Dodaj do ulubionych

Jak wyjsc z resentymentu

08.06.22, 11:03
NUrtowała mnie ta kwestia. Gdyż mimo ze były długie okresy gdy nie miałem poczucia ze jeszcze go mam, były okresy w ktorych nagle wybijał.

1) Odłączyć się od toksycznych ludzi, i toksycznej wspolczesnej propagandy medialnej.

2) Byc szczerym ze soba dlaczego sie go ma, ale nie lecieć w jakąś autopsychoanalizę rozbudowaną. Tylko postarać sie przyjrzeć.

3) Wziąć pełną odpowiedzialność za wszystko co się dzieje, starać się być po stronie ktora daje a nie dostaje, ktora jest aktywna a nie pasywna. Byc zaangazowanym w działanie a nie teoretyzowanie o nim. To punkt podstawowy bez ktorego inne nie działają. I sama taka decyzja ma olbrzymią moc już na starcie.

4) Znaleźć dystans do swojej tozsamosci, etykietek ktorymi się definiujemy, rozpoznaniem sytuacji którym się definiujemy jako roznej od innych sytuacji. To co uwazamy za istotne jest tylko zbiegiem okoliczności.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 11:13
      Jest roznica miedzy konretną swiadomością swoich emocji a wiedzą która sobie uswiadamiamy w poczuciu rozczarowania. Nie twierdze ze ta druga nie ma swojego znaczenia. Kontakt z obiektywną rzeczywistością raniąca ma najczesciej znaczenie pierwsze w wyjsciu z iluzji i coś już w głowie ustawia. ale tylko wtedy gdy jest etapem wstępnym. Jest bowiem pułapka tworzenia sobie nowej teorii świata która może skończyć się cynizmem doskonałym.

      Jest w tym pewien paradoks. CYników ludzie chcą dyskredytować jako ludzi którym czegoś zabrakło. I moze tak jest . Ale moim zdaniem cynicy też coś widzą przez to ze im zabrakło. To znaczy ze intelekt ma znaczenie w widzeniu swiata ale konsekwentne ograniczenie się do niego spowoduje ze swiat będzie kupą gówna. Marnością nad marnościami. I nie jest w tym fałsz z definicji, tylko ograniczenie swiadomości do instrumentalnej, ktora wyzbyla się ducha swiata.
      • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 11:24
        patrzac na swiat naukowo na poziomie materii w zasadzie mozna dojsc do wniosku ze jest o zjadaniu się gatunkow nawzajem. I to był punkt wyjścia religii. Zycie jest cierpieniem. I to jest rozpoznanie cyników. Takie jest zycie. ale wlasnie religie chciał znaleźć drogę do czegoś więcej. Bledem religii było przenoszenie na nie kalek całkiem ze swiata materialnego czyli idea raju gdzie indziej. Jest to proces intelektualny ucieczkowy. Prawdą religii było jednak ukazywanie drogi do ducha, do tego by widzieć więcej w świecie, czego nie widzi się na poziomie naukowo cynicznym
        • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 11:40
          Błedem zaś oswiecenia i lewicy było przekonanie ze na drodze intelektu można wyprowadzić ludzi z cierpienia. Nie można. Intelekt może tylko być na drodze wycigu zbrojeń w zjadaniu się nawzajem gatunków. Nie można ustawić intelektualnie świata w którym problematyka cierpienia zostanie wyeliminowana. Taka jest jego bowiem dialektyczna natura. I mysle ze tu jest miejsce na pewną refleksję o najbardziej zrodłowym tle mizoginii i mizoandrii.
          • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 11:58
            Zarówno mitologia grecka jak i biblia mówi o pierwszej kobiecie to samo. Ewa zjadła owoc poznania dobra i zła zakazany. Pandora otworzyła puszkę poznania. Obydwie otworzyły ten dialektyczny proces rzeczywistości. Nie patrzyłbym na to tylko jako na zwalanie winy na kobietę. To jest coś więcej. Tak jak mówimy ze Matka Ziemia, a nigdy nie powiedzieliśmy Ojciec Ziemia. Kobietom tez zawsze przypisywano dwoistą naturę i to ze trudno je zrozumieć w zmiennosci. Taka jest rzeczywistość. Rzeczywistość jest kobietą. I jednocześnie ma ona być zrodłem zaspokojenia i jednocześnie ludzie widzą ją jako zrodło cierpienia w niezaspokojeniu. Ale to tylko połowa. Wszak skoro są dwie płcie to ten podział może ma też z dialektyki rzeczywistości? I teraz mizoandria. Moim zdaniem jest ona dokładnie analogiczna. Mowienie o toksycznej meskosci ma swoją pewną moc w momencie gdy ta męskość całkowicie z siebie wyłączy pierwiastek kobiecy lub też z drugiej strony będzie przeciwnie chciała się pozbyć swojej odrębności czyli symbolicznie też pozbywa się kobiecości pozbywając się dialektyki płci czyli drugi biegun sfeminizowani chłopcy. W gruncie rzeczy wiec za kazdym razem jest cierpienie zwiazane z tym ze coś ta kobiecoś w mezczyznie nie daje zaspokojenia.

            Jak kiedyś mowiłem mezczyznom paradoskalnie w braku meskosci brakuje kobiecosci. Za bardzo polecieli w pierwiastek bardziej męski zwiazany z poznaniem rzeczywistosci a nie bycie elementem rzeczywistosci ktora jest kobieta
            • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 12:13
              DLatego iluzją jest ze matriarchat jest odpowiedzią. Z jednej strony rzeczywistość materialna bowiem zawsze będzie związana z cierpieniem. Mysle ze jest iluzją ze matriarchat to taki świat harmonii z naturą a to oznacza sielankę. NIe , natura nie oznacza sielanki. Jest dość okrutna. Los czlowieka który juz poznaje jest taki ze już musi się z naturą umieć obchodzić, a kobiety chcą zeby mezczyzni się znimi dobrze obchodzili. Kobiety chcą zeby dialektyka płci była uruchomiona.

              Dlatego ostatecznie patriarchat zły może trwać, choć będzie wiezieniem, ale matriarchat nie przetrwa. to było zilustrowane w ostatim Mad Maxie.
              • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 12:25
                Tak jak mezczyzna w akcie seksualnym wchodzi w kobiete kobiecość jest czymś większym co zawiera w sobie męskość. ale w ramach tego mezczyzna musi się umieć odrozniać od kobiecości. Mysle ze pierwiastek kobiecy w naturze jest wiekszy niż meski, choć możliwe ze potencjał meski gdzies istnieje większy tylko go nie widzimy. I dlatego kobiety są nieustannie tez rozczarowane meskoscia. One przeczuwają zawsze ze mezczyzna powinien być jeszcze jeszcze wiekszy i nidy nie jest zbyt duzy.
                • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 12:41
                  Jest pewna manipulacja ze strony lewicy ktora chce podział na matę ziemię i ojca niebieskiego uznać za deprecjonujący kobiecość. Tym bardziej zabawny ze same operują wedle tej logiki i jest wspolczesnie sklonna zwrocić sie w strone panteizmu i kultu matki ziemi jako kobiecego.

                  Nie! nie ma w tym nic deprecjonującego. Jest dialektyka płci. I obie płcie zawierają pierwiastki przeciwnej płci w sobie. I te pierwiastki sa nierozwiazywalne nie moga istniec bez siebie. Nie chodzi tu o wladze. Albowiem z samego poczatki czyli mitu o pandorze i mitu o Ewie wynika ze kobietom nieco nudno w meskim raju i chcą rozpocząc grę.
                  • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 12:45
                    Joga ktora operuje wedle tej logiki widzi w energii kundalini pierwiatek kobiecy.

                    I tu na przykladzie jogi też wybija ta roznica.

                    Kobiety czesciej ciagna do jogi, mysle ze mają łatwiej w jodze czynić postępy niż mezczyzni, ale rzadko chcą dojść do poziomu joginów indyjskich którzy są głównie mezczyznami. Ten pierwiastek najgłębszych medytacji już nie jest dla nich tak interesujący.
                    • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 13:03
                      Zwyklo się tez uważać lewicowość za kobiecą w jej roznych wymiarach. Kwestia materialna zaspokojenia potrzeb, antyreligijność, feminizm.

                      ale jest to kobiecoś nieszcześliwa. w ktorej zagubiony jest pierwiastek mezczyzny ktory się od niej odroznia. Sladem po nim jest tylko roszczenie do panstwa patriarchy zeby rozwiazal wszelkie problemy.
                        • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 13:55
                          W moim opowiadaniu o mizoginii i mizoandrii chodziło mi o to ze to nie jest tylko przypadłość psychologiczna. To coś co leż y w naturze życia w większym lub mniejszym stopniu. Zycie nie jest rajem , a nawet jak będzie rajem kobieta będzie sceptyczna co do raju.

                          Odpowiedzią na mizoginię i mizoandrię jest wyjscie z resentymentu , wejście w relację płciową , umiejętność w niej trwaiu. Ale i tak nie ma możliwości by w tej kwestii doznać zbawienia i szczescia ktore wiekszosci wydają się związane z milością i seksem jako najwyższym zrodłem . Czlowiek ma tragizm wpisany w sobie i on napedza jego rozwoj
    • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 15:54
      Teraz sobie uświadomiłem sens punktu drugiego. Właśnie to trzeba zrobić delikatnie. Przyjrzeć się i zaakceptować, ale nie nakręcać intelektualnie bo to go odbudowuje. To nie retoryka tylko całkiem empirycznie z doświadczenia. Jest różnica między spokojna świadomością szczera a intelektualnym pobudzaniem się za którym idzie emocja resentymentu. Tej różnicy nie rozumiała psychoanaliza. Ona też nie rozumiała różnicy w drugą stronę. Między autentycznym zaangażowaniem a intelektualnym wglądem. Dlatego psychologia zostawia po sobie jedynie molestowanych ludzi.

      Teraz sobie uświadomiłem że wymieniłem cztery rodzaje jogi w tych punktach.

      Punkt czwarty to joga poznania. Punkt trzeci to karma joga. Punkt drugi to forma bhakti joga w której integrujesz negatywne emocje. Natomiast punkt pierwszy ...raczej trudno uznać to za krije ale chodzi w tym o zarządzanie energią tak samo jak w różnych jogicznych procedurach.
      • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 08.06.22, 16:27
        Błędem zachodniej filozofii jest proces dążenia do materializmu i pragmatyzmu. Poznanie jako działanie. To tylko jeden wymiar egzystencji. Praca nad przetwórstwem materii czyli jedzenie i konstruowanie. Zanika zaś poznanie intuicyjne i wgląd kontemplacyjny.

        Przy tak postawionej sprawie filozofi pozostaje tylko zostać przybudowka i tak nikomu nie potrzeba logiczna do nauki lub też nihilizm lewicowych zaangażowanych narcystow. I na serio to realizują władcy na uczelniach. A cała tradycja mądrościowe z jednej strony po co żyjemy a z drugiej chęć transcendencji poza to co bezpośrednie zostaje całkowicie zagubiona.
      • dotera Re: Jak wyjsc z resentymentu 09.06.22, 11:36
        Ilustracja punktu czwartego jest film Lokator Polańskiego. O człowieku ofierze który przyjmuje cudzą tożsamość. Tutaj jest wariant zbudowany na empatii, z reguły ludzie na resentymencie nadbudowuja postawę narcystyczna. Za każdym razem są to całkowicie przypadkowe tożsamości nie mające nic wspólnego z własną rzeczywistością. Nasze opowieści w głowie o nas samych są tylko zlepkiem przypadków a nie nami. Tak samo zresztą karmimy się mediami i innymi bzdurami. Raczej można zadać pytanie co nam te opowieści załatwiają że się z nimi utożsamiamy . Podtrzymują resentyment żeby uciec od własnej bezradności słabości odrzucenia przez swiat

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka