Dodaj do ulubionych

Od socjalizacji do wolnosci

19.07.20, 13:31
Na poczatku czlowiej jest socjalizowany. I mysli ze spoleczenstwo jest dobre nawet jesli przez nie cierpi.

Pozniej rozumie ze zostal oszukany, zdradzony i spoleczenstwo jest zle.

Pozniej rozumie ze musi zlamac reguly zeby przezyc.

Na koncu staje sie wolny i jeet droga wybaczenia i milosci


To staly mit. Byl w pulp fiction tarantino. Byl w dziewiatych wrotach polanskiego.


Droga od drugiej czakry do pierwszej i spowrotem do trzeciej.


A kto wie czy nie jest to droga Boskiej Komedii. Do piekla i spowrotem.



Lewica chce raju na wstepie. Dla dobroduszkow tez jest miejsce w piekle. Bo to iluzja plycizny i dekadencji

Trzeba poznac pieklo, ubrudzic sobie rece ziemia. Trzeba przejsc czysciec i pustynie. Zeby sie w pelni zidywidualizowac.

Obserwuj wątek
    • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 13:41
      W tym sensie lewica ktora uwaza sie za progresywna jest doslownie regresywna. I chce produkowac niewolnikow. Dlatego dzis lewice wspieraja globalni bilionierzy swiata.

      Walka klas jest regresywna w stosunku do drogi po drabinie warstw spolecznych.

      Sa chlopi. Wojownicy. Mieszczanie ale mieszczan wraz z rosnaca sila laczylbym z krolem. I sa szamani, medrcy.

      Dziecko rodzi sie chlopem. I lewica chce ludzi w stanie infantylizmu. Z jej ideologia zaspakajenia potrzeb i bycia kochankiem dobrym dla dziewczynek. Chlopiec zeby stac sie mezczyzna zostaje wojownikiem. Tego juz pacyfizm lewicy nie lubi. To zejscie do piekla. Wojownik rozumie ze musi kierowac sie rozumem a nie tylko sila brutalna i przechodzi do klasy wladcow mieszczan .

      I na koniec wchodzi w etap bycia szamanem.
      • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 13:54
        Lewicowi intelektualiści uważają, że są ludzmi rozumu. Jak mieszczanie, którzy mają swoje rzemiosło. Jak królowie którzy umieją rzadzić państwem. A tak naprawdę są tylko na poziomie chłopów infantylnych. Odmawiając uznania tej prawdy, że przez spoleczenstwo zawsze zostaniesz zdradzony jeśli nie zaczniesz walczyć.

        I ten resentyment pełen sprzeczności narcystycznie podtrzymują w młodziezy Black Lives Matter, pełnej złości i roszczeń głównie dlatego bo nie umie po prostu walczyć, tylko machać piąstkami jak noworodki.
        • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 13:57
          Tak . Społeczeństwo jest złe. Tylko droga lewicy zło jego objawia się także w oszustwach dekadenckiej lewicy. Nie walcz o prawa tylko indywidualnie swoim życiem złam niszczące reguły. ZBuntuj się indywidualnie wprost przeciwko temu co cie spolecznie niszczy.
          • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 14:09
            Prawica dziś nie jest lepsza. Ona chce być wojownikami ale tak naprawdę to realny socjalizm autorytarnego z falą w armii stworzonej przez chłopów. Fala i projekcje, szukanie kozła ofiarnego.

            Nie indywidualny bunt wolnego człowieka który zacznie walczyć o życie.

            • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 14:12
              Chłopki zagryzają się wzajemnie zdradzone o świecie popołudniu i północy.

              Ale zdradzony jesteś nie dlatego bo ONI są źli. Czasem i są, a nie z reguły. Zdradzają wszyscy siebie bo odmawiają bycia wojownikiem który bierze absolutną odpowiedzialność za życie na siebie.
              • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 14:22
                Lewica lubi opowiadać o społecznych uwarunkowaniach. Dlaczego ktoś jest taki a taki bo społeczne uwarunkowania bo uprzywilejowanie lub jego brak.

                To bzdury.

                Jest podstawowe społeczne uwarunkowanie czyli jesteś społecznie uwarunkowany, zamiast uznać się za absolutnie wolnego cżłowieka ktory zacznie kierować się swoim interesem. Zaczniesz walczyć.

                Te ciagle brednie analitycznego jezyka intelektualistów. Nauki humanistyczne to bzdura ideologiczna władzy . Kazdy ma swój rozum po to zeby kazdy sam w sobie mógł znaleźć prawdę. Eksperci to władza i pranie mózgów. Ekspert może być od technologii. Nie o wiedzy o życiu.

                Tylko czy komuś chce się go używać jeśli ma praną głowę od dziecka by słuchac prawd innych?
    • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 14:36
      DLaczego lewica ma obsesję obalenia religii?

      Jest jedna rzecz w religii ktorej nie lubie. To rządy klanu starych dziadów, wspieranych na obsługiwanie rynku samotnych starych kobiet. Rzadów politycznych. Ale lewica nie lubi religii z definicji w każdym elemencie. Wmówiła ze Bóg jest o kimś kto tobą rządzi. Albo paradoksalnie lewica mówi ze realizuje wartości chrześcijańskie bo chce nieba na zmieni dobroduszków. A to element niewolniczy w religii.

      Bóg nie jest o władzy, tylko o źródle wielkości człowieka. Lewica nie chce wielkich ludzi. CHce niewolników. Tak jak klan starych dziadów w sutannach bredzi o miłości starym kobietom, żeby mieć swoich niewolników. Bog nie jest o miłości w niebie. Bóg jest o wielkości ludzkiego ducha, który może wykroczyć poza swoje ograniczenia. Tutaj na ziemi.
    • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 15:59
      Jeśli mieszczanin mógł wycofać szlachcica siłą rozumu, nie znaczy ze chłop jest w stanie wyprzeć mieszczanina siłą słabości. Bo rozum jest siłą. Ale lewica dziś tworzy absurd władzy słabych. To nie jest postęp, że ofiara rzadzi nad silnymi. Opowieści o progresywnym charakterze lewicy jest zaburzeniem psychicznym.
    • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 19:14
      Warto zauważyć ze lewica która mówi o emancypacji, ma elektorat który najbardziej czuje się winny i depresyjny. I wcale nie dlatego ze represjonowany przez tych silnych. Tylko dlatego ze najbardziej ma rozwinięte super ego represyjne. Lewica to nienawiść do siebie. Jeśli wejdziesz na strony lewicy to tylko słuchasz czego nie możesz i czemu jesteś zły. I kto przez ciebie jest represjonnowany mimo ze możesz być na dnie całkowitym, będziesz oprawcą.


      Zizek dał moj ulubiony tekst. Zizek to guru lewicy, ktory jako lewicowiec pieprzy jak potłuczony i jakby sam wiedział ze nie ma racji, bo najlepszy jest w tekstacth podważających lewicowość. Tekst : Jeśli boga nie ma to wszystko jest zakazane. Nacjonalista może wszystko , nawet zabijać.

      Dziś tylko dowiadujesz się od lewicy ze masz niezyc i się ograniczyć. Ze ktoś przez ciebie cierpi. I przestrzegać ciąg coraz bardziej rozbudowanych reguł społecznych wrzucających w podwójne związania.

      • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 19:17
        Właśnie dlatego lewica nienawidzi religii, buddyzmu.

        Bo chcą niewolników którzy nic nie mogą i są ofiarą.

        Duch daje wolność i możliwości. Zamykanie się na to i materializm to największe niewolnictwo determinizmu jakie istnieje. Niewolnictwo w ktorym nawet własne ciało kierowane jest przeciwko sobie samemu.

        Duch istnieje. I jest łaskawy. tylko trzeba to dostrzec.
        • dotera Re: Od socjalizacji do wolnosci 19.07.20, 19:26
          Lewica atakuje patriarchat. Broniąc przy tym wersję patriarchatu najokrutniejsza. Najsilniejszych quasi patriarchów bez odpowiedzialności globalnego świata. Których symbolizują klauny w telewizorze, dziś główni komentatorzy polityczni jak wojewódzki. Orędownicy wiecznego karnawału ( prawdziwy karnawał był o tym ze mozesz powiedziec wszystko, dzis poprawnosc polityczna, "kultura anulowania" zabrania mowienia czegokolwiek)

          Patriarchat to tylko mały urywek ludzkiego życia, po to zeby rzeczywistość była kobieca. Dziś jest wytatuowanych uniseksów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka