Dodaj do ulubionych

Festiwal Filmu i Sztuki w Kazimierzu Dolnym

05.08.09, 22:43
"Dwa Brzegi" się nazywa.
się by chciało tam pojechać.
bardzo.
już bym nie klęła wtedy.
a potem nad morze z synem.
Obserwuj wątek
    • damakier1 Ach, Kazimierz Dolny....! 06.08.09, 15:16
      W wielu pięknych i niejednokrotnie odległych miejscach byłam, a o
      Kazimierzu Dolnym zawsze marzyłam i jakoś nie mogę dojechać. Oglądam
      ten Kazimierz w albumach, w necie, widziałam jakieś filmy, wiem ilu
      Wielkich tam mieszkało, bywało i podążam sobie w wyobraźni ich
      śladami. Tylko jakoś dojechać nie mogę. Tak się jakoś porobiło, że
      sama już nie wiem - czy bym wolała stanąć wreszcie na kazimierskim
      rynku, czy wolę tak sobie o tym Kazimierzu marzyć.
      • lucyna_n Re: Ach, Kazimierz Dolny....! 06.08.09, 15:19
        a moja siostra tam byla i powiedziała że ona naprawdę nie rozumie skąd takie
        zachwyty, że tam oprócz rynku to praktycznie wygląda jakby wojna się rok temu
        skończyła. Ja nie bylam bo to mi się z warszawką kojarzy co tam całymi stadami
        tabunami ponoć jeździ
        • sucharek_bl Re: Ach, Kazimierz Dolny....! 19.10.09, 10:20
          lucyna_n napisała:

          > a moja siostra tam byla i powiedziała że ona naprawdę nie rozumie skąd takie
          > zachwyty, że tam oprócz rynku to praktycznie wygląda jakby wojna się rok temu
          > skończyła. Ja nie bylam bo to mi się z warszawką kojarzy co tam całymi stadami
          > tabunami ponoć jeździ

          Warszawa to teraz nowoczesne miasto i zapewniam że nie wygląda jak rok po wojnie:D Dawno nie byłaś widocznie. Jest taka jedna ulica, która na 100% by Ci się spodobała a w zasadzie to takie 2 olbrzymie ulice. No ale jak z góry zakładasz że miasto w którym mieszkam jest beee to ja nic nie poradzę
    • kefirka.de Re: Festiwal Filmu i Sztuki w Kazimierzu Dolnym 06.08.09, 19:01
      W Kazimierzu bywałam w trakcie pierwszego i drugiego zakochania, w każdym razie
      dawno. Podobało mi się bardzo, może to z powodu nadmiaru endorfin i buzujących
      hormonów. Być może siostra Lucyny oglądała tylko rynek, zabytkowe kamienice i
      dom artysty, który z zewnątrz nie jest( nie był, nie wiem jak teraz) zbyt
      piękny. Dużo jest w Kazimierzu urokliwych miejsc, tylko nie "na pierwszym
      planie", trzeba buszować. Wielu sławnych ze świata bohemy ma tam swoje domy. No
      i wiele jest miejsc do imprezowania, głównie nocnego.
      >a potem nad morze z synem
      A to jest chcenie, czy rzeczywiście tam wyjeżdżacie? Jak wyjeżdżacie to jest
      niesprawiedliwość.Chyba Twój syn nie jest już dzieckiem.
      Moje od momentu buntu w okresie dojrzewania nie chcą już nigdzie ze mną jeździć.
      Nawet jak TAK proszę:yyuu, uuyy , błagalnie wyciągając ręce ( patrz reklama z
      Frankensteinem).Taki los starego rodzica.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka