Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o studio...

19.10.09, 10:39
Pani Iwasiów jest prawie inteligenta. "Prawie" czyni wielką różnicę.
Zanim zacznie się pisać o oświacie warto zapoznać się z definicjami
używanych słów. Schizofrenia jest ciężką chorobą psychiczną.
Używanie słowa "schizofrenia" jako określenia wartościującego
negatywnie poniża chorych na schizofrenię - 1% populacji. Ciekawe,
co by było, gdyby autorka użyła określenia "sytemowa
epilepsja", "systemowe pijaństwo" czy "systemowy mongolizm". Fajnie
i łatwo poniżać bezbronnych chorych?
    • Gość: jagod Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 77.255.182.* 19.10.09, 10:53
      k_wilt chyba przesadzasz, po pierwsze- jeśli oceniasz czyjąś inteligencję na
      podstawie jednego artykułu to powodzenia ;) po drugie choroba z definicji nie ma
      pozytywnego skojarzenia, nie sądzę, aby Pani Iwasiów chciała tutaj poniżać
      chorych, raczej użyła tego słowa dla określenia paranoi (swoją drogą też
      schorzenie?) którą w szkolnictwie wyższym (i nie tylko) można obserwować nie od
      dziś. gdyby napisała o popkulturowym nowotworze zżerającym szkolnictwo to też
      byłoby to niestosowne? myślę, że nic by się nie stało gdyby użyła określenia
      'systemowa epilepsja' ;) i też byłoby to trafne.
      • Gość: nie-humanista Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 00:29
        Pani Iwasiów, jako rasowa humanistka z krwi i kości, zapewne uważa, że schizofrenia to stan umysłu nabywany drogą oddziaływania społecznego (efekt sprzecznych komunikatów nadawanych dziecku przez rodziców). Stąd ta błyskotliwa przenośnia.

        A co do tekstu: kompletna żenada, z którą mogą się równać chyba tylko brednie wypisywane przez kolejnego "genialnego" humanistę, prof. Majcherka.
    • Gość: M. Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.tieto.com 19.10.09, 10:55
      Ciężko się zgodzić z Panią Iwasiów w niektórych kwestiach. To, że w internecie można plotkować na temat profesorów, na pewno nie sprawia, że nasze szkolnictwo wyższe w porównaniu z zachodnim (i nie tylko!) to dno dna. Także nasza młodzież to nie idioci, jeśli osiągają gorsze wyniki, najwyraźniej system edukacji jest zły. Tak, system edukacji, nie można zwalać niskiego poziomu kształcenia na tych, którzy mają być kształceni. W Niemczech jest sporo uczelni z wielkimi osiągnięciami. Czy tam jest inna kultura? Może tam mamy cenzurę internetu?

      Niedofinansowanie nauk humanistycznych... trzeba zrozumieć, że dobrobyt państwa rozwojem nauk ścisłych stoi w dużej mierze. Uprawianie nauk ścisłych kosztuje. Budowa ogniw paliwowych, wytwarzanie nowych tworzyw sztucznych jest ciężkie przy użyciu papieru i ołówka. Od kolejnej powieści filologa Polska się zbytnio nie rozwinie. Więc naturalnym jest, że uczelnie techniczne dostają więcej. Tak być powinno. Co z tego, skoro i tak za mało, a pieniądze nie chcą się przekładać na osiągnięcia.
      • cmoscmos Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud 19.10.09, 11:38
        "W Niemczech jest sporo uczelni z wielkimi osiągnięciami. Czy tam jest inna kultura?"

        Wiesz, ja studiowałem w NRD. Uczelnia może nie była rewelacyjna, walnięci profesorowie też tam byli, ale nigdy nie spotkałem się z takim lekceważeniem studentów jak ciągle słyszę w relacjach z polskich uczelni. Te historie z egzaminów o profesorach wychodzących bo im się dalej egzaminować nie chciało i podobne. Opowiadali o tym ludzie z pokolenia moich rodziców, z mojego pokolenia, młodsi... Nawet w NRD byłoby to nie do pomyślenia, a co dopiero w RFN. W NRD było dokładnie rozpisane kto o której wchodzi i nie ma że profesorowi się nie chce. Przerwa dla profesora też jest zaplanowana. Tak, to jest inna kultura.

        A potem oczywiście zdziwienie, że przez pokolenia lekceważeni studenci lekceważą profesorów.
        Więcej o tym pisałem na swoim blogu, nie będę się powtarzał.
        cmos.blox.pl/2009/08/Zegnaj-NRD-9-Studiowanie-studiowanie.html
        • Gość: dojczald Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 26.12.09, 22:00
          inna
      • mirsmu1234 Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud 19.10.09, 12:26
        czyli co, każesz palić książki?
      • Gość: student Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 89.72.105.* 21.10.09, 12:05
        Bardzo się boję prokuratora i srodowiska profesorskiego ,jestem też
        trochę skrępowany , ale chciałbym zapytać , z czego ulepiona jest
        profesorka Iwasiów i Jej Wielce Czcigodni , Godni Najwyzszego Szacunku
        koledzy Profesorowie?
        Z góry przepraszam , jeżeli dotknąłem , uraziłem , naruszyłem , ale
        mozna to chyba wybaczyc biednemu ulepionemu z popkulturowych impulsów
        studentowi?
      • Gość: zdumiony Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 89.72.105.* 22.10.09, 11:30
        Jak mozna miec pretensje o plotkowanie w internecie, o to, ze studentów
        interesuje wygląd profesorów a nie ich dorobek naukowy?
        Przecież pani Inga Iwasiów / częściej niz prof.Iwasiów /jest wręcz
        gwiazdą internetu i prezentuje tam przede wszystkim prywatność , i to
        bardzo " prywatną".Począwszy od Bambino - dowiadujemy sie, ze Ula to
        Iwasiów / czy może prof.Iwasiów / i mozemy poczytac jak na plazy
        głdzi męskie białe torsy .Możemy poczytać / wywiad/, ze odkryła swoją
        "inność' seksualna i natychmiast zajęła się wzbogacaniem języka erotycznego
        lesbijek .Za tę książkę dostała nagrodę naukową.Może
        jest to wkład w rozwój lingwistyki, ale nawet student pierwszego roku
        wie, ze prace naukowe drukuje się w wydawnictwach naukowych.
        Nagrody naukowe też - a tu w internecie czarno na białym ,ze dostała
        szczecińskiego Nobla m.in. za powieść Bambino
        A jeszcze wcześniej -eseistyka .Mozemy poczytać w internecie recenzje -pochwałę
        za umiejętne opisanie swoich " tygodniówek"
        Mamy erotyki publikowane w "Pograniczach" - Trzymam penisa i
        przymierzam,czy pasuje"
        Profesorka dziwi się, ze zainteresowanie wzbudza jej zycie prywatne?
        I może trzeba sobie zadac też pytanie o to ,jaka schizofrenia grozi
        studentom profesorki Iwasiów?
        Pomijam styl , jezyk /i prof.Iwasiów i Ingi Iwasiów/.
        Jeżeli nie jest sie już studentem mozna płakac ze śmiechu , studentom
        wypada współczuć.
        Ale...-profesor może ubliżac studentom jakims cudacznym /próbka stylu
        profesorki/porównaniem , studentom nie wolno krytykować profesorów.
      • Gość: Też nie humanistka Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 23.10.09, 22:46
        A ja, Pani Wszystko wiedzącemu, proponowała bym zajrzeć do słownika
        ortograficznego.
      • Gość: Też Nie Humanistka Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 23.10.09, 22:47
        A ja, Panu Wszystko Wiedzącemu, proponowała bym zajrzeć do słownika
        ortograficznego.
        • Gość: X Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 213.155.168.* 23.11.09, 14:19
          A ja sprawdziłbym w słowniku, jak się powinno pisać proponowałabym.
      • Gość: humo(r)nista Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 21:15
        I o co tyle hałasu?

        Do Siego 2010!
    • Gość: Agnieszka Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.10.09, 11:04
      O proszę, już pojawia się krytyka, już obrażasz. Szkoda,że nie
      przeczytałeś/aś tekstu prof. Iwasiów ze zrozumieniem. Nawet nie
      jesteś na tyle odważny/a aby się podpisać pod swoją wypowiedzią.
      Żenada. A tekst prof. Iwasiów - rewelacja!!!
      • Gość: M. Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.tieto.com 19.10.09, 11:27
        Tekst to nie rewelacja, tylko standardowe utyskiwanie.
      • lemisiaque Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud 19.10.09, 11:28
        Uważasz, że podpisanie się Agnieszka to mniejszy stopień anonimowości niż wypowiedź pod zarejestrowanym loginem?
        • Gość: smark Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 62.69.217.* 19.10.09, 11:35
          Przecież wszyscy wiedzą, że to pisała Agnieszka Jarząbek - ksywa Łubu Dubu.
          • Gość: kluch Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 04.11.09, 22:29
            A może profesorka powinna opowiedzieć coś o swoim synku -absolwencie
            polonistyki US?
            Jest juz prawie tak sławny jak mamusia - na razie w zwiazku z wystapieniem w
            charakterze" tajnego informatora ' w " Refleksjach",
            ale to zwróciło uwagę społeczeństwa na jego karierę -przy boku
            mamusi.
            Po prostu szokujące!Nawet jak na standardy szczecińskie!
            • Gość: . Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 05.11.09, 00:57
              Gość portalu: kluch napisał(a):

              > A może profesorka powinna opowiedzieć coś o swoim synku -
              absolwencie
              > polonistyki US?
              > Jest juz prawie tak sławny jak mamusia - na razie w zwiazku z
              wystapieniem w
              > charakterze" tajnego informatora ' w " Refleksjach",
              > ale to zwróciło uwagę społeczeństwa na jego karierę -przy boku
              > mamusi.


              Gość portalu: słuchacz napisał(a):

              > A w PR jest tez mowa o tym, ze tajnym informatorem jest Sławomir
              > Iwasiów /prowadzący pismo/.Syn profesorki Iwasiów , naczelnej
              > "Pograniczy".Tam tez synek drukuje.
              > No i mamy nastepna dynastię w Szczecinie,utrzymywaną za nasze
              pieniądze.


              Jak to możliwe, że "prowadzącym pismo" (dodajmy, za społeczne
              pieniądze) jest dwudziestopięciolatek, z zerowym doświadczeniem w
              zawodzie? Ten człowiek dopiero skończył studia. W dodatku, o ile
              wiadomo, nie były to ani studia na kierunku 'dziennikarstwo', ani
              studia o o specjalności pedagogicznej. Jak to jest więc możliwe, że
              ten młody geniusz prowadzi czasopismo pedagogiczne? Kiedy się
              skończy ten nepotyzm w Szczecinie?
              • Gość: czytelnik Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 05.11.09, 12:17
                Profesorka Inga Iwasiów na kilkuset stronach swojej powieści Bambino
                wylała wiele łez opisując dzieje swojej rodziny -wykorzenionej,skazanej
                na egzystencję w " szarym i smutnym PRL-u",co to zyła, rozmnażała się
                kierując sie tylko popędami biologicznymi, zapominając o kastowości,
                topiąc rozpacz w alkoholu.
                Na szczęście nadszedł 89!
                Pani Iwasiów dostrzegła szansę na zakorzenienie sie. Zrobiła to tak
                skutecznie, ze jej korzonki są wszędzie , w każdej instytucji, obficie użyzniane
                przez nie- chodzi oczywiście o kasę.
                Mogła też w nowej rzeczywistości przypomnieć sobie o kastowości
                genów i korzeni , korzonków.
                Nam pozostaje czekać tylko na Bambino2.
      • sweet_brokacik Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud 19.10.09, 16:42
        Gość portalu: Agnieszka napisał(a):

        > O proszę, już pojawia się krytyka, już obrażasz. Szkoda,że nie
        > przeczytałeś/aś tekstu prof. Iwasiów ze zrozumieniem. Nawet nie
        > jesteś na tyle odważny/a aby się podpisać pod swoją wypowiedzią.
        > Żenada. A tekst prof. Iwasiów - rewelacja!!!

        Dla mnie tekst tej Pani to żadna rewelacja. Kobieta ta narzeka ale nie
        zaproponuje rozwiązań. Narzeka na studentów (nie znających jej stopnia
        naukowego), na brak dofinansowań do kierunków humanistycznych, i na coś jeszcze
        ale szczerze mówiąc po przeczytaniu tych wypocin nic nie zapamiętałam (po za
        narzekaniem).

        Jak to się mówi "narzekać każdy może a robić nie ma komu". Jeżeli nie masz do
        zaoferowania nic więcej po za utyskiwaniem, lepiej przemilcz ten temat :)))
    • d_jak_zupa Iwasiów pomylila prace 19.10.09, 11:43
      Pani Profesor uzala sie ze:

      - Studenci do niej pisza witam
      - Sa wychowani na MTV, grach etc.
      - Nie znaja jej tytulu akademickiego
      - Nie znaja jej CV
      - oceniaja jej wyklady jak towar

      Otoz tacy sami sudenci, dokladnie z takimi samymi zachowaniami
      studiuja rowniez na tych najlpszych uczelniach swiata. I wyrastaja z
      nich swietni naukowcy, etc.

      Pani Iwasiów nie chce byc naukowcem, che pracowac w towarzystwie
      wzajemnej adoracji na koszt podatnika.

      Do roboty!
      • Gość: Mirko Iwasiów się starzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 12:20
        Pani Iwasiów się starzeje. Tak już będzie. Nauczyciele akademiccy będą oceniani
        i w rozmowach na korytarzach i na specjalnych stronach internetowych i nawet
        zostaną im poświęcone blogi. A część jest juz na tyle bystra, że zakłada własne
        strony internetowe i to przez nie kontaktuje się nieżadko ze studentami.
        Pani Iwasiów trzeba nadążać za rzeczywistością naszych czasów a nie ciągnąć w
        przeszłość.
        • Gość: mlc Re: Iwasiów się starzeje IP: 83.168.89.* 19.10.09, 13:23
          Pani (lub Panie) Mirko, proponuję korzystać ze słownika ortograficznego i to
          nierzadko, szczególnie gdy komentuje Pan(i) poglądy profesor polonistyki. Uwagi
          na temat wieku i starzenia się pozostawiam bez komentarza, świadczą dobitnie o
          poziomie piszącego(piszącej).
          • Gość: ręce po szwach Re: Iwasiów się starzeje IP: 212.14.33.* 19.10.09, 14:58
            Ta, jak się nie potrafi odpowiedzieć merytorycznie na argument, że internet jest pełnoprawnym środkiem komunikacji, to zawsze pozostaje przyrżnąć w łeb słownikiem ortograficznym... najlepiej książkowym, bo taki na pen-drivie to nie dość dostojny a i naukowiec na jego tle mniej nobliwie wygląda... no i skutek pedagogiczny marniejszy.
            • Gość: mm5 Re: Iwasiów się starzeje IP: *.chello.pl 19.10.09, 16:28
              Ale "nierzadko" powinno się pisać, a nie "nieżadko". I kto tego nie
              wie, niech nie wypowiada się nawet anonimowo via internet.
              • Gość: Mirko Re: Iwasiów się starzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 16:38
                > Ale "nierzadko" powinno się pisać, a nie "nieżadko". I kto tego nie
                > wie, niech nie wypowiada się nawet anonimowo via internet.

                No tak, to pracownicy stoczni powinni stulić dziób i siedzieć cicho jak im się
                zakład pracy likwiduje bo 80% z nich nie ma pojęcia o ortografii.

                Nikomu nie możesz odebrać prawa do głoszenia swoich opinii.
                Jeśli bronisz humanistki to nie zapominaj słów jednego z największych
                humanistów:
                "Nie pochwalam tego, co mówisz, ale będę bronił do śmierci prawa, które pozwala
                ci to mówić"

                Poza tym Twoja opinia jest atakiem na wolność wypowiedzi a nie merytorycznym
                argumentem.
                • Gość: mm5 Re: Iwasiów się starzeje IP: *.chello.pl 19.10.09, 16:57
                  Przesadzasz. Nie tak trudno sprawdzić pisownię, z szacunku do
                  potencjalnego odbiorcy. Ubolewasz nad ortografią stoczniowców, ale
                  przecież szkolnictwo podstawowe było od lat obowiązkowe w Polsce,
                  więc co nie tak z tym szkolnictwem?
                  • Gość: ono Re: Iwasiów się starzeje IP: *.szczecin.mm.pl 19.10.09, 17:30
                    Takim samym brakiem szacunku jest skupianie się na ortografii a nie na treści wypowiedzi... jedno zwrócić uwagę na język, drugie umieć odpowiedzieć merytorycznie.
              • Gość: nie-humanista Re: Iwasiów się starzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 00:34
                Osobiście wolę, aby wypowiadali się ci, którzy mają coś mądrego do powiedzenia, nawet z błędami ortograficznymi, niż ci, którzy piękną polszczyzną wypisują bzdury (vide prof. Iwasiów).
              • Gość: glu Re: Iwasiów się starzeje IP: 213.155.168.* 20.10.09, 08:16
                Cudowny jest ten masaż pedagogiczny w wykonaniu pokątnych
                nauczycieli.
            • Gość: X Re: Iwasiów się starzeje IP: 213.155.168.* 23.11.09, 14:34
              Chyba już nikt nie posługuje się książkowym słownikiem
              ortograficznym. Wielki słownik ortograficzny PWN znajduje się w
              Internecie. (Chociaż nie mogę pogodzić się z pisaniem nazwy tego
              narzędzia wielką literą.)
          • Gość: Mirko Re: Iwasiów się starzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 16:23
            Panie mlc, proponuje komentować komentarz a nie błędy ortograficzne.
            Nie potrzeba mi specjalistycznej wiedzy z zakresu ortografii polskiej, gdy jest
            się informatykiem.

            Pani Inga Iwasiów bez względu na jej tytuły, które oczywiście szanuję, jak i jej
            osobowość i wiedzę z zakesu literatury, daje symptom, że robi sie jej ciasno w
            Szczecinie.
            Chce więcej pieniędzy (na instytut) i większego uznania.
            A ja tylko jeszcze raz - proponuję wyjście przed szereg a nie cofanie się w
            dekady ubiegłe.
            • ansak Re: Iwasiów się starzeje 19.10.09, 17:49
              Gość portalu: Mirko napisał(a):

              > Panie mlc, proponuje komentować komentarz a nie błędy ortograficzne.
              > Nie potrzeba mi specjalistycznej wiedzy z zakresu ortografii polskiej, gdy jest
              > się informatykiem.
              >
              Pani(e) Mirko, "specjalistyczna wiedza z zakresu ortografii", jeśli istnieje, na
              pewno nie dotyczy pisowni słowa "nierzadko". Tu wystarczy wiedza wyniesiona ze
              szkoły podstawowej. Która podstawówka szczyci się takim absolwentem?
            • cmoscmos Re: Iwasiów się starzeje 19.10.09, 22:32
              @mirko
              "Nie potrzeba mi specjalistycznej wiedzy z zakresu ortografii polskiej, gdy jest się informatykiem."

              Hehehe. czyli do robienia GUI i dokumentacji się nie nadajesz. A co będzie, jak trzeba będzie napisać CV?
              • Gość: Mirko Re: Iwasiów się starzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 00:05
                > @mirko
                > "Nie potrzeba mi specjalistycznej wiedzy z zakresu ortografii polskiej, gdy jes
                > t się informatykiem."
                >
                > Hehehe. czyli do robienia GUI i dokumentacji się nie nadajesz. A co będzie, jak
                > trzeba będzie napisać CV?

                Pomijasz znaczący fakt, pomoc dydaktyczna w postaci autokorekty w każdym
                edytorze tekstu.

                No cóż, niektórzy nie uznają takiego pójścia na łatwiznę.
                A dokumentację to się pisze, ale w języku angielskim.
                • cmoscmos Re: Iwasiów się starzeje 20.10.09, 08:04
                  > Pomijasz znaczący fakt, pomoc dydaktyczna w postaci autokorekty

                  Tak, tak, a potem czytam w tekście "wąchać" zamiast "wahać" (przykład autentyczny). Wszystko OK, przecież autokorekta poprawiła.

                  > A dokumentację to się pisze, ale w języku angielskim.

                  Zwłaszcza instrukcję dla użytkownika i korespondencję z klientem.
                  • Gość: mirko Re: Iwasiów się starzeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 12:28
                    > > Pomijasz znaczący fakt, pomoc dydaktyczna w postaci autokorekty
                    >
                    > Tak, tak, a potem czytam w tekście "wąchać" zamiast "wahać" (przykład autentycz
                    > ny). Wszystko OK, przecież autokorekta poprawiła.
                    >
                    > > A dokumentację to się pisze, ale w języku angielskim.
                    >
                    > Zwłaszcza instrukcję dla użytkownika i korespondencję z klientem.

                    Zwłaszcza, że nie masz zielonego pojęcia o mojej pracy i kompetencjach, które
                    posiadam.

                    A może tak, jakaś rzeczowa dyskusja na temat mojej jaknajbardziej subiektywnej
                    oceny artykułu dokonanego przez Panią Prof. Iwasów?

            • Gość: Marta Re: Iwasiów się starzeje IP: *.chello.pl 23.10.09, 23:04
              Po co Ci? Po to, żebyś nie robił sobie wstydu. Każdy Polak powinien znać
              podstawy ortografii, choć by z tego względu, że jest Polakiem i powinien znać
              swój język ojczysty. Ot, taki banał. Co więcej, szkoła podstawowa (PODSTAWOWA,
              wbijająca do głowy podstawy, jak sama nazwa wskazuje) uczy tego typu rzeczy.
              Wystarczy spojrzeć na Twój komentarz (pełen błędów stylistycznych. Przeczytaj
              sobie na głos swoje, choć by, drugie zdanie. Może pojmiesz...), aby wyrobić
              sobie o Tobie zdanie. Raczej niepochlebne.
              Przecież nikt nie wie kim jesteś, a każdy Cię ocenia. A co tej oceny musi mieć
              jakąś podstawę, czyli w tym wypadku tekst.

              Ps. Nawiązując do innego komentarza stoczniowiec też jej po podstawówce.
          • sweet_brokacik Re: Iwasiów się starzeje 19.10.09, 16:31
            Gość portalu: mlc napisał(a):

            > Pani (lub Panie) Mirko, proponuję korzystać ze słownika ortograficznego i to
            > nierzadko, szczególnie gdy komentuje Pan(i) poglądy profesor polonistyki. Uwagi
            > na temat wieku i starzenia się pozostawiam bez komentarza, świadczą dobitnie o
            > poziomie piszącego(piszącej).

            Żyjemy w państwie demokratycznym i każdy ma prawo do swojego zdania. Kto
            powiedział, że musi być gramatycznie i ortograficznie poprawne?

            ;)
        • Gość: absolwent Re: Iwasiów się starzeje IP: *.chello.pl 11.11.09, 16:36
          To prawda,ze Iwasiów sie starzeje.Trochę zal , bo opowieści o jej
          figlach i figielkach były częścia zycia kulturalnego na polonistyce.
          A może to tylko chwilowa niedyspozycja? Może boli ją noga w biodrze?
        • Gość: filolog Re: Iwasiów się starzeje IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.04.10, 00:59
          A ja radzę spojrzeć do słownika "nierzadki" człowieku.
      • Gość: student Re: Iwasiów pomylila prace IP: *.chello.pl 25.11.09, 10:37
        Oby się tylko studenci nie zdenerwowali , bo nie uda sie zorganizować
        nastepnego " spędu bydła" na promocję kolejnej ksiązki.Nie bedzie widać
        tłumu w telewizji, oklasków, zachwyconych ładnych buzi , spadnie
        sprzedawalność ,a kto bedzie chciał wydawać ksiązki, które się nie
        sprzedają?
        • Gość: koliber Re: Iwasiów pomylila prace IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 02.12.09, 22:03
          No właśnie, przecież tylko po to Profesor(ka) została dyrektorem
          instytutu. Na promocjach tłumy studentów - o to chodzi. Bo już tym,
          czy i jak odbywają się zajęcia Pani Profesor się nie interesuje.
          Byle frekwencja była - oczywiście, studentów na imprezach, a nie
          pracowników w miejscu pracy. Zajęcia samej Pani Profesor też bywają
          nieczęsto... Lepiej niech już tylko pisze książki.
    • Gość: z ręcami po szwach Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 212.14.33.* 19.10.09, 14:55
      Cóż, jeśli Pani profesor literaturoznastwa popełnia tak miałki tekst, to ja bym się zastanowił, czy miała może zły dzień, czy tylko nie ma pojęcia o stylu, w jakim pisze się tego typu wypowiedzi.

      Artykuł pełen urażonej dumy, ansów, niekoniecznych odniesień, uogólnień i generalizujący w bardzo niekonkretny sposób.

      Kilka spostrzeżeń trafnych, np. o pieniądzach w celu przenoszenia się z miejsca na miejsce, ale wszystko to okraszone obawą o własny stołek i widzeniem świata przez pryzmat nauk humanistycznych bez pojęcia o pozostałych dziedzinach nauki. Za grosz nie widać też koncepcji pedagogiczne, no chyba, że sprowadza się ona do utyskiwania na złą młodzież. Brak też sensownych porad, miotanie się między braniem pieniędzy z drugiego etatu a udawaniem, że dba się o poziom. Ot, ten tekst jest dokładnie taki, jak opisywana młodzież. Tyle samo wart i prezentuje ten sam poziom.

      Spodziewałbym się opinii merytorycznej, błyskotliwej. Pokazującej klarowne stanowisko bez dylematów moralny, dbania o własną posadę tudzież dochody. Stanowiska wyważonego i miłego w czytaniu... a mam zbiór popierdółek bez składu i ładu.
      • Gość: ręce po szwach Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 212.14.33.* 19.10.09, 15:04
        Teraz powinna się Pani Profesor nadąsać. Jak ktoś śmiał anonimową, ją, na katedrze tak skrytykować?
        Pani Profesor, poza własnym grajdołkiem toczy się życie. Brak jest dupowłazów mówiących to, co wódz chce słyszeć.
        Pani tekst jest zwyczajnie nudny, długi, nie daje rozwiązań i z całym szacunkiem, może być traktowany jako przykład, jak nie należy próbować kogokolwiek do czegkolowiek namiać oraz jak nie należy do gazet pisać...
        Może warto wyjść z wieży z kości słoniowej?
        • Gość: . Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 19.10.09, 16:25
          Tekst prof. Iwasiów jest długi? Pasuje mi to do doświadczeń
          z niektórymi studentami piszącymi pod moją opieką licencjaty
          (kierunek ścisły), całkiem niezdolnymi do napisania zdania złożonego.
          Rekordzista potrafił składać tekst ze zdań typu "Jest tak. Bo." i też czuło się,
          że uważa, iż tekst dłuższy od jednej strony to tekst zbyt długi.

          A jak będzie wyglądać reforma, można wywnioskować z rozmowy z prof.
          Błażejowskim, przewodniczącym Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego, niedawno
          opublikowanej przez "Wyborczą": "Jeśli ministerstwo chce dawać pieniądze
          niektórym wydziałom tylko dlatego, że są dobre, to będzie to rozrzutność." No
          tak, płacić komuś za to, że jest dobrym fachowcem, to można w jakichś zacofanych
          zachodnich demokracjach.
          A jakie pozytwne działania MNiSzW widzi prof. Błażejowski?
          "Elementy tego już mamy - są już przecież konkursy na tzw. kierunki zamawiane."
          To może przyjrzyjmy się tym pozytywom. Czy pieniądze na "zamawiane" studia w
          zakresie informatyki dostał wydział Matematyki, Informatyki i Mechaniki UW,
          którego absolwenci są rozchwytywani na rynku pracy (potwierdzają to
          jednoznacznie także sondaże wśród pracodawców), zaś studenci osiągają świetne
          wyniki
          w międzynarodowych konkursach, czy raczej różne "inne uczelnie"?
          Czy "zamawiane" studia matematyczne trafiły na UW lub UWr, gdzie jeszcze coś się
          naukowo dzieje, a od studentów czegoś się wymaga, czy też na różne "inne
          uczelnie", w tym zdumiewająco nieznane?
          Pytania są oczywiście retoryczne, jesteśmy w Polsce, gdzie reprezentację na
          zawody w podnoszeniu ciężarów wybiera się na zawodach kulturystycznych, zaś
          oceniają się nawzajem (anonimowo) kandydaci na te zawody. "Się nie lękaj - mało
          rób, a dużo stękaj",
          głosiły napisy w PRL-owskich toaletach publicznych i widać, że nic się w tej
          dziedzinie od tego czasu nie zmieniło i nie zmieni.

          • Gość: do ścisłego Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.szczecin.mm.pl 19.10.09, 17:00
            To kogo Szanowny Promotor do licencjatu dopuszcza? Analfabetów? Świadczy to tylko o standardach kształcenia.
            • Gość: . Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 19.10.09, 17:21
              A to ja ich dopuszczam? Pierwsze słyszę. Teraz, na mocy ustaleń bolońskich,
              pierwszy etap studiów musi kończyć się napisaniem
              przez studenta pracy licencjackiej, więc zapytać należy raczej, kto tych
              delikwentów ze szkoły (w niektórych przypadkach chciałoby się spytać i o
              podstawową) *wypuścił*. A moim zadaniem jest mówić, co
              w pracy jest nie tak, i egzekwować poprawki, aż po dziesiątej iteracji (nie
              żartuję, i tak bywa) moje bezmyślnie, żywcem przepisywane do tekstu licencjatu
              komentarze poprawkowe wreszcie staną się akceptowalne. Nie jestem przy tym w
              stanie sprawdzić, czy istotnie przyczyniam się choć odrobinę do zwalczania
              analfabetyzmu, czy też wreszcie nieszczęsny student prosi kogoś piśmiennego
              o bardziej bezpośrednią pomoc; czasem łatwiej byłoby mi po prostu wyręczyć go
              całkiem w pisaniu tej pracy, ale to chyba nielegalne :).
              Dodajmy, że (przynajmniej do tej pory) egzamin licencjacki nie był wymagany, a
              ponadto system jest tak skonstruowany, że wydziały nazbyt przywiązane do wymagań
              merytorycznych narażają się na dotkliwy uszczerbek finansowy...

              Ale akurat tam, gdzie pracuję, odsiew wciąż jest straszny, mimo radykalnego
              obniżenia wymagań; myślę, że niedługo studenci przywołają nas do porządku i
              ukrócą to okrucieństwo, dzięki czemu
              dołączymy do szeregu.
        • Gość: Witam:) Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 20:38
          Moim zdaniem to zdanie jest kuriozalne: "Humanista powinien przede wszystkim
          kształtować środowisko, w którym żyje, a nie starać się dowieść swej
          przydatności na przykład poprzez udział w międzynarodowych spotkaniach, mających
          najczęściej charakter rytualny."

          Hm, ciekawe kiedy oni czytaja literaturę przedmiotu? może dlatego nie publikują
          w pismach z wyższej połki bo tworzą "kulture" ;) ?
    • stary.telewizor Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o studio... 19.10.09, 15:35
      Zgadzam się z tymi opiniami, z których wynika, że Pani Inga Iwasiów napisała
      ten tekst patrząc na problem poziomu naukowego i dydaktycznego US przez
      pryzmat swojego własnego interesu; ciepła posadka profesorska i stąd płynące
      poczucie socjalnego bezpieczeństwa, życzliwe, aprobujące i dowartościowujące
      grono współpracowników oraz samolubne określenie swoich obowiązków i
      odpowiedzialności, nie podlegające niczyjej kontestacji. Przy tak
      zabezpieczonych podstawach godnej egzystencji można rozwijać swoje pasje, w
      których Pani Profesor realizuje się tak naprawdę. Pani Iwasiów nie zgadza się,
      więc na to, by ktoś przy tym porządku majstrował.
      Dostaje się przy tym studentom i tu cynizm Pani Profesor jest już irytujący.
      Ma ona im za złe, że to od nich, od ich liczebności zależy finansowa sytuacja
      uczelni i jej pensja, co już jest dla Pani Iwasiów wystarczającym powodem, by
      poczuła się nie komfortowo. Na domiar złego nastrój Pani Profesor pogarsza
      jeszcze, nieuprawniona jej zdaniem, studencka krytyka nauczycieli akademickich
      i ich stylu pracy.
      Wniosek jaki Pani Iwasiów formułuje jest wobec powyższego zrozumiały: żadnych
      zmian, a jeżeli już, to przywrócić kindersztubę.

      Parę lat temu zapadł mi w pamięć wywiad ze znakomitym poetą Profesorem
      Harvardu Stanisławem Barańczakiem. Stwierdził, że owszem, jego dorobek twórczy
      miał znaczenie przy angażowaniu go do pracy, ale tylko wtedy, bo później jego
      przydatność na uniwersytecie oceniana była właśnie przez studentów.
      Najważniejsza była ilość studentów zapisujących się na jego wykłady i
      seminaria - tu Profesor miał pewne ulgi, bo z góry władze uczelni zakładały,
      że slawistyka jest dziedziną niepopularną wśród studentów i ten kierunek na
      pewno nie będzie oblegany. Warunek jeden musiał jednak Stanisław Barańczak
      spełniać - ta ilość studentów ( zdaje się, że 5 - 7 ) nie mogła maleć, no i ci
      którzy na studia u niego się zdecydowali, nie mogli się Profesorem
      Barańczakiem rozczarować.
      Podobnie Czesław Miłosz, który Wielkim Poetą był, śmiał się, że wielu jego
      uniwersyteckich kolegów profesorów o jego wybitnej twórczości dowiedziało się
      pierwszy raz przy okazji nagrodzenia go Nagrodą Nobla. Władze Uniwersytetu
      Berkeley z tej okazji zwołały uroczyste posiedzenie senatu, wręczyły kartę
      parkingową i życzyły dalszej owocnej pracy z młodzieżą.

      Parę dni temu wyczytałem, przy okazji omawiania światowego rankingu uczelni,
      że uczelnia Profesora Barańczaka Uniwersytet Harvarda rocznie osiąga dochód 15
      miliardów dolarów, i że jest, jak i inne uczelnie amerykańskie, wyłącznie na
      swoim garnuszku, bo dotacje państwowe do szkół wyższych są tam nieznane.
      Dodam, że w tych 15 mld $ tylko część stanowią wpływy z czesnego. Sporą część
      stanowią donacje, darowizny i spadki, które uniwersytet otrzymuje od swoich
      wdzięcznych absolwentów.

      Byłem świadkiem rozmowy kilku koleżanek z tej samej klasy liceum, teraz
      studentek różnych uczelni. Te, które studiują na polskich uczelniach nie mogły
      wyjść z podziwu, że na uniwersytetach niemieckich wakacje zimowe trwają dwa
      miesiące, a letnie trzy miesiące, że tygodniowo jest tylko kilkanaście godzin
      wykładów, że całe dnie bywają wolne od obowiązkowych zajęć na uczelni. To nie
      znaczy, że w czasie tych wolnych dni czy w czasie wakacji profesor ma
      studentów całkowicie z głowy. Otóż nie! Studenci, którzy ten „wolny” czas
      przeznaczają na studiowanie, mają swoich profesorów do dyspozycji, umawiając
      się z nimi najczęściej telefonicznie lub e-mailowo.
      Uniwersytet niemiecki zarabia na swoje istnienie realizacją mnóstwa zleceń.
      Uczestniczy w projektach rządowych, które najczęściej sam animuje. Zrozumiałe,
      że np. prace dyplomowe studentów wykonywane są w ramach zleceń realizowanych
      przez uczelnię i promotora. Przy okazji: praca dyplomowa studenta oceniana
      jest tam przez dwóch, nie związanych ze sobą służbowo, profesorów. Studentki
      stwierdziły, że utrwalony jest pogląd wśród młodzieży, że uczelnie niemieckie
      lepiej przygotowują do pracy zawodowej niż polskie.

      Pani Profesor Iwasiów nie jest osobą właściwą do oceny sprawności dydaktycznej
      i naukowej swojego miejsca pracy, a tym bardziej do reformowania szkolnictwa
      wyższego, zresztą tak jak i inna profesor i jednocześnie minister Kudrycka.
      Profesorowie nie naprawią uczelni, nauczyciele szkół, lekarze służby zdrowia,
      prokuratorzy aparatu ścigania, a sędziowie wymiaru sprawiedliwości!
      To tylko Baron von Munchausen potrafił sam, za własne włosy wyciągnąć się z bagna.
      • Gość: kargulik Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 89.72.105.* 21.10.09, 10:47
        Swiat według Ingi Iwasiów jest prosty, zrozumiały , uporządkowany i
        kto jeszcze nie znał go, teraz ma okazję.Niech się go nauczy na pamięć
        i nie podskakuje!
        • Gość: stary.telewizor Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 21.10.09, 21:20
          46 lat Pani Iwasiów to jeszcze niewiele. Trzeba się trochę namęczyć nim sie
          babcią zostanie!
      • Gość: Sredniak Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 30.12.09, 12:28
        A czy ktoś może wie,co sobie Iwasiów wywalczyła tym artykułem?
        Nagrodę jakąś dostała?
    • sweet_brokacik Co szkoła to... 19.10.09, 16:25
      Jestem studentką 3 roku. Nigdy w mojej studenckiej karierze nie zdarzyło się
      aby wykładowca wyszedł z egzaminu, by odezwał się arogancko, by zbył
      studenta... Wykładowcy zawsze są chętni do rozmowy. Wytłumaczą jeżeli czegoś
      się nie rozumie. Pamiętają nas z imienia i/albo nazwiska. Nie oceniają przez
      pryzmat 'grupy'. Masz wiedzę, potrafisz to udowodnić wykładowcy (czy to
      podczas kolokwium czy egzaminu) to masz dobre oceny. Nie uczysz się, olewasz
      przedmiot to dostajesz 2 do indeksu.

      Może mam inne doświadczenia bo jestem studentką prywatnej szkoły?
    • nfajw Systemowe patologie 19.10.09, 17:17
      Nie pozostaje nic innego jak zaprosić Panią Prof do Strefy Wolnej Myśli
      Akademickiej
    • Gość: Mirko Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 17:36
      Kilka rzeczy o artykule.
      Zwrócę uwagę na jego długość. Temat jest zbyt szeroki. Pani Profesor
      niesprecyzowała swoich postulatów. Jedyne co przyciąga uwagę to atak na
      studentów, którzy nie wiedzą jaki tytuł naukowy posiada Pani Profesor (pragnę
      zwrócić uwagę, że choćby na wikipedii - ale również na stronach wydawnictw -
      informują, że jest Pani Profesorem Uniwersytetu Szczecińskiego i może być
      przyjmowane jako zajmowane przez Panią Profesor stanowisko na US).
      Skupiła się Pani Profesor jedynie na studentach swojego instytutu.
      Deprecjonuje Pani Profesor rolę internetu jaką odgrywa on w rozwoju społeczeństwa.
      Wypowiada Pani dużo okrągłych słów praktycznie pomijając wskazanie celów jakie
      powinny zostać osiągnięte i środków temu służące.

      A moje zdanie na temat systemu edukacji:
      mniej jednolitych magisterskich studiów. 4,5 bądź 5 letnie studia są obciążeniem
      dla finansów rodziców a i tak w większości nie dają skutecznego przygotowania do
      pracy. Więcej współpracy między uczelniami a przyszłymi pracodawcami (w
      szczególności jest to temat zaniedbany na filologii polskiej). Uczelnie powinny
      nie tylko sprzedawać produkt edukacyjny o charakterze dydaktycznym ale również
      produkt specjalistyczny o charakterze naukowym i diagnostycznym.
      • Gość: . Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 19.10.09, 17:57
        Słósznie rzeby zrozómieć "rolę internetu jaką odgrywa on w rozwoju
        społeczeństwa" nie czeba 5 letnich stódiuf. A już całkiem szkoda
        obciążać z tego powodu finanse rodziców.
      • Gość: mlc Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 83.168.89.* 19.10.09, 19:23
        Gdyby chciało się Panu wejść na stronę Wydziału Filologicznego, to pewnie
        zauważyłby Pan, że studia dwustopniowe (trzyletnie zawodowe + dwuletnie
        zawodowe) na kierunku filologia oferowane są już od paru lat.

        Nie widzę nigdzie w tekście deprecjonowania roli internetu, raczej narzekanie na
        skracanie dystansu w korespondencji emailowej i głupawe wpisy na forach np.
        ocen.pl. Wpisy, na które pewnie większość wykładowców reaguje wzruszeniem ramion
        - może to kwestia wrażliwości (lub przewrażliwienia).


        • Gość: mlc Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 83.168.89.* 19.10.09, 19:34
          miało być: trzyletnie zawodowe + dwuletnie magisterskie
        • Gość: . Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 19.10.09, 19:42
          Gość portalu: mlc napisał(a):

          głupawe wpisy na forach np.
          > ocen.pl. Wpisy, na które pewnie większość wykładowców reaguje
          wzruszeniem ramio
          > n
          > - może to kwestia wrażliwości (lub przewrażliwienia).

          Na www.ocen.pl od ponad roku nie wyświetlają się już ŻADNE
          komentarze i nie są dodawane nowe.
          • Gość: . Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 19.10.09, 19:47
            Wpis bezpośrednio powyżej dał ktoś inny niż ja (odpowiedzialny za poprzednie
            wpisy), co dla porządku zaznaczam, choć w sumie mało mi to przeszkadza - gdyby
            przeszkadzało, pisałbym z rejestrowanego konta.
            Ale akurat w kwestii wartości internetowych forów jako wiarygodnego źródła
            informacji jest to niezłe exemplum.
      • Gość: smark Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 213.155.168.* 20.10.09, 08:36
        Ja też uważam, że przy uniwersytetach powinno funkcjonować więcej
        dwuletnich szkółek zawodowych, po których będzie można znaleźć
        konkretne zajęcie - np. przy wydziale prawa można utworzyć
        zasadniczą szkołę kontrolerów biletowych, przy matematyce - kasjerów
        walutowych... Myślę, że teolodzy po zawodówce mogliby odnosić
        sukcesy jako podwórkowi kaznodzieje i gazetowi moralizatorzy.
        • Gość: Mirko Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.09, 12:40
          Dobrze zwróciłeś uwagę,
          Dlaczego nie ma na wydziale Prawa US 3 letnich studiów w zakresie administracji?
          Są oczywiście ale tylko płatne wieczorowe.
          Takich przykładów można mnożyć.
          Moja sugestia tyczy się pewnej grupy kierunków Zdaję sobie sprawę, że nie
          wykształcisz w ten sposób lekarza czy prawnika, ale 3 letnie studia spokojne
          wystarczą by zostać skutecznym ubezpieczycielem czy bankowcem.

          Nota bene skłaniasz się do pozostawienia takiego stanu rzeczy jaki jest obecnie?
          Dodatkowo uważam, że specjalizacja powinna się już zacząć na poziomie szkoły
          średniej.
          • Gość: smark Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 213.155.168.* 21.10.09, 14:52
            Wy naprawdę nie rozumiecie czym różni się nauka u szewca od studiów
            na uniwersytecie. to przerażające. No cóż, jaki uniwersytet, takie
            rozumienie przez studentów jego istoty.
            • krzysztofsf Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud 22.10.09, 00:26
              Gość portalu: smark napisał(a):

              > Wy naprawdę nie rozumiecie czym różni się nauka u szewca od studiów
              > na uniwersytecie. to przerażające. No cóż, jaki uniwersytet, takie
              > rozumienie przez studentów jego istoty.

              Chca sie po prostu uczyc zawodow po ktorych beda mieli stabilna wysokoplatna prace.

              Ani stopien magistra, ani tym bardziej licencjata nie sa tytulami naukowymi, tak
              wiec nie powinno to razic.
    • Gość: Witam:) Profesorowie przodem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.09, 22:20
      Szanowna Pani Profesor,

      to bardzo źle, że studenci nie znają stopni naukowych swoich wykładowców. :)
      Pamiętam jedną konferencję w Pobierowie, na której każdy z uczestników miał
      odebrać pościel. Wielce szanowny dr hab. US całkiem słusznie zachęcał
      profesorów, aby rzeczoną pościel odbierali w pierwszej kolejności. Na swoje
      nieszczeście zmęczona podróżą stanęłam na drodze jednemu z profesorów, który
      szczerze chciał mnie potraktować jak "gentleman" i przepuścić. Cóż, kiedy
      rzeczony dr hab US okazał sie nieustępliwy - "Profesorowie przodem" Biedak z
      tytułem zrezygnował z oporu i zgłosił się po swoją paczkę :)
      Co ciekawe bywam na konferencjach międzynarodowych i na ogół przewodniczący
      sekcji nie pytają mnie o tytuł a jedynie o dorobek i zainteresowania naukowe :)
      • Gość: fafik_wielki Re: Profesorowie przodem :) IP: *.devs.futuro.pl 19.10.09, 23:40
        świetny przykład - dobrze oddaje różnicę polskiego bagienka ze zwyczajami cywilizowanych krajów, gdzie nie liczy się "zespół", tylko zwykła kultura i praca naukowa
    • krzysztofsf Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o studio... 20.10.09, 00:27
      pl.wikipedia.org/wiki/Inga_Iwasi%C3%B3w
      Patrzac na dorobek wydawniczy obawiam sie, ze wyklady sa raczej nudne i
      tendencyjene (feminizm)
      • Gość: X Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 213.155.168.* 20.10.09, 08:22
        Czy feminizm to nie jest przypadkiem współczesna odmiana rasizmu z
        silnym akcentem płciowym?
        • krzysztofsf Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud 20.10.09, 08:32
          Gość portalu: X napisał(a):

          > Czy feminizm to nie jest przypadkiem współczesna odmiana rasizmu z
          > silnym akcentem płciowym?

          Nie.
          Teraz trendy jest gra wylacznie do jednej bramki
          www.pardon.pl/artykul/9905/minister_edukacji_parytet_dla_mezczyzn_to_nielegalne
          • Gość: glu Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 213.155.168.* 20.10.09, 15:18
            Modyfikowanie wypowiedzi pobudza wyobraźnie i poszerza perspektywy.
            Proponowałbym iść na calość: Jak mamy kobiety, które chcą dzieci,
            nie powinniśmy im zamykać drogi do wzawodu tylko dlatego, że chcemy
            preferować mężczyzn.
      • Gość: lidia Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 02.11.09, 22:33
        Nie tylko nudne i tendencyjne, ale po prostu nieaktualne.Polskie
        feministki bazują na tekstach z lat 70.znanych feministek z "Zachodu",
        Cżesto jest to bezsensowne, bo i czasy nie te, i feministki z " Zachodu" dobrze
        wiedziały, ze kobiety ze "Wschodu" były /często
        trochę na siłę / w sytuacji o jakiej na Zachodzie nawet nie marzyły.
    • Gość: Student Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 20.10.09, 22:20
      A co na to kolega Piotr Michałowski.
      Może jakiś limeryk?

    • Gość: trwoga Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 89.72.105.* 21.10.09, 09:03
      Propnuję ostrozność w kontaktach z panią Iwasiów /lub profesor Iwasiów/,w
      zalezności od sytuacji.
      Profesorka jest na etapie diagnozowania całej rzeczywistości i wymyslania terapii.
      Kiedy zdiagnozowała spot reklamowy /US/jako seksistowski włączyła się
      aktywnie w usunięcie go.
      Szczecin i jej mieszkańców już w dziele literackim opisała , a jako
      profesorka zdiagnozowała . Tak więc wiemy , ze w Szczecinie zyja ludzie
      wykorzenieni i smutni.
      Koniec. Kropka.Profesorka twierdzi, ze terapią będzie światełko
      nadziei , które zobaczą po obaleniu reżimu i odnalezienie swojej
      tożsamości.
      System jest schizofreniczny.Może trzeba go zamknąć na oddziale
      psychiatrycznym? Przy okazji dowiemy się cos więcej na temat tej
      choroby.
      Ale do kogo i gdzie , na jaką terapię wysłać młodzież " ulepioną
      z popkulturowych impulsów"?
      Może elektrowstrząsy pomogą?

      • Gość: koliber Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 23.10.09, 10:42
        Pani Profesor kieruje dużym instytutem. Można miec nadzieję, że w
        końcu oprócz wlsnej profedsorowatości i genialności swoich
        pracowników dostrzeże w końcu ukształtowanych na impulsach
        popkultury studentów i sprawi, że zajecia będą sie odbywały
        punktualnie i w ogóle będą się odbywały. Moze też wejrzy w plan
        ułożony dla studentów. A że jest niewiątpliwie Osobą Inteligentną -
        zrozumie, że tłumaczenie całego bałaganu brakiem sal - nie znajduje
        w pełni potwierdzenia. Wystarczy poczytać tabliczki na salach, żeby
        zobaczyć, że są wolne - oczywiscie w takim czasie, który nie
        odpowiada wykładowcom. Bo przeciez wydział i przede wszystkim
        instytut - to tylko wykładowcy, kto by zwałał na popkulturowy
        motłoch.
        • Gość: "popkulturowy motł Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 89.72.105.* 24.10.09, 14:58
          Może profeosrka Iwasiów zrozumie tez , ze uczelnia to nie prywatne
          poletko na którym uprawia swoje pasje /poezja i proza/,a motłoch
          potrzebny jej jest do zapełniania sal na promocjach , wielbienia i
          kupowania tych jej produktów.
    • Gość: konst_anty Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 19:55
      Jest takie powiedzenie w Teksasie
      < każdy ma prawo być idiotą >
      Tylko czemu to powiedzenie pasuje do Szczecina?
    • Gość: franek Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 21.10.09, 21:27
      a absolwenci wybitnej Wyższej Szkoły Pedagogicznej nie maja problemów ze swoim
      poziomem wykształceniem i radzą sobie świetnie, np, Kinga Brandys rzeczniczka
      rzeczywiście wybitnej uczelni PAM, która wkrótce stanie się też uniwersytetem.
    • Gość: rex Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 89.72.101.* 24.10.09, 16:15
      Niczego lepszego nie spodziewałem się od specjalistki od "genderu", więc nie czuję się zawiedziony. Jednak patrząc na ewidentny upadek standardów językowych w naszym społeczeństwie, zastanawiam się na tym, czy czasem przyczyną tego nie jest nadmierne zainteresowanie penisem u przynajmniej niektórych polonistów, zamiast pracą naukową...
      • Gość: obscennik Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 62.69.221.* 10.04.10, 17:47
        Raczej nadmierne zainteresowanie łechtaczką.
    • fenomenologiczna Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o studio... 30.10.09, 23:51
      Nowa matura to nie wymysł samych uczących się lecz osób
      które studia już ukończyły, niejednokrotnie okraszonych wieloma
      znamienitymi tytułami.
      Popkultura- czy sama w sobie jest zjawiskiem złym? Jeśli tak
      postrzegamy współczesny, bądź co bądź świat, to niestety sami
      domagamy się miana archaicznego eksponatu z ograniczonym
      światopoglądem.

      ________________

      Patrząc na historię, rozwój kultury- widzimy przecież, że nie było
      epoki, która od razu doceniłaby wszystkich swoich twórców, uznałaby
      za wielkie- dzieła, które my dziś włączamy do kanonu- czy to lektur,
      czy np. malarstwa.
      Krytycyzm wobec obecnego stanu rzeczy jest więc daleko nie na
      miejscu. My dzieci NaszejKlasy i Wikipedii też
      potrafimy ocenić jakieś zjawiska. Również (o zgrozo!) umiemy
      wartościować produkty kultury.
      Chwała autorce tekstu za to, że pod koniec wywodu przestała
      uogólniać. Obroniła się tym samym przed jeszcze bardziej burzliwą
      krytyką zarówno ze strony studentów jak i kolegów po fachu.

      Co stanowi problem w oczach Ingi Iwasiów? Owe zmiany
      cywilizacyjne widoczne w strukturach uniwersytetu? Ależ one
      ułatwiają pracę i samej Pani dyrektor. Wątpię, że byłaby w stanie
      zrezygnować z możliwości edycji tekstu przy pomocy komputera.
      Prowadzenie statystyk, śledzenie nowinek z dziedziny szeroko
      rozumianej humanistyki [zawężając do kompetencji rzeczonej Pani]-
      to wszystko ułatwia nam ten cywilizacyjny rozwój.

      Młody człowiek odwiecznie stoi przed wyborem odpowiedniej drogi.
      Owszem, może pójść tą prostszą: ograniczając się do krytycyzmu wobec
      wszystkiego co wokół czy też ignorując całą tradycję, obyczaje.
      Czasem jednak wybieramy drogę bardziej światłą- jak by się mogło
      wydawać. Chcemy studiować, aby zdobyć kompendium wiedzy potrzebne
      do życia w ogóle.
      Co zrobić jednak wówczas, kiedy na swej ścieżce edukacyjnej
      rzeczywiście nie spotkamy osób mogących być autorytetami?
      Czy lepiej przemilczeć kwestię nie odbywających się zajęć –
      i nie mówię tu o jednych, dwóch w semestrze, ale o przypadkach,
      gdy te jedne czy dwa spotkania mają miejsce. Jak nie krytykować
      wykładowcy, którego wykład ogranicza się do przeczytania notatek,
      dostępnych na dobrze nam wszystkim znanej Wikipedii, lub też
      takiego, który nie dopuszcza innej ścieżki interpretacyjnej
      niż jego własna?
      Rozumiem, ze mamy milczeć i robić swoje- studiować, zdobywać wiedzę,
      stawać się światłymi i świadomymi uczestnikami tej chorej
      rzeczywistości, w której na takie samo poważanie zasługuje doktor,
      cieszący się sympatią i uznaniem studentów, prowadzący niezwykle
      ciekawe wykłady i naprawdę wymagający, jak i profesor, który
      lekceważy swoje obowiązki. Sam tytuł profesora przecież nakazuje nam
      go cenić i szanować…


      Moja propozycja: Zacni Profesorowie! Kształtujcie nasze środowisko
      życia jak dotąd a z całą pewnością za kilka lat środowisko to,
      przestanie istnieć.

      • Gość: . Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 31.10.09, 00:27
        chorej
        > rzeczywistości, w której na takie samo poważanie zasługuje doktor,
        > cieszący się sympatią i uznaniem studentów, prowadzący niezwykle
        > ciekawe wykłady i naprawdę wymagający, jak i profesor, który
        > lekceważy swoje obowiązki. Sam tytuł profesora przecież nakazuje
        nam
        > go cenić i szanować…

        Och, Uniwersytet Szczeciński od lat specjalizuje się w dołowaniu
        najlepszych wykładowców i w promocji miernot. Oceny roczne,
        hospitacje, ankiety ewaluacyjne wśród studentów, a nawet opinie
        Komosji Akredytacyjnej niczego w tym względzie nie dają: promuje się
        miernoty, które twierdzą, że pozjadały wszystkie rozumy. Z działki
        pani profesor wystarczy wspomnieć jeden kwiatek: profesorka-
        bufonika, twierdzącego z całym zadęciem, że Wyspiański i Mickiewicz
        to grafomani (zwłaszcza przy nim, geniuszu myśli ludzkiej...).
      • Gość: niewaznekto Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 31.10.09, 10:37
        Gratuluję ,ale i współczuję.Co czeka studentów,którzy napisali tekst
        nie tylko mądrzejszy niż pani profesorka ,ale pokazali ,że lepiej
        radzą sobie z ojczystą mową?
        • fenomenologiczna Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud 31.10.09, 11:01
          Tekst może nie mądrzejszy, ale dziękuję za opinię.
          Łechta moje Ego:)
      • Gość: obscenik Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 62.69.221.* 10.04.10, 17:54
        "Wątpię, że byłaby w stanie zrezygnować z możliwości edycji tekstu przy pomocy
        komputera".
        Przecież ona pisze przy pomocy łechtaczki, a może za pomocą łechtaczki.
    • Gość: hakkanb Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 13:08
      Być może po zapoznaniu się z niektórymi tekstami Pani profesor, zrozumiałabyś, droga k-wilt, znaczenie intencji słów użytych przez p. Iwasiów.
      A użycie trywialnego sloganu reklamowego, który świadczy o przejęciu kultury niższej w sferę języka oficjalnego, w odniesieniu do osoby zasłużonej w akademii jest conajmniej nieodpowiednie.
      • Gość: lubo Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 31.10.09, 14:31
        Cudowne zdanie człowieka rozumiejacego problemy srodowiska profesorskiego
        .Cytuję -"który świadczy o przejęciu kultury niższej
        w sferę języka oficjalnego".
        Maestria .
        Pomijam błąd, ale to wymaga tylko kontaktu ze słownikiem.
      • Gość: dudek Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.szczecin.mm.pl 03.11.09, 00:11
        No tak, żeby zrozumieć polskawy Pani Iwasiuk trzeba jeszcze czytać jej wypociny. Filolożce (strach płci nie nadać zawodowi) słownik nie wystarcza... bo w słowniku przynajmniej Twoja wypowiedź się nie mieści :-D
    • Gość: zyz Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 16.11.09, 11:27
      Pani Profesorka Inga Iwasiów trochę sie pogubiła w rzeczywistości i miejsca się
      jej pomyliły - bo tak o ludziach, takie mądrości wygłaszać,
      tak o wszystkim wszystko wiedziec i ogłaszac to światu można w
      barze Bambino , przy kontuarze, a nie z katedry .
    • Gość: jp Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.tvn.pl 16.11.09, 11:42
      Niestety ty nie jesteś nawet "prawie inteligentny/na". Już w szkole
      podstawowej na języku polskim uczy się dzieci o nieznanym ci środku
      stylistycznym, jakim jest METAFORA. Ale jak widać masz braki w
      wykształceniu, niestety...
      • Gość: ono Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.szczecin.mm.pl 16.11.09, 15:16
        I uczy się, kiedy ten środek stylistyczny należy lub można stosować, a kiedy jest tylko błędem lub manierą.
        Jeśli Profesorka nie ma pojęcia jakimi zasadami kieruje się pisanie artykułów do gazet, to niech nie pisze. To nie towarzystwo wzajemnej adoracji, które będzie klaskać z każdego nawiedzonego farmazonu nieudolnie naśladującego wysoką lub przełamującą dawno połamane zasady.
        Trzeba wziąć się do roboty i dobrze uzasadniony merytorycznie artykuł napisać a nie zbiór narzekań i okrągłych zdań o niczym.
        • Gość: oni Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 20.11.09, 15:33
          Popieram ono. A profesorka niech lepiej opowie jak w czasach nadprodukcji
          studentów, bezrobocia jej synek dostał posadkę w Refleksjach.
          Gdzie i kto ogłaszał konkurs na to stanowisko, jakie były kryteria,
          komisja, konkurencja itd.
          Może też opowie, kto przyjmuje do druku jej i jej synka teksty?
          Kto pisze recenzje wszystkich jej produktów?
          Kto angażuje jej synka do prowadzenia imprez , które pozwalają mu zaistnieć w
          środowisku?
          Może tez odpowie ,czy oba te pisma są jej własnością? Może jej
          rodziny?Ile kosztuje prawo własności? Czy może tylko ona i jej synek
          są tylko pracownikami ?
          Czyje to pisma i jaką mają rolę do spełnienia w tym mieście?
          Sądzę, ze jest to ciekawszy temat niż dywagacje na temat studentów
          i utyskiwania na ich poziom intelektualny /zapewne Iwasiów napisała ten tekst
          dopiero teraz- gdy syn ukończył już edukację/.
        • Gość: akademicki Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 22.11.09, 09:59
          Po uczniu poznasz mistrza. Kto ulepił taką uczoną ,mistrzynię - bo przecież
          feministka mistrzem nie może być- jak pani Inga Iwasiów?
          Najzdolniejsza wychowanka szczecińskiej alma mater -bo chyba tytuły, stopnie ,
          stanowiska o tym swiadczą -czym dla pracowników jest ta instytucja, jakie sa
          relacje uczeń-mistrz,jaki styl wypowiedzi o ważnych dla całego społeczeństwa
          problemach.
          Smutne.
      • Gość: X Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: 213.155.168.* 23.11.09, 14:44
        W Grecji METAFORĄ zajmują się tragaże od przeprowadzek, często
        prawie analfabeci.
        • Gość: kmicic Ja o chlebie, ty o niebie IP: *.chello.pl 24.11.09, 00:43
          Gość portalu: X napisał(a):

          > W Grecji METAFORĄ zajmują się tragaże od przeprowadzek, często
          > prawie analfabeci.

          A ja proponowałbym, aby sprawdzić, jak się pisze "tragarze"...

          "A jeżeli udasz Greka,
          będzie z ciebie wielka beka..."
          • Gość: fan Re: Ja o chlebie, ty o niebie IP: 62.69.221.* 10.04.10, 17:38
            Przecież wiadomo, że tragaże noszą bagarze za niską gażę. I o to
            najprawdopodobniej tutaj chodziło, a może odwrotnie.
    • Gość: anali Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 23.11.09, 11:21
      Pani Iwasiów uwielbia poniżać.I dlatego jej teksty /przede wszystkim/
      te feministyczne moga byc ciekawym materiałem do studiowania przez
      specjalistów.
      Ponizać mozna na różne sposoby - tak jak w tym tekście, w realu toczyć
      walkę o stopnie w hierarchii społecznej " po trupach", a w pismiennictwie
      poświęconym kobietom przedstawiać je tak ,ze czytelnika
      to " poraża".Bo też tak marketingowcy reklamują jej wytwory.
      Na tle ponizonych ,zdołowanych ,bezwolnych ofiar wszystkiego i wszystkich
      profesorka Iwasiów prezentuje się -chyba jako jedyna we
      Wszechświecie kobieta sukcesu.Wartościowa, żądna jeszcze większej władzy i
      wpływów.Bo przecież chyba nie obowiązków, powinności itd?
    • Gość: syb Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 25.11.09, 19:06
      Własnie poczytałem o nieprzyjemnościach ,jakie ma Iwiński za porównanie jakiejs
      ustawy do dzieci z zespołem Downa.Dobrała mu się do skóry odpowiednia
      organizacja.Ale Warszawa to Warszawa, a Szczecin to Szczecin.
      • Gość: jaro Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.szczecin.mm.pl 31.12.09, 00:44
        A co z agenturą SB, WSI i STASI na US? Niech o tym ktoś napisze.
        • Gość: karo Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud IP: *.chello.pl 31.12.09, 12:23
          Hej, jaro.Nie namawiaj ludzi.Chcesz ,zeby taki odważniak stracił
          zycie w jakichs dziwnych okolicznościach, a jego rodzinę/jeżeli taka
          by miał/zgnojono by tak, ze też zyć by się im odechciało?
    • palibali Re: Iwasiów: Systemowa schizofrenia (rzecz o stud 31.12.09, 12:40
      Dziwne, że tyle osób interesuje taki artykuł. Przecież tu nie ma o czym
      pisać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja