Artysta ogarnał sprawę

19.01.14, 16:09
https://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201310/1380627033_kwnpkk_600.jpg

Jest tu wszystko, czego potrzeba w internecie :

1) pragnienie odzwierciedlenia i akceptacji tego co skryte

2) pragnienie podziwu za to co zdobyte

3) potrzeba heitu , a kto nie lepiej się nadaje do tego jak ładna młoda kobieta.
    • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 17:59
      foch.pl/foch/1,132906,15288814,Dosc_tych_igrzysk__Szczery_list_w_obronie_Nataszy.html#TRCuk
      Kobietom uchodzącym, za ładne , odebrane jest prawo do ironii. Jakby naród krzyczał - nie masz do tego prawa, bo sama ciągniesz z tego zyski. Przejechano się po pani trzymającej gitarę, podczas gdy Skiba z BIg Cyca nie trzyma gitary, nie śpiewa jest brzydki łysy i ma prawo do wygłupów. Przejechano się po pani Urbańskiej, a gdyby zrobiła coś takiego jakaś gwiazda rocka uznano by to za parodię. A pan Janusz z linka heituje panie redaktorki trochę tak jak naród hejtuje panią Urbańską.


      A mnie pan Janusz wkurwia jak pierdoli o wspaniałości Pink Floyd ponadczasowym. Jak mnie wkurwiają te polskie wetereany rocka. W Polsce rock to jak słuchanie księdza z ambony. Baby boomersy wypierdalać.
      • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 18:02
        Przecież to od was drogie wsiurskie baby boomersy, które z wiochy do miasta przyjechaliście ze swoim kompleksami wziął się kult jakiejś urojonej sztuki wysokiej i z rock zrobiliście zanudziliście na śmierć. CO się pan przejeżdzasz po tej pani 30tce? Nie dała panu?
        • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 18:12
          A pani Urbańska po prostu zajęła złe stanowisko w show biznesie. Kobieta jej pokroju nadaje się raczej na żonę biznesmena albo polityka, ewentualnie prezenterkę. Takie sztywne kobiety dobrze się sprawdzają w roli strażniczek elegancji i powściągliwości. Taka następna Kwaśniewska, albo prezenterki telewizyjne starej szkoły. Od artystki lud oczekuje czegoś innego. WIększego doenergetyzowania i wdzięku a mniej siłowej gimnastyki.
          • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 18:16
            Pani Nataszo, jakby została pani cierpiącą księżną Dianą u boku mężą, Crystel z dynastii lud by panią kochał. Lud potrzebuje takiej figury cierpiącej świętej eleganckiej. Jest to bardziej atrakcyjna zachodnia wersja kobiety w moherze.
            • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 19:10
              gender feministki nazwałyby to subwersją.

              Opresywne napierdalanie z punktu widzenia kultury wysokiej traci sens, skoro sama pani Urbańska kradnie ten sens i robi z tego polewkę. Przybierając wrogie tożsamości ironicznie można osłabić ich represyjną siłę.
              • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 19:30
                Naród przeżył szok podobny do szoku jaki przeżył mieszkaniec południa gdy zobaczył, że Django wjeżdża na koniu. Czarnuch na koniu? to się nie mieści w głowie. Na siłę będą chcieli panią Urbańską zdjąć z konia, ale niestety zgwałciła ona już naród przez uszy. Po rolowaniu świat już nie będzie taki sam. Po rolowaniu już się nie da na serio jak Raczek opowiadać o tym, że zatraciliśmy kierunki

                kultura.gazeta.pl/kultura/1,114526,15267342,_W_kulturze_masowej_kompletnie_sie_pogubilismy_i_jedziemy.html
                Syfon już nie był taki sam po gwałcie przez Miętusa. Fszyscy będa się teraz pogrążać w postmodernistycznej farsie. Mężczyzni będą chodzić w spódnicach, kobiety będą kupować świerszczyki. Kobiety będą się skrobać w w każde możliwe imieniny w czapeczkach z leninem. Piosenkarze będą z powagą śpiewać o piciu kawy. Politycy będą chodzić dziwnymi krokami. Anarchistki będą reklamować banki. Sodoma z Gomorą.
                • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 20:06
                  W kontrmanifestacjach ojczyznianych, ludzie powinni chodzić w kondomach na głowie przypominających dumne kominiarki narodowych patriotów. W transparentami : w obronie polskiego nasienia przed feministycznym terroryzmem.

