Dodaj do ulubionych

Jazda zmęczonym nie jest przestępstwem

28.10.21, 13:04
Wiec po jezdzie po ktorej zabiło się dwie kobiety znajdują się we krwi sladowe ilosci kokainy, sedzia mówi ze taka ilość nie ma znaczenia. Choc z definicji wiadomo ze jeśli jeszcze ma takie śladowe ilości jeszcze nie doszedł do siebie. Stymulatory psychiczne wyczerpują. No i co z tego? Wazne ze nie panuje nad kierownicą nie z powodu bezposredniego dzialania kokainy tylko wyczerpujacego zmeczenia ktore jest legalne.

A można wiedzieć skąd taka ilość się znalazła we krwi? Wypił Coca Colę odziedziczoną po pradziadku?
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Jazda zmęczonym nie jest przestępstwem 28.10.21, 13:26
      Przy tej sprawie pokazała się w pewnej krasie lewicowa symbolika wspolczesnosci.

      On wracał z wesela feministycznej aktywistki. To znaczy kobiety 26 letniej ktora daje swoje zdjecia w bikini na instagramie i mowi ze trzeba akceptowac swoje ciało heh. Ona napisała ze kobiety zgineły w wypadku bo są wykluczone komunikacyjnie jezdzac w trumnach na kołach. I walczmy o ich prawa.

      Cudowny mechanizm.

      Panienka z wyżyn społecznych za działalność ideową uwaza pokazywanie swojego ciała w mediach, przy czym powie zeby na nią głosować bo ona walczy o prawa ludzi ktorzy ją mają podziwiać, a tymczasem ludzie z jej srodowiska wysoko ustawionego będa mieli prawo do rozbijania się po kokainie i zabijaniu ludzi.

      Tak właśnie działa ideologia wkładania kija w szprychy. Oni nie chcą nikomu pomóc. Oni chcą mieć prawa do eliminacji ludzi przez ich wyprowadzanie w pokrzywy i pochylaniu się nad nimi : o biedaczki o biedaczki.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka