i czemu ta Kopacz tak kłamie ?

07.09.09, 19:33
szanowna minister zdrowia gada bzdury i kłamie jak wesz podła.
nie wolno, wg niej, niezdiagnozowanego człowieka, który ponoć sam
nie chciał leczenia, z jakimiś obrażeniami brzucha, na siłę leczyć i
On umiera pod szpitalem.
nie wolno ? źle słyszę czy co ? co ty gadasz Kopaczowa?
sobie umarł, bo nie chciał leczenia i państwo polskie mordercze
pozwoliło ?

wolno za to na siłę szpitalnie więzić kogoś, kto ma depresję albo
CHAD, ale zagrożenia życia nie ma. jest tylko potrzeba, by trochę
ciepła i kumania sprawy - że komuś jeszcze gorzej może być w niewoli
i brudzie.
i szpitalnym bandytyzmie.


    • aidka Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 19:57
      całe cztery dni mnie kiedyś trzymano w szpitalu gadając, że ja mam
      myśli S, że ja nie mam samotnego kota bez picia i jedzenia, że ja
      zmyślam remont i konieczność bycia w domu i działania.
      psychiatra prowadzący gadał, że ja kota wymyśliłam.
      a ja byłam bez szamponu, ręcznika, kawałka złotówki by zadzwonić.
      profesor mnie uratował - wysłał ze mną do chaty dwóch lekarzy -
      kociczkę zobaczyli i remont też.
      to mnie wypisali tego samego dnia.
      • aidka Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:14
        a to i tak było ohydne i mogło zdołować - tyle miałam wtedy siły i
        rozsądku - ten remont robiłam, pełnia akcji, działania, zero nawrotu
        depresji.
        ale papiery były i nikt mi nie wierzył.
        tylko jedna pielęgniarka, która zwierzaki miała w domu - uwierzyła,
        że ja kota nie zmyślam i powiedziała, kiedy profesor na obchód
        przyjdzie i by się tam wedrzeć.
        polazłam, a tam dokładnie 14 osób było - jakiś obchód szpitalny- nie
        wiem co - i ja wszystkim, taka brudna, w szpitalnych ciuchach
        tłumaczyłam, że nic mi nie jest.
        • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:17
          a kto Ci ten cacy raj zafundował?
          Nie dochodziłaś potem swego?
          • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:23
            Wyrzucałaś oknem fortepian na bruk?
            • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:24
              Wspinałaś się po balkonach wieżowca?
              • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:26
                Na gzymsie ostatniego piętra szpagat robiłaś?
                • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:27
                  Z wiatrówki do wróbli strzelałaś?
                  A jeśli, to ustrzeliłaś kotu na śniadanie?
                  • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:28
                    Czytałem, że ktoś strzelał. Nic mu jednak nie zrobili.
                    • dolor Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:36
                      Do wróbli strzelał? A gdzie on teraz wróble znalazł, ja jedyne w Tesco
                      widziałem, a tam trzeba zostawiać wiatrówki w depozycie.
                      • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:39
                        Przez całe lato pod mym oknem kąpały się w piasku.
                        Są pod ochroną?
                        • dolor Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:47
                          Mieszkasz w Tesco?
                          Nie są.
                          • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:56
                            "niegrzeczny", że zacytuję pupila tego forum. Napisałem, pod oknem...

                            We Włoszech wróbla nie uświadczysz. Wszystkie skończyły w rosołku.
                            • dolor Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:47
                              A to w Tesco niby okien nie ma? Są, nawet czasem na wyprzedażach.
                              Rosół z wróbla? Hm, to chyba dużo na jeden potrzeba.
              • aidka Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:32
                wróciłam, wykąpałam się, nakarmiłam kota i robiłam remont.

                czemu mozna odpuścić w państwie polskim, gdy kto nie ma pieniędzy na
                przeszczep ?
                już nie ma wtedy potrzeby ratowania życia ?

                • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:41
                  Bezcenne
                  • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 20:42
                    O pierwszym zdaniu Twym pisałem to owe...;)
                    • aidka Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:02
                      pytanie było : czemu kopaczowa kłamie ?
                      dokładnie powiedziała, że jak kto nie ma woli, to się człowieka nie
                      przymyka i nie leczy. w związku z tym umarł pan pewien pod
                      szpiatalem.
                      jednak, gdy kto na papiery psychiatryczne, jest wszystko jasne -
                      przytrzymać.

                      ale widzę, że tu nie pogadam.
                      • digesta.s Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:05
                        no bo tylko ona wie, dlaczego kłamie.
    • blue-bazzz Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:07
      a ja nie wiem, czy przypadkiem pacjent psychiatryczny nie ma jakiegoś
      specjalnego statusu wśród innych pacjentów.
      bo i takie ubezwłasnowolnienie np. - chyba tylko u 'psychicznych' się stosuje.
      a przymusowo do psychiatryka bierze się, kiedy pacjent stanowi zagrożenie dla
      życia i zdrowia własnego bądź otoczenia.
      (i tu można swoją drogą zapytać, czy pacjent, który nie chce leczyć śmiertelnych
      obrażeń brzucha - aby przypadkiem nie stanowi zagrożenia życia własnego?)
      • lucyna_n Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:13
        zadajmy sobei też pytanei czy to normalne nie chcieć leczyć ran śmiertelnych brzucha
        • sam_mjut Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:18
          zadajmy sobie pytanie czy lekarzom oplaca sie potem tlumaczyc jesli cos pojdzie
          zle, a oni nie mieli zgody na leczenie
        • blue-bazzz Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:27
          przy naszej polskiej służbie zdrowia to ja bym się w takiej sytuacji poważnie
          zastanowiła nad opcją szybkiego godnego umierania...
      • sam_mjut Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:16
        blue-bazzz napisała:

        > a ja nie wiem, czy przypadkiem pacjent psychiatryczny nie ma jakiegoś
        > specjalnego statusu wśród innych pacjentów.
        > bo i takie ubezwłasnowolnienie np. - chyba tylko u 'psychicznych' się stosuje.

        z tego co mialam okazje zobaczyc
        na oddzialach ogolnych rutynowo wiaze sie ludzi jesli za mocno fikaja, a nie ma
        kto kolo nich caly czas siedziec
        • blue-bazzz Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:26
          czyli przemoc wobec pacjenta.
          ale takie prawne ubezwłasnowolnienie - nie tylko w obrębie jakichśtam czynności
          w szpitalu - ale i w życiu - to tylko u psychicznych.
    • dolor Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:29
      Hm, a jak to się ma do przymusowych mammografii i cytologii?
      • blue-bazzz Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:31
        pewnie tak, że przebadać się musisz jeśli bóg pokarał cię waginą - bo inaczej
        pracy nie dostaniesz - ale leczyć się już nie masz obowiązku, jakby coś wykryli.
        mało tego - nawet lepiej dla naszego nfz-u jak się nie będziesz chciał leczyć.
        • dolor Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 21:44
          E, pewnie ona nie lubi mężczyzn, to taki spisek, pacjent ma prawo odmówić
          przebadania, pacjentka nie, a potem faceci powymierają i nie trzeba będzie parytetu.
          • blue-bazzz Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 22:04
            no to ta kopacz musi być genialna i pałać do kobiet miłością czystą i prawdziwą,
            skoro wynalazła specjalnie dla nich badania ratujące życie bez konieczności
            leczenia.
            • aidka Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 22:11
              się, mówiąc serio, rozżaliłam.
              capnięto mnie do szpitala, choć przesłanek nie było - dość się wtedy
              lubiłam za siłę.
              wypis był też w miarę - się nie przyznali, że capnęli jakby nigdy
              nic, ale nie było o depresji, ale że reakcja adaptacyjna.
              jasne - reakcja na przymknięcie.
              ale czemu nie ma przymusu przymknięcia, gdy kto fizycznie zagrozony?
              • dolor Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 22:15
                W świecie normalsów wolna wola w cenie. Tylko wariat musi, bo inaczej ... (w
                miejsce kropek wstaw dowolne zło)
            • dolor Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 22:12
              Mogą radykalnie wybaczyć, ozdrowieją.
              • dolor Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 22:18
                A pacjent zdiagnozowany jest mniej awanturujący się i da sobie więcej zrobić.
                • aidka Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 07.09.09, 22:34
                  wtedy to ja pismo nosem czułam więc zero awantury, uległość, byle
                  nie wmawiali choroby.
                  ale naznaczenie było.
                  tylko ta pielęgniarka uwierzyła, że coś ma się do zrobienia i na
                  dodatek kociczka jest w domu sama.
                  potem profesor i tych dwóch lekarzy- też uwierzyli.
                  ale nie przeprosił nikt.
                  • ichnia Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 08.09.09, 07:42
                    aidka napisała:
                    > wtedy to ja pismo nosem czułam więc zero awantury, uległość, byle
                    > nie wmawiali choroby.

                    No więc czemu Cię capnęli?? Tylko i wyłącznie z powodu tych, co ich nasłali?
                    • aidka Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 08.09.09, 11:19
                      nasłali potem - snajpi i berta.

                      a wtedy chodziło o budowlańców.
                      jednego wywaliłam, bo był kradziejem i marichuanistą.
                      to zemstliwie wpakował mi coś w zamek do drzwi wyjściowych i nie
                      mogłam otworzyć.
                      wyjść nie było jak, by żarcie kupić.
                      po drugiego zadzwoniłam, by uwolnił, a jego też policja, się
                      okazało, za alimenty ścigała.
                      capnęli go, gdy te drzwi otwierał, a ja ich prosiłam, by nie - niech
                      on remont skończy, bo wszystko rozbabrane - wśród jakichś worów
                      cementu się spało i bez łazienki.
                      powiedziałam, że do lekarza miałam iść, a wyjść z domu nie mogłam,
                      ten drugi drzwi mi naprawił i niech oni go nie zabierają, prosiłam,
                      bo kto mi remont skończy.
                      no to zadziałali - kradzieja nie capnęli, drugiego, który był w
                      porządku, na Białołękę do aresztu, a mnie do szpitala.
                      tak właśnie działają organa władzy polskiego państwa.
                      a potem jeszcze w szpitalu ten psychiatra gadał, że gdyby kot
                      istniał, nie tylko w mojej głowie, to policja by mu zapewniła pobyt
                      w azylu, więc ja zmyślam.
                      nikt mi tam nie wierzył.
                      tylko ta pielęgniarka i profesor, który mnie znał, bo z nim
                      mailowałam, przyłaziłam na wizyty i o kociczce wiedział.
                      • ichnia Re: i czemu ta Kopacz tak kłamie ? 08.09.09, 11:35
                        A, to już rozumiem. Tę historię rozumiem (myślałam, że to wtedy s i b
                        zadziałali), bo postępku policji - ni w ząb...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja