Dodaj do ulubionych

Rozumiem alkoholizm

15.06.20, 01:24
m.youtube.com/watch?v=KmOSIYEx3Ts
I chec na upadly styl zycia. Ale nie rozumiem wsiadania wowcxas za kierownice.


Jesli pijesz jestes w przestrzeni tylko odpowiedzialnosci za swoj los. Zrobilem kilka glupich rzeczy zagrazajacych mojemu zyciu po alkoholu, ale nie innych.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Rozumiem alkoholizm 15.06.20, 08:42
      Ten wypadek jest dla mnie istotny bo uświadomił mi ze jednak nie należy rozumieć. Artysta pijany, styl życia bohemy. Tylko ze ludzie go w tym podtrzymywali. Nie, nie chodzi tylko ze ktoś może odpowiada bo widział go wsiadającego do samochodu. Trzeba też odpowiadać ze dając mu wzmocnienia pozytywne zwiększa się prawdopodobieństwo ze w końcu zrobi krzywdę sobie lub innym.
    • dotera Re: Rozumiem alkoholizm 15.06.20, 08:54
      Zrozumiałem to ze ludziom nie można dawać w ich zachowaniach bezgranicznej tolerancji nawet jeśli nie robią krzywdy innym. Nie twierdze ze trzeba dyscyplinować, pouczać. Z prostego powodu. To nie działa. Ale przynajmniej nie brać w tym udziału zgadzając się na to.
    • dotera Re: Rozumiem alkoholizm 15.06.20, 09:23
      To co mnie jakoś boli w życiu jest to ze u nas przywykło się moralne zachowania umniejszać. No bo harcerzykowatość . Można przymknąc oko na to i na tamto. A to z czasem staje się tylko i wyłącznie korumpowaniem własnej osoby. Nie, nie chodzi o harcerzykowatość. CHodzi o wolność człowieka. Jeśli się skorumpujesz, odbierzesz sobie kawałek wolności. Kawałek po kawałki.
    • dotera Re: Rozumiem alkoholizm 15.06.20, 11:33
      Ten wypadek jest straszny. On nie dość ze zjechał na przeciwny pas ruchu to jeszcze jakby jechał dalej wypadek byłby mniej grozny dla ofiary. Zakręcił w ostatniej chwili tak, żeby centralnie dobić kierowcę, cała siła uderzenia poszła na niego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka