Za to pojde siedziec...

16.10.09, 23:36
kto sie dolaczy - patrz tu:

wszczecinie.pl/gfx/zdjecia_glowne/13610_640.jpg
gratulacje dla tworcy i milego weekendu wszystkim
:)))))))
    • Gość: net Re: Za to pojde siedziec... IP: *.chello.pl 16.10.09, 23:37
      akcja rodzi reakcję, wszystko co zakazane smakuje najbardziej!
      • Gość: kiełbaska Re: Za to pojde siedziec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 23:45
        Kupię to arcydzieło. Daję 1000 zł. Najchętniej sygnowane.
    • Gość: net Re: Za to pojde siedziec... IP: *.chello.pl 16.10.09, 23:43
      lubię żarty, nawet w tak żenującej sytuacji, alberciec też zażartuję -
      czy to może być materiał na ulotki wyborcze pod tytułem prezydent 2010-
      2050?
    • Gość: wiadomośćdnia dziennikarze byli podsłuchiwani przez ABW! IP: *.chello.pl 16.10.09, 23:51
      ABW podsłuchiwało w 2008 roku dziennikarzy, w tym B. Rymanowskiego z
      TVN24!Szefem ABW jest gość związany z PO. Czy PO lubi nagrywać i
      tropić? Zamiast rządzić podsłuchują i śledzą ludzi?
    • Gość: superstacja zadzwonił facet do superstacji i nazwał PO.. IP: *.chello.pl 16.10.09, 23:57
      10 minut temu zadzwonił widz do Superstacji powiedział to za co nasz
      prezydent ściga, powiedział na całą Polskę, że PO to partia oszustów,
      powiedział to nie na forum lokalny, tylko na całą Polskę, czy jego też
      będą ścigać?
      • Gość: wiesiek Re: zadzwonił facet do superstacji i nazwał PO.. IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.10.09, 07:22
        w superstacji to POwiedział?????!!!! niemożliwe bo tam tak mówią
        tylko o PIS
        • Gość: karatwarz Re: zadzwonił facet do superstacji i nazwał PO.. IP: *.chello.pl 18.10.09, 13:14
          ładne rzeczy?
    • swarozyc Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 08:11
      A z tej celi pustej i chłodnej
      trzeba będzie niedługo odejść,
      jeszcze spojrzeć w niebo pogodne,
      jeszcze spojrzeć za siebie-w młodość.

      Już za chwilę przyjdą żandarmi,
      wyprowadzą bez słowa z celi...
      Trzeba umieć, jak żołnierz armii,
      iść spokojnie pod mur cytadeli.

      Ach, umierać nie będzie ciężko,
      chociaż serce ma lat dwadzieścia-
      nie złamane codzienną klęską,
      dziesięć klęsk, dziesięć kul pomieści!

      Bo jest życie piękniejsze, nowe,
      i żyć warto, i umrzeć warto!
      Trzeba nieść, jak chorągiew, głowę,
      świecić piersią kulami rozdartą,

      trzeba umieć umierać pięknie,
      patrzeć w lufy wzniesione śmiało!
      Aż się podle zadziwi i zlęknie,
      aż umilknie łoskot wystrzałów!
      • Gość: -.- Re: Na smierc rewolucjonisty.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 08:20

        :)

        ..Łooo kurcze.."się zadziwiłam".

        -.-
        • swarozyc Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 08:26
          a ciemu?
          • Gość: -.- Re: Na smierc rewolucjonisty.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 08:41

            ;))

            Od rana tak "ciemu" i "ciemu.... ano tem:

            Już wyskoczył z redakcji zlany potem
            tańczy błaznuje na rogach ulic
            na mury wsiada jak na miękki fotel
            chce wszystkie oczy do siebie przytulić

            wygiął się w czarny pokraczny tytuł
            i smaga miasto słów skręconych batem
            "rozstrzelanie bandytów!
            nadzwyczajny dodatek!"

            ciesz się hołoto i ręce zacieraj
            w Aleje .... rwij.....
            ....


            -.-
            • swarozyc Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 08:45
              Ee, nie..
              jak wyskakiwalem, to tylko z lozka,
              no i bez potu.. i polotu!
              • Gość: -.- Re: Na smierc rewolucjonisty.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 08:57
                ;))
                Aaaa,czyżby SzP wolał kiedy:

                Na posiedzeniach strzela gęstym śrutem słów
                wypadki cedzi przez sito chłodnych analiz
                palcami żłobi w powietrzu dla wrogów grób
                nazywa się...

                zakłada koła grupy po dzielnicach miast
                rozpiera go energia jest zawsze i wszędzie
                młotami pracy tłucze w wyblakły czas
                aż serca ku niemu się skłonią i władzę posiędzie...
                ....


                -.-
            • konspirant.0 Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 08:46
              Stanął w ogniu nasz wielki dom
              Dym w korytarzu kręci sznury
              Jest głęboka naprawdę czarna noc
              Z piwnic płonące uciekają szczury

              Krzyczę przez okno czoło w szybę wgniatam
              Haustem powietrza robię w żarze wyłom
              Ten co mnie widzi ma mnie za wariata
              Woła - co jeszcze świrze ci się śniło

              Więc chwytam kraty rozgrzane do białości
              Twarz swoją w oknie widzę twarz w przekleństwach
              A obok sąsiad patrzy z ciekawością
              Jak płonie na nim kaftan bezpieczeństwa

              Dym w dziurce od klucza, a drzwi bez klamek
              Pękają tynki wzdłuż spoconej ściany
              Wsuwam swój język w rozpalony zamek
              Śmieje się za mną ktoś jak obłąkany*

              Lecz większość śpi nadal przez sen się uśmiecha
              A kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie
              Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa
              Na rusztach łóżek milczy przerażenie

              Ci przywiązani dymem materacy
              Przepowiadają życia swego słowa
              Nam pod nogami żarzą się posadzki
              Deszcz iskier czerwonych osiada na głowach

              Dym coraz większy obcy ktoś się wdziera
              A my wciśnięci w najdalszy sali kąt
              - Tędy! - wrzeszczy - Niech was jasna cholera!
              A my nie chcemy uciekać stąd!

              A my nie chcemy uciekać stąd!
              Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
              Stanął w ogniu nasz wielki dom!
              Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!


              Jacek Kaczmarski
              1980
              • albert_c Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 09:01
                no coz liczylem, ze bedzie to gatunkowo lzejszy watek
                ;-)

                a Wy do sniadania z poezja - ale dam rade, spokojnie
                • Gość: -.- Re: Na smierc rewolucjonisty.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 09:07

                  Dzień dobry ;)

                  Wątek ... leciutki,ot taki rogalik do kawy ...

                  :D

                  -.-
                • swarozyc Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 09:08
                  Jak juz bedziesz siedzal; jaka ci ksiazke podrzucic?
                  Cos z Bakunina czy Hercena?
                  ... a moze Stachniuka?
                  • albert_c Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 09:32
                    ostatnio lece calego Palahniuka wlasnie skonczylem 'Udlaw Sie', a teraz wczytuje
                    sie w 'Dziennik'

                    ;-)
                    • ziege77 Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 09:45
                      no pieknie :) tak od rana
                      oplułam monitor kawa :(
                      brat mnie zabije :(
                      • whiteentrance Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 09:47
                        niech sprobuje! to my zabijemy brata
                        • konspirant.0 Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 10:01
                          to już są groźby karalne :)
                          • whiteentrance Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 10:05
                            lubię ziege77. jak ziege się stanie krzywda, to wyrządzającemu też
                            się stanie krzywda bez względu na to czy mi sie stanie krzywda:)
                            • Gość: -.- Re: Na smierc rewolucjonisty.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 10:09

                              ;))

                              Kurde ... to strach się bać nawet bez krzywdy ;)

                              :D

                              -.-
                        • ziege77 Re: Na smierc rewolucjonisty.. 17.10.09, 10:22
                          spoko :) zyje
                          White świetna robota z poinfomowaniem regionalnych forum w calej Polsce:)
                      • Gość: -.- Re: Na smierc rewolucjonisty.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 10:07
                        Witam SzP Ziege77 ;)

                        ;)))

                        Znaczy się rogalik...maślany... odpowiednio wypieczony...;))

                        :D
      • Gość: PiotrWielki Re: Na smierc rewolucjonisty.. IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:56
        nie boi ryby
        • Gość: -.- Re: Na smierc rewolucjonisty.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 13:16

          :D

          "Się" nie boi ryby,bo....na.... i rak rybą jest ;)))))
          -.-
    • Gość: kk ważna jest zemsta ludzi władzy? IP: *.chello.pl 17.10.09, 14:54
      na wszystko i na każdego można znależć paragraf? żeby tylko władza
      mogła osiągnąć zemstę?
    • Gość: niezbędny sztuka czy przestępstwo? IP: *.chello.pl 18.10.09, 09:37
      pomysł czy granda?
      • Gość: -.- Re: sztuka czy...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 11:17

        ;)
        ....Spojrzyjcie w okno: idzie pochmurny październik
        jak szpicel w szarym palcie,jak człowiek bez twarzy...


        ;))) dO OBIADU...

        Jestśmy dziwni cudowni odźwierni
        nigdy nie służymy stale
        na całym świecie są portale
        u stóp Himalajów czy w Nervi

        czerwonej złotoguzej liberii wierni
        otwieramy nieznane bramy
        tłum .. gości zapraszamy
        dziwni cudowni odźwierni

        jak latające Holendry zmieniamy swój postój
        dzisiaj w Warszawie jutro w Kanadzie
        jesteśmy jak straszące upiory u mostu
        w romantycznej balladzie

        nieproszeni stajemy u zamkniętych bram
        rozbijamy żelazne zawory
        nie znamy piekła palących ran
        wierne odźwierne upiory

        czasem w ciemnej pod dachem izdebce
        otwieramy na oścież głowy
        jedno słowo co się tylko szepce
        ma pogłos stuechowy
        .......
        nigdy nie wchodzimy w otwarte pałace
        nie wiemy jakie są w nich skarby
        strzelamy entuzjazmem jak ogniste race
        ponad staw czarny

        tylko otwieramy!otwieramy!na oścież1
        wieść uśmiechniętą dźwigamy z sobą po świecie
        największe mocarstwo tworzymy w najmniejszym powiecie
        słowa nasze tłuką w mur jak w moździerz...
        ....

        Udanego dnia Wszystkim życzę ;)

        -.-
        • Gość: oceniajacy talent IP: *.chello.pl 18.10.09, 11:20
          sztuka czy kicz? masz talent!
          • Gość: -.- Re: talent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 11:40
            ;)

            >sztuka czy kicz?
            Klasyka :)

            >Masz talent!
            Nie - to Broniewski - Szpicel/urywek ;)))
            Nie - to Stanisław Ryszard Stande - Odźwierni/urywek ;)))

            Udanego dnia życzę ;)
            -.-

            • albert_c Re: talent 18.10.09, 11:44
              Szanowna -.- za jedno na pewno nie usiade - za sloneczko ktore wczoraj Tobie i
              innym zyczylem.

              Oczywiscie milego i materializacji slonka jak najdluzej,
              tymczasem ku spacerom czas
              ;-)
              • Gość: -.- Re: talent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 12:01

                Witam ;)

                Wszelkiego dobra życzę :D

                Pozdrawiam
                -.-
              • Gość: -.- Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 12:14
                Witam SzP :)

                Przepraszam iż pozwolę sobie na takią "poufałość"
                -Nie "usiądziesz",no w jednym PRZYPADKU I OWSZEM -przy kawie.

                :D

                -.-
                • albert_c Re: Do Alberta_c 18.10.09, 16:32
                  wlasnie czynie sobie kawe.

                  przy kawie zawsze sie przysiadalny
                  ;-)
                  • Gość: -.- Re: Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 16:44
                    ;))

                    W takim razie...wznoszę-na zdrowie i "smacznego".. filiżanką z kawą,
                    ;)))Filiżanka do połowy pełna..hmmm... może do połowy pusta..:))))

                    :D

                    -.-
                    • Gość: -.- Re: Do Alberta_c i Whiteentrance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 20:12
                      Witam SzP.

                      Trzymam kciuki i milknę.
                      Nagłośniliście,ludzie piszą i wspierają dobrym słowem ;),
                      a las szumi i po borach niesie... leśne opwieści.
                      ;))))oj zakreskowiło i zakropkowiło się Wam w niektórych wątkach,
                      czas to zmienić.

                      Pozdrawiam
                      -.-
                      • asdf401 Re: Do Alberta_c i Whiteentrance 18.10.09, 21:21
                        czas na amerykańskie wzory w Europie (niestety dla niektórych). Wolność słowa
                        zawsze wygrywa z obrażonym - w USA
                        • Gość: -.- Re: Do Alberta_c i Whiteentrance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.09, 16:58
                          Witam ;)

                          Szanowni Panowie czyżbyście "zamknęli" zeda w "szafie" :)
                          Noooo ... to kawa i najlepsze tiramisu jakie jadłam...
                          z Grand Cru będzie.

                          ;))
                          -.-
                  • Gość: -.- Re: Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 13:28
                    Witam SzP Albercie_c.

                    Dzień dobry :)

                    Czy może mi Pan wyjaśnić,dlaczego niejaki Zed ma,
                    aż taką "alergię" na Pana,a właściwie DLACZEGO -
                    - tak bardzo się Pna boi,obawia?
                    Dlaczego wpiera iż język pisany za który odpowiada każdy z nas
                    oczywiście ;))) za własny język,jest jakoby Pana winą,
                    może i jestem w tym przypadku "blądynką" ale jakoś
                    nijak nie przemawiają do mej "skromnej" wyobraźni
                    słowa pisane przez Zeda jakoby to,że PiotrK coś co sobie "wydumał"
                    w tamtych przypadkach było Pana "zasługą"...Wiem,że czepiam się
                    teraz "biednego" Zeda jak rzep.... ale nie lubię propagandy
                    sukcesu,zdecydowanie wolę prawdę nawet tę mało przyjemną...

                    Pozdrawiam i udanie,słonecznie miłego dnia życzę.

                    -.-

                    PS
                    Może zacznie Pan wreszcie wywalać nadmiar wpisów
                    kropko-kresko-kropkowych ;))))))))),bo gdzie nie zerknąć to -.-
                    • albert_c Re: Do Alberta_c 19.10.09, 15:07
                      Szczerze to mam swoja teorie nt ZEDa w tej sprawie.

                      najprosciej rzecz ujmujac - ZED nie moze zniesc tego, ze w polemice ze mna nie bardzo daje sobie rade - wiec siega po wciaz ten sam i ten sam argument, ze jest zla moderacja, ze dzialania Krzystka to moja wina, ze to i tamto - wiem, wiem to nieskromne z mojej strony, ale trudno mi znalezc inny motyw niz niemoc ze strony ZEDa.

                      moglbym duzo o ZEDzie, o tym kim jest i dlaczego to robi.

                      Dlaczego on sie tak spina tym forum, a mi czy innym Forumom pisywanie tutaj zazwyczaj sprawia frajde.

                      Dlaczego tak sie dzieje, ze czlowiek, ktory nie okazuje kultury wymaga jej od innych itp itd.

                      Dlaczego dzieje sie tak, ze ZED zna tresc oswiadczenia napisanego przez Krzystka lepiej niz sam Krzystek itp itd.

                      a poza tym dzis tak slonecznie
                      ;-)

                      pozdrawiam w takim razie serdecznie



                      Gość portalu: -.- napisał(a):

                      > Witam SzP Albercie_c.
                      >
                      > Dzień dobry :)
                      >
                      > Czy może mi Pan wyjaśnić,dlaczego niejaki Zed ma,
                      > aż taką "alergię" na Pana,a właściwie DLACZEGO -
                      > - tak bardzo się Pna boi,obawia?
                      • Gość: -.- Re: Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 15:33
                        :D

                        Dzięki,potwierdza Pan moje"domysły" i "domniemania",
                        ale coś w tym jest-
                        jak Zeda zaczyna coś "uwierać" w wypowiedzi
                        i ma problem z odpowiedzią - wyjątkowo się wtedy "napina".

                        Napiszę tak: nie mam ochoty ni chęci wiedzieć o Zedzie kim on jest
                        bo i po co,jest "tylko" epizodem tego forum,a lustro w domu chyba ma.

                        Hmm...Zed posiada specyficzną dwoistość...i w wielu
                        przypadkach lepiej wie od właścicieli "słów",
                        ma jednak "chłopak" problem z.... nadinterpretacją.

                        Ma Pan rację,dzień jest piękny,słoneczny
                        i szkoda go "przysłaniać" zedem.

                        Jak zakończy się ta cała "głupia granda",
                        Pan i White... macie kawę,:) ja stawiam ;))).

                        Pozdrawiam bardzo serdecznie :),a jak się gdzieś
                        rozgadam i zobaczy Pan tylko -.- to ciąć,SzP ciąć i prać :))))))

                        :D
                        -.-
                        • albert_c Re: Do Alberta_c 19.10.09, 15:58
                          zasadniczno moje 'nozyce' sa tepe:)))

                          mnie tez nie interesowalo kim jest ZED, dopoty dopoki ZEDa nie zainteresowalo kim jestesmy my.
                          ZED zlamal niepisana umowe obowiazujaca na forum i wkrecil lub podkrecil do tego Krzystka.

                          Moze niektorym to da do myslenia: skad ZED byl taki radosny jak Krzystek wyslal do mediow oswiadczenie, ktore bylo skieorwane wprost do mnie?
                          Poniewaz ZED mial no to spore cisnienie wiec nie omieszkal w chwilke po ukazaniu sie oswiadczenia skomentowac tego, ze jest to tekst (to oswiadczenie) personalny a nie merytoryczny - wiedzial ze chodzi o mnie, choc przeszukanie pod tym katem archiwum forum powino zajac troche czasu - wniosek jest jasny: ZED znal oswiadczenie zanim trafilo do mediow...

                          Kawa dysponuje, zawsze i permanetnie.
                          Lubie taka lepsza pijac - a i liczy sie jak przyrzadzona jest
                          ;-)
                          • Gość: -.- Re: Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 17:16
                            ;)

                            Wystarcz w "klerystanie" się wsłuchać,a wiadomo
                            kim jest i po co "powstał" zed,
                            wyjątkowo "gadulskie" jest to środowisko w pewnych "kręgach" ;))))

                            Przygotowanie kawy zlecę najlepszemu z najlepszych. :D

                            Niestety lubię dobrą kawę,ale potrafię tylko przygotować
                            po turecku - bardzo mocna i ma jeden feler "wstrętnie" słodka
                            jak na moje gusta "ulep" ale mocny:),nooo.. sławetna z grogiem
                            znaczy się po "irlandzku",a i moja ulubiona,najlepsza z kaw
                            -wsypana-zalana ;))))))))ale koniecznie dobra,ale jest i taka
                            na "sentymentalną" nutę z odrobiną imbiru,pyłkiem cynamonu,
                            okruszkiem soli,kroplą cytryny i łyżeczką cukru ;)) i kuleczką
                            lodową lub bito-śmietanową na jesienny czas ;)))

                            OK kawa zaklepana :)

                            Pozdrawiam serdecznie
                            -.-
                            • konspirant.0 Re: Do Alberta_c 19.10.09, 17:22
                              >
                              > Niestety lubię dobrą kawę,ale potrafię tylko przygotować
                              > po turecku - bardzo mocna i ma jeden feler "wstrętnie" słodka
                              > jak na moje gusta "ulep" ale mocny:),nooo.. sławetna z grogiem
                              > znaczy się po "irlandzku",a i moja ulubiona,najlepsza z kaw
                              > -wsypana-zalana ;))))))))ale koniecznie dobra,ale jest i taka
                              > na "sentymentalną" nutę z odrobiną imbiru,pyłkiem cynamonu,
                              > okruszkiem soli,kroplą cytryny i łyżeczką cukru ;)) i kuleczką
                              > lodową lub bito-śmietanową na jesienny czas ;)))
                              >
                              > OK kawa zaklepana :)

                              aż zapachniało
                              pozdrawiam kawoszy :)
                              • albert_c Re: Do Alberta_c 20.10.09, 01:10
                                podwojne espresso bylo i spac nie mozna
                                ;-)

                                wchodze w ta kawe - byle czarna byla - a jak jeszcze pod reka jest najlepszy z
                                najlepszych, to nawet sobie usiade
                                :)
                                • Gość: -.- Re: Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 01:22
                                  ;))

                                  Zazdroszczę bo kawa tak na mnie działała-znaczy się nie sennie;)))

                                  :)
                                  OK będzie,najlepszego z najlepszych-muszę powiadomić
                                  iż ma przygotować na ten.. lub.. ten dzień i będę musiała podać
                                  namiary gdzie ma dostarczyć ;)))
                                  Bo tak jak wymieniłam moje zdolności w rodzajach kaw są niezmiernie
                                  ubogie i nazbyt ograniczone z wypaczonymi "walorami" smakowymi ;)
                                  ;))))-kto to widział pić kawę z cytryną,solą i innymi "paskudami"
                                  ;)

                                  Czyli niezbędne - dzień tzn.,pora ,miejsce i czs ;))
                                  a wola będzie "spełniona" :D

                                  Pozdrawiam serdecznie
                                  -.-

                                  PS
                                  Widziałam iż niejaki nożyco-ręki się pojawił ;))))
                                  • Gość: -.- Re: Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 01:35
                                    ;))

                                    Nooo... to się zakręcił jak "twister" miało być,
                                    że też bym chciała po wypiciu nastu kawy nie spać..;)))

                                    A na bezsenność nocy pażdziernikowej....polecam

                                    Łyżeczkę czubatą kawy rozpuszczanej i płaską cukru
                                    wsypać do kubka i energicznie porozcierać jak oba
                                    składniki będą utarte na "pył" dodać łyżeczkę kawy najlepiej
                                    świeżo mielonej i dodać szczyptę kakao lub kosteczkę mlecznej
                                    czekolady,poucierać i dolać
                                    25g rumu lub amaretto i zalać gorącą wodą...polecam :)

                                    Ciekawa jestem czy taka kawa będzie smakowała :)

                                    -.-
                                • Gość: -.- Re: Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 23:36
                                  ;)))

                                  Coś.... kawa nie smakowała :) i się "chłopaki" przestraszyli.
                                  Taaa... i zaproponuj tu człeku kawę,
                                  zaraz wszystkich "wcina",konspiranta.0 też "wcięło"
                                  ;-)

                                  -.-
                      • Gość: -.- Re: Do Alberta_c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 22:41
                        :)

                        Hmmm ...;)))...czyżby...kawa zaszkodziła?!

                        ;-)

                        To na odtrutkę ciekawy smak,-pierwszy raz piłam małą czarną
                        z tequili-(ą?) i syropem czekoladowym,
                        ciekawie rozweselająco-smakująca ;))
                        i jeszcze jeden dzisiejszy "eksperyment kawowy" ale na ten
                        to muszę "wyciągnąć" przepis-
                        kawa z cukrem "zalanym" koniakiem
                        i to-to "zalane" podpalone nad filiżanką i tego czego nie "zżarł"
                        łyżeczkowy ognik "w-walone" to kawy w filiżance ;))
                        Smakowo-smaczna-mała czarna ;)))

                        Udanego wieczoru życzę :)
                        -.-
    • Gość: poczkaj Re: Za to pojde siedziec razem z politykami? IP: *.chello.pl 18.10.09, 14:41
      on ściga też Napieralskiego i Jacynę?
      • konspirant.0 Re: Za to pojde siedziec razem z politykami? 18.10.09, 14:52
        zaczynam się martwić,że zabraknie miejsc w celach politycznych
    • Gość: zbracholkami Re: Za to pojde siedziec... IP: *.chello.pl 18.10.09, 15:37
      rewolucja zjada własne dzieci?
    • Gość: atonieważne Polska najbardziej skorumpowana w Unii IP: *.chello.pl 19.10.09, 13:15
      czyli albertc ma siedzieć 2 lata w kryminale a korupcja to nie problem
      jest? to czemu Polska zajmuje pierwsze miejsce w unii razem z Rumunią
      pod względem korupcji w całej Unii? ukazał się dzisiaj taki raport czy
      nie?
    • Gość: Mirek wyborcza i Krzystek grają razem! IP: *.chello.pl 20.10.09, 08:45
      są w zmowie!
      • lech.niedzielski Re: wyborcza i Krzystek grają razem! 23.10.09, 08:47
        Przy publikacji zamieszczonego przez użytkownika wpisu AGORA może
        publikować część adresu IP, z którego nastąpiło połączenie z
        serwerem portalu Gazeta.pl przy zamieszczaniu wpisu. AGORA nie
        przekazuje, nie sprzedaje i nie użycza zgromadzonych danych
        użytkowników Forum Gazeta.pl innym osobom lub instytucjom, chyba że
        dzieje się to za wyraźną zgodą lub na życzenie użytkownika, którego
        dane dotyczą [[u]b]lub też na żądanie uprawnionych organów państwa
        na potrzeby prowadzonych przez nie postępowań.[/b][/u]
    • Gość: plakat Re: Za to pojde siedziec... IP: *.chello.pl 25.10.09, 16:42
      gdzie wisi to arcydzieło?
    • v5x Re: Za to pojde siedziec... 13.12.09, 11:16
      to była tylko prowokacja czy może, aż żart?
Pełna wersja