Dodaj do ulubionych

Może stworzymy wspólnie poradnik

22.05.09, 12:43
"Nauka normalsa w weekend"?
Kto zna się na tym lepiej od nas? Np. pierwszy rozdział mógłby się zaczynać od
serdecznego pozdrowienia, iż aby być normalnym, musimy codziennie, regularnie
oddychać. Dalej, że nie wystarczy tylko oddychać, żeby być normalniejszym od
sąsiada, trzeba swoje oddychanie odpowiednio zlowenizować, a większość
zaburzeń bierze się stąd, że w dzieciństwie dzieci straszone były: jak nie
przestaniesz sapać, trąba powietrzna cię porwie. Wspomniane by też było, jak
pewien ekspert, który wszędzie widział penisy, dojrzał je nagle w rysunkach
chorych na suchoty dzieci, jednak wystraszył się i nie ogłosił, że ich choroba
to efekt zmuszania do dmuchania na nabrzmiałe członki rodziców. Potem byłaby
ogólna krytyka poglądów wybitnej znawczyni wszystkiego, która w wypadku
kichnięcia zaleca natychmiastową wizytę u pulmunologa, gdyż według niej
zaburzenie to ma podłoże genetyczne, a tylko lekarz może dobrać właściwą maskę
tlenową. Tu płynnie przeszlibyśmy do gwałtownej krytyki pomysłu obowiązkowego
badania w kierunku gruźlicy wraz z projektem uduszenia ministrów zdrowia, gdyż
badanie to zmusza do wystawienia piersi Kobiecej na rentgenowski widok
publiczny. Dalej byłoby o kontrowersjach na temat przymusu poddania się
zabiegowi usta-usta. Wszystko ilustrowane niezwykle cennymi badaniami dyszenia
tonących w wiadrze szczurów, znalezionych w skarbnicy kopalni wiedzy. Jeszcze
odrobina o technice radykalnego gwizdania sobie, gdy ktoś kopnął w brzuch,
roli gniewu w inicjacji pogłębionego oddechu, gdy o prowadzeniu się naszych
mamuś dowiadujemy się od ekipy sportowców w dresach (wraz z zastrzeżeniem, że
istnieje pogląd, iż gniew, strach i wymuszająca dyszenie ucieczka jest wg.
niektórych szkodliwa i należy w takiej sytuacji obdarzyć wspomnianych
sportowców miłością). Jeszcze coś o zaletach wspólnego oddychania i problemach
z dotransportowaniem swoich płuc w pobliże płuc innych, trudności ze
znalezieniem partnera odmiennej płci, który podyszałby z nami, wreszcie o
uzdrawiającej mocy wąchania wołowiny z sałatą w pozycji z rekami nad głową, w
przeciwieństwie do sapania z rękami w kroczu przy zapachu pleśniowych serów,
źródła zła wszelakiego. Na koniec rozdziału kilka rad jak odróżnić wydychanie
od puszczania gazów itd.
Obserwuj wątek
    • jednokonczynowy-banita Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 12:47
      a przedewszystkim racjonalizm magiczny jezuity jako sposob na harmonie zyciowa
      • jednokonczynowy-banita Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 12:51
        aczkolwiek oni cenia sobie obecnie pogranicza, a tu chyba o trzymanie
        zdroworozsadkowego glownego nurtu chodzi
        • ellena_cyganka Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 12:53
          No i seks, oczywiście tantryczny.
          • jednokonczynowy-banita Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 12:53
            no to juz pod lowena podpada
    • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:11
      poradnik dla normalsów powstał już dawno temu i się nazywa Talmud.

      w skrócie: sex zabija, ryby leczą, wołowina wzmacnia, kobiety denerwują, mleko
      wyniszcza, szacunek buduje.
      • ellena_cyganka Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:13
        Funstein jak zwykle ma rację, mniej więcej
        jak dwa palce w dupie, jeden mniej drugi więcej

        aha, to żart jest a nie wścieklizna macicy, zeby mi tu nie było.
        • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:16
          a Ty ellenka jak zwykle nie oczytana i jak zwykle gwałtowna
          w reakcjach :)
          • ellena_cyganka Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 23:34
            O matko i córko, Funio mnie nazwał gwałtowną, no jeszcze nikt mi tak
            nie powiedział, normalnie się zarumieniłam na ten komlement.
        • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:23
          powiedzieć samicy, że produkt jej boskiej piersi
          wyniszcza ludzi to od razu zaczyna ją coś swędzieć
          ahh te waleczne macice :)

          mleko blokuje wchłanianie mikroelementów, których jest
          dostatek w trawie i cielak mógłby się nimi zatruć.
          Jak wydzielanie żółci jest już sprawne cielak przestaje
          pić mleko i może bezpiecznie wsuwać trawę.

          Człowiek karmiony nabiałem stopniowo staje się zagłodzonym
          enzymatycznie wrakiem.
      • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:30
        Talmud w weekend? Ja się nie piszę. Zresztą nie chcę Cię rozczarować, ale ten
        poradnik odrobinę trąci myszką, podstawowym dziełem naukowym, na którym się
        opierał, była Biblia, a od tego czasu spłonęło już wielu odkrywców, że tam nie
        wszystko jest prawdą. Na dodatek Talmudy są dwa, a nasz Poradnik będzie jeden,
        najprawdziwszy i najpełniejszy. Wreszcie nie ma tam, że mleko jest złe (inaczej
        skąd tak rekordowa wydajność izraelskich krów mlecznych?), tylko że go nie można
        z mięsem mieszać, no i nie wolno pić mleka od goja (to jeszcze bym pochwalił,
        ale piwa też od goja nie wolno, zgroza!)
        • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:48
          myślisz, że człowiek przez ostatnie kilkaset lat zmienił się
          choćby na jotę?

          to by było dziwne, gdyby Talmud nie był kontynuacją biblijnego
          sita do odsiewania ziarna od plew, ale kontynuacją zrobioną
          z klasą.

          nie ma co wybrzydzać, bo poradnik do życia Babimłonie to
          warta przeczytania pozycja.
          • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:58
            funstein napisał:

            > myślisz, że człowiek przez ostatnie kilkaset lat zmienił się
            > choćby na jotę?
            >
            No myślę tak:) Począwszy od tego, ze nie zwykł już wybijać całych miast z
            wszystkimi mężczyznami, kobietami, dziećmi, zwierzętami i niewolnikami (tych
            ostatnich także z tego powodu, że wbrew Biblii niewolnictwo człek zaczął uważać
            za zło). Serwera by zabrakło, jakby o wszystkim pisać. Uwspółcześnij sobie
            poradniki!
            • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:11
              no to po kolei pokażemy, że się mylisz:

              np.
              całe miasta wymierają, bo pada jedyna w mieście fabryka.
              Nikogo człowiek nie obchodzi.
              dziesiątki tysięcy ludzi wymierają,
              bo szpitale zarażają ludzi WZW.

              niewolnictwo jest nadal w tej samej formie.
              świadczysz pracę, żeby kupić tysiące rzeczy których
              nie potrzebujesz. Pośrednikiem między właścicielem a
              niewolnikiem jest pieniądz, więc dzisiejsze niewolnictwo
              jest dużo mniej widoczne.

              Prosta interpretacja Biblii prowadzi prostych ludzi
              do błędnych jej ocen. Taki jest cel i tak to działa.

              Chcesz coś zrozumieć - przyjmij, że każdy człowiek jest
              odrębnym światem i powstał w sex dni (siódmego dnia Stwórca
              odpoczywał)
        • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:51
          w Biblii wszystko jest prawdą, tylko czasem prosta interpretacja
          napisanych tam słów pokazuje prostą naturę czytającego.

          Dla zwolenników argumentu o płaskości Ziemi - w Biblii jest wyraźnie napisane,
          że Ziemia jest okrągła i krąży wokół Słońca.
          Kopernik nie musiał patrzeć w niebo, żeby to odkryć, bo odkryto
          to kilka tysięcy lat przed nim.
          • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:56
            funstein napisał:

            > Dla zwolenników argumentu o płaskości Ziemi - w Biblii jest wyraźnie napisane,
            > że Ziemia jest okrągła i krąży wokół Słońca.

            Tak z czystej ciekawości (nie jestem zwolenniczką teorii [nie argumentu] o
            płaskości Ziemi - możesz podać werset z Biblii, gdzie jest mowa o tym, że Ziemia
            jest okrągła i krąży wokół słońca? Poproszę nazwę księgi, numer rozdziału i
            numer wiersza.
            • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:58
              jak Ci podam, to nie będziesz szukać, więc Ci zrobię krzywdę.
              Nie lubię robić krzywdy, ale mogę Cię zapewnić, że jest.
              • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 13:59
                Podaj, podaj! To ja Ci podam, gdzie temu przeczy:)
                • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:03
                  nigdzie temu nie przeczy.
                  To co chcesz podać to opis więzadeł
                  na których w jamie brzusznej ssaków wisi macica ;)
                  • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:04
                    A nie zgadłeś:) Podaj swoje za, ja Ci dam swoje przeciw.
                    • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:17
                      z bólem nie podam, z powodu opisanego powyżej.
              • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:18
                funstein napisał:

                > jak Ci podam, to nie będziesz szukać, więc Ci zrobię krzywdę.
                > Nie lubię robić krzywdy, ale mogę Cię zapewnić, że jest.
                >
                Nie martwi, ja nie taka łatwo ukrzywdzalna ;-)
                No to gdzie Biblia mówi o tym, że Ziemia jest okrągła?
                Proszę o nazwę księgi, numer rozdziału i numer wersetu (wersetów).
                Albo to w Biblii jest - i wtedy podasz namiary, albo nie ma - i wtedy będziesz
                się zasłaniał pseudokrzywdą.
                No więc? Namiary proszę!
                • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:32
                  jak znajdziesz będziesz miała satysfakcję porównywalną
                  z przyjemnością jaką miał Kopernik.
                  To nie jest trudne. Powodzenia.
                  • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:33
                    funstein napisał:

                    > jak znajdziesz będziesz miała satysfakcję porównywalną
                    > z przyjemnością jaką miał Kopernik.
                    > To nie jest trudne. Powodzenia.
                    >

                    Acha, czyli nie ma?
                    Tak myślałam.
                    Jakby było, to byś nie odwracał kota ogonem :-)
                    • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:42
                      dziewczyno próbujesz marną socjotechniką wyciągnąć
                      informację, która pozbawi Cię kosmicznej satysfakcji.

                      To głupota. Jak znajdziesz ten kawałek - możesz
                      pojechać do Paryżowa i przejść się pod Łukiem Triumfalnym.
                      • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:49
                        funstein napisał:

                        > dziewczyno próbujesz marną socjotechniką wyciągnąć
                        > informację, która pozbawi Cię kosmicznej satysfakcji.
                        >
                        > To głupota. Jak znajdziesz ten kawałek - możesz
                        > pojechać do Paryżowa i przejść się pod Łukiem Triumfalnym.
                        >

                        Nie potrafisz podać wersetu, bo ten werset nie istnieje, po prostu.

                        Można pisać dowolne głupoty na temat tego, co rzekomo mówi Biblia, sęk w tym,
                        żeby to jeszcze udowodnić. Ty nie potrafisz, w zamian za to próbujesz przenieść
                        dyskusję na moją osobę.
                        Smutne - wiesz, jak mnie ktoś pyta o jakieś moje twierdzenie, które opieram na
                        Biblii, to jestem w stanie natychmiast podać werset(y) na którym się opieram.
                        Ciekawe, dlaczego Ty nie podasz po prostu numeru wersetu, tylko próbujesz
                        zwekslować dyskusję na mnie?
                        Odpowiedź jak dla mnie jest jasna: bo ten werset nie istnieje.

                        A dla Twojej informacji: w Paryżu byłam wielokrotnie (uwielbiam go), natomiast
                        jako nagrodę wyobrażam sobie coś zupełnie innego (np. tramping po Iranie). Może
                        dla Ciebie Paryż to szczyt marzeń, dla mnie nie :-)
                        • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:53
                          dlaczego uważasz, że wiedza należy Ci się bez wysiłku ?

                          postudiuj trochę i poszukaj zamiast próbować marnej socjotechniki
                          do wyciągnięcia tej informacji ode mnie.
                          • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:59
                            funstein napisał:

                            > dlaczego uważasz, że wiedza należy Ci się bez wysiłku ?
                            >
                            > postudiuj trochę i poszukaj zamiast próbować marnej socjotechniki
                            > do wyciągnięcia tej informacji ode mnie.
                            >
                            ja po prostu myślę, że jeśli ktoś coś twierdzi ("Biblia mówi o tym, że Ziemia
                            jest okrągła") to na pytanie o źródło może bez stresu odpowiedzieć.
                            Jeśli nie odpowiadasz, to znaczy, że ściemniasz :-)

                            A ja naprawdę z czystej ciekawości chciałam ten werset biblijny poznać. O ile
                            istnieje, bo jak na razie z każdym postem upewniasz mnie, że tego wersetu po
                            prostu nie ma. Gdyby był, to byś nie kręcił, nie kazał mi szukać satysfakcji we
                            własnym szperaniu po Biblii, tylko byś bez sztuczek podał numer.
                            Nie podajesz - werset nie istnieje, a Ty ściemniasz :-)
                            • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:09
                              Ty niestety tylko myślisz, że myślisz.
                              • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:11
                                funstein napisał:

                                > Ty niestety tylko myślisz, że myślisz.
                                >
                                >
                                No tak, jak ktoś nie ma argumentów, to atakuje ad personam :-)
                                • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:14
                                  argumenty były, tylko zaślepiona swoją myślą ich nie zauważyłaś.
                                  Zbyt intensywnie myślałaś.
                                  • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:18
                                    funstein napisał:

                                    > argumenty były, tylko zaślepiona swoją myślą ich nie zauważyłaś.
                                    > Zbyt intensywnie myślałaś.
                                    >

                                    Nie było: jeden ad personam, a wcześniej próby odwrócenia kota ogonem, bo nie
                                    umiałeś odpowiedzieć na proste pytanie o numer wersetu. To mają być argumenty?
                                    Nie rozśmieszaj mnie.

                                    FYI: Ja uwielbiam czytać Biblię i chętnie dowiaduję się nowych rzeczy z nią
                                    związanych. Naprawdę z przyjemnością poznam numer wersetu biblijnego mówiącego o
                                    okrągłości Ziemi.
                                    • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:26
                                      Jak mniemam chodzi o te fragmenty, z którego wynika, że jest okrągła (i płaska
                                      zarazem), bo Bóg króluje nad jej okręgiem. Taki niedoskonały opis dysku.
                                      • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:37
                                        no już lepiej ;) ale szukaj dalej, bo jeszcze co się kręci wokół
                                        czego.
                                        • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:42
                                          szkoda mi już na Ciebie czasu, co się ubawiłam, to moje.
                                          Chociaż nie - to raczej smutne, że nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie.

                                          Idź nadal szperać w Biblii, tylko nikomu nie ujawniaj swoich odkryć ;-), hi hi.

                                          Miłego dnia życzę

                                          B-K.
                                          • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 16:21
                                            ufff, jak dobrze :)
                                        • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 16:05
                                          funstein napisał:

                                          > no już lepiej ;) ale szukaj dalej, bo jeszcze co się kręci wokół
                                          > czego.
                                          >
                                          Ojej, co by się tu mogło wokół tego dysku kręcić? Może Jozue mi podpowie:
                                          " W dniu, w którym Pan podał Amorytów w moc Izraelitów, rzekł Jozue w obecności
                                          Izraelitów:
                                          «Stań słońce, nad Gibeonem!
                                          I ty, księżycu, nad doliną Ajjalonu!»
                                          I zatrzymało się słońce,
                                          i stanął księżyc,
                                          aż pomścił się lud nad wrogami swymi.
                                          Czyż nie jest to napisane w Księdze Sprawiedliwego: «Zatrzymało się słońce na
                                          środku nieba i prawie cały dzień nie spieszyło do zachodu?»"
                                          (Joz 10,12)
                                          • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 16:09
                                            Kocham Cię, Dolor!!! Jesteś the best :-)
                                            • dolor Cicho, wiem! n/t 22.05.09, 16:15

                                              • beatrix-kiddo Re: Cicho, wiem! n/t 22.05.09, 16:18
                                                :-))))

                                                Mrrr, niech to będzie nasza tajemnica :-)
                                    • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:26
                                      musisz mieć strasznie miękkiego ojca albo faceta.
                                      powiedziałem, że nie powiem - to znaczy nie powiem,
                                      bo to każdy powinien znaleźć samodzielnie.
                                      A Ty marnymi tekstami próbujesz mnie podpuścić.
                                      A to, że nie wiem, a to, że nie ma, etc.

                                      szkoda Twojego czasu na ćwierkanie.
                                      • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:31
                                        funstein napisał:

                                        > musisz mieć strasznie miękkiego ojca albo faceta.

                                        Oj, znowu argument ad personam? Na nic lepszego Cię nie stać?

                                        > powiedziałem, że nie powiem - to znaczy nie powiem,
                                        > bo to każdy powinien znaleźć samodzielnie.
                                        > A Ty marnymi tekstami próbujesz mnie podpuścić.

                                        Acha, czyli jednak nie umiesz odpowiedzieć na proste pytanie o numer wersetu. Czyli wyssałeś coś z palca, a teraz się usiłujesz bronić.

                                        Dobrze, nie męczę Cię więcej, skoro stać Cię tylko na wycieczki ad personam, zamiast konkretnej odpowiedzi na konkretne pytanie, to jak dla mnie jesteś kompletnie niewiarygodny.
                                        • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:34
                                          nie mam ambicji być dla Ciebie wiarygodnym.
                                          myślę, że jestem zbyt facetowaty, żeby kobieta mogła mi
                                          zaufać ;)
                                          • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:37
                                            funstein napisał:

                                            > nie mam ambicji być dla Ciebie wiarygodnym.
                                            > myślę, że jestem zbyt facetowaty, żeby kobieta mogła mi
                                            > zaufać ;)
                                            >

                                            No tak, to ja już wszystko rozumiem :-) Jest jak myślałam, hi hi.
                                            • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 15:41
                                              to takie kobiece złudzenie "wszystko rozumiem" :)
                        • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:55
                          ja pojechałem pod Łuk dopiero jak zrozumiałem co tam jest napisane.
                          Ty się pośpieszyłaś odrobinkę ;)
    • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:00
      Poradnik w skrócie:
      - jedz marchewkę
      - biegaj po plaży
      - wypieraj negatywne emocje (zamiataj pod dywan)
      - myj twarz zimną wodą i mydłem
      - unikaj psychiatry
      - nigdy nie przyznawaj nikomu racji, jeśli w jakimś poście jest racja, to krzycz, że cię atakują personalnie
      - odpowiadaj nie na temat, pisząc w kółko o miłości i marchewce
      - dobijaj ludzi, wpędzając ich w poczucie winy, wmawiając im że: są alkoholikami, słuchają szatana, wszystko robią źle, czyli inaczej niż ty....

      ...a staniesz się takim popieprzonym mutantem, jak Masek!!!!
      • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:03
        Wypraszam sobie! Moje dzieło jest ambitniejsze, zebrać w nas wszystko co
        najnormalniejsze i ulepić z tego supernormalsa na miarę czasów.
        • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:08
          dolor napisał:

          > Wypraszam sobie! Moje dzieło jest ambitniejsze, zebrać w nas wszystko co
          > najnormalniejsze i ulepić z tego supernormalsa na miarę czasów.

          Ależ, szanowny Panie Dolor, gdzieżbym śmiała się równać z Pańskim dziełem! Ja
          tylko nieśmiało zaproponowałam wersję własną, na moją miarę :-)
      • funstein Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:04
        a po co ta marchewka ?

        odrobaczanie czy zatruwanie nerwów ?
        • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:05
          funstein napisał:

          > a po co ta marchewka ?

          Pewnie do masturbacji.
          • beatrix-kiddo Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:08
            dolor napisał:

            > funstein napisał:
            >
            > > a po co ta marchewka ?
            >
            > Pewnie do masturbacji.

            Ha ha ha, to już wiemy czym się guru australijski zajmuje ;-)
            • kefirka.de Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:22
              Znam jedną przebojową poradę z tego forum, która uwolni od wszelkich kłopotów i
              chorób . Podrzuca się ją z lubością nowicjuszom i jednostkom szczególnie mało
              odpornym. Więc po co się wysilać szukać i rozpisywać jak patent jest skuteczny?
              • lucyna_n Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 16:46
                a możesz zdradzić co to za porada?
                • kefirka.de Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 17:22
                  Doła głębokiego mam i wszystko mi się dziś z jednym kojarzy. Tam się nie ma dołów.
                  • kefirka.de Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 17:59
                    Tam się ma doły. Spadam zanim jeszcze coś głupszego napiszę.
                    • olga_w_ogrodzie Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 23:29
                      kefirka.de napisała:

                      > Tam się ma doły. Spadam zanim jeszcze coś głupszego napiszę.

                      Kefi, po drugiej stronie trawy jest nudno i zawsze ciemno.
                      już o tym nie rozmyślaj lepiej.
    • znikanie Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 14:24
      imponujący wytrysk inwencji
    • lucyna_n Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 16:45
      nawet jakby miała hypomanię tobym nie umiala sklecić nawet ćwierci takich
      wynurzeń:) Ubawiłam się:)
      • balbinek.skurwysynek Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 22.05.09, 19:53
        nie wiem co mugl bym dopisac.
        chyba nic.nie znam sie na tym.
        • dolor Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 23.05.09, 10:40
          balbinek.skurwysynek napisał:

          > nie wiem co mugl bym dopisac.
          > chyba nic.nie znam sie na tym.

          Pfi, też mi argument, żeby się nie dopisać. Jakby wszyscy tak myśleli, fora
          świeciłyby pustką.
          • kefirka.de Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 23.05.09, 12:08
            Z tym stwierdzeniem Dolora się w pełni zgadzam. Wypisuję czasem bzdury, ale
            obroty na koncie wzrastają. I tak mam trzymać.
            • lucyna_n Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 23.05.09, 16:08
              jak dla mnie spoko możesz odpuścić, nic na siłę:)
              • kefirka.de Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 23.05.09, 16:28
                >nic na siłę:)
                Dobre.
                Ja bym zaraz stąd sobie poszła jakbym ozdrowiała. Ale dopokąd to choróbsko
                będzie mnie męczyć to ja będę zamęczać innych, bo mam głębokie poczucie
                sprawiedliwości.Każdemu po równo się należy.
                • olga_w_ogrodzie Re: Może stworzymy wspólnie poradnik 23.05.09, 16:56
                  zamęczać, Kefirko ?
                  a kogóż tu zamęczasz ?
                  na pewno nie mnie.

                  a jeśli ktoś byłby umordowan, to zawsze może omijać Twe posty
                  albo klinkąć i Cię zniknąć.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka