martalik
07.04.09, 20:21
Tylko popłakać sobie trochę chcę.Dzień stracony, pustka, smutek, czarna
dziura. Sobie samej to zawdzięczam. Znów dałam się potraktować przedmiotowo i
zrezygnowałam z tego co dla mnie dobre i ważne. Nikt mnie nie chciał
skrzywdzić, na własne życzenie się w te maliny wpuściłam. Mogłam powiedzieć
nie.Czy ja się kiedyś nauczę? Trudno. Będą nowe dni. Może jutro będzie lepiej.