Dodaj do ulubionych

Rozważnie i romantycznie

23.09.05, 15:50
Mieszkanie urządzone niskim kosztem to moje. A tu zaangażowani byli
projektanci (wynika to z podpisu pod jedną z fotografii), meble też do
niskobudżetowych na pierwszy rzut oka nie należą. Że o stoliku indonezyjskim
z ciemnego drewna nie wspomnę... Także proszę nie stresować właścicieli mniej
zasobnego portfela, niedorzecznie kategoryzując mieszkanie na załączonych
fotografiach...
Obserwuj wątek
    • margie Re: Rozważnie i romantycznie 11.10.05, 13:03
      owszem, stylisci byli zatrudnieni, natomiast z tego co widze 90% mebli to Ikea.
      Jedynie kuchnia jest inna, bo tam szafki sa oprawione w rame z kafelkow,
      glownie po to, zeby zachowac stylistyke- ten sam manerw jest w lazience i chyba
      nawet te same kafelki. Indyjska skrzynia wbrew pozorom nie ejst jakos strasznie
      droga, nie musi zreszta byc taka pzreciez- mozna poszukac na wiejskich targach
      takiej rustykalnej skrzyni i samej ja ozdobic.
      • mimbla_x Re: Rozważnie i romantycznie 12.10.05, 10:49
        ja mysle, ze autor poczul sie urazony, ze ktor moglby go podejrzewac o miejsza
        zasobnosc portfela i urzadzenie mieszkania niskim kosztem...
        zgadzam sie z Toba margie, ze mieszkanie w tym stylu mozna urzadzic tanim
        kosztem (oferta Ikei nie jest mi znana wiec nie rozpoznaje wszystkich mebli,
        ale rzeczywiscie styl podobny).
        • xyz_panski A ja sie nie zgadzam z Tobą 07.12.05, 19:39
          Wbrew pozorom, meble IKEA do tanich nie należą.
          W mojej okolicy niewiele osób do nich chodzi, bo absolutną większość rzeczy
          można kupić za połowę albo jedną trzecią ceny.

          I zgadzam się z z gozalem (przepraszam, jeśli przekręciłam nazwisko): jak na
          takie duże mieszkanie - 55 m kwadratowych - to mieszkanie wcale nie jest dobrze
          urządzone. Ona tam ma zaledwie jedną sypialnię i jedną łazienkę. Ja mam
          mieszkanie dwupoziomowe 63 mkw., ale odlicz sobie z tego podwójnie jakieś 2,5
          mkw na schody - czyli ok. 58 mkw. A mam dwie łazienki (łazienki, a nie WC),
          salon, sypialnię i jeszcze jeden pokój - a moi goście uważają, że miejsca mam
          zdecydowanie więcej niż np. na takim promowanym miejscu - bo po prostu dobrze
          wykorzystałam miejsce. Także większość ścian mam pomalowane na jasne kolory, aby
          zwiększyć optycznie miejsce, ale mam też np. ciemne mahoniowe meble w kuchni -
          jest cała zabudowana - a mimo to - a może właśnie przez ten kontrast ciemnego
          drewna i białych ścian - wydaje się, że jest znacznie większa niż w
          rzeczywistości. Trzeba po prostu pomyśleć przy aranżacji - nie musi się mieć
          projektanta.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka