Dodaj do ulubionych

sofa w skórze czy tkaninie?

20.03.06, 11:07
nie wiem na co sie zdecydować. Tkanina wydaje mi się cieplejsza, skóra
natomiast zimna w wyglądzie i dosłownie. może ktoś ma doświadczenia z
posiadaniem i uzytkowaniem tego typu sof? czy do skóry "kleimy sie" latem gdy
jest cieplej i jesteśm spoceni? czy skóra faktycznie jest zimna? do tej pory
miałam tkaninę. no i wiem że sie kurzy, trudno z niej usuwać zabrudzenia.
Pozdrawaim gorąco
Obserwuj wątek
    • milka_kalibanka Re: sofa w skórze czy tkaninie? 22.03.06, 10:41
      już od dłuższego czasu użytkuję jasną skórzaną sofę i fotel i uważam, że był to
      najlepszy wybór. Ja lubię skórę i nie jest dla mnie zimna. Jest to raczej
      bardzo przyjemny chłód (ale to może subiektywne odczucie)Latem też się sprawdza
      i nigdy nie miałam poczucia, że coś mi się lepi, bo mury, nawet w upał, robią
      swoje.Pod względem pielęgnacji, też stawiam na skórę. Sprzątanie to nie jest
      to, co lubię najbardziej i szybkie przetarcie ściereczką, umycie raptem ze dwa
      razy w roku to nie jest wielki wysiłek. Ponadto mam kota, który nie drapie
      skóry, więc znacznie łatwiej mi sprzątnąć kocie kłaki ze skóry, niż z tkaniny,
      jak to wcześniej bywało.Nie planuje powrotu do tkaniny.
          • tatjewski taka już ich rola... 26.08.06, 23:52
            a poza tym, nie z powodu skóry, lecz mięsa je zabito. Skóra to produkt uboczny
            dużego zapotrzebowania na mięso (do obicia mebli używa się najczęściej skóry
            bydlęcej).
        • nelly35 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 16:08
          mam od roku kanapę i fotele ze skóry ekologicznej.
          kolor kość słoniowa.
          trzeba uważać na : długopisy flamastry ,farbę drukarską(gazety),keczup,wszelkie
          farbki dla dzieci.Po tych rzeczach nawt po zmyciu mieczkiem Cillit pozostana
          kolorowe ślady.generalnie wolę takie rozwiązanie niż kanapy z materiału.
          Mieliśmy takie z mężem jeszcze przed urodzeniem się dziecka,a i tak były plamy.
          Potem dziecie zaczęlo chodzić bez pieluch no i były wpadki.
          Chyba nie musze opisywać jak te meble wyglądały.
          Myślę ,ze dobrym rozwiązaniem są też nzrzuty. Można je zdjąć do prania.
          Albo kupować meble ze skóry ekologicznej,ale co kilka lat je zmieniać.
          jak się kupi sofe za 8 tys. to pewnie że musi wytrymać z10lat.
          My kupiliśmy b. ładne kanapę bez spania i 2 fotele za 1700 w Agacie(dawnym
          Walther meble) na Okęciu.Wsumie są ok.
          • framberg Re: Ekologiczna ??? 27.08.06, 22:25
            Masz na myśli zapewne sztuczną skórę. Wyprodukowaną z ropy nafowej przez
            przemysł chemiczny wielkim nakłdem energi, używając wielu trujących substancji,
            produkując zanieczyszczenia nierozkładalne wiele lat. Poza tym zużyto zasoby
            nieodnawialne. Być może zrobiono ją drogą ciężkiej syntezy organicznej.
            Ekologiczne to na pewno nie jest. To określenie to chwyt marketingowy.

            Ekologiczna jest skóra zdarta ze zwierzaka. Chemia przy garbowaniu - fakt, ale
            to nic w porównaniu z tzw. ekologiczną. No i pochodzi z "zasobów odnawialnych"
            a tak naprawdę z odpadu poubojowego.

            Rozumiem zastrzeżenia humanitarne, bełkotu o (psudo) ekologiczności nie.
            • magdalaena1977 Re: Ekologiczna ??? 27.08.06, 23:00
              framberg napisał:
              > Masz na myśli zapewne sztuczną skórę. Wyprodukowaną z ropy nafowej przez
              > przemysł chemiczny wielkim nakłdem energi, używając wielu trujących substancji,
              > produkując zanieczyszczenia nierozkładalne wiele lat. Poza tym zużyto zasoby
              > nieodnawialne. Być może zrobiono ją drogą ciężkiej syntezy organicznej.
              > Ekologiczne to na pewno nie jest. To określenie to chwyt marketingowy.
              > Ekologiczna jest skóra zdarta ze zwierzaka. Chemia przy garbowaniu - fakt, ale
              > to nic w porównaniu z tzw. ekologiczną. No i pochodzi z "zasobów odnawialnych"
              > a tak naprawdę z odpadu poubojowego.
              >
              > Rozumiem zastrzeżenia humanitarne, bełkotu o (psudo) ekologiczności nie.
              Zgadzam się z tobą w 100 %.
              Gdybym była fanatycznym ekologiem obijałabym kanapę lnianym płótnem.
              --
              Magdalaena
            • tubu5000 Re: Ekologiczna ??? 28.08.06, 00:15
              Chodzi o to, ze do wyprodukowania skóry potrzeba zużyć kilkakrotnie razy więcej
              energii i wykorzystać więcej ziemi, niż do skóry sztucznej - w sensie całego
              cyklu od początku do końca.

          • podyanty Re: tą skórę? 27.08.06, 11:04
            klapslock napisał:

            > tĄ skórĄ to kanapa jest obita. A używa się tĘ skórĘ! To przecież proste!
            Tak na moje, to uzywa sie kogo? czego? TEJ skory (w dopelniaczu)...
    • milka_kalibanka Re: sofa w skórze czy tkaninie? 22.03.06, 11:40
      wiesz co, to już chyba rok minął, odkąd zakupiliśmy sofę i fotel. Mamy
      dokładnie w kolorze ecru -model Pedro z Bydgoskiej Fabryki Mebli. Długo go
      szukaliśmy, porównywaliśmy jakość i ceny, bo rozbieżność, zwłaszcza cenowa,
      jest bardzo duża.Myśleliśmy o kolorze czerwonym, później czarnym, ale stanęło
      na ecru, jako uniwersalnym.Nie mam poczucia, że brudzi się bardziej, ale przy
      tak jasnym kolorze radziłabym uważać na gości w ciemnych jeansach.
        • gioseppe Re: sofa w skórze czy tkaninie? 22.03.06, 12:27
          bo zostawiają plamy :)
          też o tym słyszałam i mnie to okrutnie zniechęciło! przychodzi gość w ciemnych
          jeansach, siada, wstaje i zostaje po nim duże zabrudzenie, które ciężko ( o ile
          wogóle sie da) zmyć

          a pedro bardzo mi sie pdoba
          masz z funkcją spania? jeśli tak to mogłabyś zmierzyć ile ona miejsca zajmuje w
          całości - po rozłożeniu?

          --
          ants in my pants :-)
          GG: 3051362

          --
          ants in my pants :-)
          GG: 3051362
          • milka_kalibanka Re: sofa w skórze czy tkaninie? 22.03.06, 12:46
            to nawet nie chodzi o same jeansy, ale jak się taki gość spoci nie daj boże, to
            plama nieunikniona :)Sofę mam z funkcją spania, aczkolwiek pojemnik na pościel
            określiłabym jako minimalny (taki na prześcieradło )A rozmiary podam wieczorem,
            bo muszę dotrzeć do domu i wymierzyć.
      • gioseppe Re: wymiary ..... 22.03.06, 21:26
        ale to wymiary samego spania chyba???
        mozesz zmierzyc jaka jest przede wszystkim dlugosc (chodzi mi o to ile zajmuje -
        od tylnich poduszek do samego końca)

        jesli mozesz to napisz mi prosze jeszcze jedno - sofa jest okreslona jako 3
        osobowa. natomiast wymiary podane na stronie wedlug mnie sa max na dwie osoby -
        szerokosc 170 cm prawda?
        czy taka szerokosc naprawde wystarcza dla 3 osob?:)

        PS> jesli dysponujesz cyfrowka - moglabys zrobic zdjecie swojej sofy i przelac
        mi na gazetowego?

        pozdrawiam i dzieki za odpowiedz

        --
        ants in my pants :-)
        GG: 3051362
        • milka_kalibanka Re: wymiary ..... 23.03.06, 12:58
          tak, to wymiary po rozłożeniu. Wieczorem wymierzę dokładnie i tak, jak prosisz.
          Zdjęcie też prześlę wieczorem.
          W opisie jest informacja, że to sofa 3 osobowa, ale to informacja na
          wyrost.Powiedziałabym, że jest 2 osobowa, bo tylko dwie osoby mają na niej
          swobodę ruchów.
    • gonzo15 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 24.03.06, 09:23
      Masz odpowiedź odnosnie czystości. Jak ktoś zabrudzi skóre to dopiero się
      naczyścisz. A poza tym wpływ skóry na zdrowie. Zapytaj się jak wpływa na nerki
      czy na tzw. "wilka". Od dawna wiadomo, że zimna skóra (bo jest zimna) działa
      jak byś siedział na chodniku. Jeżeli masz takie skłonności to radze się
      zastanowić.
      • bea75 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 24.03.06, 11:12
        mam skórzaną kanapę od lat i do głowy mi nie przyszło że jest zimmna - żadnych
        problemów o których pisze gonzo nigdy nie miałam i nie porównywałabym jednak
        siedzenia na kanapie ze skóry do siedzenia na chodniku ....
        nigdy się też do niej nie lepiłam
        wcześniej miałam kanapę z materiału i dziękuję ale więcej do takich nie wrócę -
        ja również nie jestem wielbicielką sprzątania a pod tym względem skóra jest
        idealna
        pzdr
      • grazkagrazka Re: sofa w skórze czy tkaninie? 25.03.06, 22:15
        czesc milka
        Zainteresował mnie Twój post o skórzanej kanapie ze względu na kota :)
        Czy tylko Twój nie drapie skórzanej kanapy, czy w ogóle koty nie drapią skóry?
        też zastanawiam się nad kupnem kanapy w skórze, ale widok obecnej i tego co kot
        z nią zrobił powstrzymuje mnie? Czy masz jakieś skuteczne sposoby na drapanie
        kota po kanapie?
        pozdrawiam
        • milka_kalibanka Re: sofa w skórze czy tkaninie? 27.03.06, 14:41
          czy mam sposoby na drapiącego kota? po prostu kiedy sofa i fotel wjechały do
          domu, zakupiliśmy koci drapak. Od razu przypadł do gustu kocicy i skóry nie
          rusza. Mieliśmy obawy, bo kocica większość czasu spędza sama w domu, ale
          systematyczne oględziny skóry potwierdzają fakt- nie drapie. Szaleje jednak nie
          tylko na drapaku, ale i na pokryciu od ławeczki do brzuszków oraz na chodniku.
          Być może, zapach skóry jej, na szczeście, nie odpowiada i stąd takie zachowanie.
        • tatjewski każdego kota można wychować 26.08.06, 23:58
          Kupić mu drapaczkę albo kilk aróżnych. I gonić, gonić, jak tylko spróbuje
          podrapać cokolwiek innego. A jak gonienie nie wystarcza, to nawet trzepnąć
          ścierką. Zapewniam, że koty to pojątne zwierzęta - max 2 tygodnie i będzie
          drapał tylko drapaczkę.
    • milka_kalibanka Re: sofa w skórze czy tkaninie? 27.03.06, 14:53
      zapomniałam dodać, że mam też (tymczasowo) 4 krzesła w obiciu ze skóry
      ekologicznej i tutaj rzecz wygląda zupełnie inaczej- na oparciu pełno jest
      dziurek od kocich pazurów.A zatem wnioskuję, że chodzi o zapach naturalnej
      skóry, który mojej kocicy nie odpowiada.
      • lucca2 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 02.04.06, 16:49
        mam skorzana wersalke, kupiłem bo mi sie spodobala w sklepie choc szukalem
        innej, jak na razie - 2 miesiace - super, latwo sie czysci, zimna nie czuje,
        jedynie sie martwie czy mi synek (2 lata) autkami jej nie porysuje, bo on nie
        oszczedza niczego, w kazdym razie jak zniszczy to i za kilka lat bedzie w jego
        pokoju wiec jego sprawa, a sobie kupie cos nowego ...
        • marysia130 Re: akurat ekoskóra zimna nie jest 27.08.06, 00:53
          Żartujesz chyba... jest okropna ekoskóra, pisze jako uzytkownik i prawdziwej
          skóry i ekoskóry. Z prawdziwa nie mam żadnych problemów, dzisiaj zamówiłam
          narożnik ze skóry naturalnej. Mam w domu tez kanapę z ekoskóry, mój pierwszy
          zakup jak chciałam skóre a jeszcze mnie na nią stac nie było. W użytkowaniu
          tragedia, na oparciach się poprzecierała, takie małe pęknięcia i małymi
          kawałeczkami złazi, zimne to okropnie, w dotyku niemiłe, jak sie kurzu zbierze
          chociaz trochę to jest fatalnie, bo jak ręką przejechac to taki właśnie brudny
          plastik. w lato dopiero się do tego człowiek klei. W dodatku ja mam ta ekoskórę
          taką sztywną dosyć. Z wyglądu doskonała imitacja naturalnej ale tylko z
          wyglądu. Skóra prawdziwa to jednak skóra. Z czyszczeniem nigdy nie miałam
          problemu a ekoskórę mój synek wymalował mazakiem i zejść nie chciało, dopiero
          acetonem... I dodatkowo skóra się wyciaga w użytkowaniu co nadaje jej
          charakteru a ekoskóra się zagniata tak nienaturalnie.
    • lis888 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 02.04.06, 17:18
      Zdecydowanie tkanina, ale - to wazne - zdejmowany pokrowiec! Mam 3 dzieci i
      wiem co mówię, gdyby nie to, że mozna zdejmować pokrowiec, nigdy bym sie nie
      zdecydowała na jasną kanapę, o której zawsze marzyłam.
    • cherrypie Re: sofa w skórze czy tkaninie? 03.04.06, 14:47
      z doświadczenia wiem, że skóra nie sprawdza się przy zwierzętach, gdyż widać
      każde zadrapanie. pielęgnacja mebli ze skóry może być kłopotliwa, szczególnie w
      przypadku jasnego koloru. ale fakt, ze skórzana kanapa bardzo efektownie wygląda
      w dużych, zadbanych pomieszczeniach. skóra jest zimna, ale przyjemna w dotyku.
    • robertaa Re: sofa w skórze czy tkaninie? 06.04.06, 09:50
      od ponad roku mam jasniuteńką skórzaną rogówkę i póki co to najlepszy mój
      wydatek domowy. Mam dwójkę dzieci więc przemywana jest dosłownie codziennie,
      nie wyobrażam sobie jak by teraz wyglądał materiał. Potwierdzam, że jeansy
      zostawiają ale nie plamy tylko mgiełkę, którą widać tylko przy dokładnych
      oględzinach. zmycie tej mgiełki i innych zabrudzeń to jest momencik, (nie
      rozumiem w czym jest problem jak ktos wyżej pisał, przecieram wilgotną
      ściereczką i czysto) więc uważam, że w ogóle nie ma o czym mówić. generalnie
      99% na tak, minusem jest tu tylko kontakt z gołą skórą, wtedy, kiedy
      potrzebujemy ciepełka. i tyle...
      zycze udanych wyborów
      pozdr. iwona
        • sol_ Re: sofa w skórze czy tkaninie? 07.04.06, 16:45
          przede wszystkim musisz odpowiedzieć sobie na pytanie co wolisz w dotyku: skórę
          czy tkaninę (a jesli tak to jaką?). Skórę pielegnuje się w miarę prosto i jesli
          jest dobrze wyprawiona i wybarwiona to będzie Ci słuzyc dlugo jelsi bedziesz
          przestzregac podstawowych zalecen. Minusem uzytkowania bedzie to, że bedzie sie
          rozciagac (ale to zalezy tez od konstrukcji mebla i wielkosci fragmentow
          skory). Jesli chodzi o tkanine to raczej wybierz taka, ktora mozna czyscic na
          mokro.
          Zadna tapicerka nie jest odporna na kocie pazury w 100% :) Jesli kot bedzie
          drapal to na skorze porysuje lico (wierzchnia warstwe) a material pozaciaga.
          Jedynym wyjsciem jest wybranie materialu bardzo scisle tkanego, grubego i bez
          widocznej faktury :) I spryskanie mebla anty-kocim srodkiem (co podobno rzadko
          pomaga :))
      • dzurga Re: sofa w skórze czy tkaninie? 25.08.06, 19:36
        A jakiej firmy masz ten skorzany naroznik? Mozesz wyslac mi jakies foty na
        dzurga@gazeta.pl bo my wlasnie szukamy fajnej skorzanej jasnej rogowki i na
        razie wpadlam mi w oko jedna ale wydaje mi sie troche droga.
    • mada_zdwola Re: sofa w skórze czy tkaninie? 07.04.06, 20:48
      Zdecydowanie tkanina moim zdaniem. Mam znajomą, która ma sofę w skórze i owszem
      wygląda bardzo elegancko itd., ale chodzi chyba o wygodę przede wszystkim, i
      tak jak mówisz mnie również skóra wydaje się zimna, a latem to nie wyobrażam
      sobie siedzieć na sofie ze skóry. Pozdrawiam =)
    • beata.laska Re: sofa w skórze czy tkaninie? 24.08.06, 21:40
      A ja proponuję coś pośrodku - pomiędzy akórą, a tkaniną, czyli skórę ekologiczną. Sama mam kanapy (1+2+3) ze skórotexu (chyba tak to się fachowo nazywa). Wygląda jak skóra, czyści się to też jak skórę, a właściwości ma tkaniny, czyli oddycha, a więc nie ma mowy, że ktoś się spoci (i zostawi mgiełkę). Bałam się, że okaże sie bublem, ale pani sprzedawczyni pokazała mi dyplom jakiegoś "teraz polska" czy coś w tym stylu. Te kanapy mam już 4 lata - nie moglam lepiej kupić!
      • karawoj Re: sofa w skórze czy tkaninie? 25.08.06, 11:06
        Z jakiej firmy masz te sofki?
        Tez szukam w ekoskorce
        skory prawdziwej nie kupie - na wakacjach u babci widzialam cielaczki z
        wilgotnymi czarnymi noskami i czarnymi kochanymi slepkami i po prostu nie moze
        mi przejsc przez kregoslup zebym miala sie na nich wylegiwac
        no bo przeciez ze starych krow tych skor nie biora, no nie?
      • magdalaena1977 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 22:24
        beata.laska napisała:
        > A ja proponuję coś pośrodku - pomiędzy skórą, a tkaniną, czyli skórę
        > ekologiczną. Sama mam kanapy (1+2+3) ze skórotexu (chyba tak to się fachowo
        > nazywa).
        > Wygląda jak skóra, czyści się to też jak skórę, a właściwości ma tkaniny.
        Nie zgadzam się z Tobą.
        Jestem na etapie poszukiwań, ale w salonach wyraźnie widzę różnicę miedzy
        plastikiem a prawdziwa skórą. A w zasadzie nie tyle widzę co czuję - skóra jest
        taka miękka, skórzasta ... a tzw. ekoskóra (nie cierpię tego określenia) hmm -
        wyraźnie tę sztuczność zauważam.
        Zresztą tę różnicę też świetnie widać i czuć np. na torebkach.
        Co do sofy miałam wybór tylko tkanina / prawdziwa skóra, przy czym z jednej
        strony dobijały mnie ceny ładnych kanap ze skóry, a z drugiej mały wybór wzorów
        tkanin.
        Denerwujące jest to, że wiele ładnych, rozkładanych mebli jest tylko w sztucznej
        skórze.
        --
        Magdalaena
          • framberg Re: sofa w skórze czy tkaninie? 27.08.06, 22:32
            beata.laska napisała:
            > Zauważ, że napisałam "skórotex", a nie "eko-skóra". To sa dwie różne rzeczy.

            Tak. Gigantyczna różnica. Dla wyprodukowania jednej zużyto baryłke ropy
            nafowej, trochę chemikalii, sporo energii i zatruto odpadami hektar. Druga tak
            samo ale wprasowano tkaninę więc przy jej produkcji zatruto półótora hektara.

            Co w produktach pochodzących z drastycznego przerobu ropy nafowej lub z
            ciężkiej syntezy organicznej jest ekologicznego?
    • zewszad_i_znikad Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 11:12
      A ja pozostaję zwolenniczką tkaniny. Moja mama niegdyś nabyła krzesło e skóry,
      chyba ściślej mówiąc imitacji, i mam z nim problem. Wprawdzie wygodne, ale za
      to kiedy latem jest mi gorąco i chodzę po domu w krótkich spodenkach, po prostu
      przyklejam się do krzesła. Poza tym skóra... to jednak nie jest moralnie
      obojętne... ja rozumiem, buty skórzane, bo jednak syntetyczne są wyraźnie
      gorsze dla stóp, zresztą to nie dla skóry się biedne zwierzę zabija... ale
      jednak nie mogłabym tak po prostu kupić skórzanych mebli. Zresztą sama i tak
      nawet nie pomyślałabym o kupnie "jednokolorowej" kanapy, kocham pstrokaciznę i
      kolory.
    • to_me_k Tylko skóra! 26.08.06, 11:35
      Ja zdecydowanie namawiam na skórę. Jest zdecydowanie prostsza w czyszczeniu od
      tkaniny, a także dużo odporniejsza na zabrudzenia, zdecydowanie trwalsza (sofa
      wytrzyma na pewno dwa razy dłużej), przyjemniejsza w dotyku. Latem gdy się
      siada, jest przyjemnie chłodna, po chwili niestety robi się w temperaturze
      skóry, bo przecież nie ma klimatyzacji - ale nie grzeje jak tkanina. Natomiast
      zimą po chwili robi się ciepła i nie przeszkadza.
      Co do chorób nerek i pęcherza to chyba komuś źle tkanina na mózg podziałała. Mam
      w pracy fotel skórzany od 10 lat, skórzaną kanapę w domu z 15 lat, od niedawna
      także skórzane fotele w samochodzie i nigdy ja, ani nikt z mojej rodziny nie
      miał problemów z nerkami!
      Skóra ekologiczna (która przecież nie jest skórą) to głupi wynalazek, chyba że
      na części, na których się nie siedzi (boki, tył). Na siedzisko i oparcie musi
      być naturalna skóra. Zdecydowanie lepiej oddycha i jest trwalsza.
      Szukając kanapy wybierz taką, gdzie skóra na siedziskach nie jest mocno napięta.
      Będzie wtedy przyjemniejsza w dotyku i mniej będzie widać brud, poza tym jak się
      wyciągnie, to nie będzie tak widać. Zawsze poproś o próbkę skóry, bo skóra
      skórze nierówna - jedna jest twarda, inna miękka. Nie muszę mówić, że na
      miękkiej siedzi się dużo lepiej.
      Skóra owszem, jest większym wydatkiem, ale moim zdaniem zwiększona trwałość z
      nawiązką to rekompensuje. Znajomi mają w domu przedwojenną skórzaną kanapę.
      Owszem, nie wygląda jak nowa, ale naprawdę dobrze. Wyobrażam sobie, jak
      wyglądałaby dzisiaj, gdyby ktoś "oszczędny" nabył ją wówczas w tkaninie...
      • jazzy_day o skorze 26.08.06, 11:59
        mam od roku skorzana kanape i 2 fotele, z bydgoskiej fabryki HF.
        kolor jasny, nie pamietam nazwy firmowej, sama okreslilabym te barwe jako
        pudrowa brzoskwinia, cos jak kolor lodow brzoskwiniowych.
        kot na poczatku wydawalo sie, ze nie jest zainteresowany wbijaniem pazurow w
        skore, ale pozniej mu sie odmienilo :/
        obecnie kanapa i fotele sa naznaczone w kilku miejscach. kot nie drapie ale
        wbija gleboko pazury, po czym zaczyna 'pruc'. widzialam sama jak kiedys
        przebudzil sie ze snu, i zeby sie przeciagnac, zszedl z fotela, oparl pazury na
        nim, wyciagnal sie wielce zadowolony, na koniec wyrywajac pazury.
        zostaja dziury. z wystajacymi jakby nicmi (wloknami?)
        dodam ze nie mam drzwi do pokoju gdzie sa meble.. i nie bede budowac sciany i w
        niej drzwi bo calosc celowo byla zaprojektowana zeby tworzyc przestrzen, unikac
        zamknietych pomieszczen.
        drugi problem dotyczy czyszczenia. otoz nie wiem jakimi srodkami mam czyscic te
        meble... a one juz naprawede domagaja sie zeby je wyczyscic. mam siwadomosc ze
        skora jest w pewnym sensie jak zywy organizm i boje sie ze ja zniszcze.
        czy osoby, ktore maja skorzane meble moglyby doradzic mi co kupic do ich
        czyszczenia?
        skoro juz sie rozpisalam, to jeszcze moje wrazenia dotykowe-
        skora jest zimna, ale ja odczuwam to tylko teraz, latem, kiedy opieram na niej
        odkryte plecy. dodatkowo plecy 'przyczepiaja sie' do niej, i kiedy chce sie
        pochylic do przodu albo wstac, moja skora odkleja sie od 'meblowej' skory i dla
        mnie jest to bardzo neiprzyjemne, szczerze to wkurza mnie to. dodam ze nie
        siadam na fotelu spocona, gdyby dla kogos to nie bylo oczywiste- opisalam
        reakcje z sucha, czysta skora, w bluzce bez plecow.
        gdyby nie to, ze moj kot systematycznie rujnuje te meble, bylabym z nich mimo
        wszytsko zadowolona. ale w tej sytuacji, chociaz sa bardzo ladne i efektowne,
        dla mnie sa zrodlem stesu.
        • mags10 Re: o skorze 26.08.06, 14:49
          mam srodek do czyszczenia skor i zamszu o nazwie universal cleaner firmy
          tarrago - rewelacyjny. wszystko schodzi i nie zostawia sladow.
          • jazzy_day Re: o skorze 26.08.06, 16:30
            kolor skory pozostaje taki sam?
            czytalam, ze z czasem konserwowana skora ciemnieje.. nie masz takich
            doswiadczen?
            dzieki, ze polecilas konkretny srodek. gdzie mozna to kupic?
        • mk0101 Re: o skorze 27.08.06, 23:23
          Kto trzyma kota w pomieszczeniu gdzie jest skora??? Chyba kazdy przed zakupem o
          tym wie,ze zwierzat co maja pazury sie nie trzyma tam !!! Myslalem,ze kazdy to
          wie, jak widac istnieja jeszcze ludzie co nie mysla. Nawiasem mowiac masz w
          sklepach specjalne masci do tak "poprutych" mebli. Musisz wybrac tylko idealny
          kolor i pozniej to wyglada dobrze.
      • mk0101 Re: Tylko skóra! 27.08.06, 23:18
        "Skóra ekologiczna (która przecież nie jest skórą) to głupi wynalazek, chyba że
        na części, na których się nie siedzi (boki, tył)"

        To skaj, nie wymagaj od tak taniego wynalazku cudow. Ale fakt faktem, jak ktos
        ma ciut wiecej kasy, to tylko naturalna skora
      • to.ja.kas Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 15:33
        Moje koty tez niestety drapia skorzane kanapy. Kupiłam miesiac temu i ju
        siedziska maja porysowane lico. Przy zwierzetach to naprawde głupi zarzut.
        Kupiłam Pedro z Etapu w czerwonej skorze. Piekny. I gdyby nie koty i ich
        stosunek do kanap byłabym szczesliwa.
    • sonialinden Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 15:31
      pracowalam kiedys w sklepie z sofami, i zdecydowanie polecam skórę. przede wszystkim ze względow praktycznych, latwo sie ją czyści, jest trwała, a powyciągane siedzenia i tak lepiej wyglądają niż powyciągana tkanina. tkanina się wyciera, chyba że zdecydujesz sie na sofę z alcantary (bardzo dobra tkanina zamszopodobna amerykańskiej firmy DuPont, ma ją w ofercie m.in. com40. Alcantara jest genialna, fajnie wygląda, tyle że strasznie droga, w cenie najdroższej skóry)

      sofa obita w skórę będzie dobrze wyglądać nawet po 20 latach. sofę obitą w tkaninę trzeba będzie oddawać często do tapicera. (chyba że kupisz sofe ze zdejmowanymi pokrowcami, to fajne)

      ze skór polecam matową lub lekko błyszcząca skóre 'błamową', nie klejoną. skóry klejone są tańsze, mocno polakierowane i sztywne- wprawdzie odporne na pazury zwierząt, ale własnie one są 'zimne' i lepi sie do nich skóra.
        • sonialinden Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 17:02
          nie pamietam nazwy producenta srodków czyszczących.... ale w każdym salonie mebli powinni mieć swoje sprawdzone (Eljot, Kler, com40, meble Forte, Noti, Nowy Styl itd). Do małych zabrudzeń (długopis, szminka) używa się specjalnych sztyftów zmiękczających brud, warto mieć coś takiego pod ręka.
          • sonialinden Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 17:14
            skoro już o sofach mowa, dodam jeszcze moje 5 gr na temat sof z funkcją spania.

            przy zakupie trzeba zwracac uwage na stelaz, czy ma gwarancję, i czy materac jest twardy. Takie łóżko sofowe to dopłata rzędu tysiąca zł, więc tyle co porządny materac albo łóżko. Ja raczej byłabym za opcją sofa-i-łóżko-oddzielnie, bo stelaże mogą być zawodne, i niezdrowe - zbyt miekkie, z załamaniami. Oczywiście to dobry 'space saver', ale na pewno nie do spania na całe życie.

            Na rynku są dostępne (z tego co wiem) dwa typy sof rozkładanych- stelaże i tzw. amerykanki, gdzie łóżko wyjeżdża na bok i śpi się wzdłuż sofy. To drugie jest wygodniejsze i się nie psuje.

            Poza tym sofy ze stelażem mają siedzisko do samej podłogi- wygląda to gorzej niż amerykanki, które mogą mieć przestrzeń pod siedzeniem, łatwiej się sprząta koty z podłogi:)

            ufff
            • gosjana Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 18:58
              miałam taki sam dylemat pół roku temu...
              wokół słyszałam same opinie: że skóra jest zimna, że latem sie klei... itp, i to najbardziej wypowiadali się Ci, którzy z takimi meblami nie mieli nigdy do czynienia. Zdecydowałam kupić skórzany wypoczynek i nie żałuję, jestem bardzo zadowolona z decyzji, skóra wygląda elegancko w każdym wnętrzu, jest bardzo łatwa w utrzymaniu czystości, przyjemnie się na niej siedzi, leży. Polecam gorąco. Zadna tapicerka nie dorówna skórze. Teraz gdy patrzę na meble w tapicerce z materiału chce mi sie wymiotować-takie to brzydkie.
              • druhroman Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 20:27
                ja miałem podobny problem
                ale
                w końcu wygrała tkanina
                powiem Wam dlaczego

                też oczywiście brałem pod uwage praktyczność skóry ( długie lata uzytkowania i
                w ogóle )ale własnie nad tym zacząłem się bardziej wnikliwie zastanawiać
                i doszedłem do wniosku że życie jest za krótkie by sie ograniczać do jednej
                kanapy skórzanej :)
                kanapa w skórze kosztuje 8 tys ( ta która mi się pdobała )
                kupiłem piekny narożnik w tkaninie za 1500 złociszy
                za 5 lat go pewnie wywalę albo i wcześniej
                i kupie inny
                pewnie będą już modniejsze
                przy skórze zostałbym z nią pewnie na lata
                a nie lubię się przywiązywać
                pzdr
              • jarek1947 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 27.08.06, 21:14
                Skóra wygląda bardzo elegancko, ale powiedz uczciwie czy siadałaś lub kładłaś
                się na niej w samych majtkach i czy nie przyklejałaś się do niej? Czy po
                dłużsym siedzeniu nie rozprasowujesz jej aby nie było śladów "wysiedzenia"?
                Co do czyszczenia to faktycznie sprawa nie przedstawia żadnego problemu.
                • magdalaena1977 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 27.08.06, 23:04
                  jarek1947 napisał:
                  > Skóra wygląda bardzo elegancko, ale powiedz uczciwie czy siadałaś lub kładłaś
                  > się na niej w samych majtkach i czy nie przyklejałaś się do niej?
                  Nie wiem, jakie kto ma obyczaje, ale ja w ogóle nie siadam na kanapie w samej
                  bieliźnie.
                  A tak się cały czas zastanawiałam, kiedy powstaje ten problem przylepiania się ...
                  --
                  Magdalaena
    • danuta62 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 26.08.06, 20:45
      zdecydowanie polecam skórę -użytkuję takową w pokoju dziennym,jest
      elegancka ,praktyczna,łatwa w utrzymaniu.Jedna jest sofa 2-osobowa nie
      rozkładana,druga sofa -w formie wersalki(nie tak do końca,lecz jest rozkładana)
      Użytkuję je intensywnie od 5 lat i się nie opatrzy,znudzi i
      niszczy...porównując do innego materiałowego wypoczynku-...nie ma
      porównania.Dodam że jest dosyć jasna-w brązie...
    • maj1001 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 27.08.06, 12:52
      mama skórzane fotele i sofę - jasny beż. Podobają mi się, ale:
      1. W lecie klei się do ciała - wstawanie z fotela jest wręcz bolesne.
      2. Kot podrapał oparcie bo spadał i chciał się chwycić - pozostały czarne szramy
      nie do naprawienia.
      3.W niektórych miejscach skóra przyciemniła się o powstały plamy.
      4. Skóra się ściera nierównomiernie - meble mam 8 lat.
      Zalety:
      1. Łatwo umyć
      2. Nie trzeba odkurzać.
      Ładnie wyglądają.
      Wybór należy do Ciebie.
      • mk0101 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 27.08.06, 23:16
        Ad2) A kto kota wpuszcza do pokoju, gdzie jest skora??? Ale jest rada-sa
        specjalne kremy. Trzeba sie naprawde mocno pozniej wpatrzyc w to miejsce,zeby
        zobaczyc szramy... No albo dac do obudowki na nowo ;)
    • jarek1947 Re: sofa w skórze czy tkaninie? 27.08.06, 21:04
      Kupiłem skórę, gdyż wydawałą mi się bardziej elegancka. W praktyce jest tak, ż
      e skóra jest elegancka, ale mało praktyczna. Kiedy siadam na sofie w samych
      kąpielówkach to albo masz wrażenie przyklejania się, albo jest zimno. Musisz
      uważać aby nie siadać ciągle w tym samym miejscu bo powstają wygniecenia, które
      nie sa elegancką ozdobą mebla. Teraz kubiłbym sofę obitą dobrą tkaniną -
      zdecydowanie!!!
    • zat4ra Skora jest przereklamowana ... 27.08.06, 22:13
      Sam mam, to wiem. Same problemy, trzeba golic, myc ciagle bo jak sie spoci to zle pachnie, kremy rozne kupowac, itd. I nawet radosci duzo nie ma, bo nie moge w niej wyjsc na ulice, tylko musze przykrywac innymi materialami! Tak ze moze welur bylby praktyczniejszy?
      • katja Re: Skora 28.08.06, 13:00
        Po paroletnich wahaniach -zdecydowanie material. Skora jest droga , sofe
        bedziesz musiala miec wiele lat , nawet gdy nie bedziesz mogla na nia patrzec
        ani znosic kolorku!
        Pozatym nigdy nie ma sie wrazenia przytulnosci , prostoty a tylko przesadnej
        elegancji i snobizmu.
        Skora pasuje w poczekalniach dentystycznych i adwokackich. Jest higeniczna i
        dlugotrwala.
        Kanapa z materialu jest przytulna, elegancka i mozna zawsze zmienic jej wyglad
        poprzez ponowne obicie lub oddanie mebla, nei jest tak drogi.
        dziury i inne zaszarpniecia mozna zawsze dyskretnie naprawic , troche fantazji
        czego nie da sie zrobic ze skora.
        Odradzam ekologiczna skore! Cos potwornego i bez gustu. Torebka i klapki to co
        innego, sezonowa sprawa mozna z plastiku i material nie ma znaczenia.
      • kordek_st Zdecydowanie skóra... 28.08.06, 22:10
        Część ludzi uważa że skóra jest klejąca, zimna i nieprzyjemna...A ja twierdzę
        że to wszystko zależy od jej jakości i od kwoty jaką Chcesz przeznaczyć na tą
        sofę...Kupiliśmy z żoną super sofkę od Klera i jesteśmy bardzo zadowoleni. Jest
        przytulna, ciepła no i niesamowicie się prezentuje. Zdecydowanie polecam.
        Oczywiście, trzeba ją konserwować, ale wystarczą płatki mydlane za kilka
        złotych i raz na pół roku preparat za 30zł...Ale warto:)
        Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na...kanapkę:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka