Dodaj do ulubionych

wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią burdel

27.02.12, 16:56
- - -
ludzież.
Obserwuj wątek
        • tristezza Dolor, zalogowałam się i znów Cię widzę na zielono 28.02.12, 12:01
          nie ma już zakładki przyjaciele z Twoim niesamowitym zdjęciem. wszystkie pozostałe nicki a to pozmieniane, a to pokasowane. Tylko Ty mi taki evergreen pozostałeś:)

          specjalnie dla Ciebie wklejam ten post. napisz, jak wspominasz imprezkę na polanie
          pozdrawiam


          pozwoliłam sobie przenieść wpis Ave do nowego wątku, bo poruszyła ciekawy temat. napiszcie ile kto poznał osób z netu w realu i ile razy spudłował. fajnie by było gdybyście dodali coś o tych osobach
          zaczynam
          nick będzie tylko jeden: Malwina. chwaliłam się znajomością z tą gwiazdą forum psychologia więc piszę wprost. w realu spotkałam ją tylko raz. byłyśmy w Trou Madame w Łazienkach z jej mamą i moim mężem. miałam okropną depresję, ale było bardzo miło. mąż był w charakterze kierowcy, bo należało panie odwieźć na Okęcie, a ja w tej depresji ledwo się czołgałam. potem Malwina przyjechała do Polski kolejny raz ( mieszka w Nicei) i zaprosiła mnie z córką na wykwintną kolację do swojej przyjaciółki. depresję miałam jeszcze gorszą niż poprzednio i bałam się ludzi. poszła tylko córka. a teraz taki smaczek: osoba, u której była córka na kolacji jest jedną z tutejszych forumowiczek. gdybym tam wtedy polazła na pewno byśmy się zakolegowały, bo sporo nas łączy. to było z 5-6 lat temu chyba, nie pamiętam. jak ta osoba zechce się przyznać, że ostatnio mailujemy i przez telefon gadamy to bardzo proszę.a jak nie zechce to nie ma sprawy

          poza tym poznałam jeszcze Pana po osiemdziesiątce, który ma zamknięte forum (miłość od pierwszego wejrzenia, niestety żonaty był on wówczas) i kilka sztuk sympatycznej, inteligentnej młodzieży. z niektórymi z nich spotykałam się wielokrotnie, z jedną osobą trzy prawie dekady ode mnie młodszą łączy mnie po prostu przyjaźń.

          o Przyjaciółce Mojego Życia, która odeszła już napisałam

          uwaga: żadnego pudła. nikt mnie nie rozczarował. a imprezka forumowa w Lesie Kabackim na polanie wieczorową porą, to jedno z moich najsympatyczniejszych wspomnień z ostatnich lat
    • algorytmik Re: wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią bu 28.02.12, 16:37
      >ale razem z panem A. nadmuchiwaliście sobie wzajemnie balony z pogardą dla innych.
      >dmuchajcie dalej nie licząc się kompletnie z tym, co inni czują i dlaczego.
      >co do mego czucia jako człowieka, to masa ludzi ocenia, iż czuję, aż za bardzo.


      Widze, ze nabralas powera. Nie dziwie sie przeciez mnie sie nie boisz, a tam skomlesz unizenie czy czegos nie zrobilas zle. Wiec kierunek moze byc tylko jeden krytyki. Co do baloniarstwa, to niecheci do ludzi jaka tam zauwazylem przez kilka dni podczytywania to tutaj nigdy nie widzialem.

      Nie widzialem zeby cos zlego zronila tam emma, a jesli ktos odczul jakas przykrosc przeprosila. Nie odpowiada wam emma i w porzo. Mi nie odpowiada zeby nihilist tu pisala, i zeby panie z dworu tu wpadaly. I nie widze, tez powodu, zebys ty tutaj prala bródy, skoro afera byla tam. Prosze tam sie wspierac w swoich żalach. to nie jest sciek dla fora ze dwora.

      • olga_w_ogrodzie Re: wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią bu 28.02.12, 17:06
        algorytmik napisał:
        >
        > Widze, ze nabralas powera. Nie dziwie sie przeciez mnie sie nie boisz, a tam sk
        > omlesz unizenie czy czegos nie zrobilas zle. Wiec kierunek moze byc tylko jeden
        > krytyki. Co do baloniarstwa, to niecheci do ludzi jaka tam zauwazylem przez ki
        > lka dni podczytywania to tutaj nigdy nie widzialem.
        >
        > Nie widzialem zeby cos zlego zronila tam emma, a jesli ktos odczul jakas przykr
        > osc przeprosila. Nie odpowiada wam emma i w porzo. Mi nie odpowiada zeby nihili
        > st tu pisala, i zeby panie z dworu tu wpadaly. I nie widze, tez powodu, zebys t
        > y tutaj prala bródy, skoro afera byla tam. Prosze tam sie wspierac w swoich żal
        > ach. to nie jest sciek dla fora ze dwora.
        >
        >
        • algorytmik Re: wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią bu 28.02.12, 17:17
          To bardzo ciekawe, ze ciebie skreslaja osoby zyczliwe co chwile, a nie skreslaja tych co rzekomo sie boisz.

          > ludzi stamtąd nie bałam się, bo szanują innych.
          > dla Ciebie "skomlałam", a dla mnie, po prostu się upewniałam, że przyjaznym oso
          > bom nie sprawiłam zawodu.

          uroczo sie to czytalo, takie kulturalne sado macho. na marginesie, jedna z pan w sposob doskonaly oddala pewna iluzje, ktora podtrzymuje wspaniale w depresji. depresje jak wiadomo to zycie w iluzjach.

          z poczuciem sprawiedliwosci to jest tak, ze kazdy uznaje za sprawiedliwe przywileje dzialajace na jego korzysc.


          A kogo niby skreslilem? jestem ze swoimi ziomkach. Choc wiekszosc uznaje to za wioche. Dupe juz mam obrobiona przez to na pietnastu forumach
          • olga_w_ogrodzie Re: wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią bu 28.02.12, 17:38
            algorytmik napisał:

            > To bardzo ciekawe, ze ciebie skreslaja osoby zyczliwe co chwile, a nie skreslaj
            > a tych co rzekomo sie boisz.

            opowiesz coś więcej o tym ?
            jakieś sprawy może, które są znane Ci spoza forum ?
            szczegóły, szczególiczki...
            opowiadaj.
            będzie miło.
            a jakiś nowy zwyczaj tu już został rozpoczęty wszak, to rozwijaj zgrabnie.
            może idź po łopatę czy młot, by lepiej dowalać.

            znany strażnik własnej prywatności...
            ja miło...
            • tristezza Re: wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią bu 28.02.12, 17:56
              > a jakiś nowy zwyczaj tu już został rozpoczęty wszak, to rozwijaj zgrabnie.

              Olu, Ty sama swoje imię i nazwisko podałaś na jednym z forów tego portalu. Myślę, że jest ono wielu osobom świetnie znane i tylko sobie to zawdzięczasz. Ja Cię ostatnio polubiłam, dostrzegłam szereg Twoich cech, których wcześniej nie ujawniałaś, zakładając dramatyczne wątki swego czasu. uważam Cię za osobę mądrą i kulturalną.
              a jeśli uważasz mnie za całą sprawczynię zamieszania, to naprawdę nie pojmuję. nigdy w zyciu się w ciągu paru dni tyle nie naprzepraszałam jak to miało miejsce ostatnio.
              śpij spokojnie, z mojej strony żadna agresja ani ujawnianie czegokolwiek Ci nie grozi, a jak znam Algorytmika to też możesz być pewna, że to nie jest facet od łopaty


              • olga_w_ogrodzie Re: wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią bu 28.02.12, 18:55
                a znasz rodzaj totalnej rozpaczy i determinacji ?
                totalnej - gdy nic już nie jest ważne, byle się skończyło.
                pamiętasz w jakich co ja okolicznościach mówiłam ?
                retoryczne, bo ja do tego wracać mogę już teraz tylko na sesjach z moim t.
                i z przyjaciółmi, a nie na otwartym forum.
                i co chcesz spowodować teraz ?
                by wrzucono w wyszukiwarkę i poszukano ?
                znajdą.
                nietrudne to.
                nawet z NK musiałam zrezygnować, bo znaleziono.
                dla jednych taki portal, to głupota.
                dla mnie był kontakt z ludźmi wieloma, którzy byli z moich stron, a relacje z nimi wartościowe.

                przeprosiny to ja dość łatwo przyjmuję - jedni uważają to za naiwność, inni za próby wczucia się w czyjąś sytuację i powody pewnych zachowań.
                na forum Depresja pomógł mi tylko Mskaiq i, jak ostatnio znalazłam, nieznany mi pan o nicku Czarny ileś tam.
                bo kiedyś rozpacz taka była, że ja nawet nie wiedziałam o pewnych wątkach, postach, które mnie dotyczyły.

                na FzD pomogli mi wszyscy.
                także realnie.
                również na forum Zdrowie psychiczne-samopomoc.

                dobrze zapomnieć urazy, ale nie tak aż, by wybaczanie szkodziło.
                bardzo niedobrze jest zapomnieć o tych, których się o pomoc nie prosiło, a ją ofiarowali bezinteresownie.
                na FzD jest pełno takich ludzi - zwykła rozmowa sprowadza człowieka do normalnego świata i nikt nikogo nie depcze.
                • tristezza Re: wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią bu 28.02.12, 19:06
                  > co chcesz spowodować teraz ?
                  by wrzucono w wyszukiwarkę i poszukano ?


                  nie sądzę, żeby ktoś kto nie zna sprawy miał potrzebę zabawiać się w archeologa. nie wiem tez do czego by mu było potrzebne Twoje nazwisko. jeśli zarzucasz mi, że za chwilę wyjmę notes z adresami i telefonami, to nie dziw się, że Ci właśnie tak odpowiedziałam.
                  nie wiem jak Ty, ale ja mam już całej tej historii po kokardy. może naprawde pora zakończyć te do niczego nie prowadzące wyjaśnienia? zwłaszcza, że Pani Tinu zgrabnie podsumowała tę całkowicie zbędną tutaj aferę.
                  • czubata Re: wpuścić siostry z archeo i wszędzie zrobią bu 28.02.12, 19:15
                    > nie sądzę, żeby ktoś kto nie zna sprawy miał potrzebę zabawiać się w archeologa
                    > . nie wiem tez do czego by mu było potrzebne Twoje nazwisko. jeśli zarzucasz mi
                    > , że za chwilę wyjmę notes z adresami i telefonami, to nie dziw się, że Ci właś
                    > nie tak odpowiedziałam.

                    Myślę że Olga się nie dziwi, bo przecież to przewidziała.
                      • tristezza masz to na własne życzenie 28.02.12, 19:32
                        to miało być forum bez cenzury, a więc możliwość swobodnej rozmowy userów. ja mogłam w jakimś momencie wkroczyć w ich dialog, znam realowy kontekst i nie wytrzymałam.
                        ale Ty jako admin nie powinnaś moim zdaniem moralizować i strofować

                        a w ogóle to była idea admina przechodniego tutaj
                        • olga_w_ogrodzie Re: masz to na własne życzenie 28.02.12, 20:09
                          tristezza napisała:

                          > to miało być forum bez cenzury, a więc możliwość swobodnej rozmowy userów. ja m
                          > ogłam w jakimś momencie wkroczyć w ich dialog, znam realowy kontekst i nie wytr
                          > zymałam.

                          forum już nie jest bez cenzury, co, na wniosek userów, jest zaznaczone w jego opisie.
                          forum nie jest też bezludną wyspą, ale tu są gościnne występy na portalu gazeta.pl , gdzie obowiązuje regulamin.
                          Ciebie nie było wtedy, gdy zawodowi admini wkroczyli na to forum, gdy ja nie wycinałam, a oni to zrobili.
                          jeśli będzie regulamin naruszany, jeśli ktoś z forumowiczów zgłosi mailem, iż nie życzy sobie
                          bluzgów czy naruszania prywatności, posty będą wycięte.

                          > ale Ty jako admin nie powinnaś moim zdaniem moralizować i strofować

                          nieprawda.
                          jestem też userem.
                          mam takie samo prawo, jak Ty i A. do tego, by wyrażać swoją opinię.
                          a jako admin mam prawo do przypomnienia, że niezgodne z regulaminem jest, np., naruszanie prywatności.
                          >
                          > a w ogóle to była idea admina przechodniego tutaj

                          oczywiście.
                          podaj nick - komu można zaufać, że jego nastrój nie spowoduje, iż forum zostanie zamknięte, archiwum trafi szlag, zemrze, bo się nikomu nie będzie chciało go przy życiu trzymać.
                          przecież zdychało już za Lucy.
                          a Ex. Mila rację miała mówiąc, że często śmieszna byłam reanimując.
                          i pozostanę przy tej śmieszności.
                          forum ma historię, a jego obecnym i były userom się należy, by szanować, a ich postów nie słać w niebyt.

                          forum.gazeta.pl/forum/w,69731,127255010,127255010,Gdyby_nie_Olga_Szczura_by_juz_nie_bylo.html
                          • tristezza Re: masz to na własne życzenie 28.02.12, 21:14
                            Olu, przemyślałam sprawę. mnie ten wirtual nie jest praktycznie do niczego potrzebny. może blog sobie tylko zostawię, a może i z tego się wycofam.
                            w każdym razie mogę Ci obiecać, że ja na to forum na żadnym nicku już nie wejdę. nie muszę.
                            możesz odetchnąć i przestać się mnie bać
                            życzę sukcesów w moderowaniu
                            • nihilyst Re: masz to na własne życzenie 29.02.12, 09:43
                              tristezza napisała:

                              > Olu, przemyślałam sprawę. mnie ten wirtual nie jest praktycznie do niczego potr
                              > zebny. może blog sobie tylko zostawię, a może i z tego się wycofam.

                              kolejne forum ponosi niepowetowaną stratę

                              > w każdym razie mogę Ci obiecać, że ja na to forum na żadnym nicku już nie wejdę
                              > . nie muszę.

                              nie to co inni uzależnieni
                        • nihilyst Re: masz to na własne życzenie 29.02.12, 09:41
                          tristezza napisała:

                          > znam realowy kontekst i nie wytrzymałam.
                          > ale Ty jako admin nie powinnaś moim zdaniem moralizować i strofować

                          jakoś tak się dziwnie składa, że Pani Tristezza zawsze zna realowy kontekst
                          i zawsze wie, kto co powinien lub czego nie powinien w ogóle

                          to już nie jest radio tristezza
                          to jest tajemniczy pan w okularach z czarną teczką pod pachą
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka