balbinek.skurwysynek
23.05.09, 22:35
w faktory dzisiaj. w chuj bydla ubranego elegancko. buzie ladne czyste
wyszczerzone.
siatki z ubraniami.marta kupowala buty kturych nie kupila bo nie bylo. ja tam
po niewiadomo co.
sie ocknalem. nagle spostrzeglem ze mam nieumyte wlosy. ze mam niebieska
brzydka bluze od nieodkompletu dresu. ze mam chujowe buty. ze mam zalobe za
paznokciami bo troche w ogrodku robilem dzis i zapomnialem.
tak niezwykle zalosnie chudy w uszach.
kupilem gume kulke a fotele obok pomaranczowe. nie siade bo pobrudze.
wszystkiego naokolo za duzo. za kolorowe. w diversie chyba opalony sprzedawca
nic nie moze mi dac oprucz usmiechu: idz sobie.
i manekiny spia przy wlaczonym swietle.
taka babcia jak z bazaru na lawce loda wpierdlala uroczo.obok siata i wozek.
zylaki nie miescza sie w butach.
tak myslalem podejde pocaluje za to ze jest.
ale sie zagapilem.