co z tymi ćwiczeniami ?

25.07.09, 03:29
czemu się nie chce kompletnie jeść po dość intensywnych, godzinnych
ćwiczeniach, nawet wtedy, gdy przed tym wysiłkiem się nieco jeść
chciało ?
albo po biegach tak samo?

a po pływaniu się chce jednak.
zwłaszcza, gdy w morzu zimnym się pływało.
    • kefirka.de Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 05:53
      Nie wiem dlaczego.Ja ćwiczę 15 min. i mam apetyt.
      Zaniepokoiłam się Twoim brakiem apetytu.
      Nie masz morza na podorędziu.To może nie ćwicz, albo jedz obficie godzinę przed
      ćwiczeniami.

      Żart oczywiście.
    • ichnia Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 10:23
      olga_w_ogrodzie napisała:
      > a po pływaniu się chce jednak.
      > zwłaszcza, gdy w morzu zimnym się pływało.

      Pływanie to najlepszy sposób na apetyt. Choćby w basenie.
    • lucyna_n Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 10:50
      jesteś w stanei intensywnie GODZINĘ ćwiczyć?
      pozazdrościć kondycji, nieźle cię mask do galopu wziął

      a tak ogólnie to po dużym wysiłku nie chce się jeść od razu,wręcz nei chce się
      jeść, dopiero jak się odpocznei powinno się zachcieć .
      • ichnia Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 10:58
        lucyna_n napisała:
        > jesteś w stanei intensywnie GODZINĘ ćwiczyć?

        Heh, także zatrzymałam się myślą przez chwilę nad tym zdaniem.
        Ale przyjęłam jako oczywistą oczywistość, że jednak niektórzy MOGĄ.
        Ja też będę mogła, już niedługo. Może jeszcze w tym miesiącu.
      • olga_w_ogrodzie Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 11:55
        tu akurat nie ma zasług Mskaiq, mimo jego naporu.
        gdyby ktoś mnie nakłaniał do tych ćwiczeń, to tylko by mnie
        rozzłościł.
        samej z siebie się zaczęło, tj. w zasadzie wróciło do tego, czego
        dawno bardzo nie robiło się - godzina dziennie dość ostrych siłowych
        ćwiczeń już dwa tygodnie i do tego bieganie wieczorem.
        chodzi o to, by nie przytyć - na mięśnie nie ma co liczyć, bo się
        nie jada wielu rzeczy, które są budulcem.

        a nastrój to mi poprawia po takich ćwiczeniach najbardziej, poczucie
        spełnionego wobec ciała obowiązku.

        takie ćwiczenia najtrudniej zacząć.
        co do mnie, gdy się uda je systematycznie robić, to się nakręcam
        coraz bardziej - rodzaj dążenia do perfekcji czyli robienia ich
        coraz częściej i dłużej.
        ma to swoje złe strony, bo zaczynam przesadzać, jak zwykle z
        większością rzeczy.
        zatem teraz się zasadzam na to, by nie ćwiczyć codziennie, ale co
        drugi dzień może, bo gdy mam dzień odpoczynku, to potem bardziej
        efektywnie sobie poczynam i więcej powtórzeń w serii robię.
        • lucyna_n Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 15:34
          rozumiem że brniesz dalej w chorobę, a te ćwiczenia to niestety nei objaw
          zdrowia tylko posuniętej poza granicę zdrowia chęci schudnięcia.
          No to nie gratuluję.
          • olga_w_ogrodzie Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 15:49
            objaw zdrowia też, bo się naprawdę lepiej czuję po tych ćwiczeniach
            i fizycznie, i psychicznie.
            no i się cieszę, że aktywność wzrosła niepomiernie.
            jeszcze, prócz tego wszystkiego bardzo duzo łażę na spacery -
            kilometrami, ale to dzięki tej B. - nowej znajomości, bo samej, by
            mi się nie chciało.

            /na razie ona mnie nie dręczy naciąganiem na świadkostwo Jehowy - no
            i psa mamy - durny i drze ryj na każdego innego psa - chyba, że to
            sunia albo malec jakiś - wtedy nie. się lubię prowadzać z psem tym i
            udawać, że on mój./
    • mskaiq Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 12:19
      Mysle ze lepiej jest robic mniej cwiczen ale codziennie. Jesli
      chodzi o cwiczenia i jedzenie to u mnie tez czesto nie pojawia sie
      poczucie glodu.
      Kiedy sie nie pojawia wiem ze musze jesc i wiem ile. Nie potrzebuje
      uczucia glodu, decyduje rozsadek.
      Tez czesto potrafie powiekszyc ilosc cwiczen bez zwiekszenia jedzenia
      i jesli to trwa przez pare dni to trace wage i pojawia sie infekcja
      bakteryjna.
      No coz niezwykle wazna sprawa jest rozumienie potrzeb wlasnego ciala
      i nauczenie sie dbania o nie.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • olga_w_ogrodzie Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 12:31
        mskaiq napisał:

        > Tez czesto potrafie powiekszyc ilosc cwiczen bez zwiekszenia
        jedzenia
        > i jesli to trwa przez pare dni to trace wage i pojawia sie
        infekcja
        > bakteryjna.

        no to wtedy, zapewne, odnajdujesz armię kumpli współćwiczących w
        bakteriach tych.

        nie mogę ja robić mniej ćwiczeń, bo one są na różne partie mięśni -
        musi być ćwiczone całe ciało, a, by było sensownie, określona ilość
        powtórzeń też musi być.
        • earhart Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 13:54
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > nie mogę ja robić mniej ćwiczeń, bo one są na różne partie mięśni -
          > musi być ćwiczone całe ciało, a, by było sensownie, określona ilość
          > powtórzeń też musi być.

          takich ćwiczeń to ja nie lubię
          moje muszą po coś być
          na przykład by mieć podbite oko

          ale najfajniej jest na początku (Nowe)
          albo kiedy jestem wkurwiona (ale ostatnio jakoś mnie nic nie złości)

          więc zostaje tylko lęk przed mnożeniem cielska
          • olga_w_ogrodzie Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 15:51
            earhart napisała:

            > takich ćwiczeń to ja nie lubię
            > moje muszą po coś być

            bo one nudne są.
            ale się włącza coś tam i słucha, by nie było tak monotonnie.
    • earhart Re: co z tymi ćwiczeniami ? 25.07.09, 13:48
      po intensywnie intensywnej godzinie ćwiczeń
      to się raczej rzygać chce, nie jeść

      ale jeśli godziny nie odczuło się tak dosadnie
      to się je.

      ja je.
      jak smok.

      i tylko po to by móc tak bezkarnie jeść
      jeszcze jestem w stanie się zwlec

      zwykle. czyli częściej niż czasami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja