Dodaj do ulubionych

właśnie zauważyłam

10.11.08, 19:13
że jakoś nieomal bezwiednie przywlekłam z innego pokoju dwie
książki. i po prawej leży teraz nakręcający smutek Stachura i "Listy
do Olgi", po lewej wieczna moja rozwesółka /byle nie czytać
zakończenia/ Steinbecka "Tortilla flat". ciekawe za co się dziś
ostatecznie chwycę.
--
Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
potem zawsze tłumaczy, że było to jego
obowiązkiem." -G.B. Shaw
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
Obserwuj wątek
    • of.woman.born Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 20:36
      aidka napisała:


      Steinbecka "Tortilla flat". ciekawe za co się dziś
      > ostatecznie chwycę.

      Steinbeck to mój pisarz, a Tortilla Flat to moja ulubiona książka, w drugiej
      kolejności. na pierwszym miejscu jest cudowny czwartek. na trzecim autobus do
      san juan.

      wyborcza.pl/1,75517,3115855.html
      miałaś w ręku? Jesli tak to zazdroszczę jak diabli
      --
      The Truth the Dead Know
      • of.woman.born Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 20:46
        of.woman.born napisała:

        pojęcia nie mam dlaczego o Steinecku pisze się jako o autorze Gron Gniewu.
        według mnie to jego najsłabsza książka, ale ja oceniam tylko według jednego
        klucza. Czy coś we mnie zostało czy nie. sceny z czwartku i autobusu i tortilli
        flat mam tak mocno zwizualizowane, ze nie musze czzytać na nowo i na nowo.
        • aidka Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 21:05
          też zawsze mocno wizualizuję czytając.
          wszystko widzę.
          nie znam tej biografii - nawet nie wiedziałam, że wyszło coś - mało
          wiem ostatnio. a biografie uwielbiam - coś, co pozwala dociec albo
          choć podejrzewać czemu moi ulubieni tak napisali, to zagrali, tamto
          skomponowali...
          na merlina zaraz wejdę i sprawdzę czy to mają.
          --
          Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
          potem zawsze tłumaczy, że było to jego
          obowiązkiem." -G.B. Shaw
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
        • of.woman.born Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 21:06
          of.woman.born napisała:

          > Miałam szafę. Najpierw pomalowałam ją na czerwono, a potem pokryłam
          kaligrafiami- cytatami z ksiazek steinecka. Musiałam ją niestety opuscić przy
          przeprowadzce. Nikt nie chciał transportować takiego śmiecia.
            • of.woman.born Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 21:15
              aidka napisała:

              > no walnięta.
              > jak miło...

              Bo lubię sztukę kaligrafii? Najbardziej załuję, że jej przed wyrzuceniem na
              smietnik przynajmniej nie sfotografowałam. Nie wszystkie cytaty znam na
              pamięć..moglam je przepisać, ale w tamtym czasie dobrze było jak przed wyjściem
              z domu udało mi się trafic do łazienki. A potem przymusowa przeprowadzka, nie
              miałam siły mysleć o szafie.
              --
              The Truth the Dead Know
                • of.woman.born Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 21:21
                  aidka napisała:

                  > tęże sztukę kaligrafii uprawiałam na ścianach w chacie kiedyś.
                  > też cytatami zapełniałam nudną połać tych ścian.

                  Moge się do Ciebe usmiechnąć? No to się usmiecham..

                  --
                  The Truth the Dead Know
                    • of.woman.born Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 21:29
                      aidka napisała:

                      > no to bym się odśmiechnęła, ale jakoś kiepsko z uśmiechaniem moim.
                      > ale to fajnie zobaczyć, że nie jest się samotnie walniętą w pisaniu
                      > cytatów to tu, to ówdzie.

                      Najfajniej wyglada mój pierwszy egzemplarz Wilka Stepowego. Każda strona nie
                      tylko roi się od podkreślen, ale jak nie straczało mi miejca na komentarze,
                      wklejałam kartki. Jest trzy razy grubsza niz w pierwotnej wersji. na szczęscie
                      jest duzo mniejsza niż szafa, dlatego nie musiałam pytać o pozwolenie, zeby ją
                      zabrać ze sobą
                      >
                      > przymusowo się wyprowadzałaś ? jakaś trudna sytuacja ?
                      >
                      Moze kiedyś opowiem

                      --
                      The Truth the Dead Know
                      • aidka Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 21:54
                        a wiesz, że na Wilka Stepowego się nie załapałam ?
                        moja przyjaciółka tak się fascynowała, że przy pierwszej okazji
                        kupiłam, czytam i...nic. nie wciągnęło mnie, nie zauroczyło...
                        ale może ja wtedy w jakimś złym stanie byłam ?
                        jak mi się teraz poprawi, to zrobię drugie podejście.
                        --
                        Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
                        potem zawsze tłumaczy, że było to jego
                        obowiązkiem." -G.B. Shaw
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
                        • of.woman.born cytaty 10.11.08, 22:53
                          aidka napisała:

                          Człowiek nie jest wszak jakimś mocnym i trwałym kształtem, jest raczej próbą i
                          stanem przejściowym, jest niczym innym, jak wąskim, niebezpiecznym mostem między
                          naturą, a duchem. Najgłębsze przeznaczenie popycha go ku duchowi, ku Bogu -
                          najgorętsza tęsknota ciągnie go z powrotem ku naturze, ku matce: między obiema
                          potęgami, drżąc lękliwie, balansuje jego życie


                          Jak na ten dzisiejszy, prosty, wygodny świat, zadowalający się byle czym, masz
                          za dużo pretensji i jesteś zbyt głodny. Ten świat cię wypluwa, dla niego masz o
                          jeden wymiar za dużo. Kto chce dziś żyć i cieszyć się życiem, nie powinien być
                          takim człowiekiem jak ty i ja. Kto żąda zamiast brzdąkania - muzyki, zamiast
                          zadowolenia - radości, zamiast pieniędzy - duszy, zamiast masowej produkcji -
                          prawdziwej pracy, a zamiast zabawek - prawdziwej namiętności, dla takiego
                          człowieka ten śliczny świat nie jest ojczyzną.

                          Życie moje było uciążliwe, błędne, nieszczęśliwe, wiodło ku rezygnacji i
                          zaprzeczeniu, nasycone było gorzką solą losu wszystkiego człowieczeństwa, ale
                          było bogate, dumne i bogate, nawet w nędzy jeszcze królewskie.

                          Kiedyś może nauczę się śmiechu.
                          • aidka Re: cytaty 10.11.08, 23:19
                            wiesz...ostatnio, po raz pierwszy od lat, dokładnie od lat - śmiałam
                            się. normalnie, bez udawania, bardzo czując się wolna - śmiałam się.
                            i, gdy zobaczyłam, że to jest jednak możliwe, teraz tęsknię za
                            własnym śmiechem i się boję, że już nigdy śmiać się nie będę.
                            beznadzieja - zamiast się cieszyć, że to było możliwe, martwię, że
                            to może było ostatni raz.
                            rozchwiałam się...
                            da Bóg albo ktoś, że to odstawianie leków, a nie coś we mnie...

                            a z dzieckiem...wiesz, a z dzieckiem - wierzę Ci. Tobie się udaje z
                            grubą kreską, ale nie każdemu przecież może tak ...tyle osób tu się
                            martwi, że nie podołają, albo, że dzieci odziedziczą lęki i cały ten
                            szajs. lepiej mi nieco, gdy czytam jak Tobie to z córeczką /córka -
                            tak?/ się udaje...mnie z synem się też udało.
                            --
                            Z dedykacją dla snajpera55 i bertrady : "Dureń, gdy zrobi głupstwo,
                            potem zawsze tłumaczy, że było to jego
                            obowiązkiem." -G.B. Shaw
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=85398085&v=2&s=0
                            • of.woman.born Re: cytaty 10.11.08, 23:31
                              aidka napisała:

                              nie wiem jak jest z innymi samotnymi matkami, ale moge ci napisac jak jest ze mną
                              albo zaciskasz zęby i przestjwsz mysleć o sobie w kategoriach- jam ci
                              upsoledzona, samotna, gdzie moja pociecha w opstaci faceta albo oddaj dziecko do
                              domu dziecka i zaciśnij sobi pętkę na szyi. \
                              Nic łatwiejszego niż zaserwować taką pociechę- będzie dobrze, znajdziesz
                              partnera, Twoje dziecko nie bedzie miało do ciebie pretensji, że tatulo cię
                              kocha, i nawet jak sie nie odzywa to cię kocha., ale to jedna wielka ściema, ale
                              ja to serwuję swojej córce. Co mam jej powiedzieć? że tatulo ma ja w dupie?.
                              trzeba pokochać te wiecznie tłumaczenia, dlaczego tatulo odszedł- zeby nie
                              zwiariować.

                              ale to nie boli. Pod warunkiem, że nie traktujesz swojego dziecka jak
                              upośledzonego członka rodziny. Rozmawiaj z nim jak z dolrosłym, pozwól żeby stał
                              sie twoim przyjacielem. Wtedy wszystko pójdzie jak z płatka.
    • lucyna_n Re: właśnie zauważyłam 10.11.08, 23:29
      no proszę lektury już czytamy, znaczy się idzie ku lepszemu:)
      ja na razie wciąż audiobooki ale raczej z powodu oszczędzania oczu niż braku
      koncentracji na szczęście.
      --
      nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
    • of.woman.born Dobranoc Aidko 11.11.08, 00:04
      znieczuliłam się na tyle, że jak zewrę zwieracze uda mi się zasnąć. Wątpię w
      koncowy sukces, ale spróbować muszę.

      dziękuję Ci za to, że mogłamn cię poznać.
      --
      The Truth the Dead Know
            • tauto Re: Dobranoc Aidko 11.11.08, 07:11
              nie śmiać się. proszę.
              ten wątek - taki kobiecy i silny.
              jestem zbudowana od poranka.

              steinbeck. próbowałam kiedyś od gron gniewu zacząć
              do tego w języku dalece obcym. ale utknęłam.
              często utykam. rzadko mam okresy czytania.
              utknęłam z edenem. doczytałam (chyba) tylko myszy.

              cytaty. zachwycam się czasem jakimś zdaniem
              ale nie zapisuję. nie zakreślam.
              czasem pamiętam, gdzie szukać -
              najczęściej zapominam, że w ogóle coś ucieszyło.

              pisanie po ścianie.
              jedna ściana tylko - u przyjaciółki.
              w moim rodzinnym by nie przeszło.
              a teraz się nie chce. odczuwam tymczasowość
              mieszkania w mieszkaniu.

              macierzyństwo. nie poważyłabym się.
              jestem za słaba nawet na kota.

              --
              "Najdłuższa okólna droga jest najkrótszą drogą do domu." J. Joyce

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka