MJW - muszę przytyć!

28.10.09, 00:21
z blogu mjw:
www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=6&bpm=21&blog=342&lg=1
Wczoraj byłam na I Bałtyckim Forum Zdrowia, o dziwo obiad był
wyjątkowo tłusty, ciasteczka w przerwie smaczne. Być może stanę się
tak samo okrąglutka jak były prezes. Dzisiaj na międzynarodowej
sesji poświęconej przemysłowi stoczniowemu zjadłam golonkę ale małą,
w czwartek będę w Willi Lenza na debacie „Czy Szczecin potrzebuje
artystów”- ponoć przewidziana jest uroczysta kolacja, a w piątek na
konferencji o krajowej strategii rozwoju regionalnego uroczyste
śniadanie. Do tego dochodzą kulturalne IMPREZY wieczorne, do rana ,
na których też często bywam i jadam. Nie mówię o indywidualnych
spotkaniach z ludźmi, babeczki, wypieki domowej roboty- którzy bądź
chcą po prostu porozmawiać – czasami przekazać mi swoje żarcie, bądź
wytłuszczyć swoje problemy – prosząc o radę i pomoc, bądź
poinformować mnie o różnych prawdziwych czy domniemanych kaloriach -
na które na ogół nie ma dowodów. Raz w miesiącu jestem na sesji
Sejmiku (kanapki pyszne), kilka razy na komisjach (jestem w trzech –
w jednej jestem przewodniczącą - kanapki pyszne). Te spotkania
zajmują mi po kilka godzin dziennie i co myślicie, że kanapki są
niepotrzebne? Jestem głodna jaj wilk (znaczy: jak Witt). Do tego
dochodzi pisanie bloga, to mnie kosztuje 150 kalorii,
korespondowanie z internautami 125 kalorii, zdobywanie informacji i
kontaktowanie się z ekspertami w konkretnych sprawach samorządowych
(milion kalorii).
Do tego (lub przede wszystkim) prowadzę firmę, mam rodzinę, spotykam
się z przyjaciółmi, chodzę po sklepach, bywam u fryzjera i
manikiurzystki, gram w golfa, jeżdżę na rowerze, biegam. Czasami
śpię - i jak mam przytyć?
A na to wszystko jeszcze dużo czasu i bezproduktywnej energii
zabiera mi odpieranie ataków chłopców, dla których solą w oku jest
moja niezależność - a sól jak wiadomo wstrzymuje wodę w orgaanizmie.
Gdybym żyła przed wojną, to prawdopodobnie niejeden z nich zostałby
już spoliczkowany – ale żyję po wojnie i danie komuś w gębę jest
naruszeniem jego godności osobistej (!), więc muszę zacisnąć zęby i
odpierać ataki w inny sposób. Tym bardziej, że jestem kobietą… i nie
łatwo jest mi przytyć!


    • beatrix13 na jedzenie to ona nie wydaje 28.10.09, 00:42
      a może jeszcze w trojakach do domu przynosi z tych miejskich
      wyżerek:)
      no i jak ma się Forum zdrowia do niezdrowej golonki?
      • Gość: gang Re: na jedzenie to ona nie wydaje IP: *.chello.pl 28.10.09, 05:54
        świetny dowcip likro. musiałeś być mocno prześladowanym dzieckiem w
        podstawówce. teraz jestes dużo śmielszy i z pewnością byś wszyskim
        pokazał. przynajmniej na forum. no i poczucie humoru ci się wyrobiło
        od tego czasu.
      • Gość: as Re: na jedzenie to ona nie wydaje IP: *.globalconnect.pl 28.10.09, 07:55
        musiała by być tobą , zeby tak robić
      • swarozyc "No bo ja sie boje utyc, i tu i tam" 12.03.10, 11:32
        no bo ja sie boje utyc - co mam, to mam..
        Lecz wiecej ani rusz, ja utyc nie chce juz...
        Ach nie, nie, ja utyc boje sie..
    • Gość: bzyka Mały Jabłoński Witek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.10.09, 08:02
      Rozumiem że twój "dowcip" dotyczy niejakiego Wicia Sprycia. Udało mu
      się!Mały duchem, duży ciałem!

      www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=6&bpm=21&blog=340&lg=1
      Witold Jabłoński, człowiek odpowiedzialny w naszym województwie za
      kulturę, karze robić zrzutkę samorządom - zamiast siedzieć na
      korytarzu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i nie dać
      się stamtąd wyrzucić, dopóki pieniądze te się nie znajdą. Oczywiście
      lepiej jest spędzać czas na wyjazdach zagranicznych (tak zwanych
      delegacyjkach) – z których nic nie wynika, i na bankietach – z
      których wynika jeszcze mniej.
    • Gość: ayasys Re: MJW -tyj,niechodż do fryzjera, nie myj zębów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.09, 10:34
      Niech się Pani mocno trzyma pani Małgosiu. Nie jest Pani z mojej
      politycznej bajki ale wszelkiej maści kundle i dzieci
      pańszczyżnianego chłopa jak również frustraci Pani zazdroszczą i
      stąd ta agresja wobec Pani.Skąd na przykład taka gruba pisząca tu
      też Małosia , nie chodząca do fryzjera, siedząca i tyjąca ma panią
      lubieć.Musi Pani dla tych trolli przestać chodzić do fryzjera,
      przytyć,czytać mnjiej książek a już broń boże nie grać w golfa !
      Wtedy panią te miotły zarówno z PIS jak i PO czy SLD,polubią.
    • Gość: p-p likro - pod jakim nickiem piszesz jak nie obrażasz IP: 188.33.228.* 28.10.09, 10:39
      MJW ?

      tak tylko pytam - pamiętaj, że istnieje coś takiego jak prawa
      autorskie... tak tylko piszę...

      oryginalna treść:



      Wczoraj byłam na I Bałtyckim Forum Zdrowia, dzisiaj na
      międzynarodowej sesji poświęconej przemysłowi stoczniowemu, w
      czwartek będę w Willi Lenza na debacie „Czy Szczecin potrzebuje
      artystów”, a w piątek na konferencji o krajowej strategii rozwoju
      regionalnego. Do tego dochodzą kulturalne imprezy wieczorne, na
      których też często bywam. Nie mówię o indywidualnych spotkaniach z
      ludźmi, którzy bądź chcą po prostu porozmawiać – czasami przekazać
      mi swoje poparcie, bądź wyłuszczyć swoje problemy – prosząc o radę i
      pomoc, bądź poinformować mnie o różnych prawdziwych czy domniemanych
      przekrętach - na które na ogół nie ma dowodów. Raz w miesiącu jestem
      na sesji Sejmiku, kilka razy na komisjach (jestem w trzech – w
      jednej jestem przewodniczącą). Te spotkania zajmują mi po kilka
      godzin dziennie. Do tego dochodzi pisanie bloga, korespondowanie z
      internautami, zdobywanie informacji i kontaktowanie się z ekspertami
      w konkretnych sprawach samorządowych.
      Do tego (lub przede wszystkim) prowadzę firmę, mam rodzinę, spotykam
      się z przyjaciółmi, chodzę po sklepach, bywam u fryzjera i
      manikiurzystki, gram w golfa, jeżdżę na rowerze, biegam. Czasami
      śpię.
      A na to wszystko jeszcze dużo czasu i bezproduktywnej energii
      zabiera mi odpieranie ataków chłopców, dla których solą w oku jest
      moja niezależność. Gdybym żyła przed wojną, to prawdopodobnie
      niejeden z nich zostałby już spoliczkowany – ale żyję po wojnie i
      danie komuś w gębę jest naruszeniem jego godności osobistej (!),
      więc muszę zacisnąć zęby i odpierać ataki w inny sposób. Tym
      bardziej, że jestem kobietą…

      • Gość: wizyr Re: likro - pod jakim nickiem piszesz jak nie obr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.09, 10:44
        Policzkowało się ludzi równych sobie a swołocz należało
        opluć.Niestety to także jest naruszenie godności :) osobistej
        oplutego który może zaraz POlecieć do sądu więc pozostaje wygrać
        wybory.
      • beatrix13 czy Jacyna ma 80 lat? 28.10.09, 17:01
        skoro prawie 40-letnich facetów chłopcami nazywa?

        Gość portalu: p-p napisał(a):

        > MJW ?

        > oryginalna treść:

        > A na to wszystko jeszcze dużo czasu i bezproduktywnej energii
        > zabiera mi odpieranie ataków chłopców, dla których solą w oku jest
        > moja niezależność
        • Gość: wiesiek Jacyna ma 53 IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.10.09, 17:46
          Ma 53 lata i dla niej taki Krzystek to niegrzeczny chłopiec którego
          można zabrać na kawę i ciastko ale nie traktować poważnie
    • kotbehemot6 oprzestamn jarac papierochy.... 28.10.09, 20:02
      ... to od razu ci przybędzie ciałaka, Tak swoją droga skoro piejesz nad szalenie
      zdrowym trybem zycia jaki uparwiasz,z położenien akcentu na FIRMOWE zdrowe życie
      w firmowych butach i koszulakch to powstrzymałąbys sie od publicznego jarania
      fajek. trochę nie pasuje-zapewne fajki były tez firmowe , ale dalej nie uchodzi.
      Ad rem-przestań palić a od razu nabędziesz tłuszczyku.
      Pozdrawiam
      • tateti rzeczywiście, gruby jara 28.10.09, 20:57
        mówią że jara cygara bo dostaje je za darmo od zainteresowanych
        współpracą ale może kłamią i sam kupuje za kasę z rad nadzorczych do
        którcyh trafia się z klucza politycznego bez wymogu zdania egzaminu
        bo zdanie egzaminu byłoby porównywalne dla grubego z wejściem na
        Elbrus w sezonie zimowym.
    • zed.1 niezalezna? 28.10.09, 21:04
      z ta niezaleznoscia ta zart?

      pis juz zamowil specjalna zlota smycz za wycofanie brudzinskiego i
      popieranie jacynki.

      jeszcze tylko nie zdecydowano jak dluga bedzie to smycz. ponoc
      pozniej mozna ja bez problemu skrocic.
      • Gość: anton Re: niezalezna? IP: *.szczecin.mm.pl 12.03.10, 09:56
        Co z mieszkaniem Witolda J.?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja