Dodaj do ulubionych

tymczasem w innych zakamarkach netu

02.10.08, 11:44
O zaletach setki i śledzika już było. To teraz o innych możliwościach. Ponoć z
Google można udowodnić niemal wszystko.

Agosti i Ocepek-Welikson porownali rezultaty leczenia chronicznej depresji o
wczesnym poczatku przy pomocy trzech roznych metod: terapii behawioralno -
poznawczej, psychoterapii interpersonalnej oraz stosowania imipraminy. Czwarta
grupa pacjentow otrzymywala placebo. Program badawczy obejmowal 65 pacjentow
leczonych ambulatoryjnie. Rezultaty terapii behawioralno - poznawczej,
psychoterapii interpersonalnej i leczenia imipramina nie roznily sie od
stosowania placebo. Nie znaleziono takze zwiazku miedzy czasem trwania
glebokiej depresji a odpowiedzia na specyficzne leczenie. Autorzy uwazaja, ze
potrzebne sa dalsze badania, czy psychoterapia polaczona z leczeniem
farmakologicznym przynosi poprawe spolecznego funkcjonowania i jakosci zycia
pacjentow z chroniczna depresja.(...)

Skrajny poglad w tej sprawie prezentuje Eysenck, ktorego zdaniem nie ma
przekonywujacych dowodow na skutecznosc psychoterapii, zwlaszcza zorientowanej
psychoanalitycznie. Uwaza on takze, ze pewna czesc powaznych nerwic z reguly
slabnie po dwoch lub trzech latach. Stad poprawe samopoczucia pacjentow
poddanych wieloletniej psychoanalizie mozna by rownie dobrze przypisac
samoistnej remisji. Pewnosc, ze leczenie bylo skuteczne mozna miec, jego
zdaniem tylko poprzez porownanie wynikow badan grupy eksperymentalnej,
poddanej psychoterapii, z grupa kontrolna, zlozona z podobnych osob, lecz nie
leczonych. Wskazuje on na fakt, iz w niektorych badaniach nie wykryto zadnej
roznicy miedzy skutecznoscia roznych rodzajow terapii, ktore okazywaly sie tak
samo skuteczne. Twierdzi on takze, ze skutecznosc roznych rodzajow terapii
zblizona jest do efektu placebo, co dowodziloby nieskutecznosci psychoterapii.
Wyniki badan, w ktorych nie wykryto zwiazku miedzy czasem trwania terapii czy
kwalifikacjami terapeuty a efektami, takze uwaza za dowod nieskutecznosci
terapii. Szczegolnie ostro krytykuje psychoanalize(...)Jedyny wyjatek robi
Eysenck dla terapii behawioralnej, bedac przekonanym co do jej skutecznosci. (...)

Badacze ci podjeli takze probe wyjasnienia zjawiska samoistnej remisji. Na
podstawie badan nad tym zjawiskiem wysuneli przypuszczenie, ze zachodzi ona
pod wplywem nieprofesjonalnej pomocy otrzymywanej przez chorych poza
placowkami opieki zdrowotnej - od przyjaciol, rodziny, znajomych, duchownych i
nauczycieli. Stwierdzili, ze badani amerykanscy studenci wlasnie u takich osob
poszukiwaliby pomocy w przypadku problemow emocjonalnych, na ostatnim miejscu
wymieniajac psychiatrow. Wykazali takze, ze nieprofesjonalna pomoc moze byc
efektywna."
www.psychoterapia.net.pl/badania.php
Nieprofesjonalna pomoc, brzmi niemal równie groźnie jak nieprofesjonalny seks.
Obserwuj wątek
    • jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: tymczasem w innych zakamarkach netu 02.10.08, 11:54
      to zalezy co maja znaczyc te badania, bo jesli to ze psychiatria jest do dpuy to
      pelna zgoda, ale jesli dezauowanie imipraminy, psychoterapii i czegos tam
      jeszcze same w sobie to pic na wode. troche jak by zebrac wszystkie mozliwe
      zabiegi, wszystkich mozliwych chorych i losowo podporzadkowac i by wyszlo ze
      medycyna do dupy.
    • dolor Z rodziny serdecznie pozdrawiających? 02.10.08, 12:17
      Eliza - pierwszy program psychoterapeutyczny, od którego można było się uzależnić

      "Halo. Jestem Eliza. Jak mogę Ci pomóc?" Tak wita się z nami pierwszy w historii
      program komputerowy, który pretendował do miana sztucznego terapeuty.
      Zasada działania aplikacji jest niezwykle prosta. Eliza wpierw analizuje zdanie
      rozmówcy, a następnie, przestawiając kluczowe słowa, zamienia je w odpowiedź.
      Odpowiedź ma formę pytania, co wymusza kontynuację rozmowy. Dla przykładu: po
      "Boli mnie głowa” , Eliza zapyta "Dlaczego mówisz, że boli Cię głowa?”.

      Eliza jest też zdolna do głębszych refleksji. Np. po wyżaleniu jej się, że jest
      nam smutno, spyta nas, od jak dawna lub dlaczego się smucimy. Podobnie będzie
      przy bardziej ekstremalnych deklaracjach, np. chcę zabić swojego chomika. Tu
      Eliza zapyta, od jak dawna mamy na to ochotę.

      Prosty program okazał się niezwykle przekonujący. Wielu ludzi sądziło, że
      rozmawiając z nim, ma do czynienia z prawdziwym lekarzem. Znane są przypadki
      uzależnienia od spotkań z nieistniejącą terapeutką. Mówi się nawet o "efekcie
      Elizy” - zjawisku przypisywania przez ludzi znaczenia znakom lub słowom, które
      go same z siebie nie posiadają. Tak dzieje się, gdy np. próbujemy czytać
      przyszłość z fusów po herbacie.
      www.dziennik.pl/kobieta/seksiemocje/article42991/Komputery_zastapia_psychoterapeutow_.html?service=print
      • nienill Re: Z rodziny serdecznie pozdrawiających? 02.10.08, 12:42
        dolor napisał:

        > Wielu ludzi sądziło, że
        > rozmawiając z nim, ma do czynienia z prawdziwym lekarzem.
        jesli sie ludzie filmow za duzo naogladali, to jasne, ze takie
        zachowanie uwazali za standard
        tak samo jak to, ze kazdy samochod wybucha jeszcze przez zderzeniem
        sie z przeszkodą


        Znane są przypadki
        > uzależnienia od spotkań z nieistniejącą terapeutką.
        i od forum
          • aidka cytując cytat Dolora... 02.10.08, 15:06
            " Badacze ci podjeli takze probe wyjasnienia zjawiska samoistnej
            remisji. Na
            podstawie badan nad tym zjawiskiem wysuneli przypuszczenie, ze
            zachodzi ona
            pod wplywem nieprofesjonalnej pomocy otrzymywanej przez chorych poza
            placowkami opieki zdrowotnej - od przyjaciol, rodziny, znajomych,
            duchownych i
            nauczycieli. "
            ---------------
            jak dziwnie, by to nie zabrzmiało, stwierdzam, iż idę aktualnie w
            kierunku remisji dzięki działalności na tym forum i pomocy, jaką tu
            uzyskałam. nie mogłam robić nic już całkiem, a fakt, że udało mi się
            tu pisać, rozruszał mnie. dałam radę napisać skargi na policję do
            sądu i komendy dzielnicowej, dałam radę powiedzieć, co myślę
            dzielnicowemu, który mnie tu naszedł był, a dziś, wreszcie dałam
            radę zabrać się za sprzątanie - łazienka już wypucowana,
            pójdę /sama !/ do Ery załatwić sprawy, umówiłam się też na wyjazd
            czerwonym saabem, choć jestem komputerowym młotem, zrobiłam
            wizytówkę, z pomocą Nienill i Aurelii, wpisałam sygnaturkę - no po
            prostu mam pełno osiągnięć i już.
      • beatrix-kiddo Re: Z rodziny serdecznie pozdrawiających? 02.10.08, 19:51
        a żeby było zabawniej, Eliza powstała jako parodia psychoterapeutów, bo to było
        w czasach kiedy wybuchła olbrzymia moda nas psychoterapię i każdy kto
        potrzebował i nie potrzebował latał do osobistego terapeuty na kozetkę, bo to
        takie trendy było.
        Nie wiem czy gdzieś ktoś zalinkował, ale imię Eliza nadano programowi na
        pamiątkę Elizy Doolittle z "Pigmaliona" Shawa, że niby też tak ładnie mówi po
        angielsku :-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka