to białe i świeci słońce, to jednak nieco weselej i nie tak nago zimno.
          mróz do zniesienia, gdy bez wiatru i słońce włączone.

          ale ogólnie, to byłabym za przyjściem wiosny już.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja