Płyta wiórowa za 9.000 zł

02.03.07, 21:37
Wpadł mi ostatnio w ręce styczniowy nr "Czterech Kątów" i musze przyznać że
kiedy zacząłem się uważniej przyglądać proponowanym przedmiotom w aranżacjach
a szczególnie ich cenom - wręcz oniemiałem.
Zdaję sobie sprawę że żyjemy w czasach gdzie "design" i marketing robią
swoje, ale jakieś resztki przyzwoitości powinny gdzies tam pozostać.
Widzę że przez rok rynek zmienił sie bardzo. Dawniej żeby sprzedać malutki
łazienkowy mebelek ( szafka pod umywalkę i większa na spzargały łązieknkowe )
za 9000 PLN musiał on przynajmniej być wykonany z litego drewna - generalnie
z najwyższej jakości materiałów - teraz za taką kwotę oferuje się ludziom
okleinowaną wiórówkę, de facto tą samą którą można kupić w supermatketach za
parę groszy. Jedyną różnicą jest nazwa producenta który jest uznaną już na
rynku firmą.

Ja nie mam nic przeciwko meblom za 10 i więcej tys. PLN ( chociaz przyznam że
na takie mnie nie stać) ale wyprodukujcie je przynajmniej z litego,
szlachetnego drewna, bo to co zobaczyłem to już przekracza granice dobrego
smaku.
Takich zestawów 2 lub 3 malutkich łazienkowych szafek za 9, 8 czy 7 tys jest
tam więcej, o dziwo jedyny z litego drewna kosztuje 2700 zł, co powinno dac
do myślenia.

Ludzie nie dajmy sobie wciskać takich bubli za tak potworną kasę - płacisz -
wymagaj, po widac że niektórym producentom już naprawdę uderzyła do głowy
przynajmniej "woda sodowa".



pozdrawiam

CZtery Kąty, wyd. styczeń 2007 str 36

Pełna wersja