Czym malować sosnę...?

20.02.07, 23:21
Ma duży sosnowy stół, który bardzo lubię i wolałabym zabrać go ze sobą do
nowego domu, więc wymiana na nowy raczej w rachubę nie wchodzi ;).
Przy czym lubie go nie za jego "sosnowatość", ale za kształt, wielkość,
praktycznośc głównie.
Stół nie jest barwiony, bejcowany, jest tylko polakierowany. Ot, tardycyjny
mebelek sosnowy.
Niestety, kolorystycznie zupełnie nie pasuje mi do nowej kuchni :(
Chciałabym go pomalować na jakiś czekoladowy, kawowy kolor.
Nie znam się kompletnie na farbach :(.
Czym go pomalować, żeby nie musieć zdzierać lakieru, żeby choć odrobinę
widoczne były sęki, a jednocześnie aby stół pasował do czekoladowych blatów
kuchennych??
    • karotka69 Re: Czym malować sosnę...? 21.02.07, 14:05
      Najlepszye rozwiązanie to:papirem ściernym zetrzeć wierzchnią warstwę
      lakieru,następnie pomalować stół bejcą o wybranym kolorze,a jak bejca wyschnie
      polakierować go specjalnym impregnatem(bezbarwny),dzięki któremu nie będzie
      widać "krążków" od gorących szklanek,talerzy czy też rozlanego wrzątku(nie
      zmatowieje stół).Ale jeśli nie chcesz zdzierać wierzchniej warstwy lakieru,to
      też możesz,ale za efekt nikt nie da 100% gwarancji.
      W sklepie z barwnikami do drewna powiedz co to za stół(lakierowana sosna)i czy
      wybrany przez Ciebie kolor bejcy pomoże Ci osiągnąć kolor i odporność na
      ścieranie(mebel w kuchni).Teraz jest duży wybór środków do drewna,tylko udaj
      się do sklepu specjalizującego się w tych produktach a nie w markecie(tam może
      nie być odpowiednich preparatów i wmówią Ci,że nic nie można zrobić).Miłej
      zabawy......
Pełna wersja