czekolada z orz.

12.02.09, 20:35
zapomnialem ci napisac ze kasuje konto gg. juz skasowalem takze nieaktualne
    • czekolada_z_orzechami Re: czekolada z orz. 13.02.09, 20:20
      Ok, zapoznałam się.
      czołem:)
      • zyrafa46 Re: czekolada z orz. 15.02.09, 19:15
        Czekoladko, co u Ciebie?

        U mnie - wspaniale.
        Wiem, że nudzę ale książka, o której jakiś czas temu pisałam jest wspaniała. Jest nie tylko ciekawa, zdecydowanie inna od innych ale "DZIAŁA". Gdy za pierwszym razem o niej pisałam - zaintrygowała mnie "tylko" treść. Teraz znam ją już "PRAKTYCZNIE". Jeszcze wiele przede mną. Najważniejsze ćwiczenie - też. Jest pewien niepokój, że się nie uda. Jednak delikatna radość (że jednak - tak) oraz babska ciekawość ....to podniecające*, he he.

        *Nie wszystko co podnieca musi się wiązać z seksem. Jeśli się mylę, to znaczy, że muszę wzbogacić moją polszczyznę o trafniejsze słowo.:-))

        A więc co tam u Ciebie?
        Pozdrawiam Cię serdecznie,
        Żyra
        • nienill Re: czekolada z orz. 16.02.09, 00:12
          zapisze sobie ten tutuł i schowam....hm... do pudełka z moim różańcem!

          jesli dozyje i bede wystarczajaco stara, by mnie nagly przypływ wiary ogarnal
          to jednoczesnie odnajde dwa cudenka, ktore natchna mnie szczesliwoscia i pozwolą
          zyc bez bolu i watpliwosci
          • zyrafa46 Re: czekolada z orz. 16.02.09, 00:21
            Ja to nie mam różańca.
            Starość - rzecz względna.
            Poznałam kiedyś 16 letnią dziewczynę, która była tak potwornie stara, że aż mnie to zadziwiło.
            W tym samym czasie (i miejscu zresztą) poznałam też panią 60 letnią, która była bardzo młoda.
            To wszystko nie jest za bardzo na temat ale jest.
            Żyra
            • nienill Re: czekolada z orz. 16.02.09, 00:34
              zyrafa46 napisała:

              > Ja to nie mam różańca.
              > Starość - rzecz względna.

              czyli co??
              ja juz stara, bo idealy wieku mlodzienczego mi obce?

              no prosze mnie tak nie ranic...




              nie zabijajcie nadziei kurna!
              • zyrafa46 Re: czekolada z orz. 16.02.09, 12:31
                Ja - jestem MŁODA.
                A wiesz ile mam latek? Chi chi chi.
                Bła cha cha cha cha.
                Niech Ci inni powiedzo. Co mnie dłużej znajo.
                Żyra
              • zyrafa46 Re: czekolada z orz. 16.02.09, 12:33
                Nikt Cię nie zabija!!! Tak naprawdę wszyscy Cię lubią i dobrze Ci życzą. O!!!!!!!
                Żyra
                • nienill Re: czekolada z orz. 16.02.09, 21:44
                  zyrafa46 napisała:

                  >Tak naprawdę wszyscy Cię lubią i dobrze Ci życzą. O!!!!!

                  takie przekonania miec...
                  to dopiero jest wskazanie do leczenia sie
Pełna wersja