niefortunny kaloryfer

10.07.07, 20:48
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Niedawno kupiłam mieszkanie na rynku
pierwotnym. Budowa wchodzi właśnie w etap montażu instalacji, pozostały mi
jeszcze dwa dni na wniesienie zmian do oryginalnego projektu. Jak pewnie sie
domyslacie chciałam was prosić o pomoc.
Wiekszość dylematów już rozwiązałam. Niestety kompletnie nie wiem co zrobic z
kaloryferem w kuchni. Obecnie znajduje się w miejscu gdzie chce postawic
lodówkę. Pozostaje pytanie co zrobic z grzejnikiem. Myślałam o przeniesieniu
go na druga strone ściany do przedpokoju. Technicznie jest to wykonalne, ale
nie wiem czy nie ma jakichś wymogów okreslających ilośc kaloryferów na
pomieszczenie.
Będe wdzięczna za wszelkie sugestie. Pozdrawiam.
    • piwoniasz Re: niefortunny kaloryfer 10.07.07, 21:58
      Miałam ten sam problem i równie mało czasu na podjęcie decyzji.Ostatecznie
      zamontowałam ogrzewanie podlogowe- nie wiem jak się sprawdzi, bo dom odbieram w
      sierpniu.chciałam jednak mieć pewność, że kaloryfer nie ograniczy możliwości
      zagospodarowania kuchni.pozdrowienia
    • mkapsa Re: niefortunny kaloryfer 11.07.07, 10:31
      witam. ja zdecydowalam sie na usuniecie grzejnika z kuchni. z praktyki kilku
      mieszkan, wiem, ze nie korzysta sie z niego, bo w kuchni i tak jest cieplo, a
      tylko miejsce zajmuje... a jesli nastapi zima stulecia to dogrzeje olejnym :)
      pzdr
Pełna wersja