feminizm a niewolnictwo

20.07.09, 21:17
pl.wikipedia.org/wiki/Tuaregowie
    • aidka Re: feminizm a niewolnictwo 20.07.09, 22:47
      idąc Twoim śladem /vide Twoja krytka Dolora/ nie czytam linków bez
      komentarza.
      • aidka Re: feminizm a niewolnictwo 20.07.09, 23:09
        złe siły wchodzą przez usta kobietom, a mężczyznom nie ?
        czy też kobiety i tak są złe, no to jak im trochę złych sił wejdzie
        przez usta, to już wszystko jedno ?
        • blue-bazzz Re: feminizm a niewolnictwo 20.07.09, 23:11
          a może mężczyźni jako istoty słabsze duchowo, są bardziej podatni na wlezienie
          złych sił i dlatego trzeba im usta zasłaniać?
          • olga_w_ogrodzie Re: feminizm a niewolnictwo 20.07.09, 23:52
            ...albo w kobiety złe siły włażą ustami,
            ale prędko wyłażą innym otworem jakimś.
            a w faceta, jak zła siła wnijdzie, to już nie wyjdzie,
            bo ma podatny grunt do zakotwiczenia się.
    • olga_w_ogrodzie a może to tak jest z tym feminizmem ? 21.07.09, 02:33
      " Kiedyś przeczytałam słowa: 'Nigdy nie mogłam pojąć, czym właściwie
      jest feminizm; wiem tylko, że ludzie nazywają mnie feministką,
      kiedykolwiek wyrażam uczucia odróżniające mnie od wycieraczki do
      obuwia lub prostytutki'.

      Ich autorką była Rebecca West "

      https://wyborcza.pl/1,81388,6828571,Obcasy_i_krzyzyk.html
      • olga_w_ogrodzie a feministka przy rurze ? 21.07.09, 02:37
        czy feministkom się by podobało jak jedna pani w telewizorze
        uczy grubawą Liszowską tańca przy rurze?

        a taka feministka zatańczyłaby przy rurze ku uciesze panów ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja