Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzysztof...

IP: *.espol.com.pl 17.01.04, 18:24
Jestem, jako były pracownik SSSA, bezpośrednio poszkodowany.Zostałem
zwolniony z pracy po 40 latach zatrudnienia w stoczni.Do dnia
dzisiejszego,nie otyrzymałem zaległych wynagrodzeń. Aferalną sprawę upadłości
stoczni i całego holdingu,wyjaśnić może tylko sąd w Strasburgu. Polski wymiar
sprawiedliwości nie jest w stanie tego rozstrzygnąć ze względu na swoją
podległość politykom i partiom. Przeżyłem ponad pół wieku i dopiero teraz
upewniłem się,że żyję w kraju totalnego bezprawia. Popierałem całe dorosłe
życie lewicę,która okazała się najbardziej aferalnym i gangsterskim
ugrupowaniem politycznym. Mam nadzieję,że kiedyś zostaną właściwie rozliczeni
i będą zbierać puszki po piwie by utrzymać się przy życiu!
    • Gość: ls Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 80.72.196.* 18.01.04, 11:35
      Fatalny wywiad! Pozorna dociekliwosc dziennikarza! Zapewne to, co sie stało po
      araesztowaniu starego zarzadu bylo kradzieza, ale czy stary zarzad nie robil
      tego samego? Dlaczego zarzad ma sie bogacic na podstawie wyzysku wlasnych
      spolek??? Jaki jest majatek osobisty zarzadu, samego Piotrowskiego i jak
      przyrasta? etc.
      • dutchman Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt 18.01.04, 11:39
        Jakze czesto przytaczany argument: "czyz oni nie postepowali tak samo?" nie
        jest ZADNYM usprawiedliwieniem. Na tej zasadzie nic sie nigdy nie zmieni. Ktos
        musi dac w koncu dobry przyklad.
        pozdrowienia
        dutchman
      • Gość: nikt Anachroniczny wywiad IP: *.utp.pl 18.01.04, 11:58
        Argumenty, jakich używa Piotrowski - spisek polityczny wymierzony w menadżerów -
        są znane od przynajmniej roku. Tu ex-prezes nie mówi nic nowego. Ma rację
        mówiąc o spektaklu z aresztowaniem zarządu i o hipokryzji polityków , rzekomo
        ratujących Stocznię poprzez stworzenie Stoczni NOwej. NIe ma racji,gdy zupełnie
        nie zauważa własnego udziału w tej karygodnej grze kapitałowej. W pewnym
        momencie ważniejsze stało się tworzenie holdingu, po to, aby uwłaszczyć
        managment. "Gierkowska" polityka informacyjna wewnątrz i na zewnątrz firmy,
        biznatyjskie praktyki Rady Nadzorczej i Zarządu = to spowodowało, że w momencie
        próby załoga odwróciła się od swoich szefów. Gdyby prezes Piotrowski potrafił
        się publicznie przeciwstawić politykom (z lewa i z prawa) w czasie, gdy był
        jeszcze "w kursie dzieła" - byc może to on, a nie Roman Kluska byłby dzis
        zwycieskim symbolem walki z upolitycznionym i zbiurokratyzowanym aparatem
        władzy. Na niekorzyść Piotrowskiego przemawia fakt, że zaryzykował cudzymi
        pieniędzmi i cudzym losem - i przegrał. Sąd może mu wybaczy, ale czy rodziny
        stoczniowców?
        • donald13 Re: Anachroniczny wywiad 18.01.04, 12:07
          zostali kozłami ofiarnymi, ale sasami sobie winni, zgubiła ich pycha i poczucie
          siły. Firma została też zniszczona prze brak przepływu informacji wewnątrz i
          chore układy personalno towarzskie. moim zdanim chcieli dobrze ale stocznia i
          jej problemy ich przerosły. Pierwszy sukces po przemianach spowodował utratę
          instynktu samozachowawczego. Mimo wszystko szkoda że im nie wyszło. pozdrawiam
          PS myślę że nie kradli
          • Gość: stasiek Re: Anachroniczny wywiad IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.04, 13:00
            byłem obserwatorem zewnętrzym (pracowałem w firmie budowlano-
            montażowej) "istnienia" Stoczni im. Warskiego od 1989r, później zaś Stoczni
            Szczecińskiej SA, od momentu jej tworzenia jako Spółki Akcyjnej do 1998r.; Moim
            zdaniem działania Piotrowskiego i jego ekipy od początku miały na celu
            uzdrowienie sytuacji stoczni, po marazmie początku lat 90 . Działania
            różnych "piechotów, nawrotów, kaczmarków, nowotnych,jędykiewiczów" itp
            podejmowne pod przykrywką "dobra ludzi pracy( stoczniowców i np
            pracowników "ceglarza")i państwa polskiego" w ich wyłącznym własnym prywatnym
            interesie, doprowadziły do katastrofy SSPHSA . Podobne działania są prowadzone
            w chwili obecnej w Stoczni Gdynia SA; teraz tam Agencja Rozwoju Przemysłu nie
            może poręczyć kredytów w imieniu współwłaściciela, ktorym jest skarb państwa i
            tyle ?
          • Gość: Kaz59 Re: Anachroniczny wywiad IP: *.nat.siec.anax.pl 09.02.04, 05:15
            > chore układy personalno towarzskie. ..tak tu ma pan rację ..to było chore
            np. byly wojewoda w zarządzie (za ciężkie pieniądze) gdzie jego polityczne
            kwalifikacje były niczym w warunkach problematyki technicznych spraw stoczni
            ( te Chemikaliowce np. gdzie stocznia zatrudniała 400 spawaczy z Danni za
            ciężkie pieniądze jakby w kraju spawaczy nie było ) poprzednio handlowcy
            stoczni zdobywali zamówienia aktywnie za granicami kraju , a potem kadra
            kierownicza (nowa) przyznała sobie olbrzymie pensje i siadła w biurach na
            fotelach i oczekiwała klijentów którzy z ukłonem po pas zawitają do nich do
            biura .
            To było poprostu chore i wyniki były do przewidzenia ...takie już są koleje
            rzeczy .
      • Gość: witek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 194.146.200.* 18.01.04, 13:50
        Gratuluję dziennikarzowi i Redakcji "błyskotliwego" i "dociekliwego"
        wywiadu .Wynika z niego iż byli prezesi w ogóle nie poczuwają sie do winy.Cały
        ten wywiad to jakaś jedna wielka mowa-trawa.Widziałem kiedyś rozmowę w "kropce
        nad i" Moniki Olejnik z Krzysztofem Piotrowskim i Zytą Gilowską . Obie panie
        na prezesie nie zostawiły suchej nitki.Jeszcze raz "gratulacje" dla Gazety.
      • Gość: z doskoku Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.smart.polish / 212.244.167.* 19.01.04, 18:52
        zes sie nagadal, to co za miesiac upanstwowimy wszystko, zeby sprawiedliwosci
        stalo sie zadosc. bolszewia wiecznie zywa;-)
        • Gość: Radek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 217.153.136.* 31.05.04, 02:01
          CHCIAŁEM JESZCZE DODAĆ ŻE SĄ PRZYJĘCIA NA {MALARZ-KONSERWATOR} RACZEJ NIE
          PRZEBIERAJĄ W KANDYDATACH!!! ŻYCZĘ POWODZENIA [;
      • Gość: Marta Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 09:55
        Upadła, bo cała załoga, niższa i wyższa, to banda złodziei. Teraz tak samo
        działają prywatne stocznie, np. Pomerania i cała reszta, które przyjmując
        klienta, zakładają potencjalną ofiarę do orżnięcia. To norma w szczecińskich
        stoczniach, bo przecież kadra w prywatnych przylazła z państwowej. Tylko, że
        ich złodziejstwo nie polega na obrabowaniu portfela, ale na zrujnowaniu całego
        dorobku życia. Idźcie do portu i zerknijcie na kutry, które stoją rozbabrane i
        niszczeją, bo ich właścicielom nie udało się w porę zwiać.
        • Gość: taki sobie post Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 18:38
          eeetam- realizują eksperyment ekonomiczny-najwyżej pacjent po drodze wyzionie
          ducha - zawsze mu pawulon mozna podać...i do kostnicy zawieżć...i tak zrzuci
          się winę na nieświadomość...przykładów nie brakuje...
    • Gość: ktos Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 217.153.169.* 18.01.04, 12:54
      uważam że stoczniowców gry polityczno -finasowe na lini szczecin warszawa nic
      nie interesują,oni chcę 5 dni w tygodniu wykonywać swoją prace,czasami też
      wsobote i niedziele aby mogli wydać zarobione fu fu na dobra życia doczesnego i
      dzieki swojej pracy i zarobkom napedzać koniunkture w tym chorym kraju
      • ergie Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt 18.01.04, 13:00
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        > uważam że stoczniowców gry polityczno -finasowe na lini szczecin warszawa nic
        > nie interesują

        ale był moment, gdy stoczniowcy powiedzieli :
        to nie nasz problem, on nas nie dotyczy,
        na nic się nie zgadzamy, itd.

        • Gość: ktoś Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 217.153.169.* 18.01.04, 13:04
          zgodzili by się na wszystko bdyby ktoś powiedziała"panowie proszę przyjść jutro
          do pracy na 6 i mają panowie zaopewnioną prace na najbliższe minimum 5 lat"
        • Gość: stasiek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.04, 13:05
          Mówiono im przecież, że Piotrowski i ekipa są tylko złodziejami i oni uwierzyli
          piechocie, janikowi, kaczmarmarkowi itp.
          • Gość: ktos Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 217.153.169.* 18.01.04, 13:18
            piechocie, janikowi, kaczmarmarkowi a "towarzysze oni "to nie złodzieje tylko
            trzymają ręke na pulsie w warszawce
      • Gość: koral Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:53
        ssn to miejsce pracy gdzie praca jest zlepkiem glupich polecen nie majacych nic
        wspolnego z nowoczesnym przemyslem stoczniowym . co by nie powiedziec ostarych
        prezesach to praca pod ich nadzorem to w porownaniu z praca w ssn to byl
        komfort.pans Stachura nie ma zielonego pojecia oprowadzeniu tak duzego
        zakladu .W firmie zatrudnia sie pociopotkow ktorzy nie maja nic wspolnego ze
        stocznia .Mobing jest stosowany od samej gory do dolu ludzie sa zdesperowani
        nikt znas nie widzi zadnej perspektywy na lepsze jutro nie wrozy to nic dobrego
        dla tej firmy .Pan Stachura to przeciez kolega bylych prezesow razem z nimi byl
        u steru teraz wynisly nie chce z nimi usiasc do merytorycznej rozmowy na temat
        przmyslu okretowego w szczecinie.W mojej rodzinie juz trzecie pokolenie pracuje
        w tym zakladzie i bardzo zalezy mi na dobrym funkcjonowaniu tego zakladu.
    • Gość: Lupus Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 16:53
      Prezes Piotrowski korzysta z prawa obrony. To rozumiem. Gazeta W. udostepnia mu
      swoje łamy. To też rozumiem. Ale dlaczego cały wywiad i wszystko co go otacza,
      tak bardzo przypomina artykuł sponsorowany? Wiedza czytelników, a nawet dość
      wysoko usytuowanych pracowników stoczni, na zawsze pozostanie mizerna, bo
      nikomu tak na prawdę nikt, kto ją zna nie dopuści do niej opinii publicznej.
      Tragedią stoczniowców jest to, że kolesie z GP grali jednocześnie w dwie ( a
      może nawet i więcej) gry. Jedną było dobro firmy (wierzę w to, choć w ich
      umiejętności nie bardzo), a druga przejęcie jej. Cele nie rozmijały się, ale
      summa sumarum, kto na tym tak na prawdę stracił?
    • Gość: s.mieszczanin Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.01.04, 17:11
      Zgadzam sie Tobą , nie ma sądu W Polsce,który wszystko to wyjaśni.
      Najgorsze w tym wszystkim,że polityka i co za tym idzie władza i pieniądze to
      w naszym słowiańskim kraju stały sie "łupem" ludzi miernych, stawiajacych
      interes własny ponad wszystko. Trzeba sie zastanowić - wybierając ?

    • Gość: spekulant Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 62.233.217.* 18.01.04, 20:05
      Ciemnoto teraz wybory do Socjalistycznych Republik Europejskich więc głosować
      jak zawsze i nie biedolić tylko cierpieć. Nienauczlna bando socjalistów jak
      okradają innych to nikt nic nie widzi, a jak Was masy obijające się to nagle
      krzyk.
    • Gość: ja Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 213.199.233.* 18.01.04, 20:05
      Przez 10 lat miałem okazję pracować z zarządem kierowanym przez K.
      Piotrowskiego. Ci ludzie o co najmniej 20 lat w myśleniu i działaniu
      wyprzedzili polską rzeczywistość. Nasze prawo, praktyka gospodarcza, a nade
      wszystko rządzący nie byli i nie są przygotowani do przyjmowania takich
      rozwiązań. Oni po prostu nie sa w stanie zrozumieć ludzi, których horyzonty są
      neico szersze. Nie mogac zrozumieć, postanowili zniszczyć. W normalnym kraju
      tacy menadzerowie jak Piotrowski są na wagę złota, u nas zamyka się ich do
      więzień. Dzisiaj SSN to tylko nędzna farsa w porównaniu z tym czy mogłaby być
      ta firma, gdyby nie towarzysze z SLD.
      Życzę Piotrowskiemu wielu sukcesów i mam nadzieję, że stanie jeszcze na czele
      firmy, którą pokieruje tym razem bez "pomocy" polityków.
      • Gość: jogi Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 20:39
        no to piechota znow zadzialal na korzysc zachodniopomorskiego, pieprzony
        spekulant!! a co komu szkodzi ze porta miala byc przejeta?? i bardzo dobrze,
        jako panstwowa slaniala sie na nogach, nic sie tak dobrze nie kreci jak
        prywatne, nie moga tego zrozumiec, te sld-owskie zlodziejaszki?? ba! ale to
        zasrane psy ogrodnika, sami nie maja to innym nie dadza!!! banda czerwonych
        padlinozercow, spowoduja upadek a to co zostanie rozszarpia za grosze do
        wlasnej kieszeni!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: ren Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.prokom.pl 17.02.04, 11:30
        Towarzysze na czele z Piechotą nie wiedzieli jak dobrać sie do forsy to upadli
        stocznię. Do dziś wiadomo tylko że rower ukradli, ale kto to już nie ważne. Jak
        to się stało, że nagle stocznia powstała z martwych. Jak pod dotknięciem
        czarodziejskiej różdżki takiego męża opatrznościowego jak Piechota. Kto wie o
        co chodzi to wie że to nieudacznik, który nie potrafił bez pomocy zapanować nad
        klasą w szkole, ale wierny jest jak pies. Model BMW (Bierny, Mierny, ale Wierny)
        sprawdza się w tej okrągłostołowej zakłamanej polityce doskonale. Porzumienie
        okrągłego stołu było największym oszustwem w historii ostatnich lat. Utrwaliło
        tylko władzę jedynie słusznej Partii stwarzając pozory Demokracji.
    • Gość: Tegucigalpa Odwracanie prawdy-artykul sponsorowany Piotrowski? IP: *.osowo.pl 18.01.04, 23:31
      Panie Krzysztofie,

      Ilez mozna?

      Jak nie kurs dolara do zlotego i euro (co prawda) to teraz "harcerz" albo
      Kaczmarek sa winni??

      Rozumiem jest zapotrzebowanie mediow na dowalenie wszystkim z SLD, ale trzeba
      rozroznic prawdziwe przyczyny i takie se pierdolki.

      Prawda sa:

      1/ zle (przez pewien czas) relacje walutowe,

      2/ kryzys koreanski i uwalenie wona a w rezultacie "nadkonkurencyjnosc"
      koreanskich stoczni itp

      i o tym jest w artykule, choc jakby ukryte w srodku.

      Ale jeszcze wazniejsze sa:

      3/ brak realizmu i umiejetnosci przewidywania zarzadu w warunkach zmieniajacego
      sie rynku (rowniez dotyczy kursow i Korei)

      4/ totalny bezsens z programem inwestycyjnym przy braku kasy a jednoczesnym
      wylaczeniu duzej czesci stoczni z produkcji ,- za duzo na raz, za drogo i bez
      zabezpieczenia (a potem zdziwieni ze traca:-()

      5/ straszne popsucie relacji zarzad-pracownicy; co smai co na poczatku lat 90--
      tych harowali i udalo im sie stocznie postawic na nogi przestali pracowac jak
      nie mieli substancji i do tego przywykli

      6/ glupota ze zmiana systemu plac wlasnie w tym momencie z akordu na dniowkowy-
      wlasnie jak nie bylo roboty to zaczeto placic "czy sie stoi czy sie lezy"

      7/ zakupy samochodow i inne wydatki luksusowe-wlasnie jak sie zaczelo psuc i
      zabraklo pieniedzy; wspolne biedowanie mozna przezyc ale rozpuste przy braku
      pracy to juz nie,

      8/ arogancja w koncowych momentach w relacji z pracownikami (te slynne listy do
      zon itp)-bo wydawalo sie ze zarzady zwiazkow (uwlaszczone) sa z zarzadem grupy

      9/ manipulowanie wynikami i sprzedawanie "swoim spolkom" za bezcen-
      wyprowadzanie majatku

      10/ narobienie sobie wrogow-poprzez przejmowanie w aroganckim stylu Stoczni
      Gdynia,rowniez proby brania co lepszych kaskow w Szczecinie (probujac
      wykorzystywac z politycznego poparcia)

      Jak tego poparcia w koncu zabraklo to wylewanie lez jakby sie bylo "beksa" a
      nie doroslym mezczyzna

      Tak naprawde ekipa stoczni narobila duzo wiecej zlego niz z sama stocznia.

      Popsula cala atmosfere dotyczaca gospodarki morskiej

      A ze wczesniej udalo im sie wmowic bankom i politykom jacy to oni sa
      cudotworcy, a okazalo sie ze "krol jest nagi" to najpierw mowiono ze winni sa
      bankowcy (akurat troche tak) a potem szukano nastepnych winnych

      Najciezej ujrzec belke we wlasnym oku :-(

      PS dotyczy to rowniez Wyborczej i jej stronniczego dziennikarza:-(
      • Gość: stasiek Re: Odwracanie prawdy-artykul sponsorowany Piotro IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 05:38
        to mówisz Tegucigalpa, że w przyslowiowym Hondurasie rozgrywa się takie sprawy
        mądrzej, czy też Ty jesteś rzeczoznawca z Hondurasu ?
      • Gość: Lupus Re: Odwracanie prawdy-artykul sponsorowany Piotro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 10:42
        To pierwsze przejrzyste i prawdopodobne w sferze argumentacyjnej potraktowanie
        tematu. Smutne to, że jeszcze przez wiele lat obowiązywać będzie doktryna, że
        prywatne jest piękne i zdrowe (tak jak wcześńiej państwowe). Piękne i zdrowe,
        gdy pochodzi z pracy własnych rąk i umysłów, a wszechmogący "RYNEK" weryfikuje
        boleśnie wszystkie błędy, co najbardziej boli prywatnego właściciela. W innym
        przypadku, kiedy zawłaszczany jest pod różnymi pretekstami majątek wcześniej
        państwowy, mamy najczęściej do czynienia z chciwością i niekompetencją - za
        którą płacą ex-stoczniowcy, ex-espebepowcy, ex-polmowcy i długa kolejka
        następnych. Ciekawe jest w wywiadzie to jak wylądowali poszczególni udzaiłowcy
        GP ( swoją drogą z czego teraz żyją biedni Huszcz i Goj - koledzy pomóżcie, bo
        może zbierają puszki po piwie).
    • Gość: eguipage@gazeta.pl Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.gdynia.mm.pl 19.01.04, 12:56
      Dzięki za ten wywiad oraz odkrycie absurdalnych "prawd", głoszonych przez
      rządowych analfabetów, wszystko jedno z jakiego powołania. Od nastu lat dzieje
      się, co było do przewidzenia - powiązanie interesów b. administracji z nową.
      Po kilkunastu latach pracy na kierowniczych stanowiskach w przemyśle okrętowym
      oraz kolejnych kilkunastu za granicą, świadomy jestem trudności adaptacji w
      polskiej gospodarce tych doświadczeń zagranicznych, które tam zostały
      wypracowane. Stocznie, porty nie są i nie były ani prywatną, ani rządową
      własnością a o ich powodzeniu decydować może tylko sprawne i odpowiedzialne
      kierownictwo. Jeśli po 50 latach rządów prl-owskich, gdzie na koszt państwa
      zatrudniano byle kogo, podjęto nowoczesne metody gospodarowania i
      perspektywicznego kształtowania gospodarki, muszą do gry wkroczyć wtórni
      analfabeci (czyt. VIP'y), wyuczone do centralnego sterowania i finansowania
      gospodarką. Jedno jest prawdą - niedostatek rzetelnej informacji i motywacji
      kadr pracowniczych, które potrzebują edukacji - uświadomienia im interesu
      operatywnego działania kierownictwa.
      Pytanie tylko - kto za straty gospodarki zapłaci? Kogo można pociągnąć do
      odpowiedzialności? Kaczmarka and Co?
      Chyba rzeczywiście sąd w Strasburgu powinien odnieśc się do tych faktów.
      • Gość: z doskoku Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.smart.polish / 212.244.167.* 19.01.04, 19:07
        jeszcze jedna uwaga, pamietam jak pod koniec rzadow AWS prezes K.P. pomstowal
        na brak pomocy ze strony rzadu, znajac prognozy wyborcze szczerzyl sie do sld.
        Nie bez powodu. Zapomnial tylko o jednej sprawie, czasami wilki zagryzaja sie
        nawzajem. I tu go dopadli. Dla mnie to co opisuje jest do przyjecia jako
        prawdopodbnie wersja blisko prawdy. Z jednym dodatkiem, to byly
        porachunki "wewnatrzorganizacyjne"
        • Gość: stasiek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 16:52
          z doskoku, powiedz jeszcze wewnątrz jakiej organizacji były to potachunki i kto
          był tym drugim "rachującym się" , bo pierwszym jeżeli dobrze zrozumiałem był
          Krzysztof Piotrowski z ekipą, czy tak ?
        • Gość: stasiek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 16:54
          z doskoku, powiedz jeszcze wewnątrz jakiej organizacji były to porachunki i kto
          był tym drugim "rachującym się" , bo pierwszym jeżeli dobrze zrozumiałem był
          Krzysztof Piotrowski z ekipą, czy tak ?
    • Gość: kazik Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 62.233.173.* 20.01.04, 18:43
      ten pajac nie ma się na kogo powołać - powołuje się na Kośćmiela Akto to jest
      ten koćmiel autorytet co się zowie palant
      • Gość: stasiek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.01.04, 18:45
        kazik, pajac to kto, Ty czy Krzysztof Piotrowski ?
        • Gość: z doskoku Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 192.11.224.* 20.01.04, 19:17
          hm zowu nie jasno sie wyrazilem. albo nie dosc doslownie:)
          takie tam czerwone pajaki laza (albo lazo;)) no i to wszystko. mafia sie
          pozarla. shit happens
    • Gość: AA Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 20.01.04, 19:57
      Może uator artykułu rozwinie na łamach ... pojecie "kontrolowanej upadłości",
      bo jest to niezmiernie interesujący mnie temat. Kto i kogo miał kontrolować i w
      jaki sposób ...
    • Gość: GRYF Re: STOCZNIA UPADŁA IP: *.telan.pl 20.01.04, 22:16
      BIEDNI LUDZIE DALEJ POPIERAJĄ KRADZIEŻ STOCZNI. TERAZ NIE WIADOMO NAWET KOMU
      KRADNA ALE WIADOMO ŻE DLA KOLEJNYCH PRYWATNYCH WŁAŚCICIELI
    • Gość: MAGAZYNIER Re: KRADZIEŻ W STOCZNI IP: *.telan.pl 20.01.04, 22:18
      WARTO SIE ZAINTERESOWAC JAK DOSZŁO DO NABYCIA MATERIAŁÓW DO BUDOWY STATKÓW
      PRZEZ NOWĄ STOCZNIĘ
      TO BEDZIE KOLEJNA AFERA. TO BYŁA BOLSZEWICKA KRADZIEZ. OTWARTE MAGAZYNAY I
      ZANIŻONER CENY. ALE I TAK STOCZNI NOWA PRZYNOSI STRATY. KTO ZATEM NA TYM
      KORZYSTA?
    • Gość: pracownik Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 21.01.04, 19:20
      kogo wina by nie byla jedno jest pewne: wszyscy stoczniowcy wspominaja stara
      stocznie i kazdy wie ze dobre czasy juz nie wroca bo to co jest teraz to jest
      parodia stoczni
      • Gość: stasiek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 19:42
        pracowniku, którą starą stocznię im. Warskiego, czy też Stocznię Szczecińską
        Spółkę Akcyjną w zarządzie Grupy Przemysłowej pod kierunkiem Krzysztofa
        Piotrowskiego ?
      • Gość: stasiek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.01.04, 17:34
        pracownik, odpowiedz na moje wczoraj zadane pytanie !
    • Gość: BARON Re: Dlaczego upadła stocznia SPRAWCY IP: *.telan.pl 30.01.04, 15:12
      Gazeta dokłada politykom . To O.K>
      Ale zobaczcie ze Stocznią Nowa rządza Ci sami ludzie którzy byli w niej przed
      upadkiem. Pokażcie ich kariery i powiązania. Jedno co potrafią dobrze robić to
      wyciągać łapę po dotacje , ulgi i fundusze.
      KTO JEST KIM W STOCZNI ? TO CIEKAWE.
      • Gość: Ha ha Re: Dlaczego upadła stocznia SPRAWCY IP: *.teleton.pl 03.02.04, 15:13
        A co w tym ciekawego? Ciekawe są tylko rzeczy nieznane! Reszta to rutyna.
    • mike102 Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! 03.02.04, 15:41
      Lewackie idealy, nacjonalizacja, prymitywizm myslowy rzadu i potrzeba
      zniszczenie czegos co nie przystaje do centralnie sterowanego, socjalistycznego
      raju. Brawo debilki u wladzy. Udalo wam sie zniszczyc jedna z najlepszych firm
      nie tylko w Polsce ale tez w Europie. Fildel tez jest z was dumny...

      A ogrodnika mozna poznac po owocach:
      -postawienie na nogi trupa gospodarczego i uczynienie z niego lokomotywy
      gospodarczej panstwa
      -1 mld splaconych komunistycznych dlugow
      -1,2 mld zaplaconych podatkow
      -zatrudnienie dla tysiecy ludzi
      -najnowoczesniejsze produkty w branzy
      -wizjonerstwo
      -seria wyroznien lacznie z ostatnim:
      "Chemikaliowiec "Bow Sun", zosta³ og³oszony Statkiem Roku 2003 przez The Royal
      Institution of Naval Architects. To najbardziej presti¿owe wyró¿nienie w bran¿y
      okrêtowej".

      Pozdrowienia dla Pana Piotrowskiego.
      Chyba to nie byl jeszcze pana czas...
      • Gość: Manus Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 15:58
        Po każdej stronie barykady widać oszołomów, co więc nam po takich
        dyskutantach ? Łatwo zapomnieć, że na początku lat 90 prześwietny Zarząd za
        pomocą ówczesnych władz wydobył z zapaści "Warskiego" nie dzięki cudownym,
        olśniewającym koncepcjom, ale dzięki utopieniu wszystkich tych, którzy z nim
        kooperowali. Może odezwą się ci, których w imię utrzymania stoczni utopiono w
        tym czasie, a lista to bardzo obszerna. Rozpędu wystarczyło na jakiś czas, bo
        to i majątek był w nienajgorszym stanie, i kadra wyuczona i doświadczona w
        poprzednich czasach i koniunktura na budowane jednostki utrzymywała się jak
        należy. Rozbijanie stoczni na spółki i spółeczki, z początku ze wszech miar
        słuszne, szybko stało się desperackim działaniem ratunkowym. Panowie z Grupy
        Przemysłowej kombinowali, kombinowali aż stali się śmieszni w swoich
        poczynaniach (wide listy do żon). Gdyby byli bardziej przewidujący i finezyjni
        w swoich poczynaniach, pozostaliby bohaterami, a tak, wbrew faktom, stroją się
        w pióra orłów biznesu, a są w rzeczywistości sprytnymi, trzeba przyznać
        wróbelkami z pękatymi brzuszkami.
        • ergie Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! 03.02.04, 19:20
          Gość portalu: Manus napisał(a):

          > Po każdej stronie barykady widać oszołomów, co więc nam po takich
          > dyskutantach ? Łatwo zapomnieć, że na początku lat 90 prześwietny Zarząd za
          > pomocą ówczesnych władz wydobył z zapaści "Warskiego" nie dzięki cudownym,
          > olśniewającym koncepcjom, ale dzięki utopieniu wszystkich tych, którzy z nim
          > kooperowali. Może odezwą się ci, których w imię utrzymania stoczni utopiono w
          > tym czasie, a lista to bardzo obszerna.

          osobiście znam faceta, który aktualnie się daje utopić już po raz trzeci ;-)))
          • Gość: maksio Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.gryfsat.pl / *.gryfsat.pl 06.02.04, 02:57
            Cóż to, wańka-wstańka?
        • Gość: reks Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.gryfsat.pl / *.gryfsat.pl 06.02.04, 03:19
          Myślałem, że już tego nie spotkam... A tu proszę, wypisz wymaluj, czysta
          komunistyczna agitka! Facet, nie marnuj się, możesz wziąć niezłą kasę
          wycierając krzesła u jakiegoś współczesnego sekretarza! Zakładaj gumofilce,
          kufajkę (na dworze zimno!) i goń do swego przyszłego chlebodawcy! Wpieriod!
      • marek_talasiewicz Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! 25.03.04, 18:08
        Wielkie struktury nie giną wskutek jednego prostego błędu, pojedynczej głupoty
        czy nawet jednego czynu niedozwolonego. Na pytanie o przyczyny upadku stoczni
        jest dokładnie tyle odpowiedzi, ile jest osób chcących takiej odpowiedzi
        udzielić, a więc - co najmniej setki. Świętej pamięci ksiądz Tischner powiadał,
        że jest kilka rodzajów prawdy: prawda, tyż prawda i gówno prawda. Podobnie jest
        i ze stocznią. Jest prawda Grupy Przemysłowej, jest prawda niektórych banków,
        jest prawda tych, co zbyt długo czekali na należne im pieniądze, jest prawda
        Antosiewiczów, którzy walnie przyczynili się do uniemozliwienia wyjscia z
        kłopotów, jest "tyż prawda" Piechoty i parę innych "g.." prawd.
        O skomplikowanej prawdzie o stoczni (to tez tylko niepełny punkt widzenia)
        napisałem z kolegą na ponad stu stronach w książeczce o holdingach, wydanej
        niedawno przez Zachodniopomorską Szkołę Biznesu. Chętnie podyskutuję,
        posprzeczam się. Może ktoś z forumowiczów zdecyduje się? Zapraszam.
        • Gość: Tomi Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.net.pl 03.04.04, 13:17
          i tu niestety ma pan rację. Wszystkie argumenty są większą lub mniejszą prawdą.
          Myślę również, że w Polsce nie ma możliwości na utrzymanie jakiegokolwiek
          holdingu. Wszystkie holdingi w pewnym momencie upadają i ponownie wracają do
          swoich małych struktur przedsiębiorstw spółek kilkuosobowych. Powodem jest jak
          zwykle nic innego tylko czapa rządu nad wszystkim. Wielka i ciężka łapa
          podatków i wzajemnych rozliczeń powoduje makabryczny wzrost produkcji. Każda
          spółka w holdingu miała swój zarząd, każdy zarząd za posiedzenie - kasa, bez
          przedstawiciela holdingu nic się nie załatwiło. To dporowadziło do pensji
          dochodzących do 300.000 PLN miesięcznie. I nie chodzi o pensje tego człowieka
          ale o brak doradców i scedowanie niektórych odpowiedzialności za koszt niestety
          mniejszej pensji bo upoważniajć kogoś trzeba mu zapłacić ze swoich. Nie jest to
          jedyny błąd w stoczni. Innym jest rozpoczęcie produkcji statków, których nie
          mogliśmy wyprodukować - kary jakie trzeba było zapłacić armatorowi. To są
          straszne koszty, które w przypadku konieczności spłacania kredytów, które
          pochłaniały sporą część zysków doprowadziły do upadku firmy. Ponadto w pewnym
          momencie w Polsce niestety bardzo się opłaca aby firma upadła - i to tak duża.
          W ten sposób została oddłużona - stare ale jakie fajne słowo. Szef firmy
          zamiast oddać swoją pensję na długi woli ją zamknąc bo wtedy można
          pertraktować. Normalnmym jest, że od każdego 1.000 PLN syndyk natychmiast może
          zapłacić 600 PLN a jak się uda wynegocjować na później to nawet 800 PLN, ale
          nigdy 1.000 PLN. Na tym polega polityka, do tego strajkujący wyżebrali parę
          milionów walcząc o swoje miejsca pracy i już jest fajnie dla zarządu holdingu,
          który zastąpiono nowym. Pan trochę w areszcie posiedział ale wyszedł i czuje
          się dobrze. Kasy ma do końca życia jeszce więcej. Nawet jak dostanie wyrok to i
          tak nie będzie musiał się starać o pracę w urzędzie lub innej firmie w której
          dane o karalności są wymagane i na tym to wszystko polega panowie.
          • Gość: OPTYMISTA Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.04, 23:02
            czy to jest prawda?
          • Gość: OPTYMISTA!!!!!!!. Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.04, 23:05
            To dporowadziło do pensji
            dochodzących do 300.000 PLN miesięcznie. I nie chodzi o pensje tego człowieka

            c z y t o j e s t p r a w d a ?
            • Gość: Tomi Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.net.pl 04.04.04, 20:04
              niestety prawda 300.000 PLN miesięcznie z tego można wiele zrobić i wiele
              utrzymać niestety nikogo to nie interesuje. Informacje te nie są wyssane z
              palca ale nie można potwierdzić ich dokumentami. Na tym zebtraniu rady tyle a
              na tym tyle czasami traci się rachubę ile tego jest miesięcznie. Wiedza jest z
              pierwszej ręki ale nie do udowodnienia. Żałuję, że pan Tałasiewicz nie włączył
              się w pogawędkę - myślę, że mam rację i oczekuję rozmowy z panem T. Chętnie bym
              podyskutował w szególności o czasach kiedy sam miał coś do powiedzenia i w tym
              czasie w stoczni pierwsze skrzypce grał pan Żyndul i spółka. Było niby pięknie
              ale to on dał podwaliny pod upadłość tej firmy. Tak fajnie rónież rozprawił się
              z zakładem w Policach jedynym żyjącym na tej ziemi. I tak po paru latach
              popodpisywał niekorzystne dla pracowników układy aby uciąc im dochody -
              zapytajcie sami pracowników polickich Z.Ch. Wracając do pensji - była świetna
              no nie !!!!!!!!! ja też bym tyle chciał chociaż przez miesiąc lub dwa.
              • Gość: marek_talasiewicz Odpowiedzi na ważne pytania IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.04, 22:06
                Dopiero dzis odpowiadam na stawiane pytania o PRAWDĘ o upadku stoczni. Nie jest
                prawdą, że:
                - ktoś zarabiał 300 tys. PLN miesięcznie,
                - nie jest prawdą, że w spólkach holdingu zarządy otrzymywały pieniądze za
                posiedzenia,
                - nie jest prawdą, że spólki były droższe niż wcześniej wydziały stoczniowe - po
                to usamodzielniano wydziały i służby, by stocznia miała mniejsze koszty, a nie
                odwrotnie,
                - nie jest prawda, że członkowie zarządu otrzymali jakieś gratyfikacje,
                zablokowane są nalezne wynagrodzenia od marca 2002 i wszystkie inne płatnosci
                wynikajace z kontraktów, staram się żyć z renty i emerytury żony.
                - nie jest prawda, że płace w stoczni (nie w Porcie Holding tylko w Stoczni
                zczecińskiej S.A.) były niskie, średnia za 2001 rok przekraczała sporo 3000 zł
                miesięcznie,
                - nie jest prawdą opowiadanie Piechoty (mojego byłego pzryjaciela), że były
                zarząd oszukiwał rząd i przedstawiał nierzetelne dokumenty; gdyby tak było, to
                by nas za to oskarżono,pan Jacek łże, bo stara się jakoś usprawiedliwić swoją
                niekompetencję i polityczne motywy doprowadzenia firmy do upadku.
                - nie jest prawdą, że w stoczni rządził Krzysztof Żyndul.
                Jeśli będą nowe pytania, postaram się odpowiedzieć w krótszym terminie.
                Pozdrowienia dla normalnie myślących.
                • Gość: nikt Poproszę o jeszcze jedną odpowiedź IP: *.utp.pl 04.07.04, 06:43
                  Szanowny Panie Tałasiewicz! To,co Pan napisał o upadku stoczni(łacznie
                  z "przewodnią rolą" Jacka Piechoty),jest znane od prawie dwóch lat tym
                  wszystkim, którzy interesują się tematem. W związku z tym pytanie: dlaczego do
                  tej pory nie wystąpili Panowie z pozwem , albo wręcz oskarżeniem prywatnym o
                  zniesławienie przeciwko P.Jackowi Piechocie? Ten pan publicznie i przy kazdej
                  nadarzającej się okazji nazywa Was oszustami i złodziejami. Ostatnio zrobił to
                  podczas sesji rady miejskiej. Wasze milczenie jest odbierane jako przyznanie
                  się do winy. Co Was jeszcze powstrzymuje przed ujawnieniem CAŁEJ PRAWDY, skoro -
                  jak Pan pisze - zabrano Wam wszystko, łącznie z dobrym imieniem?
                  • Gość: pieniadze... Re: Poproszę o jeszcze jedną odpowiedź IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.04, 09:34
                    jestem za a nawet przeciw-to dopiero byłby proces....codziennie na czołówkach
                    prasy, radia i tv...w końcu ktoś tu kogoś pomawia...
                  • Gość: marek_talasiewicz Re: Poproszę o jeszcze jedną odpowiedź IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 15:21
                    Sądzę, że tak właśnie się stanie.
          • Gość: OPTYMISTA!!!!!!!. Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.04, 23:21
            Szef firmy
            zamiast oddać swoją pensję na długi woli ją zamknąc bo wtedy można
            pertraktować.

            prosz pana - to w naszym kraju tak można robić?czy pan nie obraża szlachetnych
            ludzi którzy realizowali przeciez eksperyment ekonomiczny?
        • Gość: Pellov Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.fnet.pl 06.04.04, 07:12
          Ta struktura nie zginęła. Kto dziś rządzi SSN,a kto nie był przy korycie za
          Krzysia P.?
        • kokabura G... prawda 27.04.04, 14:47
          A prawda jest ze minister rpzemyslu co chwila pakowal pieniadze dofinansowujac
          stocznie a tym czasem niewiele pieneidzy poszlo do stoczni bo potworzono spolki
          w ramach portaholding: portapetrol, portacynk, portahol.. itd a na stanowiskach
          spolek corek posadzono kolesi z klucza partyjnego i bylych SBkow ktorzy nie
          przeszli weryfikacji.. a zamiast potem ratowac plynnosc finansowa stoczni
          majatkiem tych spolek ktore ponoc nalezaly do stoczni to rozsprzedano je
          pospiesznie zeby uratowac co sie da zeby przypadkiem SLD nei pozostalo bez
          lewych pieniedzy?
    • Gość: zawisza Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 00:09
      Na forum jest Talasiewicz - pogadajcie z nim.
    • Gość: Był Tam Podpuszczeni robotnicy IP: *.telan.pl 10.03.04, 20:54
      2 lata temu protestowali żeby zlikwidowwać bankruta a im wypłacić zaległe
      pieniądze. Dziś protestują zeby tanio sprzedac majątek upadłej Nowej, że by za
      6 mcy ktoś go kupił za pół darmo. Kto tych biednych ludzi tak manipuluje. Gajek
      jest na to za mały.
      • Gość: Tomi Re: Podpuszczeni robotnicy IP: *.net.pl 04.04.04, 20:19
        trochę wcześniej odpisałem ale myśle, że po przeczytaniu wszytskich opinii
        uważam, ze znowu powinieniem napisać. TAK, TAK i jeszcze raz TAK tyle wynosiła
        pensja pana - głównego - holdingu - dochodziła do 300.000 PLN MIESIĘCZNIE i
        niech sam o tym powie - ja nie muszę tego ujawniać - zapłacił od tego podatek -
        przynajmniej teoretycznie. Na chwilę obecną ludźmi manipuluje osoba, która
        próbuje dojść do władzy "syndrom Leszka" Każdy głupi wie, że nie nie ma prawa
        wywarcia wpływu na syndyka masy upadłości - a taka próba jest wybitnie nie
        poważna. Syndyk działa na polecenie sędziego komisarza i przez niego jest
        kontrolowany - podpuszczanie robotników to nic innego jak ochota na władzę
        bodaj w regionie - tu też zwalniają się stanowiska - nie będę nazwiskami - bo
        mnie do sądu podają - napiszę tylko tyle URZĄD WOJEWÓDZKI W SZCZECINIE - tam są
        fajne stanowiska w fajnych wydziałach - nie trzeba nic robić i piątya co
        miesiąc- na co POLAK - obywatel na chwilę obecną więcej liczy - to wystarczy -
        a kontakty pozwolą ustawić siebie i rodzinę. Wiadomo,l że strajk STOCZNIOWCÓW
        nic nie da - nie mają możliwości wpłynięcia na sędziego komisarza i na syndyka.
        Proszę przeczytać prawo upadłościowe - najpierw ZUS, potem rząd ze swoimi
        podatkami, potem inni - protest nic nie da - trzeba czekać niestety w myśl
        zasady - że też swoje muszę dostać,
        • Gość: TOMI Re: Podpuszczeni robotnicy IP: *.net.pl 04.04.04, 20:23
          widye ye yostalem yblokowanz pryey gayete bo nawet nie mam polskiej cycionki +
          osyusci i nic wiecej
          • Gość: TOMI Re: Podpuszczeni robotnicy IP: *.net.pl 04.04.04, 20:34
            ROBOTNICZ YBADAJCIE SPRAWE INWESTZCJI + 22 MILIONY PLN W NOWOGARDZIE
        • Gość: OPTYMISTA Re: Podpuszczeni robotnicy IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.04, 21:03

          • Re: Bravo! Chavez jest dumny z polskiego rzadu! IP: *.net.pl

          Przeczytaj komentowany artykuł »
          Gość: Tomi 04.04.2004 20:04 odpowiedz na list


          niestety prawda 300.000 PLN miesięcznie z tego można wiele zrobić i wiele
          utrzymać niestety nikogo to nie interesuje

          interesuje chyba wielu- ale to naprawdę brzmi niezbyt wiarygodnie....to taka
          duża suma...
    • Gość: OPTYMISTA Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.04, 23:40
      to gdzie są w końcu te góry dolarów za sto kilkadziesiąt statków?
      • Gość: Tomi Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.net.pl 06.04.04, 21:14
        Panie optymisto jak pan chce to uwieży jak nie to ja nic na to nie poradzę.
        Natomiast jeżeli chodzi o te miliony dolarów to po prostu zostały wydane na
        całkiem zwykłe cele, spłaty kredytów, w tym również pensje, pieniądze poszły
        rónież na kary dla armatorów za nie dotrzymanie termonów budowy tankowców.
        Takie są umowy. Kary obowiązują obie strony podczas zawierania takiej umowy i
        są stosunkowo wysokie - np 10% wartości kontraktu co może oznaczać np 2 miliony
        dolarów. Nie wiem ile faktycznie można zapłacić kary zależy to od zawartej
        umowy ale uważam, że są to tak duże pieniądze, któe muszą zostać pokryte z
        zysku firmy. A weźmy taką Grupę Przemysłową SA, która wraz z holdingiem
        utrzymywała spółkę z o.o. Kulice Golf and Country Club w okolicach Nowogardu.
        Tam poszło 22 miliony kredytu z banku. Bank oczywiście kredyt dawał holdingowi.
        Dlatego znając takie wątki sprawy wiem, że upadek stoczni był bardzo złożonym
        procesem i ze względu na bardzo wysokie obroty firmy jako holdingu podjęcie
        decyzji o ogłoszeniu upadłosci było naprawdę trudne - Znowu tak myślę, tak
        uważam, nie wiem czy było to trudne czy po prostu przyszedł do pracy szef
        holdingu i powiedział "dzisiaj zamykamy firmę".Panie optymisto mam nadzieję, że
        wiesz jak prowadzi się działalność i to, że powodem upadku każdej firmy jest
        rząd polski i jego dziadowska i złodziejska polityka. Rząd wprowadzając nowe
        przepisy nie robi nic tylko tłucze podatkami każdego chętnego do pracy. Nie
        chodzi tu o kredyty i preferencje bo to w tej chwili się nie liczy. Każdy goły
        Polak wie, że kredytu na działalność nie dostanie - bo jak napisać biznes plan
        dla warzywianka na hurcie lub sklepiku osiedlowego na 10 lat kiedy wiadomo, że
        z polskim rządem nie można nic przewidzieć na nastęny miesiąc a bank oczekuje
        np 10 letniego planu. Dlatego również przez podatki upadła stocznia, czyli
        faktycznie przez rząd bo to on ustala podatki, daniny dla ZUSów, dla Urzędów
        Skarbowych, Vatów, akcyz itp. W holdingu zaczyna się między spółkowe
        rozliczanie na zasadzie faktur VAT - oczywiście za każdą usługę 22% - każdy
        jest tzw vatowcem i nikt nie chce tego vatu płacić. Każda spółka natomiast musi
        posiadać swój zarząd swoję rzeszę urzędników w postaci kadrowej, księgowej, i
        całego aparatu władzy nad zwykłym pracownikiem lub jak kto woli robotnikiem.
        Sam pracownik nie jest w stanie z kilku faktur utrzymać tej czapy więc czapa
        chce zarabiać uciekając od Vatu. Najpierw próbuje handlować i jakoś to idzie
        ale potem wszystkie spółki holdingu zaczynają wisieć sobie coraz większe
        pieniądze co doprowadza do zwykłego upadku gdyż w pewnym momencie ta zaraza
        dotyka tego najsilniejszego. Zaraza ta pochodzi niestety od rządu gdyż to on
        nie pozwala trwać wielkim zakładom produkcyjnym. Wiem, że to brzmi dziwnie ale
        niestety nie można tego nazwać inaczej. Ta zaraza doprowadza rónież do tak
        wysokich poborów o którycz wcześniej pisałem więc teoretycznie
        wszystkim "trzymającym władzę" niejako jest na rękę.
        • Gość: OPTYMISTA Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.04, 22:49
          NO CÓŻ - DZIĘKUJĘ-
          • Gość: Tomi Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.net.pl 07.04.04, 19:37
            Optymisto naprawdę Ci wspólczuję - myślę, że próbowałeś już wiele razy uratować
            firmę - ale teraz już po prostu koniec. Szkodz, że U.S. nie myśli, że
            powinienieś zapłącić podatek dochodowy tylko poszeżysz rzeszę bezrobocia lub
            przejdziesz do podziemia. Nie wiem co zrobisz, mam nadziejż, że wybierzesz
            dobrze dla siebie. Widzże, że oprócz Ciebie nikt mi nie odpisał chociaż
            próbowałem zbuntować chociaż trochę stoczniowców.
            • Gość: OPTYMISTA Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 22:34
              ja sobie poradzę- odpowiedzi więcej nie było bo prawda zawarta w twoich
              informacjach w oczy kole- niestety pewnie trochę wstyd że `eksperyment
              ekonomiczny` nie wyszedł-kto zarobił to zarobił a manewr wkrótce z majątkiem
              będzie powtórzony-tylko wierzycielom stoczni jakby trochę miny zrzedły...
    • Gość: jot Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.pomorzany.v.pl 10.04.04, 11:46
      w przychodni stoczniowej słyszałem rozmowę młodych ludzi, którym proponowano
      pracę w stpoczni za 1000 zł. - "za takien pieniądze nie będę pracował!"
      a ilu z nas pracuje za jeszcze mniejsze? dlatego ostatnia manifestacja
      stoczniowców budzi we mnie mieszane uczuczucia.
      a co mają powiedzieć wszyscy pracujący w kioskach, na straganach na rynku czy w
      supermarketach?

      PRL skończył się już dawno. Już nie obowiązuje zasada,że tak zwana klasa
      robotnicza zarabia więcej od inżyniera. chcecie zarabiać więcej niż inżynier -
      idźcie do Lepera. Bedziecie mieli Białoruś.

      • Gość: MILIONER Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.skane.se 19.05.04, 05:57
        Co ze stoczniowcami?Ostatnio ogladalem ich dem z okien pubu Columbus.
      • Gość: Radek Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: 217.153.136.* 31.05.04, 01:56
        Mam 20 lat pracóję w ssn jako wycinacz przyglądam się tej całej produkcji,i
        widzę że stocznia szczecińska daje sobie całkiem dobrze radę. Pracownicy
        ogulnie narzekają ale nadgodziny morzna robić do "bólu" ,spójżcie na to z innej
        strony gdzie zarobisz w dzisiejszych czsach jakieś rozsądne pieniądze
        napszykład jako ochroniarz w markecie za 600zł miesięcznie?.Są mi znane w
        okolicy mojego zamieszkania przypadki dudowy domów przez pracowników SSN.Co
        prawda praca nie jest lekka ale jak widać się opłaca.
        • Gość: mimi Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.05.04, 07:29
          pracóję
          ogulnie
          spójżcie
          napszykład

          Radek, wiesz co to szkola?

          Nie, nie budynek, tylko pojecie.
          I nauka...
          Ucz sie do bolu...
    • Gość: jj Re: Dlaczego upadła stocznia? - rozmowa z Krzyszt IP: *.pcmedia.com.pl / *.pcmedia.com.pl 01.07.04, 01:16
      chłopie , przecież to łobuzerstwo pod kierownictwem Piotrowskiego ,który nawet
      chciał oddawac akcje w MSP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja