plumpo 30.10.12, 20:35 ......z ziemi świętej pozwala nam wskazać na współistnienie trzech rodzajów prochów : - prochy poległych - prochy wybuchowe - prochy psychotropowe A pan prezes wszedł do grobowca i ostro przypudrował noska. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
plumpo Re: Analiza prochu 30.10.12, 20:45 Oddajcie Tupolewa! Dajcie nam wciągnąć go! Tam ciągle gra o władzę A oni w locie śnią Niepalnie śnią niezniszczalnie śnia Niezniszczalny, niepalny o władzy sen. Odpowiedz Link
czubata Re: Analiza prochu 30.10.12, 20:55 Rządzącym polecałabym kategorię prochów psychotropowych, np. 600 ml pernazyny 3 x na dobę bo inaczej będziem się ewakuować do Afryki. Trza zaczipować psa i kota, wyrobić paszporty,kupić bilety, więc trza wziąć kredyt w Providencie. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Analiza prochu 30.10.12, 21:22 uwazam, ze tu nic dodac, nic ujac : tomaszlis.natemat.pl/37425,kaczynski-w-sosie-wlasnym ewentualnie mozemy do tej piwnicy w K. pojechac. nie bedzie trza paszportow i czipow. Odpowiedz Link
czubata Re: Analiza prochu 30.10.12, 21:49 To tutaj może już nawet nie prochu analiza, ale kaftany i kajdany, żeby się te 40 milionów jakoś przy życiu zachowało. I moje psy i koty, i wszystko to czemu życie miłe. W K. jest chyba ogród, to pójdziem, trawy i ziół nazbieramy, zupe wege ugotujemy,ale to teraz zima to w sumie nie wiem.Mój ojciec nasuszył tylko skrzypu na prostOtę, na ale da się. Królik to się zadowoli nawet korą z drzewa jakiego, będzie zachwycony. Bo jak będzie bomba atomowa jaka, to sklepy pozamykają chyba... Odpowiedz Link
plumpo Re: Analiza prochu 31.10.12, 06:35 Politycy są od dostarczania rozrywki i żeby wysyłać na nich esemesy. Od rządzenia jest ktoś inny. Spektakl w którym rozpisane są role na role widma w wykonaniu Kaczyńskiego i panów w niebieskich koszulach od ratowania przed nim Polski służy już tylko do usypiania siedzących pod kocykiem i pijących konfiturki widzów szkła kontaktowego. Nie wiem czemu do wyobraźni przmówić ma trotyl. Analiza wypadków politycznych jak na przykład zamach na WTC wskazuje, że rację ma Jokker : Najlepszą bronią jest starodawna benzyna. Jest tania i łatwo dostępna. Odpowiedz Link