Dodaj do ulubionych

Gdy putin mowi ze bierze sie za oligarchow

17.01.20, 08:46
To mowi to ze jego oligarchowie wezma sie z prywatny biznes i wykoncza kolejnego Chodorkowskiego.

W Rosji w sensie scislym nie ma oligarchow. To ideologia wladzy karmi ten resentyment w postradzieckiej mentalnosci. Sa rzady zlodziejskiej mafii Putina. Nie biznes duzy ma umocowania polityczne tylko politycy z otoczenia Putina rozkradaja co sie da w tym potencjalne duze biznesy.


Ludzie lubia wierzyc ze silny czlowiek uratuje ich przed zlym kapitalista. A on ich tylko karmii ideologia a sile wykorzystuje przeciwko nim.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Gdy putin mowi ze bierze sie za oligarchow 17.01.20, 08:49
      Ten czlowiek nie zrobil dla Rosji nic. Nie poprawil nawet realnie stanu armii. Nawet tego. Jedyne co poprawil to sluzby kontrolujace spoleczenstwo. Przy czym przestepczosc nadal wysoka. Spadla tylko w stosunku do lat 90tych...czasow calkowitego bestialstwa i anarchii mafiozow
      • dotera Re: Gdy putin mowi ze bierze sie za oligarchow 17.01.20, 09:02
        W rosji nie ma zadnej zmiany warty. Te podzialy liberalowie kontra twardoglowi to zwykly teatr mentalnosci czlowieka sluzb. Komiczne tym bardziej ze "liberal" miedwiediew usuniety przechodzi na szefa sluzb . Putin ma tylko jedna polityke. Utrzymanie swojej wladzy. On nie umie myslec jako czlowiek sluzb wewnetrznych innymi kategoriami nawet jakby mu cos odbilo i zechcial cos dobrego na koniec zrobic dla matuszki rosji. Rekina nie nauczysz przynosic rzucony kijek.
        • dotera Re: Gdy putin mowi ze bierze sie za oligarchow 17.01.20, 09:09
          I to myslenie jest proste. Nawet jesli umie sie wyslawiac zna niemiecki on wie ze to maskirowka. Nie ma w nim grama wyrafinowwnia. Po prostu prxystosowwl sie do zadania dokladnie tak samo jakby sie przystosowal gdyby walczyl o wladze na bazarku, lub przytulku dla bezdomnych.

          Dwa elementy, prostacka sila i teatrzyk czyli maskirowka. Jego mozg inaczej nie umie, cos innego uznaje za marnowanie energii.
          • dotera Re: Gdy putin mowi ze bierze sie za oligarchow 17.01.20, 09:18
            Orwell mowil o dwojmysleniu. Kojarzono to z dialektyka. Dialektyka jest sformulowaniem czysto filozoficznym i ma swoj racjonalny sens. Ale przez marksizm zostalo to slowo zaprzegniete w logike resentymentu..wywracania kota ogonem. Wkladania kija w szprychy. I to widacvwbich propagandzie. Rosja jest tym zatruta i do perfekcji wypracowala.
    • dotera Re: Gdy putin mowi ze bierze sie za oligarchow 17.01.20, 10:30
      Do watku uruchomilo mnie wspomnienie wczoraj wysluchanych pro rosyjskuch narodowcow. Jeden z nich ma nawet spora wiedze polityczno historyczna. Sprawiaja panowie wrazenie niezrownowazonych nieco psychicznie ale akurat dla mnie to nie problem, freaky tez swoje wiedza lepiej niz normalsy, oryginalne perspektywy wyrastaja z jakiejs prawdy nie tchorzliwego komformizmu.


      Ale ich stopien zaslepienia rosja mnie zadziwil przy zdolnosciach krytycznego spojrzenia. Nie, to nie agenci. Tu by bylo inteligentniej. Ludziebwidza co chca widziec i nie widza czego nie chca

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka