Przesłuchują za Ksyfka i oszusta

17.10.09, 11:20
a ja Go KOCHAM! Kocham Cię Piotrku! Bądź zawsze sobą. Tfój fanatyk
    • swarozyc Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 17.10.09, 11:42
      Smiec z gilem w nosie i osranych majtkach!
      PS. Nie wiem dlaczego ja tak lubie te osrane majtki?
      • Gość: niewierzący nie wierzę w argumentację Krzystka! IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:26
        Dlaczego Krzystek i PO ścigają internautów i podsłuchują dziennikarzy?
        Mamy artykuł w wp, 2*GW, tvpinfo,oświadczenie na stronie UM i nasze
        wypowiedzi zgromadzone w kilku wypowiedziach!Wystarczy zebrany materiał
        przeanalizować by dojść do wniosku, ze argumentacja Krzystka co do
        pobudek, którymi się kieruje tropiąc i chcąc skazać swoich przeciwników
        z 212 na 2 lata paki jest nieprzekonująca!Krzystek mówi, że chce
        walczyc o standardy, z chamstwem i robi to W IMIE ZASAD!
        • czemu_ja Re: nie wierzę w argumentację Krzystka! 17.10.09, 12:56
          > i robi to W IMIE ZASAD!

          przypomina mi to pewna scene z filmu ;)
          www.youtube.com/watch?v=WpiXgDNFWRY
          • Gość: fyfik Re: nie wierzę w argumentację Krzystka! IP: *.chello.pl 17.10.09, 14:14
            po wyborach zobaczymy jak wielkie oczy ma strach
          • Gość: antyzed Re: nie wierzę w argumentację Krzystka! IP: *.chello.pl 07.11.09, 17:52
            zed wierzy
    • Gość: podsłuch Krzystek:chcę znać nazwiska krytkantów! IP: *.chello.pl 17.10.09, 11:46
      W radiu powiedział, że chce mieć nazwiska tych,którzy go podsłuchują!
      Po co?Żeby mieć haki?Jak ktoś będzie coś chciał załatwić w UM?
    • Gość: rozmowapodsłuch dzięki za artykuł dla pani redaktor Kowalewskiej IP: *.chello.pl 17.10.09, 11:54
      Piękne dzięki, że pani redaktor Kowalewska, która jest doświadczoną
      dziennikarką napisała artykuł na temat, który od tygodnia (czyli od
      momentu jak się sprawa wydała, bo przecież donosiciel tropi ze swoją
      ekipą ludzi już od maja)bulwersuje ludzi, doprowadza wręcz do pasji.
      Żeby w 21 wieku, w wolnej Polsce podsłuchiwać dziennikarzy, inwigilować
      internautów? Życie na podsłuchu? Rozmowy kontrolowane? I co jeszcze
      wymyśli PO?
      • swarozyc Re: dzięki za artykuł dla pani redaktor Kowalewsk 17.10.09, 11:58
        To sa igrzyska zamiast chleba i pracy..
        • Gość: kk w kk za nadużycie władzy też jest paragraf? IP: *.chello.pl 17.10.09, 14:49
          w kk za nadużycie władzy też jest paragraf, tyle, że nie zaczynajacy na
          2 tylko na 3?
      • Gość: oooo! Re: dzięki za artykuł dla pani redaktor Kowalewsk IP: *.anonymouse.org 17.10.09, 12:13
        brawo panie prezydencie! tak dalej, walka z wszystkimi ktorzy odwaza sie
        napisac cos brzydkiego, niesmacznego, ba urazajacego. precz z nimi. pozwolmy
        pisaca tylko tym, ktorzy beda chwalic, glaskac, klaszczec.

        bijmy brawa, za powstajacy w dabiu stadion, za rosnace jak na drozdzach
        srododrze, za szybki tramwaj, za parkingi w miescie, za prezenie dzialajace
        szpitale, za nowych inwestorow zapewniajacych miejsca pracy, za obwodnice, za
        nieskazitelnych politykow, ktorzy tylko przez zle sily, ktore wprowadzily je w
        blad przyjely mieszkanie dla NIEZBEDNYCH.

        bijmy wszyscy poklony, przeciez tak wiele dobrego dzieje sie w tym miescie, tak
        malo pozostalo do zrobienia, ze prezydent tej wspaniale dzialajacej firmy ( ten
        menadżer) ma tak duzo wolnego czasu, ze nalezy kazdym mozliwym sposobem
        dowiedziec sie, kto jest taki bezczelny, ze smie napisac cos przeciwko
        wspanialym pomyslom.

        tak, doprowadzmy do pelnej inwigilacji (klania sie orwell), a moze nawet i
        będzie za jakis czas jak Białorusi, gdzie wszyscy przeciwnicy sa sadzeni rowno.

        brawo Panie Prezydencie, moj glos nadal Pan bedzie mial, gdyz bezgranicznie
        zgadzam sie z Panem- nie ma miejsca na krytyke ( swietne festiwale, czyste
        miasto ( co roku na Pamie pojawia sie okolo 100 skandynawskich studentow - niech
        Pan panie Prezydencie zapyta ich jakie jest ich pierwsze wrazenie na temat
        estetyki Szczecina zaraz po przyjezdzie na wymianę ) - eee , po co ? w jakim
        celu? Pan wie, ze jest super, ja tez i jeszcze pare osob.

        Wszysko jest posprzatane i eleganckie, zostal juz tylko czas na przekonanie
        tych, ktorzy maja watpliwosci- juz nie kogo, ale jak bardzo trzeba chwalic,
        wybieranego z wielkimi nadziejami naszego Prezydenta.
        • Gość: orwellllllllllllll afera podsłuchowa,internetowa-PO IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:15
          co jeszcze wyjdzie o PO?
          • Gość: ja popieram a nie wczoraj, IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 12:19
            że dzisiaj dowiecie się więcej? ;)
            • Gość: ja popieram miało być IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 12:20
              A nie mówiłem wczoraj, że dzisiaj dowiecie się więcej ;)
              • czemu_ja Re: miało być 17.10.09, 12:59
                a skad ty to wiesz? przeciez ponoc z zadnym politykiem nie jestes powiazany, z
                zadna partia, z nikim nie sympatyzujesz...
      • Gość: ZED Re: dzięki za artykuł dla pani redaktor Kowalewsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 19:04
        szkoda, ze nie za bardzo wiesz o czym mowisz. podsluchy dziennikarzy to sprawa z
        czasow PiS wiec adresujesz swoje pretensje pod niewlasciwy adres.
        a jak wynika z artykulu pierwsza osoba ze szczecinskiego swiata politycznego
        ktora zaczela sie sadzic z internautami byla takze radna PiS.
        • Gość: edi Re: dzięki za artykuł dla pani redaktor Kowalewsk IP: *.chello.pl 18.10.09, 21:40
          "szkoda, ze nie za bardzo wiesz o czym mowisz. podsluchy
          dziennikarzy to sprawa z czasow PiS"

          Brak umiejetności czytania ze zrozumieniem, albo cyniczna, wybiórcza
          interpretacja faktów to cechy osób zedopodobnych wyskakujących ze
          swoimi pożal się Boże kometarzami, których jedynym celem jest
          pognębienie konkurencji politycznej. Zed, najwyższy zająć się czymś
          pożytecznym, zamiast bić w durny sposób pianę w obronie kumpli z PO.
          • Gość: ZED Re: dzięki za artykuł dla pani redaktor Kowalewsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 09:31
            jesli sprawa o jakiej mowisz dotyczy rymanowskiego i innych to podsluch byl
            uzasadniony bo redaktor samobojca byl podejrzanym, kwestia bledu abw jest taka,
            ze nie zostalo to skasowane.
    • Gość: p-p PO - Love Guru Uqkład-Squad IP: 94.254.237.* 17.10.09, 12:01
      s3.faceinhole.com/09/10/17/11dd77d9a11b311b29f.jpg
      • Gość: podwrażeniem Re: PO - Love Guru Uqkład-Squad IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:06
        pod wrażenie, super ci to wyszło, są ujęci wszyscy wielcy!
    • Gość: fanwyborczej Wypada podziękować całej redakcji GW! IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:05
      Wypada podziękować całej redakcji za napisanie w miarę obiektywnego
      artykułu!Za dopuszczenie do głosu xyz-xyz jednego z nas!Pani redaktor
      Kowalewska napisał wiele artykułów dotykających ludzi władzy!Dlatego
      pani redaktor też była szykanowana przez POLITYKÓW!Ludzie wszystko
      widzą, to tylko władzy wydaje się, ze lud jest ciemny i można go
      lepić jak plastelinę, tłumem można manipulować do czasu! Czas każdej
      władzy się kończy!Kończy się tym szybciej im bardziej ta władza
      zabiera się za inwigilowanie, podsłuchiwanie, śledzenie, tropienie
      dziennikarzy i internautów!Dzięki dla redakcji!
      • konspirant.0 Re: Wypada podziękować całej redakcji GW! 17.10.09, 12:18
        szkoda,że Wyborczej zabrakło odwagi, by opublikować w necie artykuł Kowalewskiej
        z piątkowego wydania, tak tendencyjnego materiału dawno nie czytałem
        • czemu_ja Re: Wypada podziękować całej redakcji GW! 17.10.09, 13:01
          co bylo tego powodem?????
    • whiteentrance XYZ!!!!!!! 17.10.09, 12:09
      Kontaktując się z Kowalewską dałeś wielkiej dupy!
      Zapomniałeś, że to ludzie GW zadenuncjowali Ciebie?
      Kowalewska jest nierzetelna dziennikarką! Jest zwykłym
      dziennikarskim szambem! Uważającym się za authohytet.

      XYZ! niech zgadnę. Gadałeś z Kowalewską jakieś 10-15 minut!
      Kowalewska z Twoich wypowiedzi wzięłą tylko to co uznała
      za "słuszne".

      Mam prośbę do pozostałych przesłuchiwanych! Żadnych kontaktów z
      Gazetą Wyborczą!!!!!!!!

      Serdecznie dziękujemy ludziom GW! Za pomoc! Za SEEEEERDECZNIE!!!!!
      Była GW przyzwoita!
      • Gość: zawit... Re: XYZ!!!!!!! IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:11
        ty wit..masz rację, zeby sie nie kontaktować, trzeba walczyc o
        anonimowość!
      • whiteentrance Re: XYZ! Masz! Poczytaj sobie! 17.10.09, 12:27
        forum.gazeta.pl/forum/w,654,101640192,,O_hanbie_GW_na_Forum_Szczecin.html?v=2
        • Gość: ja popieram Re: XYZ! Masz! Poczytaj sobie! IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 12:34
          whiteentrance: Wychodzi na to, że strrrrrrasznie się boisz... Nie panikuj!! Łba Ci nikt nie ukręci. Nawet jeżeli będziesz musiał skoczyć na chwilkę do prokuratury.
          • whiteentrance Re: XYZ! Masz! Poczytaj sobie! 17.10.09, 12:39
            Gość portalu: ja popieram napisał(a):

            > whiteentrance: Wychodzi na to, że strrrrrrasznie się boisz... Nie
            panikuj!! Łba
            > Ci nikt nie ukręci. Nawet jeżeli będziesz musiał skoczyć na
            chwilkę do prokura
            > tury.

            Masz problem wariacie!
      • Gość: kiełbaska Re: XYZ!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 22:02
        Pani Kov to maszt, sam maszt. Powinna poczytać swoje artykuły z
        okresu wyborów, zastanowić się nad wypytkami w Ksiażnicy i jako
        uczciwa dziennikarka strzelić sobie w komputer, który to jest winien
        jej uczciwości dziennikarskiej. Co ja myślę o pani Kov to już
        wielokrotnie tu pisałem.
        Kiełbaska niech będzie bez niej.
      • Gość: antyzed Re: XYZ!!!!!!! IP: *.chello.pl 07.11.09, 18:33
        dałeś wielkiej
    • katat0nik Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 17.10.09, 12:11
      Noo Krzystek,wreszcie.Wreszcie spostrzegłeś,że nie masz szans reelekcję.Miotaj
      się więc i szarp dopóki jesteś prezydentkiem Krzystem.Wkrótce,będziesz
      obywatelem Krzystkiem,pozostałym w mojej pamięci jako krętacz,nieudacznik i
      oszust.
      • Gość: PiotrWielki Piotr Wielki sam na to nie wpadł IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:18
        obserwując wypowiedzi innych członków PO zauważyć można, że wszyscy są
        w temacie i się cieszą, że ścigani są przeciwnicy PO, bo przecież
        krytyk Krzystka przeważnie pisze też negatywnie o innych ludziach ze
        szczecinskiej PO, o Łuczaku, Atamańczuku..ZEDZIE, ANAMARZE
      • Gość: 100prawdy Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta IP: *.chello.pl 19.10.09, 11:33
        zła władza szpieguje?
    • esmeralda_2 Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 17.10.09, 12:12
      J_W - "Kiedyś również zwróciłam się do prokuratury z prośbą o pomoc w ściganiu
      osoby, która na internetowym forum zarzuciła mi działania korupcyjne, szkalowała
      mnie. Prokuratura odmówiła. Mogłam wystąpić przeciwko tej osobie do sądu z
      powództwa cywilnego. Wtedy sąd ustala, kto jest autorem wpisu. Skorzystałam z
      tej drogi, ale sprawca do tej pory nie został ustalony.

      .......
      oj kto to był? czy lepiej działa prokuratura czy sąd, czy internauta? W sumie
      Jacyna miała szczęście, bo "Polityk powinien umieć przyjąć krytykę także tę
      wyrażaną słowami zbyt soczystymi i dosadnymi. Zwłaszcza polityk-mężczyzna z tego
      typu krytyką powinien lepiej sobie radzić. "
      • Gość: ciekawy Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:13
        wiemy coraz więcej
      • esmeralda_2 Żono.pijaka jak to zrobiłaś 17.10.09, 12:50
        proszę na moje prv. Oj Gontynę zawsze te chaszcze będę pamiętać, było to dobrze
        pisane i to z humorem w tej beznadziei transformacji.
    • Gość: zawidziony Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta IP: 212.14.17.* 17.10.09, 12:30
      To całe forum staje się bezsensowne. Po to jest forum anonimowe,
      żeby zbierać anonimowe opinie. To tak jakby wszystkie ankiety np.
      dotyczące preferencji wyborczych miały byc nieanonimowe. Zatem
      sprowadzamy się do metafory typu" Krzystek najlepszym Prezydentem
      inaczej" - czy to jest obraźliwe? Tylko po co ?
      • Gość: szwajcarskizegar właśnie chodzi o anonimowość IP: *.chello.pl 17.10.09, 12:43
        jak bym chciał napsiać list do niego to bym napisał i sie podpisał, po
        to jest forum, zeby sie komunikować anonimowo!
      • czemu_ja Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 17.10.09, 13:03
        tak jest! glosowania tez powinny byc jawne! powinno sie dostawac karte podpisana
        imieniem, nazwiskiem, z wypisanym adresem i nrem pesel!
        • konspirant.0 Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 17.10.09, 13:08
          czemu_ja napisał:

          > tak jest! glosowania tez powinny byc jawne! powinno sie dostawac karte podpisan
          > a
          > imieniem, nazwiskiem, z wypisanym adresem i nrem pesel!

          nie kracz !!!
          • Gość: ja popieram anonimowość vs odpowiedzialność IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 13:20
            „To całe forum staje się bezsensowne. Po to jest forum anonimowe, żeby zbierać anonimowe opinie. „

            Jak zwykle co niektóre osoby mylą pojęcia. Forum może być anonimowe. I może służyć wymianie opinii i informacji. Ale ta anonimowość jest anonimowa z pozoru i do momentu, w którym nie naruszasz godności innej osoby. Do czasu, kiedy się nie obraża, oczernia (bez dowodów) i nie obrzuca mięsem (wulgaryzmami) co poszczególnych osób.

            I oczywiście do czasu, aż ktoś w końcu ZAREAGUJE, bo największym SZOKiem dla niektórych osób jest sam fakt, że można z czymś takim iść do prokuratury. Ano można...

            Uważam, że największe zamieszanie w całej tej historii wynika z jednego i bardzo prostego faktu: OBUDZILIŚCIE się z letargu i z wielkim zaskoczeniem, że organy państwowe są w stanie zdemaskować (prawie) każdego z Was. (A na pewno na terenie RP i jeżeli nie piszecie z kafejki.)

            Tarcza nietykalności prysła jak mydlana bańka… Może da to - co poszczególnym osobom do myślenia?? (Nie chcę generalizować i odnosić się do wszystkich.)

            Dobrym przykładem jest tutaj whiteentrance, który udaje oficjalnie formowego twardziela, ale poprzez podany link uświadamia przy okazji – jak bardzo liczył na anonimowość i odgórną ochronę swojej własnej d..y przez GW.

            whiteentrance: Co jest dla Ciebie zaskoczeniem?! To, że GW nie chroni niczyjej d..y i bez wahania przekazuje wszelkie dane i na wniosek prokuratury?? Czy to, że NIE WOLNO obrażać wszystkich wokoło i z przekonaniem, że Internet to oaza bezkarności?? Jeżeli masz czyste sumienie i nie oczerniałeś Pana Krzystka paszkwilami to możesz spać spokojnie. Nikt Ci krzywdy nie zrobi.

            Pech chciał, że trafiła kosa na kamień a ktoś wniósł o zniesławienie/obrazę/jakkolwiek do urzędu. Popieram odchamianie! Wolność słowa i wypowiedzi to nie to samo co ubliżanie, pomawianie i rzucanie wulgaryzmami. Czas najwyższy uświadomić ludziom, że anonimowość NIE ZWALNIA z odpowiedzialności.
            • konspirant.0 Re: anonimowość vs odpowiedzialność 17.10.09, 13:30
              Gość portalu: ja popieram napisał(a):


              >
              > Jak zwykle co niektóre osoby mylą pojęcia. Forum może być anonimowe. I może słu
              > żyć wymianie opinii i informacji. Ale ta anonimowość jest anonimowa z pozoru i
              > do momentu, w którym nie naruszasz godności innej osoby. Do czasu, kiedy się n
              > ie obraża, oczernia (bez dowodów) i nie obrzuca mięsem (wulgaryzmami) co
              > poszczególnych osób.


              skoro po raz kolejny grasz w grę "zostałem obrażony", po raz kolejny twierdzę,że
              przesłuchiwane są osoby, które w niczym nie uchybiły jego godności, za to
              krytykowały jego postępowanie





              >
              > Uważam, że największe zamieszanie w całej tej historii wynika z jednego i bardz
              > o prostego faktu: OBUDZILIŚCIE się z letargu i z wielkim zaskoczeniem, że organ
              > y państwowe są w stanie zdemaskować (prawie) każdego z Was. (A na pewno na tere
              > nie RP i jeżeli nie piszecie z kafejki.)
              >
              > Tarcza nietykalności prysła jak mydlana bańka… Może da to - co po
              > szczególnym osobom do myślenia?? (Nie chcę generalizować i odnosić się do wszy
              > stkich.)
              >

              chodziło o zdemaskowanie tych, którzy mogli przekazać niewygodne informacje do
              mediów

              Jeżeli masz czyste sumienie i nie oczerniałeś Pana Krzystka paszkwi
              > lami to możesz spać spokojnie. Nikt Ci krzywdy nie zrobi.
              >


              i tu mamy odmienne zdanie, moim zdaniem chodzi o odnalezienie osób, które
              "szkodzą" działaniom Krzystka i po cichu ich "wykończyć"
            • Gość: -.- Re: anonimowość vs odpowiedzialność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 13:44
              Witam -ja popieram.

              Pozwolę sobie pogratulować,widać pani/pan
              wie lepiej co White chciał lub czego nie,
              czyżby zdolności nadprzyrodzone-nowy "jasnowidz" z ...

              Faktycznie masz rację bezpodstawne było pisanie iż
              PiotrK posiadł mieszkanie nielegalnie,cóż sąd się
              przecież pomylił- prawda,hmm...jakoś nigdzie nie
              widziałam by pani JuliaP przeprosiła mieszkańców
              tego miasta za przyjazd i za to co wcześniej powiedziała.

              Wiesz zastanawiam się kiedy w najbliższej przyszłości
              jakiś polityk przeżyje szok,...za uwłaczanie wyborcom
              i naruszenie godności wyborcy który "był" tak
              naiwny i głupi iż uwierzył,że ten "ktoś",kto to mówi
              i przedstawia jako deklarację,to przedstawił tylko fikcję
              kontrolowanie-oszukańczą ;)))))))

              Wiesz tak jakoś dziwnie wyglądają Twoje słowa,
              bo przyznam Tobie iż PiotraK też nic nie zwalnia
              z odpowiedzialności za pracę którą winien wykonywać.

              Zgadzam się z Tobą bańka mydlana nie zwalnia od odpowiedzialności
              nawet prawnika,który kiedyś,kiedy nadejdzie czas będzie "musiał"
              ponownie pracować w zawodzie.

              Udanego dnia życzę.
              -.-
          • Gość: ADAMEK tak się zaczyna budować aństwo represyjne? IP: *.chello.pl 17.10.09, 13:21
            Tylko słaba władza bierze się inwigilowanie, śledzenie mediów i
            obywateli?
            • Gość: skarb Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? IP: *.nitka.net.pl 17.10.09, 13:28
              gorzej jak wezwą radnych, polityków i resztę. To dopiero będą śmiechy kto stał
              za tymi postami
              • konspirant.0 Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? 17.10.09, 13:32
                Gość portalu: skarb napisał(a):

                > gorzej jak wezwą radnych, polityków i resztę

                na to liczono
                • Gość: ja popieram Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 13:40
                  Konspirant.0:
                  skoro po raz kolejny grasz w grę "zostałem obrażony", po raz kolejny twierdzę,że przesłuchiwane są osoby, które w niczym nie uchybiły jego godności, za to krytykowały jego postępowanie

                  Czytałeś artykuł...?

                  <ciach>
                  "Ta zbiera na razie materiały w tej sprawie, ustala personalia internatów, którzy używali w stosunku do Krzystka mocnych słów, a policja ich przesłuchuje."
                  <ciach>

                  Nie twierdzę, że XYZ został wezwany na przesłuchanie słusznie. Jeżeli nie napisał niczego, co nie było prawdą to zapewne nic mu się nie stanie, ale od tego jest prokurator. Nie sądzę, aby ktoś typował osoby do przesłuchań i na zasadzie: "Wskaż palcem na mapie na chybił-trafił."
                  • konspirant.0 Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? 17.10.09, 13:49
                    Gość portalu: ja popieram napisał(a):


                    >
                    > Czytałeś artykuł...?
                    >
                    > <ciach>
                    > "[b]Ta zbiera na razie materiały w tej sprawie, ustala personalia internatów, k
                    > tórzy używali w stosunku do Krzystka mocnych słów, a policja ich przesłuchuje.[
                    > /b]"
                    > <ciach>



                    wskaż, gdzie np. Rewers użył "mocnych słów"



                    >
                    > Nie twierdzę, że XYZ został wezwany na przesłuchanie słusznie. Jeżeli nie napis
                    > ał niczego, co nie było prawdą to zapewne nic mu się nie stanie, ale od tego je
                    > st prokurator.


                    po za tym,że jego dane osobowe, jak i innych zostaną ujawnione Panu
                    Krzystkowi
                    • Gość: ja popieram wstyd?? IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 14:26
                      Konspirant:
                      po za tym,że jego dane osobowe, jak i innych zostaną ujawnione Panu
                      Krzystkowi


                      Konspirant... proszę Cię... Ile Ty masz lat??

                      Czyli wszyscy są tutaj odważni, mężni i wszystkowiedzący, ale do chwili, kiedy nie poda się ich danych?? No i właśnie takie podejście sprawia, że każdy z Was wie wszystko lepiej. Takim mądralą może być co drugi polak…

                      Przecież UM ma wgląd we wszystkie Twoje dane. Tak samo, jak prezydent. Czego Ty się boisz?? Faktu, że ktoś pozna Twoje personalia, czy może tego, że pod nickiem krytykujesz wszystko jak leci, ale gdyby Cię postawić przed realną problematyką (jakąkolwiek, która ma związek z tym miastem) to byłbyś w niektórych sytuacjach tak samo bezradny, albo nie wiedziałbyś – co dalej??

                      TO JEST WASZ problem według mnie. Przez cały ten czas chowacie się pod przykrywką anonimowości. Krytykujecie wszystko i wszystkich, kiedy lwia część wszystkich osób nie ma najmniejszej świadomości, jak trudno ogarnąć pewne problemy . Według Was wszystko dzieje się na zasadzie „psztyk” i jest gotowe.

                      A co do Krzystka:

                      Nie sądzę, aby ten człowiek miał czas i chęci na niszczenie każdego z Was z osobna. To nie Pan Bóg, ale osoba, której wolno mniej, niż Wam. Was media nie obserwują, więc nie jesteście pod ciągłym nadzorem. Jeżeli ktokolwiek dobierze się co poszczególnym osobom do d..y to będzie to prokurator. I nie bez przyczyny zapewne.
                      • konspirant.0 Re: wstyd?? 17.10.09, 14:32
                        Gość portalu: ja popieram napisał(a):

                        >
                        > Czyli wszyscy są tutaj odważni, mężni i wszystkowiedzący, ale do chwili, kiedy
                        > nie poda się ich danych?? No i właśnie takie podejście sprawia, że każdy z Was
                        > wie wszystko lepiej. Takim mądralą może być co drugi polak…
                        >
                        > Przecież UM ma wgląd we wszystkie Twoje dane. Tak samo, jak prezydent. Czego Ty
                        > się boisz?? Faktu, że ktoś pozna Twoje personalia, czy może tego, że pod nicki
                        > em krytykujesz wszystko jak leci



                        czyli jednak chodzi o KRYTYKĘ

                        wiesz, o siebie się NIE BOJĘ, ale mam więcej niż pewność,że zostaną
                        odnalezione i zwolnione z pracy: maja matka, zona, kochanka, córka, siostra,
                        brat i kilku znajomych
                        • Gość: 25lattemu Re: wstyd?? IP: *.chello.pl 19.10.09, 12:04
                          wsytd
                      • Gość: -.- Re: wstyd?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 14:40
                        ;)))

                        Tak- jaki ten PiotrK jest biedny,
                        nie dość iż przykuli go kajdankami na siłę do fotele
                        to jeszcze mają te wszyskie tu piszące "typy i typki"
                        tylko pretensje,a przecież on nie-chciał on musiał
                        bo był zmuszony;)))))))
                        Bardzo proszę nie rozśmieszaj mnie,od lat PiotrK siedzi w
                        "tej" bajce.
                        Wcześniej w UW następnie w UM jako zastępca Jurczyka
                        i biedny,biedula nie miał pojęcia iż będzie miał ograniczenia
                        i będą mu się "wszyscy" przyglądali,CZYŻBY wlaśnie to zbyt wnikliwe
                        przyglądanie stało się problemem.

                        Oj "te" wredne mieszkanki i mieszkańcy...,
                        a on taki ewspaniał i prawy tak dobrze i wiele chciał
                        tylko mieszkańcy wszystko niszczyli.

                        -.-
                  • Gość: ja popieram Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 13:55
                    Konspirant.0:
                    i tu mamy odmienne zdanie, moim zdaniem chodzi o odnalezienie osób, które "szkodzą" działaniom Krzystka i po cichu ich "wykończyć"

                    Konspirant. Istnieją dwie opcje. Albo panikujesz jak whiteentrance, który z jakiegoś powodu trzęsie portkami, albo cierpisz na jakąś odmianę fobii i ubzdurałeś sobie, że ktoś będzie chciał Cię wykończyć.

                    Wyolbrzymiacie sprawę i tylko dlatego, że ogranicza się bezkarność na tym forum. Jeżeli nie pomawiałeś nikogo to nikt nie będzie wykańczał Ciebie. To nie komuna i przypomnę, że to forum atakuje wszystko i wszystkich a nie ktokolwiek Was.

                    I czas najwyższy, aby GW zrobiła z tym porządek. Konta tylko i wyłącznie logowane. Z adminem, który widząc jakiekolwiek bluzgi (lub ich odmiany typu ch..j, k…a, po…ny) – Z AUTOMATU kasuje posty a po 2 ostrzeżeniach kasuje konto użytkownika. WTEDY ludzie zaczną myśleć i zastanawiać się, czy warto tracić konto za parę idiotycznych słów w wypowiedzi.
                    • konspirant.0 Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? 17.10.09, 14:04
                      Gość portalu: ja popieram napisał(a):

                      >
                      > Konspirant. Istnieją dwie opcje. Albo panikujesz jak whiteentrance, który z jak
                      > iegoś powodu trzęsie portkami, albo cierpisz na jakąś odmianę fobii i ubzdurałe
                      > ś sobie, że ktoś będzie chciał Cię wykończyć.
                      >
                      > Wyolbrzymiacie sprawę i tylko dlatego, że ogranicza się bezkarność na tym forum
                      > . Jeżeli nie pomawiałeś nikogo to nikt nie będzie wykańczał Ciebie. To nie komu
                      > na


                      nie mam fobii, realnie oceniam sytuację i mam wrażenie,że jednak ktoś zatęsknił
                      za komuną, a teraz usiłuje tłumaczyć,że walczy o czystość słownictwa na forum

                      P.S.
                      dlaczego nie odpowiadasz na konkretne pytania, tylko powtarzasz swoją mantrę ?
                    • Gość: gryfita Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? IP: *.szczecin.mm.pl 17.10.09, 19:36
                      Internauto ja_popieram, niech pan da spokój swoim wypowiedziom, są
                      po prostu żenujące. Proszę się zastanowić, ile osób odwiedza forum
                      internetowe, jaki ono ma zasięg społeczny? Sam czasami zadawałem
                      pytania znajomym, czy czytali w GW wypowiedzi forumowiczów (na
                      jakiś temat). Dostawałem prawie zawsze odpowiedź, a kto to czyta?
                      Jakaś garstka ludzi. Pan prez. Krzystek poprzez upublicznienie
                      nadaje tym mało znanym wątkom rozgłos, powiadamia o tym całe
                      społeczeństwo nie tylko Szczecina,ale kraju. Jestem przekonany, że
                      media centralne też tym się zainteresują. Czy odniesie to zamierzony
                      skutek? Szczerze w to wątpię, według mnie skutek będzie odwrotny,
                      tym bardziej, że każdy widzi marazm w rozwoju miasta. Zamrożone
                      inwestycje, ciągle puste, niezabudowane centralne place Szczecina,
                      zamykanie kolejnych zakładów pracy i niespełnione obietnice wyborcze
                      pana prez. Krzystka. Zamiast tego dowiadujemy się o coraz to nowych
                      planach na przyszłość. Czy wogóle warto było zaczynać tą walkę?
                      Według mnie, to porażka, ktoś źle panu prezydentowi poradził....
                  • Gość: -.- Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 13:56

                    ;)))

                    Masz rację to nie jest na..chybił,to jest na "trafił",
                    czli czs kolekcjonować nazwiska.
                    Dlaczego Ty jesteś,aż tak tendencyjnie jednostronny/nna.:))
                    Jeżeli się broni jakiejś sprawy to wypada przytaczać
                    konkrety w odniesieniu do danych "osób" jeżeli coś im
                    insynuujesz,a nie opierać się i podpierać "słowami"
                    tylko jednego człowieka.
                    Nie jest to uczciwym podejściem do tematu i doskonale
                    pani/pan o tym wie,to tylko...ot taka STRONNICZOŚĆ ;))))

                    -.-
                • piotrus1 Re: tak się zaczyna budować aństwo represyjne? 17.10.09, 13:45

                  jak patrzę na posty... to powoli zaczyna się spirala nienawiści...
                  czy Prezydent osiągną to co zamierzał czy znalazł sie w miejscu w
                  którym nie wie jak z tego wybrnąć?

                  Mam żal do obecnego Prezydenta za obietnice i rzeczywistość ale...
                  chyba powinniśmy troszkę sie zatrzymać aby nie zniżać sie do poziomu
                  o który jesteśmy oskarżeni.

                  pozdrawiam
    • felix_edmundowicz :)))))) 17.10.09, 13:38
      :)))))))))))))))))))))))))
      • Gość: wyborca-IPpodagaze Re: :)))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 14:00
        to teraz już na zawsze tak rozmawiać mamy?
        Też mam swoje zdanie.
        )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) i
        jeszcze(((((((((((((((((((((((((((((((((((
        to nara ////////////////////
    • paprykarz100 Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 17.10.09, 14:08
      Piotrussss czas zabrac zabawki i isc do domu koniec twojej
      beznadziejnej kadencji!!! wielki obrazony internauci urazili
      dume ..uuuuu poplacz sobie dlaczego nasze miasto zawsze trafi na
      prezydenta sprawnego inaczej Szczecin nigdy nie ruszy z miejsca jak
      bedziemy wybierac takich ludzi :( ciekawe jaki bedzie nowy prezydent
      moze szwagier??? ciekawe czyj:)??? najgorszy typ czlowieka jaki moze
      sie trafic obrazalski prezydent ktory nie trawi krytyki ma tylko
      wizje PLYWAJACE HIPERMARKETY 2050!!!
      • Gość: vsvdks Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta IP: *.chello.pl 17.10.09, 14:33
        Wiecie co, kiedyś byłem aktywnym forumowiczem... teraz nie mam na to czasu
        ani ochoty, mam świadomość że brałem udział w swego rodzaju rynsztoku :)
        natomiast nigdy nie przyszłoby mi do głowy żeby zdradzać komukolwiek
        personalia ludzi ukrytych pod linkami(pozdro dla ekipy z Tawerny), ale
        wiem doskonale że wielu polityków od prawa do lewa nurtowała myśl, kto, to
        jest??? i teraz w końcu mają okazję, nie wiem co o tym sądzić... Przykra
        sprawa...
        • Gość: wojtek Internauci - nie bójcie się! IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 14:40
          skoro prokuratura umorzyła za mocniejsze teksty (np. Figurskiego, nie mówiąc już o wypowiedziach Palikota) wobec prezydenta RP, to o co chodzi? Chyba, że w Polsce zaczyna już panować Tuskowy zamordyzm
          • Gość: meg Będę się temu pilnie przyglądała IP: *.globalconnect.pl 17.10.09, 15:17
            jak prokutarura się zachowa, czy zaczyna się już u nas totalitaryzm
      • Gość: ugrys1 Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta IP: *.chello.pl 17.10.09, 15:06
        Apeluje do ABP Dzięgi, aby wraz z nowo zaprzyjaźnioną rodziną zaopiekował się
        Piotrem i zabrał , przytulając jego głowę do kapłańskiej piersi i wyprowadził go
        z tego gmachu , który wpłynął szkodliwie na jego głowę.
        Samochód jako taksówka jak i dalsze leczenie Piotra jesteśmy my mieszkańcy w
        stanie wziąć na siebie z naszych podatków jako wyraz troski i zrozumienia.
        W ciepłej i życzliwej atmosferze domu rodzinnego pod opieka dobrego terapeuty
        jak i jego świętobliwości Piotr dojdzie do siebie i szczerze przeprosi nas
        mieszkańców Szczecina , a my mu wybaczymy.
        Arcybiskupie idź na ratunek Piotra i nas wszystkich.
    • taziuta A co w sprawie śledztwa za Opus Dei?! 17.10.09, 14:48
      Z artykułu zrozumiałem, że internauci od najgorszych wyzywają
      Krzystka, za to, że za złotówkę sprzedał Opus Dei ziemię wartą
      miliony. A co ze śledztwem prokuratorskim w tej sprawie?!
      • konspirant.0 Re: A co w sprawie śledztwa za Opus Dei?! 18.10.09, 14:57
        i to jest dobre pytanie !
    • andreas.007 Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu 17.10.09, 14:59
      Wezwania dostali (lub dostaną) m.in. autorzy takich określeń,
      jak : "nędzny złodziejaszek" , "kompletny gamoń", "łgarz",
      zakłamany drań i oszust".
      Nie zapadła jeszcze decyzja, czy
      prokuratura dalej z urzędu będzie zajmować się tą sprawą. Po
      zgromadzeniu informacji może odmówić prowadzenia śledztwa i wskazać
      Piotrowi Krzystkowi, że przeciwko internautom ma prawo wystąpić do
      sądu z oskarżenia prywatnego.

      ===============================

      Pan Piotr K. zamiast walczyc o rozwój i dobro Szczecina,
      to jak za komuny walczy z głosami krytyki i nazywaniem rzeczy
      po imieniu!

      Zamiast wykazac, ze jest uczciwy i ma dobre, uczciwe zamiary,
      to podaje do prokuratora tych, ktorzy maja watpliwosci!
      A zastanówmy sie czy bezpodstawne...

      Jak za komuny... walczy sie z ludzmi... z ich opiniami...

      Panie prezydencie miasta niech pan doprowadzi
      do znalezienie winnnych tego, ze niektore osoby
      wbrew prawu dostaly mieszkania z puli Urzedu Miasta,
      a jak sad uznał było to wbrew prawu - w tym Pan!

      Niech pan wystapi panie prezydencie miasta Piotrze K.
      do prokuratora o znalezienie winnych tego, ze te mieszkania
      wyszły z puli miejskiej wbrew prawu, jak ustalił sąd!

      Mimo, ze pan bedac prawnikiem zarzekał sie, ze to sprawa polityczne,
      a mieszkanie otrzymał pan zgodnie z prawem!
      Tak wiec poddawac mozna w watpliowsc pana wiedze lub intencje.

      Wtedy byc moze panu uwierze, jezeli nie zostanie pan uznany
      za wspołwinnego...

      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,6139902.html

      "Aresztowany w ostatnich dniach były zastępca dyrektora
      szczecińskiej "lokalówki" sypie: przed dziewięcioma laty Piotr
      Krzystek jako urzędnik wojewódzki sam "ustawił" miejsko-państwową
      zamianę nieruchomości, w wyniku której za bezcen stał się
      właścicielem słynnego już mieszkania.

      (...)

      Z wyjaśnień Andrzeja R. wynika jednak coś innego. Według niego,
      Piotr Krzystek sam "ustawił" całą sprawę. Jak? Gmina Szczecin
      (reprezentowana wówczas przez członków zarządu miasta Dariusza
      Wieczorka i Jana Dużyńskiego) postanowiła zamienić się na
      nieruchomości ze skarbem państwa (reprezentowanym przez wojewodę
      Lisewskiego). Urzędnicy obliczyli, że państwowa kamienica przy pl.
      Grunwaldzkim była warta więcej niż gminny budynek przy ul.
      Potulickiej. Andrzej R. twierdzi, że to Piotr Krzystek zaproponował,
      aby różnicę wartości pokryć sześcioma mieszkaniami z zasobów
      komunalnych. Później zaś przejął jedno z tych mieszkań.

      Adwokaci Andrzeja R., Dariusz Niebieszczański i Michał Olechnowicz,
      zapowiedzieli złożenie do prokuratury zawiadomienia o możliwości
      popełnienia przestępstwa. - Chodzi o działanie na szkodę skarbu
      państwa (który później stracił sprywatyzowane mieszkania) i
      przekroczenie uprawnień przez członków zarządu miasta, którzy
      podpisali porozumienie bez stosownej uchwały - mówią prawnicy.

      Mec. Niebieszczański: - Andrzej R. był tylko małym trybikiem w
      urzędowej machinie, gdzie nie obowiązywały procedury, ale zakulisowe
      naciski przełożonych na załatwienie sprawy po ich myśli."


      =================

      Czy w taki kontekscie panie prezydencie miasta Piotrze K.
      czy w takim kontekscie internauci, mieszkancy
      moga miec watpliwosci, czy to nie obniza pana wiarygodnosci?

      Dalej...

      Prezydent pozycza od szwagra 150 tysiecy zl,
      bo ma sprawe dotyczaca mieszkania, ktore przyznano mu wbrew prawu,
      gdy był dyrektorem Urzedu Wojewódzkiego, a teraz sad nakazał zwrot.

      Szwagier startuje w przetargu miejskim na usluge - gifty reklamowe.
      Przetarg rozstrzygaja urzednicy zalezni, bo pracownicy zatrudniani
      przez tego wlasnie prezydenta, ale posuwaja sie nie do wybrania
      najnizszej cenowo oferty, ale próbuja oceniac walory jakosciowe.
      Oczywiscie zaden z urzednikow nie ma do tego wykształcenia,
      ani nie powołano w tym celu rzeczoznawcy, ale na dotyk...
      WYGRYWA OFERTA TEGOZ SZWAGRA!

      Wreszcie okazuje sie, ze dopuszczone do przetargu firmy
      nie dostarczyły towarów spelniajacych norm narzuconych.
      Tak wiec... komisja dała dupy juz na poczatku.

      Przetarg zostaje w wyniku licznych artykułów prasowych,
      a takze głosów na forum ujawniajacych kulisy - UNIEWAZNIONA!
      To wlasnie do tych wypowiedzi nawiazuje pan Piotr K. w swoim liscie.

      Odbywa sie drugi przetarg, ktory cenowo wygrywa szwagier,
      ale niespodziewanie wycofuje sie...

      W tym kontekscie nastepuja byc moze wypowiedzi internautów
      stawiajace pod znakiem zapytania uczciwosc pana prezydenta,
      który nadto deklaruje, ze nie rozmawia ze szwagrem
      o sprawach sluzbowych...

      W obu sprawach pan Piotr K. mozna powiedziec zyskiwał -
      on lub jego rodzina - takze w obu sprawach miał głos,
      ze tak powiem wazny, bo bedac dyrektorem UW nadzorował przebieg,
      a bedac prezydentem urzedników zatrudnia.

      Sprawy nie zostały jednak wyjasnione do konca.

      BO to, ze odbierze sie przedmiot ptzestepstwa, kradziezy,
      to nie znaczy, ze zadość sie stała, bo zazwyczaj nalezy ukarac
      osobe, ktore dopusciła sie złamania prawa.

      Panie prezydencie Piotrze Krzystku
      nie powinien pan walczyc z internautami,
      ale walczyc o dobrobyt i rozwój Szczecina.

      Pan wybrał inna droga - dzieli Pan mieszkanców,
      wywołuje kontrowersje, wieczne sprzeczki i utarczki.
      Takze wzgledem zapisu fonetycznego nazwy miasta z błedem!
      Co wielu mieszkancom sie nie podoba.

      Niech pan sie zastanowi czy w takiej atmosferze
      mozna budowac, bo dzisiaj tylko Pan burzy do walki!
      Zamiast powodowac tylko kontrowersje - powinien pan łaczyc,
      by wspolnie budowac , a nie dzielic mieszkanców!

      Czy mieszkancy w tym kontekscie maja prawo
      miec watpliwosci co do intencji Piotra K.?
      Czy naja prawo nazywac rzeczy po imieniu?

      Czy taka osoba moze budzic zaufanie... czy moze wrecz przeciwnie?

      Polityk roszczacy sobie prawo do rządu dusz
      musi miec czyste rece... a nie udawac, ze wszystko jest OK.
      • andreas.007 Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu 17.10.09, 15:17
        Nazyajmy rzeczy i ludzi po imieniu...

        W pazdzierniku 2008 ukazał sie wywiad z panem Piotrem K.,
        który tak mówił:

        serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,5787408.html
        Czyli decyzja o budowie hali z własnych pieniędzy jest już podjęta.
        Jaki zakłada pan harmonogram prac?

        [bb]- Jeszcze tej jesieni startujemy z przetargami. Wiosną chcemy
        wprowadzić wykonawcę na plac budowy.[/b]

        Jak długo ma trwać budowa?

        - W ciągu 36 miesięcy hala ma definitywnie powstać. Ja się już nie
        wycofam. Budujemy ją. Jeśli nie my, to kto? Jeśli nie teraz, to
        kiedy? Mamy wszystko. Projekt, pozwolenie na budowę, dobry rating,
        niezłe przychody.

        ==============================

        Wtedy ja maluczki "cham" forumowy bez ambicji
        pozwoliłem sobie skomentowac:

        w obliczu kryzysu,
        a takze problemów ze stocznia - raczej widze czarno Szczecin...

        Trudno bedzie utrzymac dotychczasowy standard miasta!

        Jedyna okazja, to bedzie zwalenie winy za nieudolnosc
        na kryzys oraz na komisje unijna -
        jezeli ich decyzja bedzie niekorzystna dla Stoczni...

        Brawo panie Krzywoustek, Unia zapowiada zastój i stagnacje,
        a pan zapowiada trzy budowy ze srodkow wlasnych gminy!
        Do nas beda przyjezdzali do pracy, jak im zamykaja zaklady!

        Wreszcie moze pan pokazac, jak dobrym jest pan managerem,
        wszystkie firmy wpadna w problemy, a firma-Szczecin
        preznie ruszy z wielkimi inwestycjami....
        Gratuluje, naprawde to bedzie sukces!

        Co jednak w ogóle nie zmienia faktu, ze na swiecie, Unii,
        a nawet w Polsce jest kryzys bankowy i wszelkie myslenie
        o hali za 200 mln, aquaparku za 100 mln,
        infrastrukturze Łasztowni ze srodkow miejskich -
        STAJE POD WIELKIM ZNAKIEM ZAPYTANIA, a moze nawet wyciagniecie
        z banku WŁASNYCH wkładów bedzie trudne i ograniczone...

        SZCZECIN STRACIŁ SWOJA SZANSE ZA PANA JURCZYKA,
        pan Krzystek miał szanse, ale powinien szybko dzialac,
        niestety przepadly szczecinskie projekty i nie było
        deszczu pieniedzy, a teraz mamy kryzys -
        na co pan Krzystek wplywu nie ma, ale powinien miasto
        przygotowywac na problemy finansowe,
        a nie na rozbuchane inwestycje...

        Bo nawet ECE i Kaskada moze zostac w stanie jakim jest!

        CHCIAŁBYM SIE MYLIC, NIE MIEC RACJI I MIEC WSZY!
        Daje slowo honoru, chciałbym zeby to co mówi pan Krzystek,
        zeby to zostało zrealizowane w ciagu tych dwóch (aquapark)
        czy trzech (hala) lat!




        Bardzo przepraszam, a pan Piotr K. majac do dyspozycji
        cały urzad wraz z zatrudnionymi fachowcami z wykształceniem,
        mogacy korzystac z doradców - NIE MIAŁ O TYM POJĘCIA?

        TO PRZEPRASZAM, JAK NAZWAC TAKIEGO CZŁOWIEKA...
        nadto zarzadzajacego tak wielkim miastem?

        Nie gamoń?
        No, to jak... zeby nie poczuł sie obrazony!

        No, chyba pan Piotr K. nie okłamywał dziennikarza i nas wtedy?
        Bo mam nadzieje mówił to, jak dziecko we mgle nie majac pojecia,
        co sie dzieje na swiecie, bo SZALAŁ JUZ KRYZYS,
        bo nie chce mi sie wierzyc, by KŁAMAŁ!

        To jak go nazwac... tylko okresleniem Piotr K.?

        A czy to nie podwaza jego wiarygodnosci?
        • Gość: Mirko Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 16:05
          Kfystek chce manipulować opinią publiczna za pomocą sądów.
          Pożalsięboże prezio, który nie ma dumy. Na takim stanowisku powinien stać mąż stanu. Ponad 400 tys mieszkańców ma stosować się do decyzji tego małego człowieczka, który chce karać ludzi za złe zdanie o nim, na które tak silnie - swoimi decyzjami, albo ich brakiem - pracuje.
          Jesteś żałosną namiastką prezydenta. Zajmij się prowadzeniem miasta a nie ciąganiem po sądach wszelkich osób, którym uprzykszasz życie.
          Chciałbym abyś mnie też oskarżył, bo nie ma się czego tu obawiać. Jesli sądy polskie wydadzą nawet wyrok korzystny dla Ciebie to w konsekwencji odwołanie do ETPCz będzie skuteczne i oznaczać będzie złamanie art 10 Eurpejskiej Konwencji Praw Człowieka przez owe sądy.

          • konspirant.0 Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu 17.10.09, 16:16
            "Magdalena Kochan, poseł PO

            Demokracja to wolność słowa, ale wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna się
            krzywda drugiego człowieka."


            kto robi większa krzywdę Krzystkowi, ci którzy mu wmawiają jak jest pięknie, czy
            ci którzy jasno piszą co jest nie dobrze ?
        • Gość: Queen Kong Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu IP: 91.197.148.* 17.10.09, 16:53
          Andreasie
          Jesteś człowiekiem rozsądnym i z tego co czytam na tym forum starasz się
          argumentować swoje zdanie w większości przypadków w sposób logiczny. Dlatego nie
          mogę się nadziwić, że w ten spór wszedłeś tak emocjonalnie, co powoduje, że
          Twoja argumentacja nijak kupy się momentami nie trzyma.
          Zanalizujmy raz jeszcze rzecz całą na zimno, stawiając podstawowe pytania?
          1. Czy wolno, (lub czy przyjęte jest) wśród ludzi kulturalnych używanie w
          krytyce określeń: "nędzny złodziejaszek" lub "zakłamany drań i oszust"?
          Otóż nie. Jeżeli nie ma się twardych dowodów, że ktoś jest złodziejem bądź
          oszustem (a wtedy należy niezwłocznie zgłosić ten fakt prokuraturze) nie można
          używać tego typu określeń w krytyce. Dlaczego? Z kilku powodów, z których jeden
          jest taki, że grożą za to sankcje karne, a drugi - moim zdaniem dużo ważniejszy
          - jest taki, że psuje się w ten sposób na trwałe cywilizowane reguły rozmowy,
          debaty publicznej, w ogóle współżycia społecznego. Rozmowa, a choćby i awantura
          wokół postaci czy problemu spływa wtedy wartkim strumieniem do szamba. No bo
          skoro dziś przyjmujemy, że nie ma nic złego w tym, że krytykując osobę i
          działanie Krzystka zwiemy go per: "złodziejaszek" czy "oszust" (podkreślam!!! -
          uwzględniając, iż rzeczony Krzystek nie został skazany żadnym prawomocnym
          wyrokiem za kradzież czy oszustwo), to jutro przyjmiemy, że skoro ja zobaczę Cię
          zagadującego dziecko naszego wspólnego sąsiada przy piaskownicy, to mam pełne
          prawo krytykując Twoje zagadywanie obcego dziecka (bo akurat uważam, że to złe
          zachowanie) nazwać Cię "jeb... pedofilem". To droga donikąd Andreasie. Krytyka -
          tak, kłótnia - tak, dyskusja dwóch różnych poglądów - tak, ale określenia
          godzące w Twoją cześć, godność, wreszcie podważające Twoją uczciwość bez żadnych
          dowodów - nie. Po prostu nie i już.
          2. Czy człowiek nazwany publicznie "złodziejem" czy "oszustem" ma prawo zgłosić
          to w prokuraturze i domagać się ukarania autora (ów) owych określeń?
          Ma pełne prawo. Bowiem jeśli nie ma tego prawa to znaczy że mamy do czynienia ze
          światem postawionym na głowie, w którym ja wiedziony kaprysem mogę stać
          codziennie przez dwie godziny pod Twoim blokiem z transparentem: "Andreas (tu
          Twoje imię i nazwisko) to nędzny złodziej i oszust", a Ty nie możesz z tym nic
          zrobić, bo ja korzystam tylko z dobrodziejstwa demokracji zwanego wolnością
          słowa. Andreasie, toż to czyste szaleństwo. Zastanów się nad tym.
          I jeszcze jedno a propos owej, odmienianej tu przez wszystkie przypadki wolności
          słowa. Jest ona bezwzględnie wartością niezwykle ważną, jest jednym z filarów
          demokracji. Ale tylko i wyłącznie z połączeniu z wzięciem odpowiedzialności za
          swoje wolne słowa. Inaczej jest tylko pustym sloganem, wytrychem dzięki któremu
          każdy może nabluzgać każdemu zupełnie bezkarnie. Toż to czysty idiotyzm
          Andreasie. Wolność słowa w sensie głęboko demokratycznym polega raczej na
          wcielaniu w życie zasady Woltera: "Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam
          życie, abyś miał prawo to powiedzieć". I masz to prawo Andreasie. Masz je także
          tu na forum. Wszyscy je mamy. Ale z jednoczesnym wzięciem odpowiedzialności. To
          znaczy: mamy pełne prawo nazwać Krzystka, samych siebie czy jeszcze kogoś innego
          złodziejami, oszustami, gangsterami czy "poj... pedofilami". Ale musimy
          jednocześnie pamiętać, że robimy to na własną odpowiedzialność, że liczymy się z
          konsekwencjami, że w razie czego odpowiemy głową za wolność głoszenia takiego
          właśnie własnego poglądu. Tylko tyle i aż tyle Andreasie.
          3. Czy Krzystek powinien się obrażać i ciągać po prokuraturach autorów wpisów
          typu: "kompletny gamoń" czy "łgarz"?
          Nie. Nie powinien. Dlatego że jeśli autor owego wpisu uważa, że Krzystek nie
          dopełnił obietnic wyborczych, to ma pełne prawo powiedzieć w dyskursie
          publicznym: "Uważam, że pan Krzystek okłamał swoich wyborców. Nie spełnił takich
          to a takich obietnic wyborczych. Jednym słowem uważam go za kłamcę (a przecie
          łgarz to synonim kłamcy)". Tutaj więc decyzja prezydenta Krzystka jest dla mnie
          niepojęta i myślę, że jego skarga w tej części nie obroni się w postępowaniu
          prokuratorskim. Podobnie jest z wpisem xyz. XYZ ocenił oddanie kościołowi dóbr
          materialnych za złotówkę. Miał pełne prawo do tej krytyki.
          No, ale to już wolność Piotra Krzystka, który próbuje kneblować opinie xyz na
          temat swojego postępowania przez prokuratora. Moim zdaniem to bzdura za którą
          odpowie w dniu wyborów.
          4. Czy Agora powinna przekazać ip swoich forumowiczów prokuraturze?
          Oczywiście, że tak bo nie ma innego wyjścia. Tak mówi kodeks postępowania
          karnego (jeśli się nie mylę) i koniec kropka. Tu patrz odpowiedź na pytanie 3 w
          części poświęconej odpowiedzialności za swoje jak najbardziej wolne słowo. Otóż,
          warto wiedzieć uzywając na forum wolności słowa i pisząc co ślina na język
          przyniesie, że ktoś może sobie zażyczyć w związku z naszą pisaniną spotkania z
          nami w sądzie i może dojść do sytuacji, w której administrator portalu będzie
          MUSIAŁ podać nasze dane. Warto więc pisząc kolejny wpis pamiętać o kagańcu
          założonym na rzekomą internetową wolność słowa przez kodeksowe prawo. Ta pamięć
          jest częścią odpowiedzialności za to co się piszę i mówi Andreasie.
          Podsumowując Andreasie - przeczytałem mnóstwo emocjonalnych wpisów, które siłą
          rzeczy nie mogą wnieść nic do dyskusji. Ich autorzy są już od dawna na forumowej
          wojnie pro i anty krzystkowców. Teraz okopali się jeszcze głębiej i na nic
          docierać do nich logicznymi argumentami. Tam gdzie biją bębny wojny nie ma
          miejsca na zdrowy rozsądek.
          Ale dziwi mnie taka postawa w Twoim przypadku. W twoich długich wpisach
          niejednokrotnie widziałem racjonalnie przedstawione poglądy dwóch stron z własną
          opinią jako podsumowaniem. Tym bardziej jestem zdziwiony, a przyznam że i
          zasmucony.
          Spytasz czemu?
          Bo jak tu czerpać przyjemność z dyskusji, kiedy coraz mniej rozmówców, z którymi
          dyskusja to próba przekonywania kogoś do swoich poglądów i odwrotnie? Gdzie
          przyjemność z powiedzenia w trakcie rozmowy: "Ok. W tym punkcie jestem zmuszony
          się z Tobą zgodzić. Przekonałeś mnie!"? Gdzie te wszystkie drobne przyjemności,
          kiedy wszyscy dyskutanci dookoła od dawna na wojnie w okopach, a przyznanie
          racji komukolwiek kto myśli inaczej traktują jako porażkę a nie naukę?
          Szkoda, że to wszystko idzie w tym kierunku...
          Pozdrawiam
          QK
          • archeus_pl Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu 18.10.09, 18:49
            W kiedyś gdy na jednym z portali napisałem prawie tak długi tekst jak
            Twój.Pewien wesołek odpisał mi tak "zajebię ciebie za tę ścianę tekstu"(nie
            bierz tego do siebie to tylko cytat z odpowiedzi innego internauty)Cóż co kraj
            to obyczaj.
            To co napisałeś jest piękne.Tyle piszesz o odpowiedzialności i odwadze za swoje
            słowa.To mam jedno pytanie.Dlaczego nie opublikowałeś tego pod nickiem ,który
            wymaga zalogowania?Wielu ludzi pisze tu pod swoim stałym nickiem i to
            rozumiem.To skoro jesteś tutaj często to dlaczego nie pod swoim stałym forumowym
            nickiem?
            Przez dwadzieścia lat transformacji nie dorobiliśmy się niczego w sensie
            kulturowym.Poseł PO nazywa prezydenta "chamem" inny ludzi z wyższym
            wykształceniem - "wykształciuchami".Żaden z nich nie trafił do
            prokuratury.Hmmm.Mniejsza.Zmierzam do tego co uznajesz za kanony człowieka
            kulturalnego? Kiedyś by nazywać siebie człowiekiem kulturalnym należało znać
            pewien zakres literatury(wykształcenie pominę bo to oczywiste)bywać w określonym
            towarzystwie,odwiedzać galerię i zaliczać kolejne premiery przedstawień w
            teatrze i operze(te dwa ostatnie w Szczecinie raczej trudno zrealizować)W takim
            razie pomyśl ,gdyby przyjąć takie kryteria kto z nas może nazwać się kulturalnym
            człowiekiem?Sądzę że nikt.
            Następnie, używasz takiego cytatu"Uważam, że pan Krzystek okłamał swoich
            wyborców. Nie spełnił takich to a takich obietnic wyborczych. Jednym słowem
            uważam go za kłamcę (a przecie łgarz to synonim kłamcy)" i dalej zgadzasz się że
            niektóre ostre wyrażenia można zastąpić formą łagodniejszą?Czyli to tylko
            kwestia semantyki?
            No to zadam Tobie następne pytanie.Czy jeśli spieszysz się gdzieś a znasz skrót
            to idziesz okrężną drogą czy korzystasz ze skrótu?I tu dochodzimy do
            największego absurdu całej sprawy.Wszystko można nazwać inaczej.Tylko po
            co?Piszesz że nazwanie kogoś tym lub czymś jest karalne a przecież na co dzień
            spotykamy się z kłamstwem.W wiadomościach w pracy na ulicy itd.I nikt się nie
            oburza.W piaskownicy nieopodal mojego okna siedzą matki z dziećmi i klną jak
            szewc,klną ich dzieci i ich koledzy.Wokół chodzą ludzie i też klną.Włączam radio
            i słyszę kłamstwa i bełkot z ust ludzi ,którzy powinni dbać nie tylko o higienę
            naszego języka ale też o powagę wypowiedzi.Odpowiedz mi rycerzu gowinowy ,kto
            dba o czystość naszego języka?Ale na koniec może jednak trochę o forum.Napisałeś
            o debacie publicznej.Fajnie.Tylko forum to nie jest forma debaty
            publicznej.Jeżeli choć odrobinę znasz historię to wiesz jaką rolę odgrywało
            forum greckie lub rzymskie w starożytności.To może ja tylko krótko.Było to
            miejsce gdzie swobodnie wymieniano myśli.Internet jest dobrem masowym ale przez
            to dość spłyconym jeżeli chodzi o poziom czegokolwiek (może poza
            specjalistycznymi portalami naukowymi-ale takich jest niewiele i kto tam
            zagląda?)Nie jest zatem miejscem publicznej debaty tylko ....forum do swobodnego
            wymieniania myśli.Zatem jesteś w błędzie wymagając tutaj od ludzi poziomu debaty
            publicznej.Jest to po prostu sfera gdzie ludzie na gorąco komentują to co się
            dzieje i takie ich prawo.Chyba mi nie napiszesz że forum Romanum było
            moderowane? A zapewniam Cię że nawet na Pnyksie zdarzały się chwile uwiecznione
            przez greckich tragików ,gdzie padały pod adresem lokalnych polityków mocne
            słowa.Myślę jednak że Twoja argumentacja jest całkowicie chybiona.Dlaczego?Ten
            przykład z pedofilem.Pomyśli nad jednym nikt z powodów osobistych nie
            skrytykował prezydenta Szczecina.Nikt nie czepia się jego ubrań,stylu bycia i
            jakości wypowiedzi.O tym nie ma mowy.Miałbyś racje co do całej sprawy gdyby to
            dotyczyło jakiś osobistych spraw.Ale krytyka tyczy się spraw publicznych i nawet
            pro publico bono wskazana jest ostra reprymenda.To jedyny oręż zwykłego
            człowieka.Wszyscy wiemy że prezydent Krzystek jest najpotężniejszym człowiekiem
            w Szczecinie(choćby sam fakt bycia prezydentem)Można go odwołać tylko
            proceduralnie w wyniku referendum lub po prostu go nie wybrać w następnej
            kadencji.Ale wszyscy wiemy że z prezydentem trzeba się liczyć bo w ostateczności
            budynki prokuratury też należą do miasta a i magazyny dowodów a prokuratorzy to
            obywatele miasta.Dlatego jedyna formą buntu przeciwko jego kontrowersyjnym
            decyzjom i działaniom jest wyrażenie ich w formie bezpośredniej w internecie.I
            to jest właśnie piękne.To jest wolność słowa.Wątpię czy gdybym poszedł do urzędu
            i sekretariatu pana prezydenta wysłuchałby mnie(widziałem w kiedyś kolejkę
            oczekujących na rozmowę z panem prezydentem).Myślisz że to takie łatwe? A poza
            tym po co prezydent miałby poznawać moje osobiste zdanie na ten lub tamten
            temat? Dlatego jest forum ale nigdzie nie jest napisane że pan prezydent
            powinien na nie zaglądać.Wątpię też by pan prezydent stosował się do uwag
            czynionych na forum internetowym.To po co ta cała awantura?Nie tylko internet
            jest brutalny,coraz bardziej brutalne jest też życie .Napisz mi jest ktoś kto
            może tę brutalność poskromić?Wielu próbowało i nie udało się choć bardzo bym
            chciał żeby komuś wyszło.Mielibyśmy wtedy raj.Ale to się nigdy nie uda.Dlatego
            niech to wszystko samo się urobi tak jak życie a nie na siłę coś naprawiajmy bo
            i tak się nie da nic na siłę.I jeszcze jedno nikt się nie okopał , spójrz jak
            mało osób przyznaje rację prezydentowi a ile mu jej odmawia.Gdybym na jego
            miejscu czytał to forum dałoby mi to wiele do myślenia.Na szczęście nigdy nie
            będę prezydentem i nie mam na to szansy bo też nie mam predyspozycji do takiej
            funkcji.Ale jestem szczecinianinem i zależy mi na pomyślności tego miasta a
            forum to jedyne miejsce gdzie mogę się wypowiedzieć bez ciężaru "debaty
            publicznej" czasami ostro,może wulgarnie ale za to bez wygładzania ,mamienia i
            przede wszystkim szczerze.Bo po to jest to miejsce.Mam nadzieję że założy ktoś
            forum dla VIP-ów gdzie wszystko będzie ugłaskane i ładne.Mnie zostawcie
            śmietnik.Ja go lubię.Wszak największe odkrycia archeologiczne zostały dokonane
            na śmietnikach.Nie wierzę że ktoś to przeczytał i dotrwał do końca.I jeszcze mój
            ulubiony z ostatnich dni cytat(przepraszam że się powtarzam)
            "Poza tym: forum Gazeta.pl składa się z 10 tysięcy forów, a korzysta z nich
            ponad 3 mln użytkowników miesięcznie. Ma więc wielkość metropolii. Jak w każdym
            wielkim mieście, i na nim są lepsze i gorsze ulice. Na forach politycznych
            agresji jest i będzie więcej niż - powiedzmy - na tych o ogródkach. To
            odpowiednik "trójkąta
            bermudzkiego", można oberwać. Komu nie odpowiadają panujące tam zwyczaje i
            polityka moderatorów, ten po prostu nie powinien tam zaglądać. Internet jest tak
            różnorodny, że każdy znajdzie miejsce do rozmowy na odpowiadających mu warunkach."
            • konspirant.0 Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu 18.10.09, 19:01
              dotrwałem do końca :)
              świetny tekst


              "mnie zamieć na osobną stertę..."
            • Gość: -.- Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 19:03
              Witam SzP Archeus_pl :)

              W "podzięce" za Pana wypowiedź-
              :D

              Dziękuję i pozdrawiam
              -.-
            • albert_c Q Archeus_pl i nazywanie rzeczy po imieniu 19.10.09, 12:44
              Tylko info dla Ciebie ze ja dotrwalem do konca i przeczytalem
              ;-)

              bardzo ciekawa wypowiedz - szczegolnie historyczny odnosnik do Forum Romanum
        • andreas.007 Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu 19.10.09, 00:37
          Bardzo dziękuje za interesujące i rzeczowe odpowiedzi,
          przejrzalem, ale pozwólcie ustosunkuje się pózniej,
          nie chciałby pominąć jakiej myśli z odpowiedzi!

          Natomiast dorzuce do nazywania rzeczy po imieniu pytanie,
          jak nazwać osobę by się nie obraził, która dała radnym
          do zaklepania decyzje w sprawie budowy szkoły na Warszewie,
          ale nie poinformowanie, zatajenie, ze teren ma wadę...
          Prowadzenie negocjacji po podjęciu decyzji o budowie
          świadczy w dużym stopniu o pewnej niepoczytalnosci, w ten sposób
          prezydent postawił miasto i siebie w przegranej pozycji negocjacyjnej
          już nie mówiąc, ze nie poinformowanie radnych może być klasyfikowane
          w kategorii działania na niekorzyść miasta!

          Nie wiem czy tym się zainteresowała prokuratura?

          Jak mnie wezwa to zapytam!
          • andreas.007 Re: Chodzi o prawde i nazywanie rzeczy po imieniu 19.10.09, 00:47
            Zapytam jeszcze jak ocenić wniosek prezydenta miasta
            przedstawiony na konferencji prasowej poświęconej akcji ratowniczej
            spowodowanej zalaniem domostw i ulic, ze rzuci
            wiecej piasku i bliżej miejsc zagrożonych!
            Taki wniosek to może wyciągnąć dowódca sektora danego,
            gdzie była prowadzona akcja, a nie prezydent miasta!

            Prezydent powinien zastanowić się nie nad piaskiem,
            ale nad tym jakie działania dlugofalowo należy podjąć,
            by ten i inne tereny zagrożone, a na których zamierza się inwestować,
            jak zabezpieczyć na przyszłość, a zapowiadają metereolodzy
            takie sytuacje w Szczecinie częściej i bardziej nasilone!

            Może trzeba zbudować solidny wał, może poglebic koryto,
            może pomyśleć o budowie zbiornika retencyjnego...
            pan prezydent ma urzędników wykwalifikowanych i doradców,
            to mógłby wypracować stosowne decyzje!

            Jak nazwać takiego prezydenta... żeby nie narazić się na zarzut,
            ze człowiek obraża?
            • andreas.007 klamca, oszust czy gamon? 19.10.09, 14:29
              Piotr K. mówił mieszkańcom władzom PZPN,
              ze odbędzie się w Szczecinie międzynarodowy mecz!
              Miano tylko zrobić remoncik...

              Niestety na tyle wolno toczyły się przygotowania,
              ze przetarg ogłoszono zbyt późno i nikt się nie zgłosił!
              Zarząd winil firmy, ze się nie zgłosiły,
              ale praktyka pokazała, ze było zbyt malo czasu...

              Jak nazwać takich ludzi?


      • andreas.007 Czy żeby kogoś nazwać klamca potrzeba wyroku? 19.10.09, 03:16
        Przecież zeby kogoś nazwać klamca, lgarz, gamon czy oszust
        nie potrzeba wyroku sądowego!

        Potrafimy chyba rozroznic kłamstwo czy nieudolne decyzje,
        by nazwać kogoś lgarzem czy gamoniem!

        Jeżeli w październiku 2008 na łamach gazety Piotr K. mówi,
        ze ma plany, zgody i rozumiem zapewnione finansowanie,
        by w ciagu najbliższych dwu miesięcy wyłonić wykonawcę,
        a na wiosnę rozpocząć budowę hali - mówi stanowczo i argumentuje!
        Mówi to prezydent miasta - wprawdzie wówczas znając informacje
        o kryzysie watpilem, ale... wypowiada się osoba zarządzająca
        wielkim majątkiem miasta, to chyba wie co mowi, bo ma doradców!

        Ale tak się nie staje, to musi być wyrok sądowy czy spokojnie
        mogę nazwać pana Piotra K. klamca lub oszust,
        bo czuje się oklamany i oszukany przez niego,
        a nadto ówczesna jego pewność przez moje powatpiewanie na foru
        naraził mnie na określenie malkontent i coś o moim mózgu...

        Powiem wiecej - późniejsze tego roczne zapytania
        względem pana Nowaka co do własnie budowy hali i aquaparku
        spotkały się ze strony zarządu miasta z nerwowa odpowiedzią,
        ze to wszystko nie od nich zależy, ze to banków trzeba pytać,
        kiedy zaczną dawać kredyty - uzasadnia stwierdzenie,
        ze to gamonie straszni, bo w październiku wiadomo było
        co się będzie działo dla bardziej rozgarnietej osoby!

        Można by się zastanowić nad słowem złodziej -
        złodziejem można nazwać nie osobę, która kradnie,
        ale rzeczywiście, która ma wyrok za to!

        Nie wiem jak nazwać prawnika, który nie potrafi stwierdzić
        ile zarabiał w momencie przyznania mieszkania jako niezbednemu...
        czy gamon czy można podejrzewać ze jednak oszukiwal?
        Znaczy, ze miał świadomość tego...

        Łatwo nazywa się ludzi bandytami, bandziorami, gangsterami,
        jak czyni się wobec osoby zwanej Pastor
        lub zlapanych trzech szczecinian po strzelaninie -
        nikt nie protestuje i jest aprobata, ale to są podejrzani!
        Im tez nic nie udowodniono jeszcze!

        Trudno natomiast nazwać polityka klamca czy oszustem,
        bo można narazić się na inwigilacje prokuratora!
        A nazwanie złodziejem, to już niemożliwe...
        Choć gdybym kupił pralkę z podejrzanego źródła,
        to spokojnie nazywa się to paserstwem...
    • Gość: batory Krzystek: na szczęście krytyków mam niewielu IP: *.chello.pl 17.10.09, 15:49
      Krzystek na temat śledzenia internautów: na szczęście krytyków mam
      niewielu.Przy urnach się policzymy?
      • taziuta Re: Krzystek: na szczęście krytyków mam niewielu 17.10.09, 16:35
        Gość portalu: batory napisał(a):

        > Krzystek /.../ Przy urnach się policzymy?

        Mam nadzieję, że w czasie kampanii przedwyborczej jego konkurenci
        przypomną mu sprzedaż kościołowi za złotówkę ziemii wartej miliony...
        • taziuta Re: Krzystek: na szczęście krytyków mam niewielu 17.10.09, 16:36
          taziuta napisał:

          > Mam nadzieję, że w czasie kampanii przedwyborczej jego konkurenci
          przypomną mu sprzedaż kościołowi za złotówkę ziemii wartej miliony...


          Choć wiem, że nadzieja ta płonną pozostanie, raczej, bo wszystkie
          nasze partie liżą biskupom tyłki. :(
      • andreas.007 Krzystek jest nagi.... 19.10.09, 02:07
        Dokładnie tak samo mówił pan Jurczyk -
        no pamietam jak dziś, gdy był świecie przekonany,
        ze ma poprarcie olbrzymie - zdaje się złapał 1-2 proc.

        To chyba chroba władzy taka slepota,
        a może otoczenie nie ma odwagi powiedzieć prawdy...
        Polecam lekturę - Krol jest nagi - ktoś musi to powiedzieć!
        • cbaabc Re: Krzystek jest nagi.... 19.10.09, 02:24
          Sławomir Nitras jest europosłem... a wszyscy myśleli, że w ogóle nie ma szans.

          Jak przekonać ludzi, by głosowali na ludzi niezwiązanych z partiami? Najgorsze
          jest to, że tych ludzi nie widać, albo nie mają siły przebicia, albo widząc całe
          to bagienko po prostu rezygnują, bo wiedzą, że w pojedynkę niewiele można zdziałać.
          • andreas.007 Re: Krzystek jest nagi.... 19.10.09, 02:54
            wybacz, ale to bzdura - pan Nitras był pewniakiem!
            Jeżeli ktoś myślał, ze nie miał szans to chyba idiota...
            Pan Nitras wygralby powtórnie wybory!

            Ludzie zaglosuja na kandydata wystawionego
            czy popieranego przez partie - mimo wszystko!

            Nizalezny, ale człowiek z autorytetem to moje marzenie,
            lecz nie widzę takiego kandydata niestety!

            Najlepiej jak byłaby to osoba - być z czasem
            uksztaltuja się takie autorytety udzielajace się
            w jakimś stowarzyszeniu czy fundacji no profit,
            ale oczywiście manager czy biznesmen!

            Przyznam, ze gdybym był młodszy, to własnie
            taka droga zdobywalbym niezbędny kandydatowi
            elektorat poprzez działania na jakiś cel, bo tam są ludzie,
            którzy chcą i potrafią coś robic bez chęci zysku!

            Zapewne to wymaga lat, ale tak się stanie,
            bo partyjniactwa to mafie!


            • andreas.007 Re: Krzystek jest nagi.... 19.10.09, 03:51
              Piotr K. miałby szanse - jeżeli zalagodzi konflikt z PO,
              wyłoni wykonawcę na hale i dostanie kredyt,
              które pozwoliła mu wziąć rada i wtedy rozpocznie
              inwestowanie w zjazd z S3 i Autostrade Poznanska!
              Plus działania porzadkowo estetyczne w mieście!

              Boje się jednak, ze ten człowiek nie potrafi ocenić
              realnie mozliwosci także do spłaty kredytu przez miasto,
              może się rzucić także na Aquapark i stadion!
              Niestety to byłaby tragedia dla tego miasta,
              bo to by było postawienie wszystkiego na jedna kartę -
              kartę wyborcza, a miastu nie wolno ryzykować!
    • Gość: Viola Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta IP: *.szczecin.mm.pl 17.10.09, 16:34
      Jakoś nie słychać aby prokuratorzy zajęli się panem prezydentem Krzystkiem za przyjęcie sławnego na całą Polskę mieszkania. Mieszkania, które odebrał mu SĄD! Pan Krzystek jest prawnikiem i ma obowiązek znać prawo. W dodatku był wtedy dyrektorem generalnym Urzędu Wojewódzkiego (administracja rządowa) i z urzędu też miał obowiązek dbać o praworządność. Nie słyszę również oburzenia p. Krzystka na sposób uzyskania równie olbrzymiego mieszkania (Kapitańska 4) przez jego obecnego Sekretarza Miasta. Pan Sekretarz wtedy również pracował w Urzędzie Wojewódzkim i miał mieszkanie. A może prokuratorzy tym by się zajęli?
      • konspirant.0 Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 17.10.09, 17:03
        Gość portalu: Viola napisał(a):

        > Jakoś nie słychać aby prokuratorzy zajęli się panem prezydentem Krzystkiem za p
        > rzyjęcie sławnego na całą Polskę mieszkania. Mieszkania, które odebrał mu SĄD!
        > Pan Krzystek jest prawnikiem i ma obowiązek znać prawo. W dodatku był wtedy dyr
        > ektorem generalnym Urzędu Wojewódzkiego (administracja rządowa) i z urzędu też
        > miał obowiązek dbać o praworządność. Nie słyszę również oburzenia p. Krzystka n
        > a sposób uzyskania równie olbrzymiego mieszkania (Kapitańska 4) przez jego obec
        > nego Sekretarza Miasta. Pan Sekretarz wtedy również pracował w Urzędzie Wojewód
        > zkim i miał mieszkanie. A może prokuratorzy tym by się zajęli?



        Viola , uważaj, bo właśnie na takich jak Ty polują, dość przecieków !!!
        • Gość: as Pomyślcie ile organy scigania mogły wykryć przest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.09, 18:03
          gdyby krzystek ich nie zaangazował do scigania
    • moniek19777 Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 17.10.09, 17:51
      Panie prezydencie,wybralismy pana aby pan nas i Szczecin
      reprezentowal.Tak nie jest,Szczecin jak mowia inni jest dziura, nic
      sie nie dzieje,prosze spojrzec na Poznan.Czy poza granicami ktos
      slyszal o Szczecinie??????
      Co pan zrobil dla miasta i jego mieszkancow??? Bedac osoba publiczna
      nalezy sie z tym liczyc ze beda rozne opinie dobre i zle.Ale to nie
      jest powod do obrarzania sie,tak zachowuja sie osoby ktore nie
      dorosly do pelnienia tak wysokiej funkcji.Moze warto posluchac
      prostego ludu i zaczac dzialc anie walczyc z
      internautami.Prokuratura niech sie zajmnie wazniejszymi sprawami a
      policja niech czuwa nad bezpieczenstwem szczecinian.
    • Gość: osprdkiw o co chodzi z tym dobrym imieniem? IP: *.chello.pl 17.10.09, 21:26
      Zastanówmy się jeszcze raz nad stwierdzeniem, że prezydentowi chodzi by
      nie szkalować jego dobrego imienia. Czym jest dobre imię. Jak buduje
      się autorytet?Siłą, nakazem, czy skutecznym rozwiązywaniem problemów
      mieszkańców? Czy na dobre imię i chwałę nie należy sobie zasłużyć? Czy
      ważniejsze są słowa od czynów?
      • exman Re: o co chodzi z tym dobrym imieniem? 17.10.09, 21:37
        Niestety temu kfystku oczko się odlepiło i nie widzi ,że on sam a stanowisko
        prezydenta Szczecina to dwie różne sprawy.
        • Gość: kiełbaska Re: o co chodzi z tym dobrym imieniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 22:21
          W sprawie dobrego, ba, najlepszego imienia, to polecam Anię15:
          forum.4teens.pl/viewtopic.php?t=628
          • Gość: kiełbaska Re: o co chodzi z tym dobrym imieniem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 22:22
            I co, można zgłupieć z tymi dobrymi imionami.
            • Gość: poważnystosunek kulturowa, mentalna dojrzałość do sprawowania wład IP: *.chello.pl 17.10.09, 22:38
              Kulturowa i mentalna dojrzałość do sprawowania władzy?
              Odpowiedzialność za los obywateli? Czy to są dla pana farmazony? Czy
              to nie przypadkiem PO karmiła Polaków pustymi frazesami? Czy jak w
              trakcie kampanii wyborczej wypowiadał pan słowa "BĘDZIEMY DUMNI ZE
              SZCZECINA" to wierzył pan w sens wypowiadanych przez siebie słów? Czy
              ma pan pretensje do mieszkańców za to, że pamiętają co pan im
              obiecywał? Czy ma pan żal do szczecinian za to, że chcą uczciwej i
              mądrej władzy? Czy np korupcja jest większym czy mniejszym problemem,
              niż działający panu na nerwy internauci? Czy pana zdaniem internauci
              kiedykolwiek pomogli panu, czy są tylko trollami przeznaczonymi do
              eksterminacji?
    • Gość: niezbędny kto przynosi miastu wstyd:prezydent czy internauci IP: *.chello.pl 18.10.09, 09:19
      kto przynosi miastu wstyd; prezydent czy internauci, kogo pokazywali w
      telewizji jako tego, który jak miał 25lat to dostał mieszkanie i grał
      pakera? Internauci dostali mieszkanie w ramach startu życiowego czy
      obrażalski Piotr?
    • Gość: gamoniopodobny Krzystek pozywa za "kompletnego gamonia'? IP: *.chello.pl 18.10.09, 11:14
      Krzystek ściga też sformułowanie "kompletny gamoń".
    • konspirant.0 Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta 18.10.09, 11:30
      Gość portalu: apteka napisał(a):

      > chodzi o odstrzał krytykujących

      najwyraźniej :(
    • Gość: kibolPogoń Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta IP: *.chello.pl 18.10.09, 12:38
      jak jest taki wrażliwy to niech pójdzie na mecz i posłucha co o nim
      mówią kibole?
    • Gość: lolek po co pytają przesłuchiwanych o rodziny? IP: *.chello.pl 18.10.09, 12:50
      Po co podczas przesłuchania pytają o rodziny? Po co Krzystkowi
      informacja o rodzinach?
      • konspirant.0 Re: po co pytają przesłuchiwanych o rodziny? 18.10.09, 14:48
        Gość portalu: lolek napisał(a):

        > Po co podczas przesłuchania pytają o rodziny? Po co Krzystkowi
        > informacja o rodzinach?

        i to jest dobre pytanie !
        • exman Re: po co pytają przesłuchiwanych o rodziny? 18.10.09, 15:21
          Treść przesłuchań powinna być podana do publicznej wiadomości. Jeśli nie będzie,
          to znaczy że Krzystek zostanie wypędzony z tego miasta.
    • Gość: czesław Re: Przesłuchują za Ksyfka i oszusta IP: *.szczecin.mm.pl 18.10.09, 15:34
      Pytają tylko o jego Ksyfke ;)
    • Gość: Vlad.H. nie rozumiem was IP: *.cable.quicknet.nl 18.10.09, 15:38
      z tego co czytam wynka ze dajecie sie przesluchiwac?

      Nie moj problem ale ja ograniczylbym sie do odczytania oswiadczenia na ktore
      skladaloby sie orzeczenie ECHR 51744/99 i po klopocie - odmowic skladania zeznan
      - bo co mozna zeznac? ze sie nie jest wielbladem?

      No ale jak tam sobie chcecie...
Pełna wersja