Gość: Aga
IP: *.man.polbox.pl
21.06.07, 10:25
mam zamiar pomalowac swoja sypialnie na zolto-zielono. nietypowosc polega na
tym ze chce miec polaczone te kolory w polowie kazdej sciany. czyli w polowie
sciany zaczyna sie kolor zolty a konczy zielony itd. Czy myslicie ze to dobry
pomysl? jak optycznie zmieni to pokoj? sypialnia jest nieduza - 10m2,
zastanawiam sie czy nie zmniejszy jej to...widzieliscie juz gdzies takie
polaczenie? dodatkowo chcialabym zeby kolory nie laczyly sie prosta linia
tylko 'nachodzily' na siebie, przechodzily jeden w drugi ale nie wiem jak to
zrobic...slyszalam ze mozna malowac w tym miejscu gazeta, gazeta z jednym
kolorem w jednym reku, z drugim w drugim i zaciera sie jedna w druga. Moze
znacie inny sposob albo wiecie cos wiecej o tym?