Dodaj do ulubionych

Emancypacja od patriarchatu

07.06.21, 08:09
wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,27159309,wojciech-eichelberger-odradzam-mezczyznom-trwanie-blisko.html#s=BoxWyboMT
Nie znam treści artykułu, bo zakodowany, ale ciekawi mnie co pan psycholog ma na ten temat emancypacji do powiedzenia? Oczywiście rozumiem kwestie aborcji. Ale poza tym o co chodzi konkretnie? Bo kobiety jak najbardziej oczekują od mężczyzn tradycyjnej roli, ba im bardziej ta rola jest podważana tym silniej się jej domagają, co najwyżej buntują się przeciwko tatusiowi. Za to z punktu widzenia biologicznego, żeby spełnić role jakie społeczeństwo liberalne a la ameryka chce wyznaczać czyli silna atomizacja jednostek to chłopiec o wiele bardziej potrzebuje buntować się wobec matki niż córka wobec ojca. Kobiety mniej są mniej wplątane w relacje ze swoją rodziną i ojcem niż mężczyzni , dlatego ze biologicznie jest tak ze szympansice opuszczają swoje stado zeby w innym zostać zapłodnione. A męzczyzni zostają w swoim stadzie ze swoimi rodzinami.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 08:11
      Właśnie to jest ta manipulacja lewicy.

      Lewica zawsze wchodzić chce w kwestie buntu przeciwko własnym rodzicom, żeby wychować popaprańców, którzy na nich zagłosują. I ten bunt nie powoduje ze jednostka staje się bardziej wolna i odpowiedzialna, wręcz przeciwnie karmi się swoim resentymentem.
      • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 08:18
        Patriarchatu w jakiejkolwiek formie nie ma już co najmniej od 2 pokoleń. Jest zaś jak najbardziej gospodarka rynkowa oparta na rywalizacji w której siłą rzeczy męskie cechy będą wygrywały. CO nie koniecznie znaczy ze męzczyzni. Ale owszem meskie cechy. Nie będzie zadnego matriarchatu w gospodarce chyba jego jedynym celem będzie toksyczne macierzynstwo czyli tak jak z angielskiej klasy robotniczej zrobiono alkoholików na zasiłkach.
      • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 08:21
        Lewica ciągle manipuluje. Opowiada bzdury o buncie przeciwko patriarchatowi które jedyne co produkuje to rozczarowanie kobiet i oczywiście jak zawsze wali jednoczesnie w mezczyzn jako wiecznie w niewystarczających co jest jak najbardziej patriarchalną logiką silnej rywalizacji mezczyzn w ktorej frajerzy są do odstarzału
    • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 08:27
      DLatego też jest tak, że to kobiety wyjezdzają z małych miasteczek i wiosek do miasta a chłopcy zostają na miejscu.

      Kobiety też łatwiej są zatrudniane nic nie umiejąc na starcie, od chłopców zawsze sie wymaga umiejętnosci zeby został przyjęty do nowego stada.
      • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 08:33
        Lewica swego czasu zauważyła ze nie da się już grać na walkę klas bo już ludzie zobaczyli ze w USA niższe klasy zyją lepiej niż ludzie w krajach komunistycznych dlatego zaczeła grę na walkę płci. Cała nowa lewica jest całkowitą bzdurą psychologiczną. Czystą manipulacją, której celem jest osłabienie społeczeństw. Zeby mogla w nich awansować grupa ktora wnosi te kłamstwa z całkowicie innych spoleczenstw.
        • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 08:46
          Kiedyś czytałem dwa teksty z 1920 roku. Polaka który opisywał role płci w spoleczenstwie amerykańskim. W jednym kobiety w drugim mezczyzn.

          Myślę ze opisywał tam idealne sposoby socjalizacji, przy czym kobiety amerykańskie pokazane były właśnie jako nowoczesne stanowiące o sobie, a męzczyzni bardzo męscy. W odróżnieniu do Europy i Polski.

          Sto lat pozniej jeśli spojrzy się na sposoby socjalizacji płci po dekadach tzw Nowej Lewicy widać wyraźne roznice.

          Zaprzeczone zostało wszystko co było w 1920. Za to wszyscy stali sie patologicznie otyli , jest walka płci, narkomania, niezdolnośc do odpowiedzialności. I jeszcze jedna rzecz się zmienila.

          w roku 1920 był silny hejt na pewną grupę etniczną. Adolf uczył się ideologii na amerykańskich tekstach a nie na niemieckich. w 2021 ta grupa ma najwyzsze dochody w USA i obstawia wszelkie instytucje władzy.
    • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 08:57
      Jakiś klaun się wpisał :

      "Synowie znacznie częściej "kastrują" matki z ich życia osobistego.

      I dziwić się, że matki uciekają ze swoim życiem do KK."



      Moja obserwacja jest dokładnie odwrotna. Znam przypadki kobiet które mają córki, nie mają meżów i są bardzo rozmodlone skrajnie pisowskie. No i przy tym jedna prowadzi bardzo rozwiązłe życie płciowe w czym sprzeczności nie widzi chyba ze w czasie modłów. A pani Kaczyńska z iloma mezczyznami ma dzieci?

      Matki zaś kastrują dzieci bo w zatomizowanym spoleczenstwie boją się być same.

      • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 09:02
        Owszem synowie mogą słabo znosić bujne życie erotyczne matek. Patrz przypadek Breivika.

        Ale jest jedno ale. Nie mają władzy nad swoimi matkami. Moim zaś zdaniem obie płcie ktore chcą mieć bujne życie prywatne mają dzieci w dupie.
      • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 09:49
        KObiety w kościołach to kobiety samotne.

        Kobiety które znam które były w długich związkach kościół je interesuje nijak.

        W latach 90tych pamiętam dziwną sytuację w sejmie. Kiedy lewica była silna. Po lewej stronie Kwachu z żoną, Miller z zoną, wszyscy praktycznie posłowie z lewej z zonami jednymi. Po prawej starzy kawalerowie, dzieci dopiero pod 40tkę, rozwodnicy.

        Dziś zaś jest coś innego. Czy ktoś w krytyce politycznej ma jakieś dziecko? W konfederacji czesciej widać
    • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 09:19
      Panie Eichelber. Daj już pan spokoj, a już zwłaszcza przestań robić za mędrca patriarchę na starość. Całe życie pan opowiada o niezbyt męskich mezczyznach....no bo jakze by inaczej skoro poszedł pan na psychologię heh. A o emancypacji kobiet....no co to były za afery z uwodzeniem pań na terapiach grupowych?

      Nie znam ani jednej mądrości psychologicznej która pozwoliłaby cokolwiek zmienić człowiekowi w życiu. Jest dokładnie odwrotnie. Im bardziej jednostka przestanie sobie prać głowę mądrościami innych tym bardziej dotrą do niej pewne prawdy. Wystarczy wsłuchać się w swój głos w milczeniu. Terapia to przeciwskuteczne molestowanie mające obronić moralność obowiązującą. Każdą. czy tradycyjną czy nowoczesną. Ale zawsze robią to samo przeciwko naszym ciałom.
      • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 09:24
        Rozwiązaniem problemów psychologicznych jest

        a) świadomość. Uzywanie jej.
        b) działania na wzrost własnej energii.
        c) wyrzeczenie się resentymentu
        d) wartości moralne nastawione na rozwoj

        Grzebanie w swojej psychice to zwykłe sadomaso. Które wbrew swoim deklaracjom właśnie z nic z niej nie wydobedzie tylko ją zablokuje.
    • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 10:14
      Młode kobiety zawsze chcą tradycyjnych ról płciowych od mężczyzny.

      Co najwyżej chcą wytłumaczyć mężczyznom feminizmem ze mezczyzni od nich nie powinni oczekiwać tradycyjnych ról kobiecych heh. I nie chodzi tu o pranie skarpetek.

      Wierzy pan w ideologie lewicy ze dziadersi wymrą ze konserwatyzm Konfederacji się skonczy? SKonczy się jak skonczy sie zachodnia kultura i przyjdzie arabska w wersji turbo. To jest czysty kolonializm korporacji ktore chcą wychować singli konsumpyjnych ich niewolników. Tylko skąd brać nowych ludzi? Arabowie przyjdą i nie będą odtwarzac tego samego.
    • dotera Re: Emancypacja od patriarchatu 07.06.21, 12:19
      Moim zdaniem mezczyzni po dekadach prania mozgow zaczynają wyciągać właściwe wnioski.

      Natomiast kobiety ciągle zapewniane ze z nimi nie ma zadnego problemu tylko z drugą płcią dokładnie przeciwnie. I one będą coraz bardziej nieszczęśliwe. CO zresztą wychodzi w badaniach i jest skorelowane z postępem feminizmu. WIęc raczej im zacznij pan radzić lub odradzać. ale nie od tego system pana ustawił

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka