floating.president
01.10.09, 08:29
R.S. to bizunessman z branży kasyn gry i hazardu.
----------------
R.S.: (...) Co tam, jest jakaś szansa? No bo wiesz, k..., daj
spokój, mam nadzieję, że tam ze mną już będzie wszystko w porządku,
nie?
Z.Ch.: Z tobą na... na dziewięćdziesiąt procent, Rysiu, że
załatwimy. Tam walczę, nie jest łatwo, tak ci powiem.
R.S.: To są k... tak, ja wiem. Ale byś wykorzystał do tego, k...,
Mirka i... i... tego drugiego, nie?
Z.Ch.: A z nim nie gadam, to powiem ci szczerze, Rysiu, że tak, bo
wiesz...