przygladaliscie sie kiedys tabletkom?

17.06.09, 09:20
to sa male cuda

1/3 paznokcia
ziarenko
ktore potrafi zmienic calego czlowieka

czy to nie niesamowite?

taka sila w tak malej rzeczy

i jeszcze sprzedaja to po 60 groszy









alprazolam mozna laczyc z ziolami?
    • lucyna_n Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 10:53
      za każdym razem się przyglądam w moim przypadku cala tabletka to dawka niemalże
      śmiertelna, to są dopiero cuda.
      • nienill Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 12:29
        lucyna_n napisała:

        > za każdym razem się przyglądam w moim przypadku cala tabletka to dawka niemalż
        > e
        > śmiertelna, to są dopiero cuda.
        czyli niezwykle oszczedna jestes, nawet w tym obszarze
        fajnie
        • lucyna_n Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 12:36
          zdecydowanie ekonomiczne podejście
          bardzo koresponujące z depresyjnym skąpstwem , bo ja ciągle żyję w strachu i
          ciułam po to żeby lekką ręką wydać w czasie lepszego samopoczucia, ewentualnie
          jak mnie zabierają na zakupy po zjedzeniu clono to też w zasadzie nie mam hamulców.
          • aidka Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 18:23
            lucyna_n napisała:

            > zdecydowanie ekonomiczne podejście
            > bardzo koresponujące z depresyjnym skąpstwem , bo ja ciągle żyję w
            strachu i
            > ciułam po to żeby lekką ręką wydać w czasie lepszego samopoczucia,
            ewentualnie
            > jak mnie zabierają na zakupy po zjedzeniu clono to też w zasadzie
            nie mam hamul
            > ców.

            podejście wielkopolskie ?

            ja to po prostu lubię mieć.
            na wszelki słuczaj.

            a Ty zawsze masz, że, by wyjść, to się podpierać ?
            • lucyna_n Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 20:10
              Nie, no coś Ty, jakbym za każdym razem musiala brać procha tobym codziennie
              chodzila naćpana, jakkolwiek jakiś czas temu kiedy się od niego uzależnilam to
              strasznie durne reczy potrafilam zakupić, np dwie pary takich samych butów na
              zasadzie że nei wiadomo kiedy potem będę w stanie kupić następne a te są ładne.
              Czasem też w ramahc chyba poczucia winy za niedbanie o rodzinę jakieś zupełnie
              bez sensu zakupy żywieniowe takie niby rekompensujące brak obiadow i innych
              regularnych posiłków. Długo y mówić o moich dziwactwach po clono. Szczęściem
              jakoś się wyrwalam z zaklętego kręgu, ale też wychodzę z domu dużo mniej jednak
              i pewne miejsca z góry uznaję za nieosiągalne (parkingi podziemne, wyższe
              piętra, szklane przestrzenie). Na codziennej dawce clono podejmowalam przez
              długi czas mimo depresji sporo "normalnej" aktywności, pracowalam, samodzielnie
              dojeżdżalam do pracy i na studia, ale dlugofalowy koszt był straszliwy.
              • nienill Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 20:12
                lucyna_n napisała:

                > Nie, no coś Ty, jakbym za każdym razem musiala brać procha tobym codziennie
                > chodzila naćpana, jakkolwiek jakiś czas temu kiedy się od niego uzależnilam to
                > strasznie durne reczy potrafilam zakupić, np dwie pary takich samych butów na
                > zasadzie że nei wiadomo kiedy potem będę w stanie kupić następne a te są ładne.

                ale co to znaczy "takich samych"?
                bo jesli odcien byl inny, to juz nie taki same...
                • lucyna_n Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 20:20
                  identyczne, takie same, dwie pary dokładnie takich samych.
                  • nienill Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 20:24
                    lucyna_n napisała:

                    > identyczne, takie same, dwie pary dokładnie takich samych.

                    no to gratuluje :)
              • nienill Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 20:15
                img90.imageshack.us/img90/5046/58203.jpg
                • lucyna_n Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 20:23
                  bardzo puczające i jak wszystkie porady dotyczące uzależnień nic nie wnoszące w
                  kwestii własnej przemiany, ktora przecież jest oczywiście niemożliwa w moim
                  przypadku, w przypadku innych jak najbardziej ale nei w moim, nikt sobei nie
                  zdaje sprawy co ja czuję, jak JA cierpię, i Jakie to jest NIEMOŻLIWE w MOIM
                  przypadku:))) no nie?
                  • nienill Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 20:29
                    lucyna_n napisała:

                    > bardzo puczające i jak wszystkie porady dotyczące uzależnień nic nie wnoszące w
                    > kwestii własnej przemiany,
                    ale czy ja mialam jakies wieksze ambicje gdy to wklejelam?
                    ot, slodki komiks :)

                    ktora przecież jest oczywiście niemożliwa w moim
                    > przypadku, w przypadku innych jak najbardziej ale nei w moim, nikt sobei nie
                    > zdaje sprawy co ja czuję, jak JA cierpię, i Jakie to jest NIEMOŻLIWE w MOIM
                    > przypadku:))) no nie?
    • u.nick Re: przygladaliscie sie kiedys tabletkom? 17.06.09, 14:53
      a jakże :)
      wielka moc w tych dropsach drzemie
      przeraża i zachwyca

      > alprazolam mozna laczyc z ziolami?
      >
      a jakimi i po co?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja