baba w miesnym

28.09.08, 18:10
pewnego dnia baba w miesnym poczula przyplyw enrgi.
postanowila zapiekniec na wiosne choc jesien byla zolta i zlowroga
ukradkiem siegnela za lade wytachala wielki kawal szynki ruzowej puszystej
wjebala w maszyne
----------
po nocy wlazla na zaplecze niosac wszystkie soczyste plasterki w siatce.
rozebrala sie do naga.troche smierdziala upocona juz
po calym dniu ale co tam
rozlozyla na sobie plasterki gesto ciasno i poczela zszywac nitka w calosc
przepiekna
starczylo i na kapelusz.
-----------
wyszla baba w noc ciemna
gwiazdy jej spadly na twaz
piekna gruba wielka w sukni ruzowej poginala ulica. samochody oglondaly sie za
nia.
w glowie jej spiewal wyschnienty krokodyl z muzeum.
faceta szukala uparcie.
ni chuja ciemno boso.lzy naszly do oczy
---------
az kurwa wilk wyskoczyl czarny owlosiony czarny owlosiony
na babsko sie rzucil jak noc.
cala szynke jej z ciala wpierdolil. juz po sukni.
kapelusz chapnal i mlasnol.ales ty glupia.lec teraz do domu z gola dupa swinio.
o boze. ale wstyd. we no mnie zjedz tez. nie pokaze sie nago w osiedlu.
wilk spoko.
zzarl babe.
slabo mu sie zrobilo
    • karolina817 Re: baba w miesnym 28.09.08, 18:19
      Ty albo masz niedorozwój umysłowy albo jesteś poetą.
      • wilowka Re: baba w miesnym 28.09.08, 18:36
        Jest poetą !

        Motyw z wyschniętym krokodylem - boski!
    • zoltanek Re: baba w miesnym 28.09.08, 20:35
      > o boze. ale wstyd. we no mnie zjedz tez. nie pokaze sie nago w
      > osiedlu.

      mi sie podoba ten fragment. no i język masz pulchny.
      pisz więcej, tylko następnym razem na trzeźwo
      • graffffi :) 28.09.08, 21:23
    • crysstiano Re: baba w miesnym 28.09.08, 21:14
      to bylo na trzezwo.
      pisac wiecej trzeba reaktywowac dusze i muzg.
      zreszta konczy mi sie przepustka jutro
    • dolor Re: baba w miesnym 28.09.08, 21:25
      Znów te skojarzenia.

      www.poezje.hdwao.pl/wiersz_2863-mieso_kobiet_bruno_jasienski.html
Pełna wersja