Dodaj do ulubionych

Do tych fal morskich, do tych plaz bursztynowych

31.12.19, 08:40
Wyszedlem na dworzec jak zbity pies.

Poszedlem pozniej na koniec falochronu. Ach tu sie oddycha. Odrazu organizm promienieje. Moja woda spotkala sie z zrodlowa. Surowe morze i zlowrogo wygladajace betonowe trojnogi nastroily mnie do improwizacji jak Kordiana na gorze. Takie zywioly to ja rozumiem.


Ale ci Niemcy. Jak oni glosno mowia. Juz po drodze pierwszy zgrzyt. Dwie przy tuszy panny radosnie wyszly z knajpy na papierosa. Pozniej ide miastem. Nadchodzi cala banda. Wlezli na chodnik na moscie przedemna i ida- jak w w podaniach mowiono- majestatycznym krokiem. Na calej szerokosci chodnika. Mialem ich minac. Niemal po krawężniku. Puste miasto..zszedbym na jezdnie...i wtedy obrazy z listy Szchindlera Zydow na ulicy z brakiem licencji na chodnik owladnely moja glowe...pchnelem rozchichotana niemke ramieniem...z tylu jakby czesciej padalo slowo polacken.
Spotkalem ich w sklepie. To chyba nie turysci tylko komisja unijna. Podnosili kazdy towar komentowali i odkladali.

Obserwuj wątek
    • dotera Re: Do tych fal morskich, do tych plaz bursztynow 31.12.19, 09:05
      Czasu niewiele. A trzeba mi zsynchronizowac sie z zywiolami.

      Powietetrze wyborne. Samo w sobie jak doping. Wody oceaniczne.

      A ziemia? Gdzies pod miastem mam pierwsze wspomnienie z zycia. Widziakem ziemie i kamyk. Musze odnaleźć to miejsce. To bedzie poczatek pentagrama. Wiem gdzie drugi kat. Pozostale trzy wyznaczy ekierka na mapie.


      Boje sie tylko ze jeden kat moze wyladowac w baltyku. Musze oszczednie gospodarowac cyrklem ktory wyznaczy droge pielgrzymki
      • dotera Re: Do tych fal morskich, do tych plaz bursztynow 31.12.19, 09:17
        Podjąłem w tym roku pewne kroki w nauce niemieckiego. Ale wiadomo . Przerywane. Glosy niemcow z tylu jednak mnie zmobilizuja do poznania tej mowy w nowym roku.

        W pociagu jechali jacys slowianie. Studenci. Moze slowacy a moze poludniowi. Ciekawie byli ubrani. Starodawne swetry, pani miala szyte przez siebie spodnie..i jak przechodzila koło mnie poprosila o przejscie angielszczyzna jak z bbc. Cholera musze sie pidciagnac w jezykach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka