canoine
30.10.11, 07:37
a mi już zaczyna pod kopułą zgrzytać. nawet od laryngologa ostatnio usłyszałam, że ten klimat jest po prostu nie dla mnie. względnie ja się nie nadaję do tego klimatu. jak zwał tak zwał. jak mnie będzie kiedyś stać, to sobie sprawię może taką specjalną super-lampę. prywatne słonko. albo może w ogóle wyeksportuję się na Madagaskar.
chociaż skoro ostatnio to mój psychiatra mi się wyżalał ze swoich problemów, to może wcale nie jest źle? w sumie jest całkiem dobrze, poza tym tylko, że zaczyna zgrzytać. i że już sama nie wiem kto bardziej powinien się leczyć - ja czy on.
pozdrawiam radośnie uchachana dodatkową godziną w ciągu doby. chętnie bym tak jeszcze parę godzinek przygarnęła na stałe :)