                  • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 22:19
                    "Karolina Korwin-Piotrowska zauważa, że Urbańska "ma już swoje lata", a w tym momencie można byłoby już mieć sprecyzowane zainteresowania i wyrobiony styl, którego można by się trzymać.
                    – Gdyby tę piosenkę nagrała Maria Peszek, Ramona Rey albo Monika Brodka, to wiadomo by było, o co chodzi – że to pastisz, żart, dobrze odczytano by konwencję. A tak to strzał kulą w płot – mówi. – Może następnym razem Urbańska zaśpiewa arię operową, a potem poezję śpiewaną w stylu Ewy Demarczyk? – dodaje."




                    Napierdalacze medialni i styliści pełnią rolę klechów. Muszą bronić tożsamości, bo bez niej nie istnieją. Musi być wiadomo o co chodzi, jak należy, jakie są podziały ról w społeczeństwie. Przysłowiowy "Gender" nie przeraża tylko klechów, bo nie tylko oni żyją z tożsamości. A z różnicy wyżyć ciężko. Bo najlepiej sprzedaje się nienawiść w społeczeństwie o konserwatywnych instynktach.
                    • semna Re: Artysta ogarnał sprawę 19.01.14, 22:36
                      System musi dać licencję na bunt. Bunt musi mieć odpowiedni kształt obuwia i odpowiedni kształt spodnia, które fabryka ma do sprzedania. Bo musi być bezpiecznie. Lubimy swoje ideologie buntownicze. Lubimy Kubusia, słuchać Brodki i Smarzowskiego w buntowniczym wyrastaniu ponad bydło. Lubimy krzyczeć buntowniczo precz z pedałami i komuną.

                      Prawdziwi buntownicy są opluwani ciężko. Bunt boli. I nie jest seksi, bo jest jak zgwałcona ofiara, która powinna siedzieć cicho.
                      • semne Re: Artysta ogarnał sprawę 20.01.14, 01:58
                        deser.pl/deser/1,111858,15298656,O_co_tak_naprawde_chodzi_w_piosenkach_Urbanskiej_i.html#BoxDeser3img
                        I tu widać wyższość parodii Urbańskiej nad niejakim Cezikiem. Pani Natasza jeśli zrobiła parodię, sama w niej zagrała w pierwszej osobie. A pan Cezik pasożytuje na artystach, którzy chyba mają prawo do swojego wizerunku i z nich kpi.

                        Godnościowi tożsamościowcy , czyli zwykli heiterzy.

                        Jakby wyborcza chciała wiedzieć dlaczego śmieją się z pedałów, Grodzkiej to niech sama sobie znajdzie odpowiedź, dlaczego bliski jej jest heit pani Nataszy. To jest dokładnie to samo. Różnią ich tylko sztandary i stada. Bo pani Nataszy nie wypada, tak jak nie wypada transowi.
                        • semne Re: Artysta ogarnał sprawę 20.01.14, 02:39
                          A szanowny małżonek pani Nataszy musi się zdecydować na jakąś linię obrony. Jeśli wedle niego to jest krytyka zachowań młodzieży, to o co ma pretensję, że młodzież po nim jedzie?

                          Po drugie wygłosił standardową mowę o upadku młodziezy i jej języka. Tak właśnie mówią dzisiaj nastolatki w toalecie. A kiedyś jak twierdzi panie z filmu Kondriatuka rozmawiały rzekomo o miłości w toalecie. O ile znam urywki rozmów młodzieży z dawnych czasów na filmach i literaturze to zawsze język jej był cyniczny i miała swój własny slang. Ogólnie jeśli chodzi o teksty, że kiedyś ludzie byli lepsi nie wytrzymuje konfrontacji z zapisami filmowymi z dawnych dekad. Byli dokładnie tacy sami.
                          • semne Re: Artysta ogarnał sprawę 20.01.14, 17:29
                            Bardzo mi się podoba jak z poważną miną medialni napierdalacze rozprawiają o piosence pani Nataszy. Analizują jaki został popełniony błąd. Pani Natasza z mężem się tłumaczy.

                            Niechcący wzięła udział w najbardziej anarchistycznym wydarzeniu rozpieprzającym pop kulturę od środka. Wrzuciła granat, który wali w każdą stronę show busnesu. Artystów, napierdlaczy, odbiorców. Wszyscy napierdalacze jak strusie muszą w swoich argumentacjach chować głowę w piasek, bo żeby być logiczni musieliby odsłonić swoją groteskową istotę. Podobnie jak artyści, oraz widzowie, którzy angażują w ten cyrk swoje emocje. Obnaża się postmodernistyczny śmietnik współczesny po którym chodzimy. No ale jest nadzieja! jak pouczają nas pewni ludzie, gdy objawią się wszystkie formy niebycia pojawi się bycie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja