Dodaj do ulubionych

O poczuciu winy i rozpoznaniu rzeczywistosci

15.06.22, 18:55
m.youtube.com/watch?v=4-vLd-OOANM

Tutaj jest 20 faktów psychologicznych. Już drugi raz oglądam taki film i podejrzewam że nie psychologowie to robią bo mówią słuszne rzeczy. Słówko weird jest symboliczne. Bowiem psychologia gada odwrotnie nieraz.

Ludzie z wysokim poczuciem winy lepiej rozpoznają emocje innych i ich myśli.

Myślę że to mój przypadek, albowiem mam stwierdzone oficjalnie dwa zaburzenia i o obydwu czytałem badanie że ludzie z nim lepiej rozpoznają emocje innych i je wolbrzymiaja. Za dużo się ceregielą z innymi.

Druga myśl że najlepsze rady dają ludzie z dużymi problemami . Tutaj bym zrobił zastrzeżenia. Myślę że mądrzy ludzie przestają radzić , idioci ciągle radzą innym. Kiedyś mnóstwo radziłem później zrozumiałem że to projekcje. Natomiast to jest to co pisałem o cynizmie. Myślę że cynicy widzą jakąś prawdę świata, ale świata widzianego intelektem instrumentalnym , bezdusznego. I jak się dojdzie w cynizmie do piekła i chcę wrócić zna się drogę dobrze.


Trzeci ciekawy. Silni ludzie nie mówią o swoich problemach. Myślę że jest to szerszą prawidłowość. Pod tytułem Rozplywasz się czy budujesz formę. W różnych aspektach widoczna. Jeśli umiesz być po stronie dającej, milczącej, nie konsumujacej, siłą rośnie.


Obserwuj wątek
      • dotera Re: O poczuciu winy i rozpoznaniu rzeczywistosci 15.06.22, 19:04
        Myślę że to że młodzi ludzie nie wytrzymują presji edukacyjnej wynika z błędy istotnego systemu edukacji opartego na poznawaniu idei bez realnego zaangażowania w praktykę. Ile absurdalnych tekstów masz sobie wbić w głowę nie wiadomo po co . To klękanie przed przytłaczająca wiedzą a nie jej zdobywanie.Zaś ludzie którzy są zaangażowani w działanie 16 godzin na dobę i widzą efekty wytrzymają bo się zaangażują
    • dotera Re: O poczuciu winy i rozpoznaniu rzeczywistosci 15.06.22, 19:51
      Psychologiczne opowiadanie o otworzeniu się jest dwuznaczne. Kryje się za tym idea redystrybucji miłości tym którzy jej nie dostali, ale oni i tak jej nie dostaną w tej sposób. Zwłaszcza że w ramach terapii idzie to z ciągła krytyka. Dla mnie to forma molestowania. Tak później zrozumiałem to co się stało gdy byłem na terapii.
    • dotera Re: O poczuciu winy i rozpoznaniu rzeczywistosci 15.06.22, 21:14
      Przywykło się współcześnie w psychologii mówić o winie i wstydzie mówić jako czymś z czego trzeba się wyzwolić gdy jest on nadmierny w stosunku do wymyślonej normy.

      Tylko nikt nie powiedział jak. Bo moim zdaniem próby łamania tego zachowaniem niewiele różnią się od tego co nazywano zepsuciem. A dwa ci sami którzy chcą wyzwalać ciągle obwiniają . Może ci którzy mają rzekomo nadmierny wstyd lub winę widzą więcej bez hipokryzji.
      • dotera Re: O poczuciu winy i rozpoznaniu rzeczywistosci 16.06.22, 06:20
        Ta wymyślona norma pociąga następny problem. Kwestie równości ludzi i ideologię sukcesu. Uda ci się , uwierz w siebie , będziesz równy. Czysty narcyzm. Każdy z nas ma indywidualny los. Nie jesteśmy i nie będziemy tacy sami . Nie ma minimum społecznego równości. Jest w tym hipokryzja. W o wiele większym stopniu te równość dawała mężczyznom służba wojskowa. Ale służba jest be bo jest w niej fala. Tylko problem w tym że dokładnie taka sama fala jest w społeczeństwie narcyzów chcących być równymi. Niczym się nie różniącą poza tym że wojsko dawało jakieś rozwiązania , a społeczeństwo dziś lubi tworzyć nierozwiązywalne konflikty
        • dotera Re: O poczuciu winy i rozpoznaniu rzeczywistosci 16.06.22, 06:22
          Wojsko ci nie mówiło uda ci się tylko na siłę brało w kamasze golilo głowę i miałeś być równym w tym samym mundurku bez najmniejszych ambicji sukcesu. Sukces miał polegać na tym że robisz wprost co ci mówią. Społeczeństwo nie tylko nie mówi co daje fałszywe rozwiazania
              • dotera Re: O poczuciu winy i rozpoznaniu rzeczywistosci 16.06.22, 06:56
                Błąd tego polega w najistotniejszym sensie do odwrócenia wartości związanym z resentymentami. Jak wyżej powiedziałem otwierać chcą to czego nie powinni , zamykają to co powinno być otwarte. Szukają równości i wspólnoty gdzie jej nie ma, gubią to gdzie może być. Po prostu to jest narcyzm, który sprowadza człowieka do rzeczy. Na tym polega sukces gloryfikowanej przez nich nauki. Na tym polega wychwalana przez nich pop kultura pokazująca jako wyzwolonych coraz bardziej zdziczałych ludzi wytatuowanych, umięśnionych jak małpy, z kolcami jak dzicy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka