loserka
05.03.09, 11:45
Jak już się wczoraj dowlekłam po dwóch tygodniach ledwo żywa do pracy, marząc
tylko, aby jakoś przetrwać, to mnie pinda tak podniosła ciśnienie, że gdybym
miała jakiekolwiek benzo, to bym łyknęła całe i popiła jeszcze czym
mocniejszym. Kłamliwa, dwulicowa hipokrytka, węsząca tylko gdzie by pod kim
dołek wykopać i jeszcze histeryczka na dokładkę. Gdzie się takie rodzą???