Dolor ratunku!!

28.08.09, 15:32
Zeżarła mi głupia suka (20 kg wagi), 5 granulek trutki na myszy BROS. Trutka
zabija mysz po 4-5 dniach. Odtrutką jest wit. K1. Wlałam w nią 8 białek od jaj
kurzych. Zadzwoniłam do weterynarza, powiedział że nic suce nie będzie.Ale ja
się okropnie martwię. Napisz proszę czy myślisz, że rzeczywiście nic się jej
nie stanie.
    • loserka Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 15:50
      najgorzej to przyznać się publicznie na forum do wykonywanej profesji...
      • kefirka.de Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 15:54
        Jakby komuś było potrzeba-ekonomistka jestem, trochę się znam na podatkach. Na
        dotacjach unijnych ni w ząb.
        • lucyna_n Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 17:41
          akurat si ęnei znasz, znasz się znasz ale wiesz że ludzie by o to pytali.
    • dolor Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 15:55
      A kiedy zeżarła? Jak niedawno, to możesz podać węgiel, potem coś na
      przeczyszczenie, a potem kilka Vitaconów, tak na wszelki wypadek. Ale jakby
      jakieś wybroczyny, krwawienia, to już tylko iniekcja dożylna.
      • kefirka.de Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 16:04
        Przed godziną. Wygląda na zadowoloną z życia, a ja się boję. Idę dać jej ten
        węgiel. Nie wiem co to VITACON, do apteki mam daleko. Jechać?
        W w ogóle to Cię kocham.Dzięki.
        • dolor Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 16:11
          kefirka.de napisała:

          >Nie wiem co to VITACON, do apteki mam daleko. Jechać?

          www.doz.pl/leki/p4710-Vitacon_tabletki
          Jak chcesz się nie denerwować, to jedź, chociaż pewnie nie jest niezbędny. I tak
          po węglu trzeba zrobić dłuższą przerwę. Węgiel książkowo stosuje się w dawce:
          0,5-2 g/kg po rozpuszczeniu w wodzie, na każdy gram węgla 10 ml wody. Środek
          przeczyszczający, jeśli się daje, to po 30 minutach.
        • dolor Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 16:12
          kefirka.de napisała:

          > W w ogóle to Cię kocham.Dzięki.

          Chyba założę harem.
        • olga_w_ogrodzie Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 16:13
          kefirka.de napisała:

          > W w ogóle to Cię kocham.Dzięki.

          uważaj.
          to znany przyciągacz kobiet.
    • zamknac_bude Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 16:18
      suki sa wytrzymale
      • olga_w_ogrodzie Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 16:34
        to prawda o sukach.
        sukinsyny za to zazwyczaj słabowite wbrew zwyczajowemu swemu
        gromkiemu ujadaniu.
    • kefirka.de Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 16:58
      Strasznie ciężko wlewać suce do gardła ten węgiel z wodą. Siedziałam na niej,
      paszczę na silę otwierałam i lałam powolutku ze strzykawki. Psina patrzyła na
      mnie jakbym (nomen omen) oszalała. Ale nie warczała, nie gryzła,ślepia
      wybałuszała i zęby starała się zacisnąć. Na szczęście się nie zachłystywała, bo
      mogłoby dojść zachłystowe zapalenie płuc. Ona czarna i ja też. Gruba jest teraz
      jak beka. Jakby szczeniaki miała rodzić.Z przeczyszczających mam Figurę1 dla
      pań. Też będą męki, nie sądzę aby chciała się dobrowolnie odchudzić.
      PS1 Sprawdziłam Ci tego Mamrota,jest ciemno różowy.Siarkę oczywiście ma.Poza
      Jeruzalem sprzedają po 4zł a w Jeruzalu po 5. Może kupię więcej i w tym Jeruzalu
      będę sprzedawać chyłkiem z bagażnika po 4,99?
      PS2 Ja do haremu to raczej nie, wielu kocham,uczuciowo poligamiczna jestem.Sama
      mogłabym harem dla facetów założyć, ale tylu chłopów nakarmić i ubrać to mi się
      nie kalkuluje. Wybieram celibat.
      • kefirka.de Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 17:01
        .ale tylu chłopów nakarmić i ubrać to mi się
        > nie kalkuluje.
        ERRATA: Miało być rozbierać.
      • zamknac_bude Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 17:06
        PS1 Sprawdziłam Ci tego Mamrota,jest ciemno różowy.Siarkę oczywiście ma


        to jakies luksusowe winko skoro ma siare. przelalem przez siebie alpag beki i
        siary nie mialy. nawet kiedys w telewizorze kiedys pan spiker oglosil, ze alpagi
        juz robia bez siary. smak siary poznalem jak troche drozsze pilem.
      • olga_w_ogrodzie Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 17:14
        tuszę, że z sunią dobrze będzie wszystko, a za wlewanie w nią
        świństw Ciebie nie znienawidzi owa.

        te mamroty mnie tak zainteresowały, bo się dopiero teraz na 'Ranczo'
        zaczęłam załapywać i najbardziej się mi podoba, gdy mamroty piją pod
        sklepem.
        /się uchlałaś w końcu czy nie mamrotem tym z siarą ?/
        • kefirka.de Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 18:03
          Też mi się wydaje, że będzie dobrze. Nie jestem pewna na 100% że to zeżarła.
          Postawiłam w komorze, drzwi nie dobrze zamknęłam i po 10 min. nie było. Mysz to
          chyba nie była, ale może jakiś Spidi Gonzales jednak się trafił. Lubię myszy,
          przykro mi te trutki wystawiać, ale one lubią moje pierzyny, spiżarkę i
          strasznie śmierdząco siusiają. Tłumaczyłam im po dobroci żeby do stodoły albo
          stajni szły, tam jedzenia w bród, ale krnąbrne są moje myszy.I co robić.
          Wcześniej nigdy ten przysmak suki, choć wszystkożerna nie interesował, to i
          nadmiernie nie byłam ostrożna.
          Nie ma strachu, że mnie znielubi. Jak skończyłam z torturami to się na mnie
          nadal miłośnie patrzyła i u nóg leżała.
          Po białku suka na dziesiąte drzewo .... Chyba Figura1 ją ominie.
          Dobrzy ludzie z Was,że mnie pocieszcie.
          • aidka Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 20:24

            > Po białku suka na dziesiąte drzewo ....

            co to znaczy ?

            masz stajnię, Kefi ?!
            z końmi ?!

            też zawsze ubolewałam, gdy w domu mi rozstawiali faceci pułapki na
            myszy, by je zamordować.
            trudno się jednako z myszami dogadać i przekonać, by poszły sobie
            gdzie indziej.

            • kefirka.de Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 21:55
              >Po białku suka na dziesiąte drzewo ....
              > co to znaczy ?-sra.a (jakoś mi przez palce to "ł" nie przechodzi)
              > masz stajnię, Kefi ?!
              > z końmi ?!
              Bez koni.No jak bym je zostawiała kiedy do W-wy jadę?A jak bym tu została(co mi
              się czasem marzy) to kto by na nas, znaczy konie i mnie, zarobił?
              Małe konie bym miała - kucyczki, bo mam uraz. Córka, która już dobrze jeździła,
              na moich oczach ze spłoszonego araba w galopie wyleciała w górę jak z procy i
              walnęła na twardą nawierzchnię, aż się ziemia zatrzęsła. Miała farta, bo tylko
              miesiąc musiała bez ruchu leżeć. Od tego czasu już nie jeździ. To było wtedy,
              kiedy po upadku z konia umarł starszy Machalica.
              > też zawsze ubolewałam, gdy w domu mi rozstawiali faceci pułapki na
              > myszy, by je zamordować.
              > trudno się jednako z myszami dogadać i przekonać, by poszły sobie
              > gdzie indziej.
              Do rozstawiania pułapek serca nie mam, choć może to być bardziej humanitarne.
              Dziś wpadłam na pomysł aby straszak na krety oraz alarm przeciwpożarowy zamienić
              w straszaki na myszy. Zrobię próbę. Tylko żeby mi psy od tego na uszy się nie
              pochorowały.
              Kiedyś pod domem mieszkały zaskrońce to mniej myszy było, ale od 3 lat wylinek
              nie widzę. Może jeże je wyżarły, albo inne potwory?
              • kefirka.de Re: Dolor ratunku!! 28.08.09, 22:01
                O rany, nie wytrzymam. Suka w odwecie chce mnie zagazować!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja