Dodaj do ulubionych

Nie czekam na odpowiedź

17.04.09, 18:37
Próbuję zrozumieć. Jesteśmy w podobnej sytuacji, przynajmniej
niektórzy.Zmagamy się z obrzydliwą chorobą, dla własnego dobra powinniśmy się
wspierać. Nie znaczy to aby się zgadzać, zagłaskiwać lecz aby nie walić się
pięściami. Tymczasem na tym forum wiele osób obraża, poniża, wyśmiewa. Po co?
Nie, ja nie żyję na innej planecie ani w innym państwie.Nie jestem neurotyczną
idealistką. Poznałam w realu depresantów. Mieli wady i zalety jak wszyscy ale
nie dowalali sobie ponad przeciętną, więc to nie choroba, przynajmniej nie
ta.Próbuję zrozumieć i nie zrozumiem. Właściwie to dobrze, będzie mi tu łatwiej.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Nie czekam na odpowiedź 17.04.09, 21:09
      Ja myślę sobei tak, forum nie jest grupą wsparcia, na forum jak a w życiu
      czlowiek czasem jest wredny, czasem jest miły czasem coś palnie a czasem uda mu
      się napisać coś ciekawego. Narzucanie ludziom obowiazku bycia miłym i
      wspierającym tylko z racji podobnych (choć podobieństw jest tak naprawdę mniej
      niż rożnic) problemów jest bez sensu, takie są twoje oczekiwania od tego forum,
      ale czy są to oczekiwania innych? każdy chce mieć swój kawalek podłogi.
      • u.nick Re: Nie czekam na odpowiedź 17.04.09, 21:44
        a to forum to jakieś najzjadliwsze ze zjadliwych?
        to jakieś demonizowanie jest
        prawdę mówiąc, nie zauważyłam ,żeby jakoś szczególnie różniło się od innych
        (oprócz braku nożyczek)
        a jak komuś nie pasuje to na GW jest kilka tysięcy forów , w tym chyba kilka o
        tematyce depresyjnej, otwartych i zamkniętych , każdy znajdzie miejsce jakie mu
        pasuje
    • kefirka.de Re: Nie czekam na odpowiedź 18.04.09, 09:14
      Zmagamy się z obrzydliwą chorobą, dla własnego dobra powinniśmy się
      > wspierać. Nie znaczy to aby się zgadzać, zagłaskiwać lecz aby nie walić się
      pięściami.
      Absolutnie nie narzucam obowiązku bycia miłym. Bezmyślne głaskanie po główce nie
      jest wspieraniem. Złośliwy prztyczek, kop w 4, wywalenie złości. Ok. Tylko te
      pięści, którymi wali się do krwi ostatniej aby .... no właśnie aby co?... mnie
      dziwią. Nie będę szukała innego forum, nikogo też nie odsyłam do miejsc gdzie
      naparzanie jako sposób autoterapii jest normą. To forum jest otwarte. Ja tylko
      wyrażam swoje zdziwienie, że tyle energii zużywa się na oczywistą destrukcję.Z
      mojego zadziwienia wykluł się ten post.
    • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 18.04.09, 11:43
      Tak kefirko.de powinnismy sie wzspierac. Gdy to robimy pomagamy
      innym i sobie. Jesli nie robimy tego jestesmy przeciwko sobie i
      innym. Kiedy atakujemy wtedy pojawia sie w nas nienawisc i zlosc a
      to oznacza dzialanie przeciwko sobie.
      Ta osoba ktora sie obraza, poniza traci wiare w ludzi a takze
      pojawia sie u niej zlosc i nienawisc.
      I tak nieustannie na tym forum ludzie staja sie celem atakow albo
      atakuja sami i pomagaja swojej depresji, albo rozwijaja ja u innych.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • clonofan Re: Nie czekam na odpowiedź 18.04.09, 11:54
        > Ta osoba ktora [...] poniza traci wiare w ludzi a takze
        > pojawia sie u niej zlosc i nienawisc.

        jak sie patrzy z gory na innych to sie poniaza panie Mask. kiedy pan sie otworzy
        zamiast nauczac. kiedy pan uwierzy w ludzi, a przestanie w nich tylko depresje
        widziec?
        • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 19.04.09, 07:46
          Skad wiesz Clonofan ze patrze na ludzi z gory. Jestem zawsze
          otwarty, a depresje to zwykle widzi psychiatra albo ludzie sami ja
          widza w sobie.
          Ja zwykle odpisuje na posty, pisze o moim doswiadczeniach z depresja
          i w jaki sposob udalo mi sie ja pokonac.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • clonofan Re: Nie czekam na odpowiedź 19.04.09, 11:01
            bo pana czytam panie mask, to widze co czytam. jest pan jakk bog albo wielki
            brat. mowi z gory co nalezy robic, nakazy moralne. ma duzo do powiedzenia o
            innych. ale boga samego nie widac, tylko jego glos.
      • loserka Re: Nie czekam na odpowiedź 18.04.09, 12:04
        mskaiq napisał:

        > Tak kefirko.de powinnismy sie wzspierac. Gdy to robimy pomagamy
        > innym i sobie.

        Tak. Niektórzy tak bardzo gorliwie wspierają innych w ich objawach chorobowych
        psychotycznych i utwierdzają w braku konieczności zażywania leków, że finalnie
        osoba wspierana ląduje w szpitalu, czego akurat najbardziej sie bała. Czy osoba
        wspierająca pomogła sobie - nie wiem.

        > atakuja sami i pomagaja swojej depresji, albo rozwijaja ja u innych.

        Są i tacy, którzy rozwijają u innych depresję poprzez radosną manipulację, którą
        w swoim mniemaniu uważają za pomoc. Manipulacja drugim człowiekiem to
        najbardziej podstępna technika niszczenia cudzej psychiki, jeśli ta na
        manipulacje jest równie podatna. Generalnie dla zmylenia przeciwnika stawia się
        na formę. Wystarczy dodać zawsze "serdeczne pozdrowienia" i już nie można
        zarzucić piszącemu żadnych złych intencji,bo przecież jest on "samym dobrem".
        O wilkach przebranych w owcze skóry było masę przypowieści, ale człowiek to
        stworzenie mądre zazwyczaj po szkodzie. Szuka tego co miło brzmi i czule pieści
        jego ego, na odleglejsze skutki lania tego lukru nie bacząc.
        Cóż, życie.

        • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 19.04.09, 07:42
          Nigdy nie utwierdzalem nikogo w przekonaniu o braku koniecznosci
          brania lekow, nie zachecalem rowniez nikogo do ich nie zazywania.
          Ja nie pisze lekach bo nie mam kwalifikacji aby o nich pisac za to
          pisze o alternatywnym sposobie pozbywania sie depresji, o tym ze za
          kazdym epizodem depresyjnym stoi nierozwiazany problem czy problem
          typu psychologicznego.
          Alternatywne podejscie jest powszechnie akceptowane przez medycyne i
          szeroko stosowane przez nia. Nigdy nie napisalem nikomu aby nie bral
          lekow. Nie wypowiadalem sie rowniez na to jakie leki zostaly
          przepisane przez lekarza a takze nie krytykowalem tego co zostalo
          przepisane przez lekarza. Jesli twierdzisz inaczej daj linka do
          takiego watku.
          Napisalas rowniez
          >Są i tacy, którzy rozwijają u innych depresję poprzez radosną
          >manipulację, którą w swoim mniemaniu uważają za pomoc. Manipulacja
          >drugim człowiekiem to najbardziej podstępna technika niszczenia
          >cudzej psychiki, jeśli ta na manipulacje jest równie podatna.
          Na czym polega radosna manipulacja Loserko. Na tym ze mowi sie
          dobrze o innym czlowieku, ze sie go rozumie, ze sie ma do drugiego
          czlowieka szacunek, ze sie go pozdrawia ?
          Na jakiej podstawie piszesz ze moje nastawienie do czlowika jest
          nieprawdziwe, ze jestem wilkiem przebranym w owcza skore ?
          Nie dalem Ci zadnego powodu abys mogla tak twierdzic a jednak
          podejrzewasz ze jestem zupelnie kims innym niz jestem.
          Zwykle przyczyna podejrzliwosci jest strach, sptkalem bardzo wiele
          osob ktore boja sie dobroci i podejrzewaja ze musi cos zlego za nia
          stac.
          Aby znow uwierzyc w dobro trzeba otrzymac jej od ludzi bardzo wiele
          i to bezwarunkowo, bo osoba ktora uwierzyla w zlo potrzebuje wiele
          dowodow dobra aby znow moc uwierzyc w bezinteresownosc i dobro
          czlowieka.
          Serdeczne pozdrowienia.








          > Są i tacy, którzy rozwijają u innych depresję poprzez radosną
          > manipulację, którą w swoim mniemaniu uważają za pomoc. Manipulacja
          drugim człowiekiem to najbardziej podstępna technika niszczenia
          cudzej psychiki, jeśli ta na manipulacje jest równie podatna.
          Mozesz przedstawic ta manipulacje. Twierdzenia bez podawania
          • zyrafa46 Re: Nie czekam na odpowiedź 19.04.09, 10:47
            BYCIE CHORYM to czasem też choroba, nałóg.
            Wyjaśnię: znam osobiście osoby, które nie chcą wyzdrowieć. Choroby? Różne. Przeróżne.
            I smutno mi.
            Staram się "wypatrzać" SWOJE choroby. Czasem człowiek nie widzi i nic nie robi. Choć powinien.
            Żyra



            PS
            Nie ma w życiu zdarzeń przypadkowych. NIE MA! To tak mi się pomyślalo. Zupełnie nie a propos.
            Nie wiem dlaczego akurat teraz mi się to pomyślało. Ale tak jest.
          • clonofan Re: Nie czekam na odpowiedź 19.04.09, 11:06
            > Nigdy nie utwierdzalem nikogo w przekonaniu o braku koniecznosci
            > brania lekow,

            > pisze o alternatywnym sposobie pozbywania sie depresji, o tym ze za
            > kazdym epizodem depresyjnym stoi nierozwiazany problem czy problem
            > typu psychologicznego.

            panie mask

            jesli jest alternatywa, to znaczy ze nie ma koniecznosci. a jesli za kazdym
            epizodem, to po co alternatywa dla alternatywy dla lekow?
          • clonofan Re: Nie czekam na odpowiedź 19.04.09, 11:10
            > Na czym polega radosna manipulacja Loserko. Na tym ze mowi sie
            > dobrze o innym czlowieku, ze sie go rozumie, ze sie ma do drugiego
            > czlowieka szacunek, ze sie go pozdrawia ?

            no mniej wiecej tak to zaczelo wygladac panie mask gdy porownalo sie pana post i
            tej drugiej pani z watku obok. pan pisze to samo co u niej krytykuje pod
            wzgledem tresci, tylko forme zmienia na przepojona miloscia.
          • beatrix-kiddo Re: Nie czekam na odpowiedź 19.04.09, 13:29
            Wiesz co Mask, normalnie nóż się w kieszeni otwiera na twoje kłamstwa. Ile razy
            pisałeś, że wyszedłeś ze schizofrenii bez leków!!!! Wciskałeś te kity Ditcie i
            proszę jakie efekty: odstawiła leki i wylądowała w szpitalu. A ty jak zwykle
            rżniesz głupa, rączki umywasz i zgrywasz święte niewiniątko. Rzygać mi się chce,
            jak czytam te twoje kłamstwa!!!!! Cholera cię wie, co jej nawciskałeś na priv i
            przez telefon!!!!
            • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 20.04.09, 12:37
              To prawda ze pisalem o tym ze wyszedlem ze schizofrenii bez lekow,
              prawda jest rowniez ze wielu innych schizofrenikow pozbylo sie tej
              choroby bez lekow rowniez. Co nie oznacza ze nawoluja aby nie brac
              lekow czy przerwac leczenie.
              Tysiace ludzi pozbylo sie depresji za pomoca psychoterapii i przez
              zmiane tego co wywoluje depresje. Sporo takich ludzi przewinelo sie
              przez forum depresja rowniez co wcale nie znaczy ze nawoluja do
              przerwania leczenia czy brania lekow.
              Psychoterapia powszechnie stosowana jest przez medycyne rowniez.
              Trudno zaprzeczyc jej znaczenia, ktore rosnie bo wyniki same
              swiadcza za siebie.
              Jesli chodzi Ditte12 to sama wiesz ze poza litem nie bierze zadnych
              innych lekow od lat, pisala o tym czesto. Tutaj masz link
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15184&w=64146440&a=64213352
              Ditta12 wyladowala w szpitalu nie dlatego ze przestala brac leki ale
              dlatego ze zostala w nim umieszczona przez rodzine wbrew Jej woli.
              Serdeczne pozdrowienia.

              • beatrix-kiddo Re: Nie czekam na odpowiedź 20.04.09, 13:15
                Łżesz jak bura suka. Ditta przestała brać jakiekolwiek leki, nawet lit. Link, który podajesz, jest z 2007 roku, a mamy kwiecień 2009, jakbyś nie zauważył. Odkąd wziąłeś ją w swoje obroty, odmówiła brania jakichkolwiek leków! Na forum chad doskonale o tym wiemy, bo błagaliśmy ją nie raz, żeby zaczęła brać leki, a ona że nie i tylko "serdeczne pozdrowienia", skąd my to znamy? Jesteś bardzo cwany, bo na forum nie rozwijasz w pełni swojej "nauki", ale ja akurat doskonale wiem, co potrafisz ludziom wciskać w prywatnych mailach i rozmowach telefonicznych. Więc przestań rżnąć głupa, każdy kto cię obserwuje trochę dłużej i widzi, co robisz ze swoimi ofiarami, nie nabierze się na twoje manipulacje. Pozwolę sobie zacytować Lindę z "Psów": "Nie chce mi się z tobą gadać".
                Jesteś złym człowiekiem i tyle.
              • loserka Re: Nie czekam na odpowiedź 20.04.09, 13:16
                mskaiq napisał:
                > Jesli chodzi Ditte12 to sama wiesz ze poza litem nie bierze zadnych
                > innych lekow od lat, pisala o tym czesto. Tutaj masz link
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15184&w=64146440&a=64213352
                > Ditta12 wyladowala w szpitalu nie dlatego ze przestala brac leki ale
                > dlatego ze zostala w nim umieszczona przez rodzine wbrew Jej woli.

                Ten post w zacytowanym przez Ciebie wątku Ditta napisała 2 lata temu.
                Kiedy przestała brać stabilizator, czyli lit?
                Od kiedy nie miała kontaktu z lekarzem?
                Od jakiego czasu z jej wpisów na forum wynikało jasno, że jej stan zdrowia się pogarsza? Ile razy ludzie pisali jej, aby poszła się leczyć i wróciła do leków?
                Wiedziałeś, że Ditta nie chce się leczyć i nie chce brać leków?
                Namawiałeś ją do kontynuowania leczenia farmakologicznego, czy tez utwierdzałeś w przekonaniu, że poradzi sobie sama?
                Wiedziałeś, że Ditta uczepiła się tego Twojego "wyszedłem ze schizofrenii bez leków" jak ewangelii?
                Czy kiedy w ostatnich tygodniach przed hospitalizacją jechała na ostrej manii, radośnie wspierałeś ją w tym jak "świetnie kieruje swoim życiem"?
                Dlaczego ostatnio straciła pracę?
                Dlaczego Ditta wylądowała w szpitalu - bo porzuciła leczenie i jej stan psychiczny dramatycznie się pogorszył, czy "wredna rodzina chciała sie jej pozbyć" i zdrową osobę wpakowała do szpitala? Kupiłeś jej urojenia?

                Nie oczekuję abyś odpowiadał na forum na te pytania. Odpowiedz na nie sam sobie i zastanów się na przyszłość nad czymś takim jak odpowiedzialność - za swoje słowa, za to, co inni z nich czytają, co mogą z nich odczytać. Jeśli stać Cie na odrobinę autorefleksji, przypadek z Dittą powinien Cie natchnąć do przemyślenia tego, co czasem mówisz i piszesz ludziom. Chorym ludziom.
              • jouu Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 04:51
                > Ditta12 wyladowala w szpitalu nie dlatego ze przestala brac leki ale
                > dlatego ze zostala w nim umieszczona przez rodzine wbrew Jej woli.

                a zlodziejaszka zamknieto nie dlatego ze ukradl portfel tylko dlatego ze policja
                go zlapala, wbrew jego woli.

                • ichnia Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 11:10
                  jouu napisał:

                  > > Ditta12 wyladowala w szpitalu nie dlatego ze przestala brac leki ale
                  > > dlatego ze zostala w nim umieszczona przez rodzine wbrew Jej woli.
                  >
                  > a zlodziejaszka zamknieto nie dlatego ze ukradl portfel tylko dlatego ze policj
                  > a
                  > go zlapala, wbrew jego woli.
                  >

                  :))) dobre. Dla maska zbyt trudna analogia do rozgryzienia. Trochę logiki i
                  człek się gubi... ;)))
                    • ichnia Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 12:37
                      aurelia_aurita napisała:
                      > tu nie o logikę raczej idzie, a o myślenie abstrakcyjne. mask kompletnie nie
                      > kuma metafor. typowe dla schizoidów i aspergerów.

                      Oczywiście, że o myślenie abstrakcyjne. Nie chciałam jednak używać tak
                      skomplikowanych wyrażeń, żeby bardziej nie komplikować... Słowo "logiczny" chyba
                      łatwiejszy do zrozumienia ;))
                      Hihihi.
          • loserka Re: Nie czekam na odpowiedź 20.04.09, 10:51
            "Manipulacja to ukryty, zakamuflowany sposób narzucania poglądów, postaw,
            wartości i decyzji jednostce, który pozbawia ją świadomości tego narzucania, nie
            daje możliwości innych rozwiązań danego problemu czy też swobodnego wyboru –
            przez wywieranie określonej (np. psychicznej, społecznej) presji. Manipulacja
            językowa jest to w węższym słowa znaczeniu manipulacja, przy której właśnie
            środki językowe, a więc określone cechy wyrazów i struktury gramatyczne
            umożliwiają wywieranie na odbiorcę wpływu.

            O manipulacji możemy mówić jedynie wówczas, gdy w dynamicznym akcie komunikacji
            językowej oceny komunikatu dokonuje się z uwzględnieniem możliwie pełnej wiedzy
            o intencjach nadawcy oraz o postawach, potrzebach, charakterze i sposobach
            kategoryzowania i wartościowania świata przez odbiorcę. Z tego powodu często
            niemożliwe jest jednoznaczne stwierdzenie czy mamy do czynienia z manipulacją,
            czy też nie. Także temu, kto manipuluje nigdy nie można ostatecznie zarzucić
            manipulacji - zawsze może utrzymywać, że to, co robi, robi w dobrej wierze." :)
            • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 20.04.09, 12:53
              Wedlug Ciebie Loserko pozytywne dzialanie takie jak pozdrowienie
              drugiego czlowieka, pisanie o nim dobrze, szacunek to manipulacja.
              Mysle ze tutaj nie chodzi o manipulacje tylko o to ze pozytywne
              wartosci staja sie podejrzane i w taki sposob negatywne.
              Strach tworzy z dobra zlo a ze zla dobro. To bardzo czesty efekt
              depresji.
              Serdeczne pozdrowienia.
              • loserka Re: Nie czekam na odpowiedź 20.04.09, 12:57
                > Wedlug Ciebie Loserko pozytywne dzialanie takie jak pozdrowienie
                > drugiego czlowieka, pisanie o nim dobrze, szacunek to manipulacja.

                i to jest właśnie manipulacja:))

                > Mysle ze tutaj nie chodzi o manipulacje tylko o to ze pozytywne
                > wartosci staja sie podejrzane i w taki sposob negatywne.
                > Strach tworzy z dobra zlo a ze zla dobro. To bardzo czesty efekt
                > depresji.

                myślę, że to zakrawa na manię prześladowczą:)
                • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 04:28
                  Nie rozmawialem z Ditta o licie Loserko bo nigdy nie rozmawialem o
                  lekach, ale z tego co pisala wynikalo ze chyba brala lit do konca.
                  Jesli chodzi o prace Ditty to byly tam interwencje Jej Rodziny i to
                  w momencie kiedy zostala zaproponowana Jej stala pozycja, a nie
                  kontrakt. Wedlug mnie te interwencje mialy wiele wspolnego z tym ze
                  zostala zwolniona.
                  Jesli chodzi o leczenie Ditty to zawsze byla do niego zmuszana. Z
                  tego co pisala na forum i do mnie wynikalo ze kazda wizyta u
                  lekarza byla wymuszona przez Rodzine a kazdy pobyt w szpitalu byl
                  wbrew Jej woli.
                  Wedlug mnie nikogo nie mozna zmuszac na sile do leczenia, czy brania
                  lekow bo tego rodzaju metody nie dzialaja.
                  Czlowiek musi zrozumiec albo uwierzyc ze leki albo leczenie moga mu
                  pomoc i nie szkodza a tego nie da sie wprowadzic na sile. Przekonac
                  do leczenia i lekow moze tylko lekarz albo szpital, tego sie da sie
                  zrobic na forum, ja nawet nie probuje. Poczytaj to co pisala Ditta o
                  Swoich pobytach w szpitalu a zrozumiesz dlaczego jest w niej wiele
                  nieufnosci do leczenia.
                  Za to probowalem przekonywac o tym zeby nie pila alkoholu czy kawy,
                  zeby wrocila do malowania ale tego rowniez nie daje sie zrobic
                  szybko i latwo bo nie mozna nikomu niczego narzucac. To musi byc Jej
                  wybor, inaczej nic z tego nie bedzie.
                  Kazda proba narzucenia czegokolwiek przynosi negatywizm ktory
                  zniweczy i podsunie argumentacje ktora zepsuje kazdy pozytywny
                  wysilek.
                  Na przyklad pisalem zeby nie pila swoich dwoch piwek na sen, czesto
                  pisala ze nie zrobila tego ale ostatnio napisala ze bedzie pila bo
                  to Jej pomaga tak jak mi pomaga bieganie.
                  Takiego twierdzenia nie da sie argumentowac, trzeba czekac aby sama
                  zrozumiala ze alkohol nie pomaga.
                  Serdeczne pozdrowienia.
                  • jouu Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 04:57
                    > Jesli chodzi o prace Ditty to byly tam interwencje Jej Rodziny i to
                    > w momencie kiedy zostala zaproponowana Jej stala pozycja, a nie
                    > kontrakt. Wedlug mnie te interwencje mialy wiele wspolnego z tym ze
                    > zostala zwolniona.

                    zaiste rodzina to organizacja przestepcza. a czemuz to interweniowala rodzina
                    panie mask? uwziela sie na ditte pewnie jak mafia


                    pan sobie w australi pozytywizm ignoranta wybiera a w polsce swiat sie wali, ale
                    przeciez nie na pana pozytywna glowe tylko na krajowe negatywne.
                  • loserka Re: Nie czekam na odpowiedź 22.04.09, 12:59
                    mskaiq napisał:

                    > Nie rozmawialem z Ditta o licie Loserko bo nigdy nie rozmawialem o
                    > lekach, ale z tego co pisala wynikalo ze chyba brala lit do konca.



                    Re: Zolafren czy lit?
                    ditta12 13.12.08, 18:06 Odpowiedz
                    Bralam lit 30 lat teraz juz nie biore z wlasnej woli.Czuję się jak
                    mala dziewczynka:)Lit pomagał ale przestał,przywyklam chyba.Ten lit
                    nie powoduje tycia i nic się nie dzieje z wątrobą ani z nerkami ani
                    z niczym.polecam,tylko że pewnie trzeba mi go zmienić po 30 latach a
                    nikt nie wie na co :)

                    Ditta wiedziała tez, czym może grozic odstawienie stabilizatora:

                    Re: Czy możliwe jest by jedynymi objawami...
                    ditta12 29.08.08, 17:46 Odpowiedz
                    Łykam lit i kiedyś zapragnęlam sprawdzić czy juz moze jestem zdrowa
                    i przestałam go brac.Nie byłam zdrowa,wszystko wróciło.Nie słyszę
                    glosów,mam tylko wizje(wysoka gorka w psychozie schizoafektywnej)ale
                    te wizje sa tak rzeczywiste że trudno mi w nie nie wierzyć.


                    a ten wcześniejszy wątek jest bardzo symptomatyczny:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33197&w=79987125&a=79987711
      • zyrafa46 Masku, to do Ciebie, właściwie 20.04.09, 13:42
        Wreszcie trochę poczytałam. (nie można tylko gnać i gnać)
        Sprawa (sprawy?) Maska mnie zadziwiły (żeby nie używać słowa przeraziły).
        Nie wierzę w Twoje złe chęci, Masku.
        Zdecydowanie.
        Jednak nawet najlepsze chęci należy (przed rozpoczęciem DZIAŁAŃ - tu - PORAD) MOCNO PRZEMYŚLEĆ.
        Głupio mi się tak wtrącać. Przepraszam.
        Jednak mocno się zdenerwowałam i nawet przeraziłam.
        Twój spokój też (W TYM WYPADKU - stan dziewczyny znacznie się pogorszył!) mnie przeraził.
        To wszystko jest dziwne.
        Przerasta mnie.
        Widać czasem żyrafy też mogą być malutkie.
    • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 04:41
      Loserka odpisala
      >> Wedlug Ciebie Loserko pozytywne dzialanie takie jak pozdrowienie
      >> drugiego czlowieka, pisanie o nim dobrze, szacunek to manipulacja.

      >i to jest właśnie manipulacja:))

      To jest obrona pozytywnych wartosci, respektowania drugiego
      czlowieka a nie maipulacja. Kiedy sie nie respektuje drugiego
      czlowieka wtedy trudno oczekiwac abysmy sami byli respektowani.

      >> Mysle ze tutaj nie chodzi o manipulacje tylko o to ze pozytywne
      >> wartosci staja sie podejrzane i w taki sposob negatywne.
      >> Strach tworzy z dobra zlo a ze zla dobro. To bardzo czesty efekt
      >> depresji.
      >myślę, że to zakrawa na manię prześladowczą:)
      Dlaczego zatem jestes przeciwko pozytywnym wartosciom ?
      Serdeczne pozdrowienia.
      • jouu Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 05:03
        panie mask, jak idzie sie do skleu i sprzedawca jest bardzo mily, reklamy maja
        bardzo pozytywny przekaz, a towar zostaje niestety wcisniety wybrakowany, inny
        niz z zapewnien, zataja sie pewne sprawy, to jest to manipulacja. klient jest
        wkurzony a sprzedawca : dlaczego jest pan przeciwko pozytywnym wartosciom?

        > Dlaczego zatem jestes przeciwko pozytywnym wartosciom ?

        dlaczego tak zle piszesz o loserce?
        • jouu Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 05:10
          pan na forum do ludzi z problemami emocjonalnymi ciagle jakies ograniczenia
          proponuje, gdzie wrecz przeciewnie wieksze otwarcie byc powinno, bo z ograniczen
          problemy, ale jak ktos jest chory tak ze zagraza sobie, wtedy wykazuje pan
          niesamowita tolerancje dla jego woli.
          • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 10:35
            A jakie ograniczenia proponuje ?
            Piszesz ze jesli chodzi o zagrozenie to wykazuje niesamowita
            tolerancje. O kim dokladnie piszesz ? Nie tak dawno na tym forum
            pojawila sie powszechna krytyka Snajpera55 i Bertrady za ingerencje
            w zycie Aidki.
            Wedlug mnie nie mozna dzialac wbrew woli czlowieka, albo bardzo
            ostroznie i tylko w sytuacji zagrozenia zycia ale kiedy ono sie
            pojawia to ludzie rzadko to komunikuja.
            Serdeczne pozdrowienia.

            Serdeczne pozdrowienia.
            • dolor Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 12:16
              mskaiq napisał:

              > Nie tak dawno na tym forum
              > pojawila sie powszechna krytyka Snajpera55 i Bertrady za ingerencje w zycie Aidki.

              Powszechna krytyka się pojawiła nie tyle nawet z powodu sposobu, w jaki tę swoją
              "pomoc" przeprowadzili, nierozsądny i nieudolny, który spowodował jedynie
              szkody, bardziej denerwujący był fakt, że się do swojego błędu przyznać nie
              potrafili, wciąż twierdząc, że tak trzeba było i następnym razem zrobiliby to
              samo, o zwykłym, ludzkim "przepraszam, nie chciałem" nawet nie wspominając. Na
              ten aspekt sprawy głównie zwracać uwagę powinieneś.
            • jouu Re: Nie czekam na odpowiedź 21.04.09, 15:48
              mskaiq napisał:

              > A jakie ograniczenia proponuje ?

              zycia emocjonalnego. o zmniejszaniu emocjonalnosci ciagle czytam.

              ciagle u pana jest "musisz" "jedyna droga" i rzutujesz swoje normy sumienia na
              innych co trzeba a czego nie mozna.

              Nie tak dawno na tym forum
              > pojawila sie powszechna krytyka Snajpera55 i Bertrady za ingerencje
              > w zycie Aidki.

              no bo nie bylo do nich zadnych podstaw, oprocz ich wlasnych wyobrazen, a
              wyobrazenia te mozna bylo rozwiac w rozmowie z aidka, czego nie poczyniono, albo
              zignorowano. w przypadku diity sytuacja jest dramatyczna i ja wiem ze pan to wie
              z rreala a nie tylko z netu. mozliwe ze to jest duzy dramat dla rodziny, i
              przedstawianie rodziny tutaj tylko jaka ta co zamyka nie wiadomo czemu jest
              nieladne. jak ktos jest chory to nie kazdego stac na prywatna opieke, polska
              rodzina wysylac musi do psychiatryka.


              • mskaiq Re: Nie czekam na odpowiedź 22.04.09, 12:04
                Nie znam Rodziny Ditty12, wszystko co wiem o Jej Rodzinie to z tego
                co napisala o Niej Ditta12. Mozesz znalesc historie Ditty12, opis
                pobytow w szpitalu i tego co w nich przezyla.
                Piszesz o tragedi Rodziny, nie znam tej tragedii bo nie znam tych
                ludzi, za to znam tragedie Ditty12, opisala ja w wielu postach,
                poszukaj.
                Serdeczne pozdrowienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka