u.burtowska
23.04.07, 12:52
jeszcze ze dwa miesiące będę wywozić to co dziadek nagromadził przez 60 lat, a
wszystko było potrzebne: stare słupy drogowe, każdy kamień spotkany na drodze,
to co inni wypieprz... ale moja chałupa nadal będzie wiejska, z rustykalną
kuchnią, kominkiem, i kuchnią letnią. Do czego zmierzam, wkurza mnie jak ktoś
robi mazurką wieś w Nowym Tomyślu i jak Warszawkę lub Mediolan w Ligocie
Ślicznej pod Smardzowem. Nie kombinujmy, kupujmy chałupy i trzymajmy ich fason.